rozpendzony
29.04.07, 14:10
Kobiety mają lepiej w życiu. Po pierwsze dłużej żyją. Społeczeństwo nie
wywiera na nie takiej presji jak na facetów. To facet jest głowa rodziny i
musi zapewnić jej byt. Jeśli nie zapewnia na odpowiednim poziomie to
nieudacznik. Kiedy kobieta straci pracę społeczenstwo jej współczuje, jeśli
facet straci to nieudacznik i leń. Słyszeliście kiedyś żeby ktoś
powiedział "Bądź kobietą"? natomiast często się słyszy "Weź się w garsć, bądź
męzczyzną, faceci nie płaczą". Tak tak społeczeństwo nawet płakac nam nie
pozwala bo to oznaka słabości. Najlepsze byłoby tu partnerstwo ale takie
prawdziwe a nie deklarowane. Kobiety deklarują jak najbardziej partnerstwo
ale to męzuś ma przynosic pieniązki do domu a jak przyniesie ich za mało to
wypad albo zmiana na lepszy model. Takie to ci partnerstwo. Kolejna sprawa
seks. Kobiety maja znacznie dłuższy i znacznie intensywniejszy orgazm. U nas
orgazm trwa tylko kilka sekund a potem mozna już tylko papierosa zapalić.
Kolejna sprawa kobieta może udawać orgazm a facet nie. Jak mi nie stanie to
jest kompromitacja, jak mam przedczsny wytrysk to tez moja wina, jak mam
opóźniony wytrysk to tez iwna faceta. To facet w seksie musi sie starać i
dawać a kobieta sobie tylko lezy i bierze, nawet się nie zmęczy. Czy wy
wiecie dziewczyny jak to machanie tyłkiem w te i we wte jest męczące a wy
sobie tylko leżycie. Kolejna sprawa kobiety sa silniejsze psychicznie. Wynika
to po częsci z genów a po częsci z wychowania w kazdym razie kilkakrotnie
więcej mężczyzn niz kobiet ma choroby psychiczne i popełnia samobójstwa.
Kobieta jak jest jej źle zawsze ma swoje dziecko albo może sobie urodzić a co
ma mężczyzna najwyże butelkę wódki. Czy zastanawiałyście się kiedyś dlaczego
tylu facetów pije? Dlatego, że życie męzczyzny jest naprawde częstokroć
h..owe duzo bardziej od kobiet ale wam się oczywiście wydaje jak to fajnie
jest być mężczyzną. W ogóle u kobiet fajne jest to, że za nic nie ponosza
odpowiedzialności i za nic nie musza odpowiadać. Nawet podrywać was trzeba a
wy sobie przebieracie ten za chudy, ten za gruby, ten ma za mało kasy, ten
sztywniak, tamten kogucik. Facet się pyta czy pójdziesz z nim do kina a
dziewczyna odpowiada, że dzisiaj nie może, jutro jest zajęta a pojutrze tez
raczej nie a a zapól godziny widzisz ją obściskująca się z innym. Czy wy
zdajecie sobie sprawę jakie to całe podrywanie jest niejednokrotnie dla nas
upokarzające. Wy sobie siedzicie pijecie jakiś soczek albo piwko a my robimy
z siebie idiotów żeby was poderwać. Nie wspomonam już tutaj o tym, że kobiety
nie ida do wojska, nie pracuja w kopalniach, w kanalizacji, na platformach
wiertniczych a w trakcie wojny kobiety i dzieci traktowane sa ulgowo. Ja bym
tam wolał zostać kobieta chętnie się zamienię.