Dodaj do ulubionych

Ale mi głupio...

12.03.07, 01:04
Mam dwójkę bardzo dobrych kolegów z Francji. Nie odpisuję im na korspondencję
już chyba od czterech miesięcy. Oni napisali do mnie kilka razy w tym czasie.
Dziś znów dostałam maila od jednego z nich. Martwią się, że może coś mi się
stało. Wstyd mi trochę, bo cały czas siedzę przy kompie i jakoś nigdy nie mam
okazji żeby napisać krótki list:/
Zawsze odkładam to na potem, a czas upływa bardzo szybko.
Chyba będę musiała ich przeprosić i powiedzieć prawdę, że to zwykłe lenistwo.
Mam nadzieję, że się nie obrażą na mnie:/
W ogóle dużo mam takich znajomych, których kiedyś gdzieś poznałam i teraz
pisujemy do siebie zaledwie kilka razy do roku. Czasem jest to spowodowane
moim zaniedbaniem, a czasem drugiej strony. Bardzo często są to bardzo
wartościowe i wiele dla mnie znaczące znajomości i nie chciałabym stracić
kontaktu z takimi osobami, ale niestety jestem mało sumienna.
Poza tym kiedy żyjesz tu swoim trybem , a ktoś jest tam daleko pamiętasz, że
ta osoba jest i często myślisz o niej, ale z czasem nie masz potrzeby tak
częstego wymieniania się informacjami. Wystarczy, że wiesz, że takie osoby są
i czasem myślą o tobie. Mam zawsze nadzieję, że druga strona się nie obrazi
brakiem odezwu i najczęściej jestem mile zaskoczona dostając od przyjaciela z
przeszłości list.
Też macie podobnie czy może tylko ja tak zaniedbuje utrzymywanie dobrych
znajomości?
Często żałuje, że tak robię, ale po prostu czas umyka mi przez palce i zanim
się obejrzę mijają miesiące.
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 01:06
      a czy to nie Ty pisalas kiedys post o tym, ze szybko nudzisz sie ludzmi?

      przyznam sie, ze tez kilka znajomosci zgaslo przeze mnie, bo zwyczajnie brak
      czasu na ich pielegnowanie i natlok zajec
      • avital84 Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 01:08
        Nie to Nutopia. Ja się szybko nie nudzę ludźmi, ale doskonale radzę sobie sama
        i często jest tak, że wystarczy mi, że oni są. Niekoniecznie blisko mnie.
        Nie tylko z tymi znajomościami z daleka mam taki problem.
        Mam wielu przyjaciół, których zaniedbuje. Ku mojemu zaskoczeniu oni są dla mnie
        wyrozumiali, bo już znają moją naturę, ale i tak mi głupio.
        • nutopia aaaaa!!!!!! 12.03.07, 12:02
          tak się rodzi plotka!!!!

          Nie pisałam że się nudzę ludżmi tylko, ze mi ludzie takie stawiają zarzuty!!!
          bo potrafię się przez długi czas nie odzywać!!!!

          pogryzę kogoś, normalnie dziś kogoś pogryzę
      • nutopia Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 12:00
        cala_w_kwiatkach napisała:

        > a czy to nie Ty pisalas kiedys post o tym, ze szybko nudzisz sie ludzmi?
        >
        > przyznam sie, ze tez kilka znajomosci zgaslo przeze mnie, bo zwyczajnie brak
        > czasu na ich pielegnowanie i natlok zajec


        to nie ona tylko ja
        i nie pisałam że się nudze ludzmi tylko, że ludzie tak to odbierają :(
    • scandia Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 01:15
      Wiem o co chodzi, czasami sie nie chce, ja tez tak mialem, na poczatku duzo
      pisalem z pewna osoba, ale z czasem, ta osoba pisala do mnie po 10 emailow
      tygodniowo, niestety czasowo tak dobrze nie stalem i juz nie wiedzialem na ktory
      odpisac, a srednio 1 staralem sie walnaac, potem 1 na miesiac, a potem
      przestalem :P teraz pisuje od czasu do czasu..

      Aktualnie z tymi osobami, ktorymi pisuje, ustalilem pewne zasady :) ze
      odpisujemy tylko wtedy kiedy mamy czas :P tak jest fajnie, przejrzyscie, no i
      uczciwie :) nikt sie na nikogo nie obraza :D
    • kozborn Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 09:52
      Dziwne. Ja jeżeli dużo o kimś myślę, to mam naturalną potrzebę kontaktu i to już
      nie jest kwestia sumienności. Skoro Tobie się nie chce pielęgnować znajomości,
      to widocznie nie jest ona taka dobra jak Ci się wydawało. To tak jakby Ci się
      nie chciało przewijać dziecka. Kto patrząc z boku nadal twierdziłby, że mimo to
      je kochasz?
      • stella.polaris25 Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 15:59
        Dokladnie mysle tak samo,jezeli ktos znaiedbuje kontakty to widocznie dla kogos
        nie jest wystarczajaco inetresujaca ta osoba.
        Skoro ktos zwleka i ciagle si spoznia na odpisywanie maili/listow itp
        Ja tak to widze
        U mnie wyglada to tak,ze czasem sie zmobilizuje,po porstu uwazam ,ze o
        utzrmanie kontaktu odpowiedzialne sa obydwie strony.A jak nie odpisze na
        wiadomosc,badz zapomne,to mam wyzuty sumienia...i zaraz sie mobilizuje.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 10:03
      Ja tez tak mam. Czasem nie mam ochoty dzielnic sie swoimi codziennymi banałami,
      więc gdy nic ciekawego się nie dzieje nie chce mi się pisać. Ale na szczeście
      oni (moi zagraniczni znajomi) mają tak samo. Z moim kolegą Hiszpanem przez rok
      napisaliśmy do siebie może ze 3 maile, ale to był zeszły rok. W tym coś się
      zmieniło i prawie codziennie gadamy na MSN-ie. Ale jak zdarzają się dni ciszy
      nikt nikomu wyrzutówni nie robi ani nawet nie pyta: no co jest? czemu się nie
      odzywasz?
      Powiem jeszcze jedno, nie do końca na temat. Jak przez ileś nocy z rzędu taki
      Hiszpan jest ostatnią osobą z którą rozmawiam wieczorem, to jak się kładę do
      łóżka nie mogę przestać o facecie myśleć. Baaardzo niebezpiczna sprawa...
    • zawszelogin Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 10:46
      Ja mam dokładnie tak samo!!!
      Choć internet troszkę ten problem rozwiązał.
      Znajomi wiedzą już, że taka jestem, że nie wynika to z mojego egoizmu, z braku
      pamięci o kimś. Po prostu - ten typ tak ma - taki typ jak ja ;)
      Nie pamiętam też o urodzinach, imieninach... Uważam, że życie jest
      niestprawiedliwe, bo moja data urodz. jest tak prosta, że nikt nie ma problemu
      aby ją pamiętać, a moi przyjaciele maja takie jakieś...nietypowe ;)
    • sumire Re: Ale mi głupio... 12.03.07, 11:00
      nie. wiele rzeczy odkładam na później, ale nie mam w zwyczaju postępować tak z
      ludźmi ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka