anulex
05.04.07, 16:17
www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3354458
Chciałam gorąco polecić Wam ten artykuł. Na forum kobieta spotykam się
niejednokrotnie z bardzo negatywnymi opiniami o ludziach biednych (śmierdzące
lenie, fajtłapy życiowe); osobami, które twierdzą, że wszystko w życiu
osiągnęły same (ciekawa jestem jak poradziliby sobie ze
swoją "samodzielnością" znajdując się w sytuacji osób opisanych w artykule),
egzaltowanymi wątkami o zamordowanych dzieciach ("dranie!", "na krzesło
elektryczne z nim!"); przypadkami osób, które mają kłopoty z uświadomieniem
sobie, że nie wszystkich stać na samochód, lekarza, niańkę. Niektóre
wypowiedzi na prawdę mnie przerażają - wygląda na to, że wielu ludzi zamyka
się w swoim świecie i nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. Artykuł
pokazuje ludzi marginesu inaczej, moim zdaniem dobrze i ciekawie. Myślę, że
może stanowić ciekawy temat do refleksji.
Dodatkowo chciałabym zadać pytanie: Kto jest winien takich sytuacji? Czy to
nie jesteśmy przypadkiem my - osoby z potencjałem wyniesionym z domu, mające
znacznie szersze możliwości, jeśli chodzi o zapobieganie im?
---
Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427