Dodaj do ulubionych

"Zabić diabła"

05.04.07, 16:17
www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3354458
Chciałam gorąco polecić Wam ten artykuł. Na forum kobieta spotykam się
niejednokrotnie z bardzo negatywnymi opiniami o ludziach biednych (śmierdzące
lenie, fajtłapy życiowe); osobami, które twierdzą, że wszystko w życiu
osiągnęły same (ciekawa jestem jak poradziliby sobie ze
swoją "samodzielnością" znajdując się w sytuacji osób opisanych w artykule),
egzaltowanymi wątkami o zamordowanych dzieciach ("dranie!", "na krzesło
elektryczne z nim!"); przypadkami osób, które mają kłopoty z uświadomieniem
sobie, że nie wszystkich stać na samochód, lekarza, niańkę. Niektóre
wypowiedzi na prawdę mnie przerażają - wygląda na to, że wielu ludzi zamyka
się w swoim świecie i nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. Artykuł
pokazuje ludzi marginesu inaczej, moim zdaniem dobrze i ciekawie. Myślę, że
może stanowić ciekawy temat do refleksji.

Dodatkowo chciałabym zadać pytanie: Kto jest winien takich sytuacji? Czy to
nie jesteśmy przypadkiem my - osoby z potencjałem wyniesionym z domu, mające
znacznie szersze możliwości, jeśli chodzi o zapobieganie im?

---
Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
Obserwuj wątek
    • czousen Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 16:30
      nie jestem fanem obwiniania ludzi bez powodu, tak jak kogos kto nie chce jesc
      nie dobrego jedzenia, bo dzieci w afryce gloduja i jak zje to jedzenie to
      przestana glodowac;>
      Bieda zawsze byla i zawsze bedzie, socjalizm mial byc lekiem na biede i jakby
      zostal lepiej zrobiony to bysmy wciaz w nim zyli szczesliwi. Politycy sa winni
      takiej sytuacji, gdyz jakby sie serio postarali to mogli by cos z tym zrobic,
      ale biedni ich nie sponsoruja, wiec nie maja powodow by cokolwiek robic, chyba
      ze tuz przed wyborami.
      Ale ponoc im trudniej czlowiek ma tym lepiej radzi sobie z przeciwnosciami losu.
      • alpepe Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 16:37
        podpisuję się i choć strasznie przeżyłam to zdarzenie, bo mam dziecko w tym
        wieku, to nie uważam, że ja jestem odpowiedzialna za wszystkie inne dzieci świata.
        • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 16:47
          A za politykę społeczną naszego państwa?

          Ja nie mówię, że jesteś za to odpowiedzialna. Zadaję tylko pytania. Właściwie
          szukanie winnych nie ma w tym wypadku sensu. Chodziło mi bardziej o to, że nie
          mamy prawa jednoznacznie oceniać tych ludzi. O to, że łatwo jest siedząc w
          wygodnym fotelu, w ciepłym mieszkaniu rozmyślać o tym, jakimi oni są bydlakami,
          ale wydaje mi się, że to niefair.

          ---
          Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
          • trypel Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 16:51
            Państwo to my, państwo żeby komus dać musi komuś zabrac. Kwestia rozdzielnictwa
            bo i tak za dużo zabiera...
            Dawanie nic nie pomaga. Tak naprawde najbardziej pomaga rozwój gospodarczy,
            niższe podatki i rozwój rynku pracy... pozostaną w dole ci co pracować nie
            chcą... i bardzo dobrze. Wtedy może bez pomocy państwa/nas wyginą w naturalny
            sposób w parę pokoleń.
            Znam ludzi z mega patologicznych rodzin którzy zechcieli i wyrwali się z
            korzeni wiec można...
            • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:06
              Można, ja nie mówię, że to jest niemożliwe. Jest tylko cholernie trudne. Wyrwie
              się kilka procent najlepszych. Inni fajni ludzie, którzy nie zasłużyli na taki
              los, bez pomocy ze strony państwa wciąż będą w tym tkwić. Ja nie wiem, czy
              dałabym radę na ich miejscu. Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono.

              Dawanie pieniędzy to rzeczywiście ślepa uliczka. Ale edukacja zarówno dla
              dzieci jak i dorosłych, mieszkania socjalne, praca, wspierające osoby z
              zewnątrz?

              ... pozostaną w dole ci co pracować nie
              > chcą... i bardzo dobrze. Wtedy może bez pomocy państwa/nas wyginą w naturalny
              > sposób w parę pokoleń.

              To wszystko nie jest takie proste. Matka Ani chciała pracować i pracowała. Może
              mają się uczyć, iść na studia a potem robić świetlane kariery? Jak, do jasnej
              cholery, skoro już na samym początku edukacji mają tyły w stosunku do takich
              jak my? Gorsze kompetencje językowe, mniejszy zasób wiedzy, inne
              przyzwyczajenia, rodzice nie pilnują, żeby się uczyli, nie dopingują, pani
              mniej wymaga, nawet nauczyć się czytać ze zrozumieniem mają marne szanse.
              Przeprowadzono szereg badań, z których wynika, że szkoła zamiast pomagać
              niszczy takie dzieci. Przezwyciężą to tylko jednostki wybitne.

              ---
              Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
              • trypel Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:13
                anulex napisała:
                Przezwyciężą to tylko jednostki wybitne.

                I słusznie. Równość jednostek to dopiero głupota.
                Historię tworzą jednostki wybitne, postęp tak samo... reszta to masa, barany na
                rzeź do których również my należymy :) ważne żeby znaleźć sobie fajne miejsce w
                stadzie ;P
                • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:25
                  Przypomina mi się "Zbrodnia i kara". Nadludzie i inni, nieistotni, których
                  można równie dobrze zabić w imię idei... Nie popieram tego.

                  Równość jednostek w ogóle to głupota, zgadzam się. Ale pomiędzy skrajną,
                  komunistyczną równością a formami pomocy, o których pisałam, jest przepaść.

                  ---
                  Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                  • trypel Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:40
                    alez masz do tego prawo :)
                    ja jestem liberałem a Ty socjalitką i przeciez sie nie pogryziemy :)
                    • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 18:12
                      Nie pogryziemy :) Różne stanowiska są potrzebne, dzięki temu istnieje
                      równowaga. Aczkolwiek pojmowanie moralności na wzór Raskolnikowa trochę mnie
                      przeraża.

                      ---
                      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                      • trypel Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 18:27
                        Czy ja mówiłem cos o moralnosci? :) moralność to wypadkowa kultury w jakiej
                        zyjemy i nie ma uniwersalnej prawdy :)
                • walutka Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 19:11
                  Równość to głupota??Wcale nie-anulex pisała o brakach w nauce,gorszym starcie
                  takich dzieci ale przecież nie tylko język,wiedza się liczy by osiągnąć sukces.
                  Tylko tak jak ktoś pisał wyżej trudne sytuacje pomagają w radzeniu sobie z
                  kolejnymi przeciwnościami.
                  Takie dziecko wychuchane wycackane, które miało wszystko w zasięgu ręki by się
                  rozwijać pozornie wcale nie jest lepiej przygotowane. Zależy też jeszcze do czego...
                  "Historię tworzą ludzie wielcy" - jednak powinniście przyjrzeć się bliżej tym
                  osobom-nierzadko są to ludzie słabiej wykształceni,mający też nierówno pod
                  sufitem(!).Ja bym stawiała na tych mniej obliczalnych i urodzonych we właściwym
                  miejscu o właściwiej porze ale czy takich inteligentnych i kompetentnych?
                  Poza tym jak dla mnie sukces nie oznacza tylko osiągnięcia pewnej kwoty
                  pieniędzy i dużej władzy ale osiągnięcie przede wszystkim pewnego stanu
                  duchowego. Ludzie kapitalizmu coraz bardziej w tym się zatracają....
                  • anulex Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:02
                    Ekonomia: Ile znasz osób z biedoty, które jako tako radzą sobie w życiu i ile
                    dzieci osób bogatych, które zostały biedotą? Na przykład w mojej podstawówce
                    podział przebiegł idealnie - osoby z rodzin, które sobie nie radziły radzą
                    sobie równie źle albo jeszcze gorzej niż ich rodzice. Osoby z lepszych rodzin,
                    niezależnie od inteligencji i innych cech studiują i mogę się zabawić we wróżkę
                    i Ci powiedzieć, że za kilka lat dostaną niezłą pracę i zostaną szanowanymi
                    obywatelami społeczeństwa.

                    Rozwój duchowy: Bardzo w nim pomaga na przykład umiejętność czytania ze
                    zrozumieniem a jest to często przeszkoda nie do przeskoczenia dla dzieci z
                    rodzin dysfunkcjonalnych. Kompetencje językowe nieistotne? Jak powiedział
                    Wittgenstein "Granice mego języka oznaczają granice mego świata". Do tego
                    dochodzą reguły z piramidy potrzeb Maslowa - żeby myśleć o samorozwoju,
                    najpierw trzeba mieć zaspokojone potrzeby podstawowe takie jak jedzenie,
                    bezpieczeństwo, akceptacja. W rozwoju duchowym pomagają wzorce intelektualne
                    wyniesione z domu, dostęp do szeroko pojętej edukacji. Tego wszystkiego ci
                    ludzie są pozbawieni.

                    Znane osobistości: Szczerze mówiąc nie leżą w centrum mojego zainteresowania.
                    Ilu ludzi przejdzie do historii? Promil? Nie, znacznie mniej...

                    ---
                    Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
              • seth.destructor Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 19:10
                Ale edukacja zarówno dla
                > dzieci jak i dorosłych, mieszkania socjalne, praca, wspierające osoby z
                > zewnątrz?


                To wszystko stosowane za komunizmu - doprowadzilo do obecnej ruiny.

                Przezwyciężą to tylko jednostki wybitne

                Uczysz sie tylko o takich, a nie o calej masie innych, ktora tylko zarla, spala
                i srala.
                • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 19:23
                  Edukacja, żeby była skuteczna musi reprezentować sobą pewną jakość. Dobra
                  edukacja za PRLu? Nie powiedziałabym. Mówiąc o dawaniu pracy miałam na myśli
                  pracę a nie jej pozór. Nie wiem jak było wtedy z pracownikami socjalnymi.
                  Mieszkanie socjalne bez pozostałych elementów nie rozwiązuje problemów.

                  Tylko wybitni mają prawo do godnego życia?

                  ---
                  Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                  • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 00:50
                    anulex napisała:

                    > Tylko wybitni mają prawo do godnego życia?
                    >

                    Absolutnie nie. Kazdy ma prawo do takiego życia na jakie zapracuje on lub jego
                    bliscy. I nic ponadto.
                    • anulex Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 10:40
                      I to jest fair, że jeden się rodzi w bogatej rodzinie i osiąga znacznie więcej
                      niż osoba od niego lepsza, z większym potencjałem, która urodziła się w
                      rodzinie patologicznej?

                      Zastanawiałam się, czy gdyby wprowadzić liberalizm na całego, to byłoby tak jak
                      piszesz - nieudolni by wyginęli i problem zostałby rozwiązany. Wydaje mi się,
                      że prędzej zbliżylibyśmy się do Brazylii, Indii i innych krajów, w których
                      panują gigantyczne dysproporcje społeczne. Problem nie zostałby rozwiązany a
                      wręcz przeciwnie - pogłębiłby się.

                      ---
                      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                      • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:17
                        anulex napisała:

                        > I to jest fair, że jeden się rodzi w bogatej rodzinie i osiąga znacznie
                        więcej
                        > niż osoba od niego lepsza, z większym potencjałem, która urodziła się w
                        > rodzinie patologicznej?
                        >

                        Tak to jest fair. Zmusza rodziców tych rodzących sie zeby zawczasu pomysleli o
                        swoim potomstwie i jego przyszłosci... a jak nie pomyslą to znaczy ze nie
                        powinni miec dzieci. Oczywiscie ze samo dziecko jest niewinne swojej sytuacji
                        ale coż nikt nie mówil ze bedzie sprawiedliwie na swiecie :)

                        > Zastanawiałam się, czy gdyby wprowadzić liberalizm na całego, to byłoby tak
                        jak
                        >
                        > piszesz - nieudolni by wyginęli i problem zostałby rozwiązany. Wydaje mi się,
                        > że prędzej zbliżylibyśmy się do Brazylii, Indii i innych krajów, w których
                        > panują gigantyczne dysproporcje społeczne. Problem nie zostałby rozwiązany a
                        > wręcz przeciwnie - pogłębiłby się.

                        A czemu nie podasz jako przykładu USA? Tam nie ma nawet bezplatnej opieki
                        zdrowotnej... nie jesteś ubezpieczony to zdychaj na ulicy albo narób sobie
                        długów i co? Jakos nie narzekają... wyższe uczelnie są płatne... itd ale
                        podatki są niższe co wzmacnia klasę srednią a mocna klasa srednia jest tym co
                        napędza gospodarkę... i wszystko sie toczy do przodu.
                        • walutka Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:31
                          A dlaczego Ty nie weźmiesz Szwecji pod uwagę. Wprawdzie nie twierdzę,że to
                          dobrze,że komuna miała miejsce ale i wprowadzanie socjalizmu na pocz. XX wieku
                          ma swoje dobre efekty obecnie na świecie.
                          Też mi nie narzekać-nie mogę patrzeć na to w noim kraju jak biedni muszą
                          umierać tak samo w USA,w życiu nie chciałabymj tego póki jestem człowiekiem.
                          A co powiesz o Czarnym Kontynencie-czy ludzie o tej egzotycznej kulturze
                          powinni umierać z racji swojej mniejszej przedsiębiorczości i różnych innych
                          cech ale bogatsi są w inne cechy,których właśnie bardziej brakuje Europejczykom.
                          • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:37
                            Szwecja wycofuje się z zbytniego socjalizmu od lat. Najbogatsi wyjezdzaja żeby
                            płacić podatki gdzie indziej a na utrzymywanie zgrai darmozjadów powoli brakuje
                            kasy...
                            Oni po prostu przetrwają dłużej niz socjalizm w Europie wschodniej ale to
                            kwestia czasu albo zdecydowanych cięc w sferze socjalnej.
                            Tam sie po prostu nie opłacało pracować w pewnym momencie. A to już chore...

                            A dlaczego np Europa ma pomagać Czrnemu Kontynentowi skoro jak sama zauważasz
                            że oni też są bogatsi w jakies cechy od nas? To niech je wykorzystają... proste.
                            • walutka Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:50
                              Co ja nie uważam,że musi pomagć ale bardziej żee wcinać się w ich sprawy i ich
                              nie wykorzystywać-nie okradać ich zasdobów i nie wyzyskiwać ich y. Wykorzystują
                              swoje cechy jak im się podoba ale nie w tak przynajmniej morderczy sposób jak m
                              tutaj niektórzy.
                              Nic nie wiem o wycofywaniu się Szwecji ze swojje polityki za to wiem,że ludziom
                              wiedzie się tam bardzo dobrze i znam także Polaków żyjących tam od lat na
                              wysokich stanowiskach i chyba lepiej wiedząjak tam sytuacja wygląda od
                              Ciebie,miejszość zwiewa,z USA eż mądrzy zwiewają bo "mją dfość durnego życia
                              typowo amerykańskiego"i o tym moglabym coś więcej napisać, drugiej Ameryki
                              lepiej w każdym bądź rie tu nie wprowadzac.
                              • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:56
                                ale ja wiem. Jakbys musiała oddawać wiecej niż 50% swoich zarobków po to zeby
                                sąsiadka mogła sobie przez 5 lat siedzieć na bezrobociu to tez byś narzekała.
                                Kilka lat temu zasiłek w Szwecji był wypłacany bez ograniczeń czasowych - a nie
                                np przez rok albo dwa... cóż za motywacja do znalezienia pracy...
                                Był też zależny od ostatnich zarobków - chore.
                                Teraz pod tym wzgledem znormalniało. Dalej oczywiscie jest to najbardziej
                                socjalistyczne państwo w Europie ale powoli i to sie zmieni... jak kasy
                                zabraknie. Dla mnie też USA to chore państwo ale akurat pod innymi wzgledami a
                                nie pod wzgledem gospodarki - tu jest dla mnie wzorem.
                            • walutka Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:55
                              Dodam jeszcze coś-największymi darmozjadami są najczęściej bardzo bogaci bogaci-
                              znasz zasadę 20/80?Doda strasznie się napracowała-tak w pocie czoła,że ją na
                              wszystkie kaprysy stać?
                              • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 11:57
                                walutka napisała:

                                > Dodam jeszcze coś-największymi darmozjadami są najczęściej bardzo bogaci
                                bogaci
                                > -
                                > znasz zasadę 20/80?Doda strasznie się napracowała-tak w pocie czoła,że ją na
                                > wszystkie kaprysy stać?


                                O rany!!! Ty już nawet nie jestes socjalistką... komunizmem mi tu zajezdza...
                                wyrównać w dół :) tak??
                                Taki fabrykant to przecież darmozjad pijący krew robotników... tylko bez niego
                                nikt by pracy nie miał
                                • walutka Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 12:02
                                  Ha ha nie określam swoich poglądów politycznych..Ale na pewnobliższy jest mi
                                  socjalizm niż komunizm,nie twierdzę,że zepchnąć tylko rozsądniej sprawiedliwiej
                                  wynagradzać. Tak jak jest teraz na wyspach, we Francji czy w Szwecji też.
                                  • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 14:36
                                    Wynagradza pracodawca a nie państwo i to nie ma nic wsólnego ze
                                    sprawiedliwoscią tylko z rynkiem :) Jesli moge zatrudnic kogos za 2000 pln to
                                    płacenie mu 3000 byłoby bez sensu... okradałbym firme za którą jestem
                                    odpowiedzialny. Narzucanie wysokosci wynagradzania to znów komunizm :) bo
                                    przecież górnik pracuje tak cięzko to powinien dużo zarabiac ... :D jak chce
                                    wiecej zarabiać to trzeba było sie uczyc i zostać np dentystą :D
                        • anulex Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 12:36
                          Nasze media przedstawiają przekłamany obraz USA. Kreują obraz złej,
                          nieucywilizowanej Rosji i cudownych Stanów Zjednoczonych. A to nie jest tak.

                          Za www.biuletyn.agh.edu.pl/archiwum_bip/_2001/_87/18_87.html

                          "Tymczasem wskaźnik biedy jest dziś w USA wyższy niż w roku 1965 i wynosi ponad
                          15% ludzi żyjących poniżej progu ubóstwa. Statystyki są bezlitosne: 20%
                          amerykańskiego społeczeństwa żyje niemal całkowicie ze świadczeń państwowych, a
                          następne 20% zwiększa swe dochody o połowę dzięki pomocy państwa."

                          "W ten oto sposób Stany Zjednoczone poznały dwa oblicza globalizacji - z jednej
                          strony kwitnąca giełda z zyskami przekraczającymi granice zdrowego rozsądku, z
                          drugiej miejsca pracy które nie gwarantują podstawowego utrzymania. Nożyce
                          biedy i bogactwa rozwierają się coraz szerzej. Imponujący wzrost gospodarczy
                          nie porwał za sobą 35,6 miliona biednych. Badania wykazują, że w państwie tym 4
                          miliony dzieci w wieku do lat 12-stu chodzi spać głodnymi, a dalsze 6,9 miliona
                          jest zagrożone głodem.
                          Są rejony w USA, które bardziej przypominają Bangladesz, niż bogatą Amerykę. Są
                          to ponure osiedla przyczep kempingowych u stóp Apallachów w Zachodniej
                          Wirginii, jest ubogi stan Kentucky czy osiedla blaszanych siedlisk w delcie
                          Missisipi i wschodnich dzielnicach Saint Louis. Są w końcu rezerwaty Indian,
                          pełne alkoholików i bezrobotnych."

                          ---
                          Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                          • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 14:41
                            Widzialem biedę w Rosji, widziałem w Indiach i uwierz nie ma porównania z
                            USA :) bieda powinna być tak jak trzeba było dla wierzących stworzyć wizję
                            piekła - straszak jest nieraz jedynym motywatorem do działania :)
                            W USA z jednej strony bieda a z drugiej jak ktoś chce pracować to znajdzie
                            robote w tydzień.... nieważne jaką ale z głodu nie umrze.
                            • anulex Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 15:57
                              Zwróć uwagę na zwrot "Nożyce biedy i bogactwa rozwierają się coraz szerzej."
                              Oni dopiero niedawno zrezygnowali z rozwiniętej opieki socjalnej. Treaz pojawia
                              się narastające zjawisko ubóstwa. 15% to dopiero początek. I Ci ludzie nie
                              wymrą. Wręcz przeciwnie, będzie ich coraz więcej. Mnożą się szybciej niż osoby
                              spoza marginesu.

                              Nie jest obojętne, jaka jest praca. Teraz w Warszawie pracę można spokojnie
                              znaleźć. Nie mając żadnych kwalifikacji. Tyle że będzie to praca za wspominane
                              już niejednokrotnie na tym forum 600-800zł - to starczy na wynajęcie pokoju, na
                              jedzenie już niekoniecznie.

                              Problem w tym, że w samej wizji piekła nikt się nie usmaży a w piekle biedy
                              owszem.

                              Ja nie chcę rozdawnictwa. Żadnych pieniędzy dawanych do ręki, bo to nigdzie nie
                              prowadzi. Uważam, że trzeba tym ludziom tłumaczyć, pokazywać inne drogi,
                              pracować nad nimi, dawać szanse, edukować, ale nie u wszystkich przyniesie to
                              efekty. A dawać za nic nierobienie nie można i nie należy. Biedy nie uda się
                              wyeliminować w 100%, nie ma obaw, że jej zabraknie.

                              ---
                              Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                              • trypel Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 16:09
                                anulex napisała:

                                > Zwróć uwagę na zwrot "Nożyce biedy i bogactwa rozwierają się coraz szerzej."
                                > Oni dopiero niedawno zrezygnowali z rozwiniętej opieki socjalnej. Treaz
                                pojawia
                                >

                                Zwróciłem uwagę na słownictwo. Artykuł był zdecydowanie tendencyjny i taki
                                jakis pisany pod zamówienie ale cóż...


                                > Nie jest obojętne, jaka jest praca. Teraz w Warszawie pracę można spokojnie
                                > znaleźć. Nie mając żadnych kwalifikacji. Tyle że będzie to praca za
                                wspominane
                                > już niejednokrotnie na tym forum 600-800zł - to starczy na wynajęcie pokoju,
                                na
                                >
                                > jedzenie już niekoniecznie.

                                Powiedzmy 1000-1200 - w call centers bez nadgodzin własnie tyle płacą i ciągle
                                szukają..

                                >
                                > Problem w tym, że w samej wizji piekła nikt się nie usmaży a w piekle biedy
                                > owszem.
                                >
                                > Ja nie chcę rozdawnictwa. Żadnych pieniędzy dawanych do ręki, bo to nigdzie
                                nie
                                >
                                > prowadzi. Uważam, że trzeba tym ludziom tłumaczyć, pokazywać inne drogi,
                                > pracować nad nimi, dawać szanse, edukować, ale nie u wszystkich przyniesie to
                                > efekty. A dawać za nic nierobienie nie można i nie należy. Biedy nie uda się
                                > wyeliminować w 100%, nie ma obaw, że jej zabraknie.

                                Słusznie. Tylko boję się tych "programów" wdrażanych przez Unię i Polskę -
                                ogólnie strata kasy... tak jak słynny przed 10 laty program wyciągania ludzi z
                                górnictwa, jak ktos zrezygnował z pracy i wyraził wolę zmiany zawodu dostawał
                                jakieś 40 tys pln na start :D i co? sprzedaż samochodów na Górnym Śląsku
                                skoczyła a po 2-3 latach wszyscy zaczęli szukać pracy... w kopalniach :)

                                Oczywisci opinia każdego jest w pewnym sensie sumą jego subiektywnych odczuć i
                                mnie po prostu wk*rwia że co miesiac parę tys pln z mojej pensji trafia gdzieś
                                gdzie jest totalnie marnowane na socjal, opieke medyczną (a i tak lecze sie
                                prywatnie) i programy ratowania rolnictwa...
                                • anulex . 07.04.07, 21:57
                                  Żeby pracować w call center, trzeba posiadać określone kompetencje językowe,
                                  których dzieciom z rodzin patologicznych brakuje. Nikt tam nie zatrudni osoby,
                                  która nie potrafi poprawnie sklecić kilku zdań po polsku a niejednokrotnie
                                  ludzie z rodzin nawet odrobinę lepiej sytuowanych nie są w stanie tego zrobić.

                                  Mówimy o 1000-1200 netto czy brutto?

                                  Zgadzam się, że większość wprowadzanych programów socjalnych jest do niczego.
                                  Ale zdarzają się wyjątki. Na przykład angielski Sure Start. W ramach walki z
                                  biedą stworzyli sieć przedszkoli, ośrodków całodziennej opieki, które mają
                                  pomóc niewydolnym wychowawczo rodzicom i ich dzieciom. Dzieci dostają fachową
                                  opiekę, rodzice wsparcie w postaci kursów, grantów za podjęcie pracy i innych.
                                  Z badań wynika, że dla takich dzieci pobyt w przedszkolu jest zbawienny. Samo
                                  przedszkole nie wystarczy, dlatego pracuje się również nad rodzicami. Natomiast
                                  w Polsce w miejscach, gdzie najwięcej dzieci potrzebuje przedszkola, takiego
                                  przedszkola na ogół nie ma. Wspieranie rodziców również jest bardzo nieudolne.
                                  Kolejna sprawa to konieczność zreformowania szkolnictwa. Póki nauczycielami
                                  zostaje garstka pasjonatów a oprócz tego wielu takich, którzy byli na tyle
                                  kiepscy, że nie udało im się znaleźć lepszej pracy, nie będzie lepiej. Na razie
                                  w Polsce, nawet jesli 3latek trafi do odpowiedniej placówki wychowawczej,
                                  pozytywne efekty przedszkola są w ciągu kilku lat niwelowane przez działania
                                  szkoły... Trzeba zlikwidować kartę nauczyciela (bo np. uniemożliwia zwalnianie
                                  kiepskich nauczycieli z dużym stażem pracy), zacząć płacić nauczycielom
                                  odpowiednie pensje, wywalić wszystkich tych, którzy się nie nadają, przestać
                                  traktować wydział pedagogiczny po macoszemu, zatrudnić ministra z
                                  wykształceniem pedagogicznym (I to nie ma być fizyk z dwuletnim kuresm tylko
                                  osoba po pedagogice). Z angielskich wyliczeń wynika, że to wszystko się opłaci,
                                  również takim ludziom jak Ty. Wzrosną wydatki na edukację, ale mniej pieniędzy
                                  trzeba będzie przeznaczyć na utrzymywanie więźniów, leczenie narkomanów etc.

                                  Jasne, że na nasze opinie na ten temat wpływają uczucia, osobiste
                                  doświadczenia. Ja zawsze byłam rozdarta. Kochałam pozytywizm, jednocześnie nie
                                  rozumiałam, jak to możliwe, że ktoś nie studiuje, nie ma pracy itp. nie ze
                                  swojej winy. Był taki moment, kiedy mocno skłaniałam się ku liberalizmowi. Dużo
                                  zmieniły zajęcia o tym, jak dzieci z biednych rodzin radzą sobie w szkole, jak
                                  ta szkoła ich traktuje, ile w życiu człowieka zależy od statusu
                                  społecznoekonomicznego rodziców. Już rozumiem, że człowiek rzeczywiście może
                                  sobie nie radzić zupełnie nie ze swojej winy. Nie wiem, w jakim stopniu można
                                  temu przeciwdziałać, ale z pewnością da się zrobić znacznie więcej, niż robi
                                  się teraz w Polsce.

                                  ---
                                  Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
          • alpepe Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 16:57
            szczerze mówiąc, nie miałam ochoty otwierać linku,oparłam się na tym, co
            napisałaś ty i mój przedmówca.
            Każdy sądzi wobec siebie, jeśli bydlakami ktoś określa rodziców, którzy są tak
            głupi, by dawać pijanym ludziom własne dziecko, to ja to rozumiem, choć wiem, że
            czasem sytuacja wydaje się bez wyjścia. Bo, że bydlakami byli ci, co w pijackim
            widzie zabili, to nie ulega wątpliwości.
            Mnie np. dziwiły głosy babci i innych krewnych dziewczynki (widziałam na
            tytułowej chyba Faktu...), którzy strasznie płakali po jej śmierci, ale którzy
            nie mogli byli się nią zaopiekować, kiedy żyła.
            Acha i uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania, na tym polega jednak
            demokracja, ty tu pytasz o moją odpowiedzialność za politykę społeczną Polski,
            co mi pachnie społeczeństwem obywatelskim, a z drugiej strony chciałabyś, by
            ludzie sądzili to, czy tamto...
            • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:20
              Oczywiście, że bym chciała, żeby ludzie sądzili to, czy tamto. Ty byś nie
              chciała, żeby społeczeństwo podzielało Twoje opinie i wspierało Cię w
              działaniach z nich wynikających? Nie chciałabyś, żeby ci ludzie, którzy
              zamordowali Anię wiedzieli, że doprowadzanie się do stanu takiego odurzenia,
              kiedy w domu jest dziecko, to skrajna nieodpowiedzialność i dzięki temu
              uniknęli tragedii?

              Jeśli chodzi o to, czy każdy ma prawo do własnego zdania - nigdzie nie
              napisałam, że nie ma. Ma prawo pisać "bydlak" a ja mam prawo napisać, że się z
              nim nie zgadzam, że uważam że pisanie "bydlak" nigdzie nie prowadzi, nie
              rozwiązuje problemów, że zamiast oceniać wypadałoby spróbować pomóc.

              A z jakiego środowiska pochodzili krewni? Czy potrafiliby zapewnić dziecku
              warunki lepsze niż rodzice? I czy płacząc zamiast coś zrobić nie robią
              dokładnie tego samego, co większość społeczeństwa?

              ---
              Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
              • trypel Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:24
                Mój bliski kolega posiada dość sprecyzowane poglądy na rodzicielstwo. Nie
                ukrywam że dla mnie sa one moze zbyt drastyczne ale po takich artykułach mysle
                że to nas czeka..
                Chodzi o limitowany dostęp do bycia rodzicem... prawo do posiadania potomka
                powinno byc ograniczone, rodziny nie nadające się do tego powinny być
                przymusowo sterylizowane. Wtedy posiadanie dzieci byłoby przywilejem a nie
                przekleństwem... albo przypadkiem.
                • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:26
                  I kto będzie decydował kto się nadaje a kto nie? Kaczyński?

                  ---
                  Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                  • trypel Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 17:31
                    Nie wiem. To nie moje poglądy. Nie jestem aż tak skrajny. Ale w przypadku
                    opisanym nie uważasz ze byłoby to na miejscu??
                    • anulex Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 18:00
                      Zdecydowanie wolę odpowiednią politykę socjalną. Uważam, że tych ludzi trzeba
                      nauczyć żyć normalnie a nie sterylizować. Jestem zwolenniczką resocjalizacji
                      połączonej z, jeśli to konieczne, izolacją, może nawet dożywociem. Ale nie
                      sterylizacji.

                      Przymusowa sterylizacja:
                      - jest w ogóle niehumanitarna,
                      - jest tym bardziej niehumanitarna, że pojawiłyby się pomyłki i nadużycia,
                      - nie można jej wprowadzić w życie, bo żaden człowiek nie powinien sobie
                      uzurpować prawa do decydowania, kto będzie sterylizowany a kto nie (a już w
                      szczególności nasz rząd - aż mnie ciarki przeszły).

                      Gdybyśmy wykorzystali wszystkie inne możliwe środki i to nie dałoby rezultatu,
                      możnaby zacząć rozmawiać o rozwiązaniach skrajnych. Ale tego jeszcze nie
                      zrobiliśmy i bardzo dużo brakuje do tego momentu.

                      ---
                      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                      • trypel Re: "Zabić diabła" 05.04.07, 18:12
                        Czyli Ty jesteś zwolenniczka rozwiązań droższych dla podatnika i bardziej
                        humanitarnych a ja jestem zwolennikiem ostrych cięć które bedą nas mniej
                        kosztowały. Tak samo jak morderce ja bym posadził na krzesle elektrycznym a Ty
                        zamknełabyś na 50 lat i próbowała resocjalizować :) czyli odwieczny konflikt
                        socjalizm vs. liberalizm :)
                        • justynnka Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 10:50
                          jestem wyznawczynią teorii że kazdy jest odpowiedzialny za siebie i swoją
                          rodzinę. podobnie jak uwazam ze nalezy przywrócić karę śmierci a nie hodować
                          morderców i inych zwytodnialców za pieniadze podatnika w celi z tv i dostepem
                          do wszelkih ,,rozrywek". i nikt mi nie wytłumaczy ze jak ktoś cuchnie na
                          kilometr to winne jest państwo albo bieda.
    • anahella Re: "Zabić diabła" 06.04.07, 18:42
      Na Barbare Pietkiewicz mozna liczyc: kolejny bardzo ciekawy tekst.
      Pytasz kto tu jest winny: a po co szukac winnego? Lepiej szukac wyjscia z
      sytuacji. dla mnie jedynym wyjsciem jest edukowac, edukowac i jeszcze raz
      edukowac. Ale do tego trzeba chyba wiecej kobiet w Sejmie i Senacie. Mezczyzni
      roztrzasaja sprawy ideologiczne, a zapominaja ze za oknami toczy sie prawdziwe
      zycie pelne dzieciecych tragedii.
      • zopl98yyuutt Re: "Zabić diabła" 07.04.07, 00:15
        up
      • anulex Re: "Zabić diabła" 07.04.07, 22:11
        Zgadzam się, że nie ma po co szukać winnych, że lepiej szukać rozwiązania
        problemu i że edukacja to najlepszy sposób pomagania biednym.

        Nie zgadzam się, że zwiększenie ilości kobiet w sejmie coś zmieni. Jeśli
        chcesz, mogę Ci podesłać ciekawy tekst prof. Siemieńskiej. Prowadziła ona
        badania na temat działalności kobiet w sejmie. Podczas zeszłej kadencji było
        ich tam 20% (to spory wzrost w porównaniu z wcześniejszymi latami) i wcale nie
        wpłynęło to na poprawę sytuacji kobiet w ogóle. Nawet inicjatywy mające na celu
        pomoc kobietom nie były częstsze. Badania Siemieńskiej nie dotyczyły edukacji,
        ale jestem prawie pewna, że wyniki byłyby analogiczne. Na samo wspomnienie pani
        Łybackiej przechodzą mnie ciarki...

        Nie tylko mężczyźni skupiają się na ideologii. Nie wiem jak jest za tej
        kadencji, ale wcześniej istniało koło (albo coś w tym guście) mające zrzeszać
        kobiety ponad podziałami partyjnymi. Należały do niego prawie tylko kobiety z
        SLD, jednym z jego głównych celów była liberalizacja ustawy antyaborcyjnej.
        Idea wspólnegofrontu kobiet była piękna, ale okazało się, że panie nie
        potrafiły działać jednym frontem odpuszczając ideologię.

        ---
        Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
    • mimi_115 Re: "Zabić diabła" 07.04.07, 23:10
      Anulex, przede wszystkim cieszę się, że zaczęłaś ten temat. Wiesz co mnie
      najbardziej przeraża? Nawet nie to, że ludzie nie myślą o biedzie w kategorii
      problemu społecznego, który dotyczy nas wszystkich, jakby sobie nie zdawali
      sprawy z tego, że dobrze wyedukowane społeczeństwo, wyrównywanie szans, to tak
      naprawdę inwestycja dla nas wszystkich. Mnie najbardziej boli fakt, że bieda
      jest tak bardzo irytjąca. Brudne, nie potrafiące się zachować dziecko budzi
      odrazę i żal, że jego matki w porę nie wysterylizowano a nie współczucie. Nie
      myśli się o tym jak im pomóc wyjść z biedy, tylko co zrobić, żeby zniknęli nam
      z oczu. To naprawde smutne.
      Poza tym, czy tego chcemy czy nie, zawsze w społeczeństwie będą osoby, z
      którymi będziemy się dzielić naszymi podatkami, ludzie chorzy, osoby
      uposledzone, sieroty itp i inne "nieproduktywne". Tak już jest i trzeba się z
      tym pogodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka