Gość: Malwina
IP: *.toya.net.pl
03.05.03, 22:39
Drogie Panie,
mam nadzieje ze mi pomozecie:-) Od miesiaca spotykam sie z fajnym mezczyzna.
Dobrze mi sie z nim rozmawia na tematy ogolne,ale zauwazylam jeden maly, a
moze i niemaly problem. Otoz, wydaje mi sie ze facet nie potrafi flirtowac!
Ja staram sie pokazac ze go lubie, ale na nic sie to zdaje bo nie odpowiada
na moje sygnaly. Wysylalam e-kartki, nawet zdarzyl sie jakis wiersz, a on sie
nie rewanzuje. Co prawda, przynosi mi czasami kwiaty, ale zaczynam myslec ze
robi to bo jest po prostu dobrze wychowany... Nie wiem,moze jestem za bardzo
bezposrednia, ale zgodzicie sie chyba ze flirt to wazny element zwiazku.
Jestem tym troche przerazona, tym bardziej ze on usilnie chce abym poznala
wszystkich jego znajomych mimo ze nasza relacja jest jeszcze plytka. Czy
mozna drogie Panie nauczyc mezczyzny flirtowania, czy tez lepiej dac sobie
spokoj? Byl tutaj watek o skorpionach, ja tez jestem skorpionem- to teraz
macie pelny obraz:-) Oczekuje na powazne rady, gdyz nie ukrywam ze angazuje
sie w te relacje, pozdrawiam