tygrysio_misio
15.04.07, 16:24
tak sobie podczytywalam forum "brak sexu w malzenstwie" i doszlam do
znaczacych zyciowych wnioskow
zalozenie do rozwazan jest nastepujace: gruba moze schudnac a chuda sie
roztyc wiec tusza poki nie jest chorobliwie otyla ani wuchudzona jest dobra
jak kazda inna
wnioski: jestem idealna partnerka
argumenty:
- jak spedzam z partnerem noc to mniej niz 6 stosunkow mnie nie
satysfakcjonuje
- zaden stres czy choroba , czy nawet brak czucic zwiazany z przemeczeniem
nie jest w stanie doprowadzic mnie do stanu "boli mnie glowa"...nawet jak ja
nic bym nie czyla to i tak bym sie dala zeby partnerowi sprawic przyjemnosc
- przed okresem robie sie taka wrazliwa,ze az wytrzyac nie moge...az kazde
musisniecie sutkow o biustonosz tak swedzi ze najlepiej na cale kilka dni
oddalabym sie w sprawne rece zeby mnie masowaly
- lubie pilke nozna;]
tak wiec jestem idealna;]