Dodaj do ulubionych

Spławianie facetów

25.03.07, 19:15
Jakich najczęściej używacie sposobów do spławienia faceta, którym nie
jesteście zainteresowane? I dlaczego nie mówicie tego wprost:)?
Obserwuj wątek
    • analhela Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:18
      Mowie im jak najbardziej lubie i wspominam, ze mam hemoroidy.
      Dziala bez pudla.
    • durmitor Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:18
      ja "wyjezdzam" na dluzej za granice ....
    • avital84 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:19
      Ja mówię po prostu, że mam faceta. A jak mnie już zna i wie, że nie mam to
      mówię, że właśnie zaczęłam się z kimś spotykać. Generalnie zasłaniam się
      wyimaginowanymi facetami. A dlaczego? Bo jestem mało asertywna i nie powiem
      wprost Fuck Off.:)
      Tak mi się ten F.O wziął, bo ostatnio w klubie jeden chłopak powiedział mi, że
      jestem bardzo miła, że nie powiedziałam mu po prostu Fuck Off.:D
      Chyba faceci nie lubią asertywności.
    • wildorchid Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:23
      gorzej jak do takiego nic nie dociera-znalam kiedys takiego absztyfikanta.kurde
      koles byl pogodoodporny:PP nie reagowal na to ze mam faceta i to
      zazdrosnego,sugerowal zebym go rzucila dla niego,wmowil sobie ogolnie ze cos do
      niego czuje co bylo oczywista nieprawda i od poczatku bylam po prostu mila i
      nic ponad.
      w koncu musialam go obrazic dosadnie aby sie odczepil.ale takie sytuacje sa
      niemile.
      • avital84 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:27
        Ja kiedyś też na takiego trafiłam. Po prostu niezniszczalny. Spotkałam go po
        paru latach w jakimś pubie. Trochę podchmielony był i znów zaczął od początku.
        Chociaż z jednej strony to to rochę rozumiem dlatego nie chcę być okrytna, bo ja
        też miewałam fatatlne zauroczenia.
        • wildorchid Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:31
          no ale takie rzeczy sa traumatyczne,jak ktos ci wmawia w kolko rzeczy
          abstrakcyjne i wszystko sobie tlumaczy na swoja korzysc[jak pisalam ze mi na
          nim nie zalezy to twierdzil ze moj facet mnie zmusza do pisania takich rzeczy a
          tak naprawde to ja jego kocham.no normalnie ocieral sie o psychopatie:))]
          i wez sie tlumacz ze nie jestes wielbladem..
          • avital84 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:33
            Nie no ten mój nie był psychopatą. Całkiem sympatcyzny był nawet, ale chyba
            wymagał ode mnie niemożliwego.
            A tak w ogóle ponoć miłość to choroba psychiczna. W mózgu powstają te same
            reakcje. Coś w tym chyba jest.;)
            • wildorchid Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:35
              wow,to nie wiedzialam ze jestem chora psychicznie obecnie:PPP
              ale to przyjemna przypadlosc:)
              dobrze powiedziane-wymagal niemozliwego,niektorzy maja problem ze zrozumieniem
              ze uczucia sa ostatnia rzecza do jakiej mozna zmusic...
    • diabollo69 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:25
      a ja mówie wprost, że za wysoko mierzy i że dziwi mnie, że śmiał sądzić, że tak
      interesująca osoba jak ja może jeszcze być sama :)) zawsze sie obrażają i mam
      spokój na zawsze z nim i ze wszystkim, którzy to słyszeli :))
      • demonii Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:38
        Mówie podobnie to co Ty i co smieszniejsze wcale nie kłamie :)
    • hypatia69 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:37
      Mówię, że jestem wysokiej klasy prostytutką, nie prowadzę życia osobistego i
      podaję abstrakcyjną i astronomiczną cenę.
      • diabollo69 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:43
        też dobre :)) ja tak mówię bo tak jest na prawdę.Mam męża, poza nim nie liczy
        sie żaden inny facet i swoją wartość też znam, nie uważam się za laskę, która
        potrzebuję podrywu w knajpach i po to tam przychodzi. A przeważnie jak jakis
        zaczepia to pokazuję palec serdeczny z obrączką, bez słowa przy odpowiednim
        spojrzeniu i mrozi to każdego :)) Najważniejsze to zbic takiego z tropu żeby
        stracił tę błędną pewność siebie.A faceci są przeczuleni na punkcie dostawania
        kosza....;))))
        • hypatia69 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:50
          Widywałam już kretynów, którzy nawet w obecności innego faceta próbowali
          kobitkę (niekoniecznie mnie) wyrwać. Odporność takich jest niezmierzona...
          • diabollo69 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:54
            musieli być mocno pijani, skoro piszą się na pewną śmierć zaczepiając babkę
            przy jej facecie...:)) ja uważam że to jest bardzo łątwe, spławianie faceta,
            wystarczy tylko właśnie byc cholernie bezpośrednim.Prawda w oczy kole :))
            • dziewczynaartura Re: Spławianie facetów 25.03.07, 20:41
              no cos w tym jest bo chyba najgorzej to zaczac sie tlumaczyc i wdawac sie w
              jakies dyskusje a czemu tak a czemu nie.najlepiej z polobrotu:PP
          • wildorchid Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:55
            o ,to to:))
            niektorzy sa po prostu nie-do-splawienia i to jest dramat
    • heart_of_ice Re: Spławianie facetów 25.03.07, 19:55
      ja nie kombinuje, bo niektorzy sa rzeczywiscie odporni na argumenty typu "mam
      kogos":)
      mowie ze sorry, ale nic z tego nie bedzie, nie pojdziemy na kawei chyba nie ma
      powodu, zeby do mnie wiecej dzwonil

      tym prostym sposobem nie mam problemow:)

      Pauli
      --
      "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam."
    • dziewice Re: Spławianie facetów 25.03.07, 20:00
      uff - dobrze, ze mnie to nie dotyczy :).
      • sysia185 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 20:35
        ja przewaznie mowie... ze jestem zakochana... a jesli ta osoba o mnie duzo wie
        to staly tekst, ze nie szukam faceta bo nie mam na to czasu albo robie z siebie
        ofiare ze mam problemy i nie mam do tego glowy .... jakos dziala :)
        • diabollo69 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 22:15
          ale jakie problemy z spławianiem??....:)) przecież ich tak łatwo urazić...jak
          sie che kogos pozbyc to nie bedę delikatna bo jesli ktos nie widzi obrączki a
          nawet jak zobaczy to mu nie przeszkadza w tym momencie nie zasługuje na
          delikatne traktowanie...oni jakos nas czasem nie oszczędzają jak sie
          pojawia "nowa foczka" na horyzoncie mówią "wiesz mała, ja Ci nic nie
          obiecywałem" albo takie tam bzdurki :/ szybko i skutecznie, moja
          dewizka....... ;))
    • agatas1984 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 22:11
      Ja tam mówię, że mam faceta i w ogóle czasu nie mam na takie rzeczy. A jeśli
      niechciany adorator dorwie mnie w jakims klubie to mówię, że jestem
      z...ostatnio Warszawy.
      • stella.polaris25 Re: Spławianie facetów 25.03.07, 22:20
        Nie moge sie z tym zradzic na forum,ale mam rozne metody:)
        Czasem zadza mi sie,po prostu urywac kontakt bez tlumaczenia...
        Badz kit w stylu mam boya;)
        Albo ewentualnie,nie mam czasu,jestem zapracowana(pracuje 24/h;),itp
        To tak ogolnie:)..
    • yagiennka Re: Spławianie facetów 25.03.07, 22:39
      To zalezy gdzie ich musze spławiac :) Jak na żywo to jest najprostrza rzecz pod
      słońcem - wyraźnie okazuję swoją niechęć, po mnie widac emocje i uczucia.
      (czasami to bardzo niedobrze). Od razu działa :) Jeśli dzwoni nie odbieram,
      jeśli smsuje nie odpisuję, jeśli pisze nie odpisuję. To jest najwyraźniejszy
      sygnał jaki mozna komuś dac że się nie jest zainteresowanym.
      A dlaczego? Bo napisanie komuś nie interesujesz mnie albo spadaj wydaje mi się
      mocno niegrzeczne. Milczenie jest wymowne i przeważnie działa od razu. Jak się
      podejmuje dyskusję to się zaczyna ciągnąć: a może, a jednak itp. Nie lubie tego.
    • e1982 Re: Spławianie facetów 26.03.07, 00:19
      Często mówię wprost..ale nie rozumieją..:)
    • grogreg Najbardziej sie mi podobal......... 26.03.07, 02:16
      "musimy od siebie troche odpoczac"....... normalnie mnie rozbroila.
      Nie mogla prosto z mostu "puscilam sie z twoim kumplem"?

      Tyle lat a to ciagle mnie bawi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka