Dodaj do ulubionych

Życiowy problem :D

02.03.07, 14:27
Pierwszy raz w życiu mam tak, że zabiega o mnie dwóch fantastycznych facetów.
Jeden super przystojniak, aczkolwiek nieśmialy do tego skromny, cieply, mily,
zaś drugi to raczej przeciętniak, może nawet nie w moim typie, ale
zdecydowany, stanowczy, kochany, wierny... Proszę doradzcie mi, kogo wybrac,
to naprawde trudne :(
Obserwuj wątek
    • polla4 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 14:30
      Idź za głosem swego serca. Ono nigdy nie kłamie :))
      • burek9 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 14:31
        Postaram sie :) Ale to naprawde trudne :D Dzieki i pozdrawiam
        • izabellaz1 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 14:32
          burek9 napisała:

          > Postaram sie :) Ale to naprawde trudne :D Dzieki i pozdrawiam

          Wyjedźcie do kraju gdzie można mieć więcej niż jednego "ślubnego" hihi:)))
    • izabellaz1 "osiołkowi w żłoby dano..." 02.03.07, 14:31
      Wiesz jak się ta bajka skończyła;P
    • aliset Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 14:33
      tego bardziej przebojowego jak nie chcesz niańczyć faceta przez całe życie;) a
      jak chcesz miec dzieci ładniutkie to tego drugiego;)
    • mala_mee Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 14:37
      Trzeciego.
    • mar-len-ecz-ka Gdzie dwóch się bije tam trzeci...itd. 02.03.07, 14:42
    • yavorius Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 14:43
      Aha, my mamy Ci doradzić, potem będzie na nas, tak :>?
    • 444a Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 14:43
      Zobacz czy potrafią się zmieniać. Ten nieśmiały może być niesmiały tylko wobec
      ciebie, albo kobiet - więc to chyba nie jest wielka wada. Za to ten drugi może
      stanowczo dawać ci w p.. za nieposłuszeństwo i domniemane zdrady. Może być i
      odwrotnie.

      Wybierz tego z kim masz o czym rozmawiać (bo później będziecie się tylko
      pieprzyć jak nie będzie o czym gadać), kulturalnego - żebyś się póxniej nie
      wstydziła chama, tego z którym możesz dyskutować, ale który też potrafi ci
      szczerze przyznac rację, z większym sercem itd. itp.
      • burek9 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:04
        Ten nieśmialy przy mnie sie "rozkręca" :) Zreszta absolutnie nie przeszkadza mi
        to ze jest nieśmialy, jest szczery, kulturalny, natomiast ten drugi jest
        strasznym zazdrosnikiem i na jakiekolwiek wypady na piwo z kolezankami raczej
        nie mam szans... aczkolwiek bardzo o mnie dba :/ Zapomnialam dodac, ze ten
        bardziej przebojowy pracuje w Norwegii i bysmy sie widywali co miesiac przez
        tydzien, badz co trzy miesiace przez trzy tygodnie.. jakos tak ;)
        • simply_z Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:08
          zawsze ale to zawsze rozwala mnie gdy ktos pisze :pomozcie mi wybrac faceta ,bo
          kocham dwóch .Nie wiem ,moze w twoim mniemaniu jest to wątek zartobliwy (?) ale
          zastanawiam sie jak mozna pisac do grona obych ludzi ,ktorych nie widzialas
          prawdopodobnie na oczy ,zeby pomogli ci wybrac osobe tak jak wybiera sie
          sukienke czy buty ,moze jeszcze dolaczysz fotki,zebysmy wizualnie ocenili?
          • polla4 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:10
            Ja myslałam, że to ściema :)
            • simply_z Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:11
              obawiam sie ,ze nie;) ,chyba ,ze teraz pojawiaja sie juz takie bardziej
              wyrafinowane trolle;/
          • burek9 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:13
            HeHe, ale wybór nalezy do mnie, to ja chce wybrac odpowiedniego faceta, a nie
            obcy ludzie. Po prostu chce poznac opinie innych osob, bo z pewnoscia ktos
            znalazl sie w podobnej sytuacji wiec moze wie cos na ten temat... a decyzja i
            tak i tak nalezy do mnie. Nie rozumiem Twojego oburzenia. Nie chodzi mi o ich
            wyglad, tylko charakter, bo tak jak pisalam jesten jest sliczny, a drugi raczej
            nie w moim typie...
            • simply_z Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:22
              jakie oburzenie? raczej pozostaje mi pokiwac głową nad głupota i napisac tak
              jak zaczynasz wiekszosc zdań:hehehehehehe
              • burek9 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:38
                Wspolczuje Ci, ze liczyc nie umiesz :D glupota jest udzielanie odpowiedzi
                niezgodnej z problemem watku :D Czyli nie na temat :)
        • edi681 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:12
          Noo, skoro tak, to z powodzeniem możesz mieć obu:)jak jeden będzie w Norwegii
          będziesz z tym drugim, a jak ten z Norwegii przyjedzie na tydzień to temu
          drugiemu wymyślisz jakąś bajeczkę, aby usprawiedliwić tygodniową niedostępność:-
          ) i życie się toczy...:-)
          • burek9 Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:14
            Heh, dobre ale nie realne :D Nie umialabym tak :)))
        • 444a Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 16:24
          To chyba nie ma się co zastanawiać. Co ci po facecie w Norwegii? Po drugie skoro
          niesmiały się rozkręca to chyba przestaje być nieśmiały?
    • echtom Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 15:57
      Rzuć monetą.
    • easier_to_fly szok 02.03.07, 16:06
      dziewczyno, czy ty naprawdę oczekujesz poważnych rad w takiej sprawie od
      zupełnie obcych ludzi, którym po przeczytaniu tego skądinąd niezbyt obszernego
      opisu sytuacji, chce się po prostu śmiać.
      a przynajmniej mi się chce.
      ile masz lat?17 max, mam rację?:)
      • baja39 Re: szok 02.03.07, 19:06
        Prześpij się z każdym po 2 razy (żeby się upewnić) i wtedy wybierz.
    • mala_mi_sia Re: Życiowy problem :D 02.03.07, 19:10
      Wybierz tego, który lepiej gotuje...hi hi hi
    • avital84 Burku:) 02.03.07, 19:34
      A co Ci podpowiada Twoje bure serduszko? Czy przy którymś z nich czujesz się
      wyjątkowo? Czy kiedy patrzysz na któregoś z nich wiesz, że go pragniesz?
      Jeśli masz dylemat, którego wybrać to może żadnego.
      Taka decyzja powinna być oczywista.
      Jeśli nie jest to nic na siłę. Może odczekaj i zobacz jak sytuacja się potoczy.
      Może z czasem, któryś Cię zaskoczy pozytywnie bądź też negatywnie.

      I jeszcze jedno...nie wiem jakie masz plany, ale jeśli myślisz o poważniejszym
      związku z mężczyzną to nie kieruj się urodą.
      Ta uroda nie jest zazwyczaj dla nas, ale dla innych.
      Fajnie jest bowiem pochwalić się koleżankom przystojnym facetem albo takiego
      przedstawić rodzicom. Dla Ciebie jednak marna z tego korzyść. Kiedy nam na kimś
      zależy,kiedy jest chemia...albo miłość...to szybko przestajemy zauważać jak ta
      osoba wygląda. Nie ma to dla nas znaczenia. Widzimy jej własby obraz.
      No oczywiście nie może Cię odpychać, ale chyba tak nie jest.

      Poza tym uroda chyba nie jest proporcjonalna do niektórych umiejętności. Zwróć
      uwagę na to, który jest bardziej kreatywny, ma większą wyobraźnię, który
      potrafi stworzyć fajny klimat.

      No i oczywiście ważne jest to jak Ty się przy tej osobie czujesz. To nie on ma
      być piękny. To Ty masz być piękna przy nim...albo przynajmniej tak się czuć.

      powodzenia:)
    • smutne.oczeta Takie życie n/t 03.03.07, 00:05
      • crunch4 zadnego 03.03.07, 00:24
        jezeli nie wiesz ktorego wybrac to znaczy ,ze zadnego nie kochasz . zostaw ich.
        jak poznasz tego wlasciwego nie bedziesz miala watpliwosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka