Dodaj do ulubionych

warianty soczewicowe

29.04.03, 14:07
wariant najprostszy: wyhodować kiełki i szamać w kanapkach z serem białym,
żółtym plus przyprawy jakie tylko się chce. (możecie z wędlinką)
tabela hodowli kiełków: puszkkka.spinacz.pl/kielki.php3

wariant zupny:
1.szklanka soczewicy,
2.puszka albo woreczek fasoli (różnorakiej: biała, czerwona - duzo czerwonej,
i jest jeszcze taka która wygląda jak orzechy laskowe; dobra jest też puszka
różnych rodzajów fasoli, tam są od razu wszystkie)
3. dwa-trzy ziemniaki, obrane i pokrojone w kostkę
4. listek laurowy (koniecznie, bo daje aromat), ziele angielskie, ewentualnie
inne rpyzprawy, pieprz sól, bla bla bla

i to wszystko do gara z wodą i gotować, niepotrzebny żaden rosołek ani
wywar/bulion, jak zacznie pachnieć i smakować, to znczy że gotowe :). w sumie
można przemiksować, ale niekoniecznie. kiedy woda odparuje w części, zupa
robi się rozkosznie gęsta, i jest bardzo sycąca. można też namoczyć
soczewicę - fasolę podobno trzeba, ale ja i tak głownie z puszki.

można też zrobić pasztet sojowo-soczewicowy, ale nie pamiętam jak. chyba tak
jak zwykły, ale przyznam, że wychodził mi dotąd za suchy.

można zrobić farsz do pierogów, ostry taki, z soczewicy i ziemniaczków :)

a w ogóle na tej stronie z kiełkami jest cała xiążka kucharska.
smacznego

soczewica
Obserwuj wątek
    • capa_negra no to do garów 29.04.03, 14:28
      długi łykend przed nami jak nie zabaluje to upichce:-))
    • pajdeczka I pierdziawka murowana! 29.04.03, 15:12
      soczewica napisała:

      >
      > wariant zupny:
      > 1.szklanka soczewicy,
      > 2.puszka albo woreczek fasoli (różnorakiej: biała, czerwona - duzo czerwonej,
      > i jest jeszcze taka która wygląda jak orzechy laskowe; dobra jest też puszka
      > różnych rodzajów fasoli, tam są od razu wszystkie)
      > 3. dwa-trzy ziemniaki, obrane i pokrojone w kostkę
      > 4. listek laurowy (koniecznie, bo daje aromat), ziele angielskie, ewentualnie
      > inne rpyzprawy, pieprz sól, bla bla bla
      >
      > i to wszystko do gara z wodą i gotować, niepotrzebny żaden rosołek ani
      > wywar/bulion, jak zacznie pachnieć i smakować, to znczy że gotowe :). w sumie
      > można przemiksować, ale niekoniecznie. kiedy woda odparuje w części, zupa
      > robi się rozkosznie gęsta, i jest bardzo sycąca. można też namoczyć
      > soczewicę - fasolę podobno trzeba, ale ja i tak głownie z puszki.
      >
      > można też zrobić pasztet sojowo-soczewicowy, ale nie pamiętam jak. chyba tak
      > jak zwykły, ale przyznam, że wychodził mi dotąd za suchy.
      >
      > można zrobić farsz do pierogów, ostry taki, z soczewicy i ziemniaczków :)
      >
      > a w ogóle na tej stronie z kiełkami jest cała xiążka kucharska.
      > smacznego
      >
      > soczewica
      • soczewica ale nie leży 12h w żołądku jak mięso :) 29.04.03, 15:19
        *pruk pruk*
        :)
        a w radiu właśnie powiedzieli, że siostra Wenus Williams będzie w Polsce :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka