Dodaj do ulubionych

Znajomosci internetowe

10.05.07, 14:55
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 14:58
      rozwiniesz to jakoś?
      • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 14:59
        widocznie szkoda mu słów :P
        • izabellaz1 Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:01
          sottobosco napisała:

          > widocznie szkoda mu słów :P

          hahahahhahahaha weźcie...ja sie skupiam na jedzeniu grejfruta:P
          • rasgeea Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:32
            izabellaz1 napisała:
            > hahahahhahahaha weźcie...ja sie skupiam na jedzeniu grejfruta:P

            bardzo kwaśny??? :)))

            ja wcinam czeresnie i truskawki naraz:D
    • wimx Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:00
      pominmy to milczeniem :)
    • amagdek Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:01
      Sprawa wyglada tak. Mam 25 lat, jestem singlem i juz mam tego po dziurki w
      noscie. Zaczelam wiec zawierac znajomosci przez internet z facetami. Juz kiedys
      umawialam sie z facetami przez internet , ale wtedy bylam tylko zawiedziona
      tymi spotkaniami. Teraz nabralam nowej energi i zabralam sie do roboty. Czatuje
      z facetami, moze tam po drugiej stronie jest ten facet dla mnie. Nie mam zbyt
      wielu okazji spotkac faceta, znudzily mi sie wypady na balety, na studiach 3
      facetow na 70 bab. Jest ciezko a mi sie znudzilo bycie samej i planowanie samej
      weekendow. Mozecie sie wymienic ze mna doswiadczeniami na temat internetowych
      znajomosci? Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
      • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:03
        Nowa energia----nowa jakość :)))
      • nutopia Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:04
        ja dzięki internetowi poznałam wielu fajnych ludzi. i nie mam nic przeciwko.
        Natomiast jeśli chodzi o randki to nie wiem:)
        • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:06
          Nutopia ja też nie mam nic przeciwko Tobie :)))

          <cmok> wirtualny buziak :))
          • nutopia Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:06
            sottobosco napisała:

            > Nutopia ja też nie mam nic przeciwko Tobie :)))
            >
            > <cmok> wirtualny buziak :))

            no to teraz musim się umówić na randkie!
            • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:08
              z wszystkich rodzajow randek to zdecydowanie wole wódke :P
              • nutopia Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:09
                sottobosco napisała:

                > z wszystkich rodzajow randek to zdecydowanie wole wódke :P

                też będzie! oraz drwal, strażak, policjant....
                • i.nes Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:10
                  nutopia napisała:
                  > też będzie! oraz drwal, strażak, policjant....

                  I znowu zapomniały o moim Y-M-C-A... <chlip>

                  --
                  Life's a journey, not a destination.
                  • nutopia Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:11
                    i indianin... i kowboj:)
                    • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:12
                      a stolarz na razie nie potwierdza przybycia ;DDD
                      • izabellaz1 Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:15
                        sottobosco napisała:

                        > a stolarz na razie nie potwierdza przybycia ;DDD

                        Ja mogę potwierdzić:DDD
                        • i.nes Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:16
                          izabellaz1 napisała:
                          > Ja mogę potwierdzić:DDD

                          W żargonie giełdowym to się nazywa "insider's information" ;>>

                          --
                          Life's a journey, not a destination.
                        • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:17
                          bedziesz stolarzem???
                          nenene
                          na stanowisku stolarza preferujemy mezczyzne ;p
                          ale mozesz dolaczyc do komisji rekrutacyjnej zapraszamy
                          • rasgeea Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:34
                            sottobosco napisała:

                            > bedziesz stolarzem???
                            > nenene
                            > na stanowisku stolarza preferujemy mezczyzne ;p
                            > ale mozesz dolaczyc do komisji rekrutacyjnej zapraszamy

                            a ja za kogo mogę robić?:D
                    • i.nes Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:14
                      nutopia napisała:
                      > i indianin... i kowboj:)

                      Och ach! wzruszonam bardzo...!

                      --
                      Life's a journey, not a destination.
          • i.nes Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:09
            sottobosco napisała:
            > <cmok> wirtualny buziak :))

            Ty weź jej nie całuj! Bo się zamknie w sobie i co to będzie??

            Cisza na forum będzie! aaaa... o_O

            --
            Life's a journey, not a destination.
            • nutopia Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:11
              i.nes napisała:

              > sottobosco napisała:
              > > <cmok> wirtualny buziak :))
              >
              > Ty weź jej nie całuj! Bo się zamknie w sobie i co to będzie??
              >
              > Cisza na forum będzie! aaaa... o_O
              >

              i spokój...;)
      • bri Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:09
        Proszę bardzo. Profil na Sympatia.pl. Po jakimś miesiącu (i dwóch mało udanych
        randkach) napisał do mnie On. Po dwóch tygodniach umówiliśmy się na randkę, po
        trzech się zaręczyliśmy po ośmiu wzięliśmy ślub. Mamy już dziecko i jak na
        razie żyjemy długo i szczęśliwie.
    • amagdek Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:03
      Rozwinelam ale nie zdarzylam dodac na poczatku, sorry.
      • amagdek Re: Znajomosci internetowe 10.05.07, 15:13
        czyli mozna poznac kogos sensowenego na necie. Gdybym miala wiecej okazji w
        zyciu zeby poznac fajnych i wolnych facetow to bym nie probowala netu. a jest
        tak jak jest. Kilka moich kolezanek tez poznalo swoich facetow na necie wiec
        postanowilam dac temu druga szanse, Czekam zeby umowic sie jak najszybciej z
        kims bo nie ma co utrzymywac kontaktu tylko przez net, nie ma to jak spotkanie
        w relu. mozna sprawdzic czy chemia sie zgadza.
        • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 10:46
          amagdek napisała:

          Czekam zeby umowic sie jak najszybciej z
          > kims bo nie ma co utrzymywac kontaktu tylko przez net, nie ma to jak spotkanie
          > w relu. mozna sprawdzic czy chemia sie zgadza.

          a czy nie obawiasz sie ze zanim dojdzie do spotkania w realu, ty zdazysz sie juz
          zauroczyc w wyobrazeniu o NIM ? co wtedy ? kolejne rozczarowanie ?
          • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 10:56
            > a czy nie obawiasz sie ze zanim dojdzie do spotkania w realu, ty zdazysz sie juz zauroczyc w wyobrazeniu o NIM ? co wtedy ? kolejne rozczarowanie ?

            ależ to tylko dodatkowa adrenalinka: będzie fajny czy nie.. zaskoczy mnie pozytywnie czy okaże się zupełnie inny niż sobie wyobrażałam ;)
          • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 10:58
            I dlatego wlasnie jak najszybciej trzeba sprawdzać takie znajomości w realu,
            żeby wiadome było czy to co nas przyciąga do danej osoby to tylko wyobrazenie
            nasze czy prawdziwe zaurocznie :). Bywa tak że świetnie rozmawia się z kimś w
            sieci, a w realnym świecie okazuje się że dana osoba zupełnie nas nie pociąga. I
            raczej nie ma siły żeby wirtualne zauroczenie nie znajdujące odbicia w realu
            przerodziło się w coś więcej.

            --
            ziemia wspiera kroki Twoje, świat przed Tobą jest otwarty, nie bucz nie rycz nie
            narzekaj, wszak to wszystko tylko żarty ;))
            • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:09
              a ja mam zupełnie inne doświadczenia:)
              ..jeśli się z kimś świetnie dogadujesz w necie to w prawdziwym świecie też tak jest
              jeśli podczas rozmów wirtualnych coś nie do końca pasuje to spore szanse, że w realności będzie podobnie

              zaletą netu jest to, że rozmowy są tu od razu bardziej otwarte.. więc czasem znasz kogoś nawet lepiej (pod pewnymi względami oczywiście) niż przy znajomości "tradycyjnej"

              ja myślę, że brak feromonów ma swoje plusy..pozwala więcej myśleć ;)
            • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:09
              no wlasnie, ale zanim nastapi rzeczywistosc potrzeba troche czasu i rozmow
              wirtualnych, a to juz moze wystarczyc by wybrazenie wzielo gore nad zdrowym
              rozsadkiem... po tym najczesciej nastepuje wlasnie rozczarowanie i niechec przed
              kolejnymi probami podejmowania takich znajomosci....
              • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:19
                Tak naprawde to zależy od naszego nastawienia. Wiem że zauroczenie zauroczeniem,
                może nas ktoś zainteresować, ale staram się zawsze zostawiać sobie ten margines
                bezpieczeństwa jeżeli chodzi o internet, nie nastawiam się na zbyt dużo. Jeżeli
                świetnie mi się z kimś rozmawia to najpierw myślę o przyjaźni, resztę zostawiam
                na spotkanie na żywo
                • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:31
                  ale granica miedzy oczekiwaniem przyjazni, a oczekiwaniem czegos wiecej jest
                  bardzo waska (subtelna roznica)... nastawienie jednak (przynajmniej w moim
                  przypadku gdyz jestem wzrokowcem) bierze zawsze gore niestety, dlatego po kilku
                  podejsciach nastepowalo u mnie zwatpienie co do tej formy nawiazywania
                  znajomosci i dalem sobie spokoj, bo jednak taki "efekt" za kazdym razem troche
                  przytlacza. ale no coz... ciagnie mnie do tego mimo wszystko ;)

                  sottobosco napisała:

                  > Tak naprawde to zależy od naszego nastawienia. Wiem że zauroczenie zauroczeniem
                  > ,
                  > może nas ktoś zainteresować, ale staram się zawsze zostawiać sobie ten margines
                  > bezpieczeństwa jeżeli chodzi o internet, nie nastawiam się na zbyt dużo. Jeżeli
                  > świetnie mi się z kimś rozmawia to najpierw myślę o przyjaźni, resztę zostawiam
                  > na spotkanie na żywo
              • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:24
                > no wlasnie, ale zanim nastapi rzeczywistosc potrzeba troche czasu i rozmow
                > wirtualnych, a to juz moze wystarczyc by wybrazenie wzielo gore nad zdrowym
                > rozsadkiem

                a w świecie realnym nie idealizujesz atrakcyjnego ..przyjaciela? tu też po miesiącu może się okazać, że zupełnie się nie rozumiecie..że nic nie iskrzy..że nic z tego nie będzie

                nie ma co demonizować netu..tu tylko zaczyna się znajomość od nieco innej strony :)
                • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:34
                  obca1 napisała:

                  pisze z punktu widzenia faceta: dla mnie latwiej do przelkniecia jest spotkac
                  sie z atrakcyjna dziewczyna i nie kontynuowac znajomosci z powodu "wewnetrznej
                  pustki" niz na odwrot: zauroczyc sie wnetrzem, sposobem myslenia i wyrazania
                  emocji a trafic na przyslowiowego paszczura... to mnie dobija...
                  • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:40
                    haha..jesteś rozbrajający :)
                    • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:49
                      obca1 napisała:

                      > haha..jesteś rozbrajający :)

                      a co w tym rozbrajajacego ? nie rozumiem aluzji...
                      dwa razy zdarzyla mi sie taka sytuacja (pierwsza z opisanych) i po porostu wiem
                      jak jest, za to ta druga kilkukrotnie (i tez wiem jak to jest)
    • avital84 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 10:48
      No cóż moje doświadczenie jest...piękne. :)))
    • princessa29 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 10:55
      jest fajnie do póki sie człowiek nie zatraci, a to wciaga jak chodzenie po
      bagnach (zawieranie nowych ,coraz to nowszych znajomości...)
      • avital84 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 10:58
        Można zawrzeć jedną, a wystarczająco dobrą ewentualnie.:)
      • butterflymk Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 10:59
        To chyba dobrze mieć jak najwięcej znajomych...
        • princessa29 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:00
          pewnie, że dobrze...
          • sundry Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:04
            To ja chyba szczęścia nie miałam..
            Wszyscy faceci,którzy do mnie pisali byli straszni:/
            Jeden miał zdjęcie na tle zdjęcia nagiej kobiety:)
            A reszta pisze tylko:
            pytanie pierwsze:jak masz na imię?
            pytanie drugie:masz fotkę?
            pytanie trzecie:to kiedy się spotkamy?
            i ban:)
            • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:22
              sundry napisała:

              > To ja chyba szczęścia nie miałam..

              ja tez nie, i mimo ze rozmowy byly jak najbardziej poprawne i ciekawe (i trwaly
              conajmniej tydzien), tak w realu (na ulicy) nigdy nie zwrocilbym uwagi na
              dziewczyne.
              jak to jest, ze wiekszosc oburza sie na prosbe o fotke ? przeciez moznaby
              uniknac niepotrzebnych zawiedzionych emocji...

              > pytanie pierwsze:jak masz na imię?

              - to chyba wlasciwe pytanie... chyba warto sie przedstawic (i zapytac o wiek takze)

              > pytanie drugie:masz fotkę?

              j.w.

              > pytanie trzecie:to kiedy się spotkamy?

              - tu ban wskazany ;)
              • sundry Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:30
                Color,nie miałam na myśli,że pytania nr 1 i 2 są niewskazane..
                Chodziło mi raczej o to,że pytanie 3 pada tak szybko..
                • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:35
                  sundry napisała:

                  > Color,nie miałam na myśli,że pytania nr 1 i 2 są niewskazane..
                  > Chodziło mi raczej o to,że pytanie 3 pada tak szybko..

                  ale w sumie jest logiczne, bo jesli juz wiecie jak wygladacie a rozmowa sie
                  "klei" to czemu nie sprobowac sie spotkac ? ale to oczywiscie zalezy od wielu
                  innych czynnikow. jesli padnie po 5 minutach to oczywiscie ban ;)
              • kotkaaaa Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:34
                ja sie w to nie bawie, ale moj dobry kolega tak, wiec mam swieze informacje z
                pierwszej reki;)
                generalnie facet nie powinien o nic pytac, a juz bron Boze o zdjecie, powinien
                za to pisac, ze wyglad nie ma znaczenia i ze dla niego liczy sie osobowosc,
                niepytana i nienaciskana dziewczyna sama w koncu zacznie o sobie pisac, nawet
                zdjecie podesle, bo przeciez uzna, ze ma sie czym pochwalic i podkrecic faceta;)
                spotkania tez madry mezczyzna nie proponuje, zaciska zeby i pisze o kwiatkach,
                wiersze recytuje ale o randce sza! 99 na 100 kobiet nie wytrzyma i sama
                zaproponuje: spotkajmy sie wreszcie.

                tak to dziala;)
                • butterflymk Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:37
                  i tak się rodzi sztuczne i fałszywe znajomości...
                  moim zdaniem każdy powinien się pytać o co chce.
                  Na tym buduje się wizja człowieka i decyduje czy się chce nam z nim gadac czy
                  nie/!
                  • kotkaaaa Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:51
                    nie ma w tym nic zlego, ludzie nie otwieraja sie od razu na siebie, bez zwiazku
                    z tym gdzie sie poznaja, w sklepie czy necie; trzeba byc rozsadnym i nie dac
                    sie poniesc zbytnio.
                    • butterflymk Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 13:07
                      Zgadza się,
                      ale jesli chodzi o zdjęcia to akurat dobrze aby od razu sobie
                      pokazywać ponieważ można zaoszczędzić dużo czasu...
                • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:39
                  kotkaaaa napisała:

                  > generalnie facet nie powinien o nic pytac, a juz bron Boze o zdjecie, powinien
                  > za to pisac, ze wyglad nie ma znaczenia i ze dla niego liczy sie osobowosc,
                  > niepytana i nienaciskana dziewczyna sama w koncu zacznie o sobie pisac, nawet
                  > zdjecie podesle, bo przeciez uzna, ze ma sie czym pochwalic i podkrecic faceta;

                  a co jak nie ma sie czym pochwalic ?

                  > spotkania tez madry mezczyzna nie proponuje, zaciska zeby i pisze o kwiatkach,
                  > wiersze recytuje ale o randce sza! 99 na 100 kobiet nie wytrzyma i sama
                  > zaproponuje: spotkajmy sie wreszcie.
                  > tak to dziala;)

                  no to musze sprobowac :)
                  i po takich wlasnie "randkach" kobiety mowia, ze faceci to oszusci ;)
                  • kotkaaaa Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:45
                    o narcyzmie slyszales? kazdy z nas jest zakochany w sobie, obiektywnie nikt
                    siebie nie ocenia, zreszta piszesz jej, ze nie ma znaczenia jak wyglada, jak
                    jest taka sobie, kamien spadnie jej z serca, jak jest atrakcyjna nie pomysli,
                    ze znowu ktos leci na jej urode, a nie widzi pieknej duszy;)
                    • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:09
                      a gdzie w tym wszystkim uczciwosc ??

                      a jesli dziewczyna zaproponuje spotkanie nie wysylajac wczesniej zdjecia, to
                      gdzie te wszystkie deklaracje o niewaznosci wygladu i podobnych bzdetach ?
                      to jest manipulacja ktorej ja uprawiac nie lubie... ale coz, moze trzeba siegnac
                      po takie sposoby ? ;)
                      • kotkaaaa Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:22
                        deklaracje o niewaznosci wygladu to bzdet jak sam zauwazyles, obie strony
                        dobrze o tym wiedza.
                        ja w tym nie widze nieuczciwosci innej niz ta, kiedy sie kogos poznaje i nie od
                        razu wywala o sobie wszystko jak na wersalce u psychoanalityka, a jak ktos jest
                        naiwny, to czy pozna kogos w necie czy na ulicy, tak samo w dupe zbierze kiedy
                        sie za bardzo zaangazuje od razu
                        • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:25
                          hm.... moze po prostu mam zbyt idealistyczne podejscie do wielu spraw...

                          > naiwny, to czy pozna kogos w necie czy na ulicy, tak samo w dupe zbierze kiedy
                          > sie za bardzo zaangazuje od razu

                          no i tego obawiam sie najbardziej ;)
              • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:37
                > ja tez nie, i mimo ze rozmowy byly jak najbardziej poprawne i ciekawe (i trwaly
                > conajmniej tydzien), tak w realu (na ulicy) nigdy nie zwrocilbym uwagi na
                > dziewczyne.
                > jak to jest, ze wiekszosc oburza sie na prosbe o fotke ? przeciez moznaby
                > uniknac niepotrzebnych zawiedzionych emocji...

                szczerze mówiąc z takim nastawieniem..gdy najważniejszy jest dla Ciebie wygląd powinieneś szukać na jakichś serwisach randkowych gdzie są zdjęcia..albo po prostu w świecie realnym
                to nie wina tych dziewczyn, że sobie wyobrażasz bóg wie co .. albo pisz im wprost "dla mnie najważniejsze jest to jak wyglądasz" i unikniesz nieporozumień
                • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:45
                  obca1 napisała:

                  nie do konca tak jest: spotkania internetowe sa (jakby nie bylo) substytutem
                  nawiazywania znajomosci w rzeczywistosci, a w niej czym sie czlowiek kieruje,
                  jak nie wygladem ? sposobem poruszania, mowienia, itp - wylacznie cechami
                  zewnetrznymi... wiec po co sie oszukiwac i twierdzic ze jest inaczej ?
                  to jest "pierwsze wrazenie" a dopiero potem nastepuje odkrywanie wnetrza - w
                  necie jest dokladnie na odwrot i stoi to w sprzecznosci z naturalnym
                  postrzeganiem swiata... nie mowcie ze jest inaczej bo w to nie uwierze.
                  • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:52
                    prawda, nie zaprzeczę :))
                    mogę dyskutować, polemizować, itp. itd.
                    ale w realu lubię byc z mężczyzna który po prostu mnie pociąga, który podoba mi
                    się, którego sposób poruszania się przyciąga wzrok no i jeszcze mnóstwo innych
                    rzeczy ;)
                    tylko że ja nie mam wysokich wymagań jeżeli chodzi o samą "urodę", raczej innymi
                    kategoriami mierzę atrakcyjność
                    • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:16
                      sottobosco napisała:

                      > tylko że ja nie mam wysokich wymagań jeżeli chodzi o samą "urodę", raczej innym

                      ja tez nie mam i tez na swoj sposob mierze atrakcyjnosc...
                      • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:24
                        ale w dyskusji posługujesz się przymiotnikami ładna czy "paszczur"
                        to raczej nie kojarzy się z normalnymi dziewczetami o normalnym wyglądzie ale za
                        to posiadającymi np. dużo wdzięku :)
                        • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:32
                          sottobosco napisała:

                          nie lap mnie za slowka... w ten sposob chcialem okreslic dysproporcje miedzy
                          moim wyobrazeniem a rzeczywistoscia (na podstawie dotychczasowych doswiadczen,
                          choc naprawde bylo ich bardzo niewiele) ale mialem spotkania z dziewczynami o
                          duzym wdzieku i tak po prostu tez nie przypadlismy sobie do gustu...

                          napisala mi kiedys dziewczyna (na pytanie jak moglaby okreslic swoj wyglad bo
                          nie wypadalo mi prosic o zdjecie) ze "czasami czuje sie piekna a czasami nie
                          moze spojrzec na siebie przed lustrem" - no coz, prawdziwa chyba byla tylko ta
                          druga czesc ;)

                          > ale w dyskusji posługujesz się przymiotnikami ładna czy "paszczur"
                          > to raczej nie kojarzy się z normalnymi dziewczetami o normalnym wyglądzie ale
                          > a
                          > to posiadającymi np. dużo wdzięku :)

                          moj gust to z pewnoscia nie blĄdynka o dlugich nogach i pokaznym biuscie ;)
                          • sottobosco Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:57
                            nie łapię Cię za słówka, tylko po prostu ciekawi mnie jak według Ciebie wygląda
                            "paszczur" :))

                            color napisał:
                            > moj gust to z pewnoscia nie blĄdynka o dlugich nogach i pokaznym biuscie ;)

                            a jaki jest Twoj gust?
                            dziwi mnie takie podejście że ktoś posługuje się jakimś określonym szablonem, i
                            tylko przez niego patrzy na poznawane osoby
                            moich mężczyzn z którymi do tej pory byłam nie łączą żadne wspólne cechy jeżeli
                            chodzi o wygląd, ale każdy z nich miał w sobie to "coś" co mnie do niego przyciagało
                            i jeszcze dodam że na zdjeciach naprawdę nie prezentowali sie jakoś imponująco
                            • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 13:25
                              sottobosco napisała:

                              > a jaki jest Twoj gust?

                              tego nie powiem ;) ale nie posluguje sie szablonem jak to okreslilas... w kazdym
                              razie preferuje drobne kobietki niz takie ktore maja czym oddychac... i jest
                              wiele innych subtelnych cech na ktore zwracam uwage, choc byly niepowtarzalne w
                              kazdym moim przypadku ;) w sumie dobrze zbudowana blondynka tez bym nie
                              pogardzil chyba ;)

                              > i jeszcze dodam że na zdjeciach naprawdę nie prezentowali sie jakoś imponująco

                              ale przynajmniej mialas okazje takie zdjecie (jako takie) ocenic, nie sadze ze
                              zdecydowalabys sie na spotkanie z facetem, ktory nijak nie wpisuje sie w twoje
                              estetyczne preferencje.
                  • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:52
                    to jest sposób patrzenia na świat niektórych ludzi..nie mój :)

                    sprowadzanie zainteresowania partnerem do jego cielesności raczej nie świadczy o dojrzałości..
                    pierwsze wrażenie jest bardzo ważne..ale nie raz w historii bywało, że zauroczenie pięknem kończyło się boleśnie..a znajomość z kimś mniej atrakcyjnym przeradzała się w ciekawy i bardzo przyjemny związek

                    nie musisz mi wierzyć.. każdy ma inne potrzeby i pewnie Tobie wystarczy, że będzie ładna ..po prostu w złych miejscach szukasz z takim nastawieniem
                    • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:23
                      obca1 napisała:

                      > sprowadzanie zainteresowania partnerem do jego cielesności raczej nie świadczy
                      > o dojrzałości..

                      swiadczy o poczuciu realizmu ;)

                      > pierwsze wrażenie jest bardzo ważne..ale nie raz w historii bywało, że zaurocze

                      ale ja wlasnie mam na mysli to pierwsze wrazenie ktore przyciaga moj wzrok i
                      decyduje o tym czy chce nawiazac znajomosc czy nie... i wlasnie o cielesnosc tu
                      chodzi, bo chyba nikt nie ma wypisanego na twarzy jaki to on/ona wspanialy/a i
                      niepowtarzalny/a jest "wewnatrz" ;)

                      > nie pięknem kończyło się boleśnie..a znajomość z kimś mniej atrakcyjnym przerad
                      > zała się w ciekawy i bardzo przyjemny związek

                      owszem...

                      > nie musisz mi wierzyć.. każdy ma inne potrzeby i pewnie Tobie wystarczy, że będ
                      > zie ładna...

                      a co znaczy "ladna" ? bo ja nie interpretuje tego okreslenia zadna "miarą"
                      • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:36
                        > ale ja wlasnie mam na mysli to pierwsze wrazenie ktore przyciaga moj wzrok i
                        > decyduje o tym czy chce nawiazac znajomosc czy nie... i wlasnie o cielesnosc tu
                        > chodzi, bo chyba nikt nie ma wypisanego na twarzy jaki to on/ona wspanialy/a i
                        > niepowtarzalny/a jest "wewnatrz" ;)

                        rozumiem..ale ja nie zakończyłabym znajomości bo ktoś mnie zupełnie nie pociąga..nie każdy mężczyzna jest kandydatem na coś więcej :)

                        > a co znaczy "ladna" ? bo ja nie interpretuje tego okreslenia zadna "miarą"

                        baju baju :)

                        Ty napisałeś:
                        "dla mnie latwiej do przelkniecia jest spotkac sie z atrakcyjna dziewczyna i nie kontynuowac znajomosci z powodu "wewnetrznej pustki" niz na odwrot:"
                        "w realu (na ulicy) nigdy nie zwrocilbym uwagi na dziewczyne"
                        "zanim nastapi rzeczywistosc potrzeba troche czasu i rozmow wirtualnych, a to juz moze wystarczyc by wybrazenie wzielo gore nad zdrowym rozsadkiem."

                        musisz mieć bardzo konkretne wyobrażenia i oczekiwania jeśli przeżywasz takie rozczarowania..
                        a jeśli masz konkretny "typ", który CIę interesuje to tym bardziej nie ma sensu rzucanie się w ciemno z nadzieją, że akurat się trafi..łatwiej podejść do takiej dziewczyny w realu
                        • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:54
                          obca1 napisała:

                          > rozumiem..ale ja nie zakończyłabym znajomości bo ktoś mnie zupełnie nie
                          pociąga ...nie każdy mężczyzna jest kandydatem na coś więcej :)

                          w sumie zalezy jaki byl cel spotkania ;)

                          > baju baju :)

                          dziwne ?

                          > musisz mieć bardzo konkretne wyobrażenia i oczekiwania jeśli przeżywasz takie
                          rozczarowania..
                          > a jeśli masz konkretny "typ", który CIę interesuje to tym bardziej nie ma
                          sensu rzucanie się w ciemno z nadzieją, że akurat się trafi..łatwiej podejść do
                          takiej dziewczyny w realu

                          zgadzam sie z tym co napisalas i wlasnie mam takie nastawienie do znajomosci
                          internetowych, ale w realu nie jest to takie proste (zwlaszcza dla mnie)... poza
                          tym, nie powiedzialbym ze mam okreslony TYP, a raczej pewien zakres typow... jak
                          juz wspominalem, dlugonoga, dlugowlosa blondynka z duzymi "oczami" nie kreci
                          mojego "pierwszego wrazenia" (typ plastikowej panienki) chyba ze nagle okazaloby
                          sie ze jest np. fizykiem atomowym ;) a to juz COŚ ;)
                          • obca1 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 13:04
                            > zgadzam sie z tym co napisalas i wlasnie mam takie nastawienie do znajomosci
                            > internetowych, ale w realu nie jest to takie proste (zwlaszcza dla mnie)

                            jest prostsze niż strzelanie w ciemno tutaj a potem rozczarowanie

                            > tym, nie powiedzialbym ze mam okreslony TYP, a raczej pewien zakres typow

                            masz jakieś wyobrażenia i oczekiwania..i jest to dla Ciebie NAJWAŻNIEJSZE..a skoro tak to wszystko co napisałam wcześniej jest aktualne :)
                            • color Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 13:29
                              obca1 napisała:

                              > jest prostsze niż strzelanie w ciemno tutaj a potem rozczarowanie

                              chyba dopiero zaczynam dojrzewac do takiego podejscia...

                              > masz jakieś wyobrażenia i oczekiwania..

                              tak, mam, ale to nie znaczy ze mam szablonowe podejscie do sprawy..
                              moglbym wskazac kilkanascie typow (np. znanych) kobiet, ktore nie maja
                              ewidentnych cech wspolnych...
                  • kotkaaaa Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:56
                    jasne, ze wyglad ma kolosalne znaczenie, ale nikt ci tego prosto w oczy
                    personalnie nie powie.
                    facet nieproponujacy spotkania jako pierwszy, albo niesmialo je tylko
                    sugerujacy stwarza pozory nielatwo zawierajacego takie znajomosci, a stad juz
                    tylko krok do uwierzenia, ze jest sie kims waznym dla niego i moze jedynym,
                    nawet jesli jest to portal randkowy
            • butterflymk Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:27
              No tak różnie to bywa ...
              ale oczywiście już kiedyś był taki wątek
              i niektórzy nawet sie pobrali z takiej znajomości netowej
              gdyż tak znakomicie sie dopasowali :)
    • valerie_valerie Sympatia 12.06.07, 11:19
      Wbrew obiegowej opinii uważam, że na Sympatii można poznać naprawdę kogoś
      interesującego. Załóż sobie profil ze zdjęciem i sama wybieraj facetów, którzy
      odpowiadają Twoim kryteriom. Ja w ten sposób poznałam super faceta, z którym w
      tej chwili jestem...
      Życzę jednak dużo cierpliwości i podchodzenia do tych spotkań z przymróżeniem
      oka. Wielu jest tam ludzi niepoważnych, wybraków i oszustów, ale są tam też
      mężczyźni naprawdę bardzo poważni i wartościowi o uczciwych intencjach.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia. Sympatia to naprawdę fajna zabawa!
    • rasgeea Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 11:36
      ja równiez poznałam na necie wiele ciekawych ludzi:) z wielona się nawet
      spotkałam i koleżankuję do dziś :D co do randek to sie nie wypowiadam bo nie
      mam takowego doświadczenia ale patrzac na innych moich znajomych, to nawet to
      wychodzi:)))
    • e1982 Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 12:24
      A ja właśnie rozpoczęłam związek z mężczyzną poznanym internetowo... :) O co
      nigdy bym siebie nie podejrzewała :)
      jest - póki co - baardzo fajnie:)
      jak mi się tym razem nie uda... to pozabijam!;-P
      • cala_w_kwiatkach Re: Znajomosci internetowe 12.06.07, 13:05
        poznalam wczoraj milego goscia, przegadalismy cala noc:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka