Dodaj do ulubionych

ŻYCIOWA POWIASTKA

IP: *.sgh.waw.pl 31.05.03, 15:34
13 lat temu pewien mężczyzna zaręczył się z pewną kobietą. On - silny, zawsze
zarozumiały i pewny siebie. Ma mentalność damskiego boksera. Ona - drobna i
łatwowierna. We wszystkim mu ulega.

Nie układa się im najlepiej. On - przez 13 lat narzeczeństwa - okradł ją
prawie ze wszystkiego, odkupując od kobiety za bezcen prawie cały majątek z
wyjątkiem ziemi. Niezłe dochody czerpie teraz z tego majątku: fabryk, banków,
elektrowni itd. Większość jednak zamknął a pracowników wyrzucił na bruk. Ma w
końcu u siebie podobne fabryki i nie chce mieć żadnej konkurencji. No...
chyba że potrzeba taniej siły roboczej do najprostszych prac.

Teraz mężczyzna zgodził się wreszcie na ślub (bez możliwości rozwodu!). Mówi,
że chce budować lepszą przyszłość we wspólnym domu. Wraz ze zbliżaniem się
daty ślubu zaczął grozić swojej narzeczonej i po pijaku wyzywać od "oślic
trojańskich", dlatego że kobieta ciepło się wyraziła o swoim koledze zza
siedmiu gór, siedmiu rzek i jednego oceanu, który pokłócił się ostatnio z
narzeczonym. "Straciłaś niepowtarzalną okazję żeby siedzieć cicho" - dodał.

W posagu przyszły mąż ma dostać prawo do współdecydowania o resztkach majątku
kobiety. Nie bez racji twierdzi również, że większość należącej do
narzeczonej ziemi od wieków należała do JEGO przodków. Mówi, że dopiero 58
lat temu ziemię i to co się na niej znajduje "przywłaszczył sobie" dziadek
kobiety. Ale narzeczona nie zwraca uwagi na te skomplikowane zaszłości,
patrzy ufnie w przyszłość z nadzieją że małżeństwo scementuje wreszcie ich
związek. Ślub i huczne wesele ma trwać aż dwa dni: 7-8 czerwca 2003 roku!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: maja Re: ŻYCIOWA POWIASTKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.03, 16:58
      Doprawdy wstrząsające ! Biedna kobieta ! Okropny mężczyzna ! I to wszystko
      dzieje się zapewne w Brazylii ?
      • Gość: anE Re: ŻYCIOWA POWIASTKA IP: 213.241.39.* 31.05.03, 17:22
        mi sie wydaje, ze w Europie, pozdr.
    • Gość: Lena Re: ŻYCIOWA POWIASTKA IP: 213.216.82.* 31.05.03, 17:45
      Jeśli w Polsce, to tym bardziej nie ma co odradzać. Każda Polka wie, że on po
      ślubie się zmieni, poprawi. Tym bardzie jak będą wspólne dzieci. Poza tym jak
      on już ma to co jej odebrał i dobrze tym gospodaruje to i jej coś skapnie. Jej
      tylko z tą ziemią i bez niego lekko nie byłoby, do tego licząc lata ona raczej
      nie jest młódka. A ta miłość za oceanem ... sporo osób ma takie nieskonsumowane
      stąd i romantyczne miłości wspominane przez całe życie.
      Reasumując, rokuje to na rozsądne małżeństwo.
    • aankaa nawet tu kampania referendalna ?? 31.05.03, 18:10
      "Ślub i huczne wesele ma trwać aż dwa dni: 7-8 czerwca 2003 roku!!! "
      • Gość: Lena Re: nawet tu kampania referendalna ?? IP: 213.216.82.* 31.05.03, 18:17
        aankaa napisała:

        > "Ślub i huczne wesele ma trwać aż dwa dni: 7-8 czerwca 2003 roku!!! "

        Wszyscy są zaproszeni.
        • melinek Re: nawet tu kampania referendalna ?? 31.05.03, 21:30
          Wszyscy powyzej 18 roku zycia.
          • aankaa kampania referendalna ?? 31.05.03, 21:31
            a tort jeść będą obecne noworodki i niemowlęta
    • daffne Re: ŻYCIOWA POWIASTKA 31.05.03, 23:04
      To jest powiastka czy rzecz ktora sie dzieje naprawde?..
      Bo jesli to drugie a dziewczyna nie jest glupia to chyba wie co zrobic , tak zeby bylo jej jak najlepiej .
      Pozdrowienia:)
    • Gość: EWOK Można inaczej IP: *.acn.waw.pl 31.05.03, 23:15
      Zerwać w cholerę tę znajomośc i znaleźć sobie narzeczonego w walonkach. Ten to
      dopiero rarytas - nie dośc, że bogaty to jeszcze subtelny. I do tego zupełny
      abstynent. A że ma tendencję do trzymania swoich skarpetek u zaprzyjaźnionych
      narzeczonych w szufladach i czołgi wytoczyć w obronie tychże skarpetek, jeśli
      tylko uzna, że są zagrożone - cóż, nikt nie jest doskonały.
    • helaraja Kim ty jeteś? 31.05.03, 23:46
      • aankaa klonem Ojca Rydzyka ? 31.05.03, 23:50
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6272270
        • daffne Re: klonem Ojca Rydzyka ? 31.05.03, 23:57
          aankaa napisała:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6272270

          --------------
          aankaa Ty to masz te oko wszystko wypatrzysz :)))))))))))))))))))
          Pozdrowionka:)
    • helaraja Kim ty jesteś? 31.05.03, 23:54
      Nie broń tych, którzy obrony nie potrzebują. Jesteś feministką, wg której inne
      kobiety są kretynkami, bo wybieraj inny model życia?
      Przepraszam wszystkie normalne feministki za to porównanie, ale nasunęło mi się
      ono po przeczytaniu patetycznej przenośni z postu.
      Ja chcę być drobną kobietką u boku silnego Europejczyka, bo wiem, że będzie
      mnie bronił. Coś za coś - to normalne. Wolę mu gotować obiady i prać skarpetki,
      ale za to mieć go przy sobie na DOBRE I NA ZŁE. Nie chcę być kobietą
      niezależną, ale za to samotną. Zależność wcale nie jest taka zła: uzależniamy
      się od pracy, dzieci, etosu, religii. To jest nam potrzebne. Tak samo, jak
      potrzebny jest nam silny partner, z którym wezmę ślub 7go czerwca.
      • aankaa Re: Kim ty jesteś? 01.06.03, 00:04
        helaraja napisała:

        > Ja chcę być drobną kobietką u boku silnego Europejczyka, bo wiem, że będzie
        > mnie bronił. Coś za coś - to normalne.

        ?????????????

        > Wolę mu gotować obiady i prać skarpetki,
        > ale za to mieć go przy sobie na DOBRE I NA ZŁE.

        ????????????????????????????????

        > Nie chcę być kobietą niezależną, ale za to samotną. Zależność wcale nie jest
        > taka zła: uzależniamy się od pracy, dzieci, etosu, religii. To jest nam
        > potrzebne.

        nie mów "nam", mów za siebie
        i nie o UE, teraz, mi tu chodzi

        > Tak samo, jak potrzebny jest nam silny partner, z którym wezmę
        > ślub 7go czerwca.

        o ranyyy, jesteś pracownicą koncernu ????????
        • helaraja Re: Kim ty jesteś? 01.06.03, 00:11
          Nie jestem pracownicą koncernu. Jestem kobietą, wieloletnią żoną, matką, po
          studiach, interesującą się wszystkim - nie tylko polityką. Drażni mnie
          demagogia, bo wiem, że życie polega na kompromisach. I wierz mi; to co pisałam
          wynika z wieeelu lat doświadczeń. Mnie tez nie chodzi WYŁĄCZNIE o UE. W
          małżeństwach również nie należy być bezkompromisowym, bo w zaciekłej walce o
          własne prawa giną podstawowe wartości.
          • aankaa kompromis - tak 01.06.03, 00:32
            ale dlaczego na kolanach ?
            • helaraja Kazdy ma takiego Boga, w jakiego wierzy 01.06.03, 19:50
              Ja do UE mam zamiar wejść nie na kolanach, tylko z podniesioną głową i bagażem
              doświadczeń w najróżniejszych dziedzinach. Liczę na to, że inni z tych
              doświadczeń skorzystają, a ja też będę mogła czerpać z ich wiedzy.
              Jakieś kompleksy, że od razu widzisz się na kolanach?
    • plesser bajki dla dzieci 01.06.03, 20:24
      Na SGH-u takich glupot ucza?

      „Mówi, że dopiero 58 lat temu ziemię i to co się na niej
      znajduje "przywłaszczył sobie" dziadek kobiety.”
      Jesli juz opowiadamy o bajki o dziadach co przyjda z worem, to przynaleznosci
      panstwowa dawnych terenow Rzeszy nalezacych do RP zostala ostatecznie
      uregulowana w 1990 roku- w traktacie 2+ 4 i zawartym potem traktacie polsko-
      niemieckim. To 12 lat temu huuuuuuu :-O

      Weź się lepiej Koba za popowiadanie bajek dzieciom, może w tym się sprawdzisz.
      Plesser
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka