Dodaj do ulubionych

"pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ...

17.04.07, 22:13
Wiem, że wiele osób bardzo irytuje takie spoufalanie się, ale niebardzo
rozumiem dlaczego. Mi jest milej, kiedy widzę, że ktoś zapamiętał moje imię.
Dodatkowo wydaje mi się, że dzięki takim zwrotom atmosfera staje się trochę
cieplejsza.

Jak Wy na to patrzycie? :)

---
Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:15
      a mnie się podoba mówienie z nazwiska.
      • uuurszulaaa Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 26.04.07, 14:52
        ja mam za to inny problem... Pani UlOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO... To jakieś
        nieporozumienie, wybaczę każde zdrobnienie i brak zdrobnienia, ale "Pani Ulo"?
        Brrrrrrrrrrrr...
    • nutopia Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:16
      lubię to
      Pani Ulu jest ok
      ale nie cierpię jak ktoś mówi "Pani Ulko"
      • alpepe Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:17
        łups i teraz forum już wie, kto to jest nutopka!!!
        • nutopia Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:19
          alpepe napisała:

          > łups i teraz forum już wie, kto to jest nutopka!!!

          ja już wcześniej pisałam:D
      • uuurszulaaa Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 27.04.07, 11:47
        nutopia napisała:

        > lubię to
        > Pani Ulu jest ok
        > ale nie cierpię jak ktoś mówi "Pani Ulko"
        Pani Ulu jest w porządku. Problem mam z "O" na końcu;) Jeśli chodzi o Ulkę to w
        ogóle najmniej lubiana przeze mnie forma. Tak jakbym komuś krzywdę zrobiła...
    • iberia.pl Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:27
      wszystko zalezy od konkretnej sytuacji, czasem zwracanie sie bardzo oficjalne
      jest bardziej na miejscu.
    • xtrin Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:27
      Lubię. W firmie gdzie pracuję większość pracowników mówi do siebie po imieniu, a
      tam, gdzie to nie wypada (np. duża różnica wiekowa) używa się właśnie formy
      "pan(i) imię". W takiej sytuacji mówienie "pan Kowalski" brzmi bardzo twardo i
      wręcz niemile.
      • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:38
        To zależy. Bo jak mi ktoś zupełnie nieznany (np. agent ubezpieczeniowy) wyjeżdża
        z "panią Agnieszką" już w drugim zdaniu, to mi się nóż w kieszeni otwiera. A
        beczka soli to gdzie?

        --
        Life's a journey, not a destination.
        • xtrin Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:44
          Tutaj zgoda, takie nachalne spoufalanie się jest bardzo drażniące.
        • anulex Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:57
          A mi nawet to specjalnie nie przeszkadza. Może nawet w pewnym stopniu można
          mnie tym kupić ;)

          Podchodzę to podobnych spraw raczej na luzie, chociaż niezawsze. Zdarza się, że
          obcece osoby uważają, że z racji tego, że są starsze mogą bez pytania zwracać
          się do mnie po imieniu. Swarza to dziwną, niekomfortową sytuację.

          Ciekawe od czego zależy to, gdzie stawiamy granicę.

          Swoją drogą nie wiem, skąd wytrzasnęłam to wiele osób, które zwracanie się
          per "pani Aniu" irytuje - widzę, że na forum tendencja jest zdecydowanie
          odwrotna :)

          ---
          Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
    • eeela Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:39
      Nie wiem, jakiego pokroju osoby irytuja sie w reakcji na takie zwracanie sie do
      nich, ale o dobrym wychowaniu chyba nie maja pojecia. Przeciez to oczywiste, ze
      w warunkach codziennego widywania sie wrecz nie wypada mowic do siebie po
      nazwisku. Nazwisk uzywa sie w sytuacjach bardzo oficjalnych i uroczystych. Jesli
      ktos uzywa nazwisk na co dzien, znaczy ze napuszony bufon po prostu jest ;-P

      Troche inaczej to funkcjonuje w obrebie 'working class' - tam pozostaly takie
      zwroty jak 'pani Kowalska, a podzze no tu, dam pani mlodych ziemniakow' i nie sa
      objawem zlego wychowania, tylko po prostu innych obyczajow.
      • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 22:42
        eeela napisała:

        > Przeciez to oczywiste, ze
        > w warunkach codziennego widywania sie wrecz nie wypada mowic do siebie po
        > nazwisku.

        Z tym się zgadzam. Ale wobec osób nieznanych zawsze używam zwrotu "proszę pani"
        lub "proszę pana". Imiona dołączam przy dłuższej, choć nadal formalnej znajomości.

        --
        Life's a journey, not a destination.
        • eeela Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:06
          Tak. Ale najczesciej osoby nieznane nie znaja naszego imienia, a my ich :-)

          Uwazam, ze od momentu, w ktorym ludzie sa sobie przedstawieni, moga (a w moim
          prywatnym odczuciu nawet powinni) zwracac sie do siebie po imieniu, nie po
          nazwisku. Wyjawszy oczywiscie sytuacje bardzo oficjalne lub uroczyste.
          • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:08
            eeela napisała:
            > Uwazam, ze od momentu, w ktorym ludzie sa sobie przedstawieni, moga (a w moim
            > prywatnym odczuciu nawet powinni) zwracac sie do siebie po imieniu, nie po
            > nazwisku.

            No tu się nie zgodzę - w takiej sytuacji używam "proszę pani"/"proszę pana".

            --
            Life's a journey, not a destination.
            • eeela Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:11
              Jaki zatem bylby sens w przedstawianiu sie sobie?
              • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:12
                eeela napisała:
                > Jaki zatem bylby sens w przedstawianiu sie sobie?

                Przedstawiamy się z imienia i nazwiska, ale to nie znaczy, że od razu się
                spoufalamy, prawda?

                --
                Life's a journey, not a destination.
                • eeela Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:18
                  Przedstawiamy sie z imienia i z nazwiska, tak. Robimy to po to, by byc w stanie
                  adresowac swoje wypowiedzi do drugiej osoby, nazywajac ja imieniem badz
                  nazwiskiem. Poniewaz mowienie do kogos po nazwisku jest zarezerwowane dla bardzo
                  oficjalnych okolicznosci, pozostaje imie. Savoir-vivre nie zostal wymyslony,
                  zeby ludziom utrudniac zycie, tylko wrecz przeciwnie.
                  • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:30
                    eeela napisała:
                    > Przedstawiamy sie z imienia i z nazwiska, tak. Robimy to po to, by byc w
                    > stanie adresowac swoje wypowiedzi do drugiej osoby, nazywajac ja imieniem badz
                    > nazwiskiem. Poniewaz mowienie do kogos po nazwisku jest zarezerwowane dla
                    > bardzo oficjalnych okolicznosci, pozostaje imie. Savoir-vivre nie zostal
                    > wymyslony, zeby ludziom utrudniac zycie, tylko wrecz przeciwnie.

                    Nie jestem przekonana, czy zwracanie się do kogoś per panie Kowalski jest w
                    dobrym tonie. Osobiście starałabym się użyć tytułu, np. doktorze Kowalski, ale
                    szczerze mówiąc powiedziałabym "panie doktorze".

                    Gdy spotykam kogoś po raz pierwszy to, w zależności od sytuacji, albo przechodzę
                    od razu na "ty", albo zwracam się do niej/do niego używając zwrotu "proszę
                    pani"/"proszę pana".

                    --
                    Life's a journey, not a destination.
                    • eeela Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:35
                      > Nie jestem przekonana, czy zwracanie się do kogoś per panie Kowalski jest w
                      > dobrym tonie.

                      Ja tez nie. Nazwisko to uzupelnienie do naszej codziennej identyfikacji, a nie
                      trzon podstawowy :-)

                      Tytuly zas nie wszyscy maja. Zwracanie sie zwrotem 'panie/pani' plus imie po
                      momencie przedstawienia sie jest calkowicie poprawne, i nie ma potrzeby platania
                      sie w 'proszepanach'. Raczej nie nalezy od razu uzywac zdrobnionych form; na
                      poczatku znajomosci lepiej mowic 'pani Katarzyno', a nie 'pani Kasiu'.
                      • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:38
                        Ech, to ja już nie mogę doczekać się starości <joke!> - będę mogła bezkarnie
                        mówić "kochaniutka" do wszystkich podlotków :DDD

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
                        • eeela Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:54
                          Mieszkam obecnie w Polnocnej Irlandii. Wszyscy tutaj mowia do mnie 'love', nawet
                          jak mnie widza pierwszy raz w zyciu na oczy, i jakos zyje, a nawet mi z tym
                          dobrze :-)
                    • xtrin Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:42
                      i.nes napisała:
                      > Nie jestem przekonana, czy zwracanie się do kogoś per panie Kowalski jest
                      > w dobrym tonie. Osobiście starałabym się użyć tytułu, np. doktorze Kowalski,
                      > ale szczerze mówiąc powiedziałabym "panie doktorze".
                      > Gdy spotykam kogoś po raz pierwszy to, w zależności od sytuacji, albo
                      > przechodzę od razu na "ty", albo zwracam się do niej/do niego używając
                      > zwrotu "proszę pani"/"proszę pana".

                      Ale czasami potrzebne jest określenie mniej ogólne niż "proszę pana". Jeżeli np.
                      w pokoju siedzi trzech panów i chcesz zwrócić na siebie uwagę jednego z nich to
                      musisz jakoś określić o którego chodzi. A nie każdy ma tytuł, którego można
                      użyć. Może też być to trzech doktorów :).

                      Zresztą z nazwiskami to jest śmieszna sprawa, bo bywa, że także brzmią poufale
                      ("Pani Goździkowa, niech pani pomoże!"), bądź protekcjonalnie.
                    • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:44
                      teraz to juz nie wiem jak uwazasz ze powinno sie do Ciebie zwracac
                      Pani (nazwisko) nie, Pani Agnieszko nie, wiec jak, odrazu Agnieszko?? i to jest
                      ok jak Cie czlowiek nie zna??
                      • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:49
                        konrado80 napisał:
                        > teraz to juz nie wiem jak uwazasz ze powinno sie do Ciebie zwracac
                        > Pani (nazwisko) nie, Pani Agnieszko nie, wiec jak, odrazu Agnieszko?? i to
                        > jest ok jak Cie czlowiek nie zna??

                        Heh, wiedziałam, że spodoba Ci się moje imię... ;P

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
                        • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:55
                          teraz pewnie czekasz na komplemenciora :PP
                          • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:56
                            konrado80 napisał:
                            > teraz pewnie czekasz na komplemenciora :PP

                            Powiedzmy, że daję Ci drugą szansę ;PPP

                            --
                            Life's a journey, not a destination.
                            • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:59
                              a co bede z tego mial? :PP
                              • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 10:32
                                konrado80 napisał:
                                > a co bede z tego mial? :PP

                                Poczucie dobrze spełnionego obowiązku ;p

                                --
                                Life's a journey, not a destination.
                                • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 10:37
                                  a co to za obowiazek, to raczej dobra wola :PP
                                  • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 10:45
                                    konrado80 napisał:
                                    > a co to za obowiazek, to raczej dobra wola :PP

                                    Whatever... ale więcej szans nie dostaniesz ;)

                                    --
                                    Life's a journey, not a destination.
                                    • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 10:51
                                      youtube.com/watch?v=Z6GxI-oA1uU&mode=related&search=
                                      • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 11:03
                                        Reeeweeelka!!!!
                                        :DDDD

                                        --
                                        Life's a journey, not a destination.
                                        • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 11:07
                                          jeszcze mam takie cos :)
                                          youtube.com/watch?v=QhaKPlluUpI
                                          • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 11:08
                                            Heheheeee :D Dobre, dobre, tylko trochę nierówno ;P

                                            --
                                            Life's a journey, not a destination.
                                            • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 11:11
                                              jeden koles tylko jest spoko, reszta siakos tak dziwnie :))
                • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:22
                  ale przeciez nie mowi do Ciebie Agnieszko, tylko Pani Agnieszko
                  • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:31
                    konrado80 napisał:
                    > ale przeciez nie mowi do Ciebie Agnieszko, tylko Pani Agnieszko

                    Jeżeli dopiero się poznaliśmy - razi mnie to. Patrz post wyżej.

                    --
                    Life's a journey, not a destination.
                    • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:40
                      no ale spoufalanie sie, to jest jak bedzie odrazu mowil po imieniu, czyli
                      Agnieszko, a tak mowi Pani Agnieszko
                      • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:41
                        konrado80 napisał:
                        > no ale spoufalanie sie, to jest jak bedzie odrazu mowil po imieniu, czyli
                        > Agnieszko, a tak mowi Pani Agnieszko

                        Konrado, Ty się do mnie zwracaj per "psze pani", orajt? No. ;P

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
                        • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:49
                          ourajt pse pani :P
                          • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:50
                            konrado80 napisał:
                            > ourajt pse pani :P

                            Zeri najs ;p

                            --
                            Life's a journey, not a destination.
                            • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:53
                              rozumiem ze klawisz obok i niechcacy Ci sie kliklo, ale ze z tym na dole :PP
                              • i.nes Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:57
                                konrado80 napisał:
                                > rozumiem ze klawisz obok i niechcacy Ci sie kliklo, ale ze z tym na dole :PP

                                hajs też jest zeri ;P

                                --
                                Life's a journey, not a destination.
                                • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:58
                                  no nie wiem :P
    • konrado80 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:17
      czytam i nie kumam
      to jak trzeba sie do Was zwracac??
      co jest zlego w tym ze jak jestescie gdzies tam u dentysty, czy u agenta ubezp
      ze mowi do Was Pan(i) imie??
      ja tam ide do Dentysty i Pani doktor mowi mi Panie Konradzie, czy jak z kims
      mailuje np w sprawie pracy, to tez Panie Konradzie, predzej bym sie obrazil
      jakby ktos mi powiedzial/napisal Panie R...
      • sfajczala Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 17.04.07, 23:43
        A ja tez sadze podobnie.
    • grogreg Pani Aniu 18.04.07, 01:26
      Moze mnie Pani poiskac po pleckach?
      Kleszsczyki sie mi wzarly, a nie chcem ich do norki zawlec.

      Surykatka jedna.
    • kadfael Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 07:41
      Jeśli tak mówi np. ktoś z pracy, z kim nie jestem na Ty, to oczywiście. Ale
      jeśli tak próbuje świeżo poznany np. pan w banku, albo dzwoni ktoś z jakąś
      reklamą i tak zaczyna, to ma przechlapane u mnie na samym wstępie, bo takie
      tykanie przez obca osobe mi nie odpowiada, szczególnie jesli ta osoba usiłuje
      mi cos wcisnąć.
      • trypel Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 07:46
        Nie znoszę jak ktoś zwraca sie do mnie po nazwisku i sam tego nie robie. Zanim
        do kogooś sie odezwę (służbowo i prywatnie) to sprawdzam jak ta osoba ma na imię
        i tak tez sie do niej zwracam. Potem jak najszybciej staram sie przejsc na Ty.
        To ułatwia życie.
    • zwroclawianka Re: "pani Agusiu","pani Dorotko","pani Martusiu", 18.04.07, 10:06
      Hej, bądźcie łaskawi rozróżniać zdrobnienia od imienia. Nie mam nic przeciwko
      zwracaniu się do mnie "pani X", a dużo przeciw zdrabnianiu imienia. chciałabym
      zobaczyć minę starszego pana, do którego zwracam się per "panie
      konradku", "panie dareczku"...
    • nikitka78 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 18.04.07, 10:59
      Z doświadczenia wiem, że jeśli ktoś od razu zwraca się do mnie per "pani
      Madziu" to czegoś ode mnie chce.
      Wkurza mnie natomiast nadmierne spoufalanie się tzn. w pracy mamy osobę, która
      od razu do wszystkich mówi: misiu, żabko albo kochanie.
    • i.nes dowcip o ty-kaniu :) 18.04.07, 11:04
      Przychodzi facet do pracy pobity i podrapany. Kumpel go pyta:
      - Kto ci to zrobił?
      - Żona...
      - Żona? Za co!?
      - Powiedziałem do niej - "ty".
      - I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś?
      - Ona mówi do mnie "chyba już z miesiąc się nie kochaliśmy...", a ja do niej:
      "chyba ty".

      --
      Life's a journey, not a destination.
      • konrado80 Re: dowcip o ty-kaniu :) 18.04.07, 11:08
        :)))))
    • eluch_a Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 24.04.07, 01:07
      Dużo milej, kiedy wykładowca powie do mnie "pani Elu" zamiast "pani ... (tu
      pada nazwisko)", nie mówiąc już o: pani w czerwonym sweterku.
      • eluch_a Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 27.04.07, 11:57
        Jeszcze coś: o wiele bardziej lubię zwrot: pani Elu, niż: pani Elżbieto.
        we wszystkich mailach i smsach do wykładowców podpisuję się Ela X.(tu pada
        nazwisko), a i tak taki jeden łysy magister uparcie mówi: pani Elżbieto i mnie
        to denerwuje.
    • lilivampire Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 27.04.07, 11:52
      Jak dla mnie ok, ale bardzo nie lubiłam jak mój wychowawca w liceum się ze mną spoufalał - zawsze wymawiał moje imię (wzywając mnie do tablicy) z takim nieprzyjemnym akcentem...brrr:)
    • farelkaa Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 27.04.07, 18:41
      Osobiście do mówienia po imieniu nic nie mam ale na Boga, "Pani Kingo" strasznie
      mnie denerwuje, chociaż z drugiej strony lepsze to niż mówienie po nazwisku.
    • twoja.suka Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 04.05.07, 15:53
      W sumie jeżeli przed imieniem dodaje się pani to nie jest to raczej spufalanie
      się. Zachowuje się w ten sposób pewien dystans do drugiej osoby.
    • tomekjot Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 04.05.07, 16:07

      Takie spoufalanie jest dla mnie podejrzane i zdradliwe. Oznacze niecne zamiary,

      Jak troche pozyjesz to sie przekonasz
      anulex napisała:

      > Wiem, że wiele osób bardzo irytuje takie spoufalanie się, ale niebardzo
      > rozumiem dlaczego. Mi jest milej, kiedy widzę, że ktoś zapamiętał moje imię.
      > Dodatkowo wydaje mi się, że dzięki takim zwrotom atmosfera staje się trochę
      > cieplejsza.
      >
      > Jak Wy na to patrzycie? :)
      >
      > ---
      > Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
    • anahella Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 04.05.07, 16:34
      Wole "pani Anno" niz "Anusiu kochana, niech Anusia popatrzy". Nie ma nic zlego w
      tej formie pani+imie. To jest krok po srodku pomiedzy "prosze pani" a "ty".
    • malaika7 Re: "pani Aniu", "pani Kasiu", "pani Marto", ... 04.05.07, 17:16
      Używam często i sama lubię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka