Dodaj do ulubionych

bardzo chce miec dziecko..

04.06.03, 11:35

------------------------------------------------------------------------------
--
wlasciwie zalezy mi na nim bardziej niz na mezu. Ale chcialabym zeby sie
wszystko odbylo po kolei- slub najpierw, potem dziecko. Spotykam sie od paru
miesiecy z chlopakiem - nawet moglby byc, pasuje mi -ale jemu niespieszno
jakos do deklaracji i oswiadczyn. Nie chce go naciskac bo sie moze
wystraszyc. Tylko delikatnie podpytuje i staram sie byc mila dla niego. A
czas leci. On tez juz nie "mlodziak". Czy mezczyzni nie rozumieja ze kobieta
nie urodzi majac 50-tke na karku!!?? :(




Obserwuj wątek
    • mike_mike Re: bardzo chce miec dziecko.. 04.06.03, 11:37
      sewia napisała:

      >
      > ------------------------------------------------------------------------------
      > --
      > wlasciwie zalezy mi na nim bardziej niz na mezu. Ale chcialabym zeby sie
      > wszystko odbylo po kolei- slub najpierw, potem dziecko. Spotykam sie od paru
      > miesiecy z chlopakiem - nawet moglby byc, pasuje mi -ale jemu niespieszno
      > jakos do deklaracji i oswiadczyn. Nie chce go naciskac bo sie moze
      > wystraszyc. Tylko delikatnie podpytuje i staram sie byc mila dla niego. A
      > czas leci. On tez juz nie "mlodziak". Czy mezczyzni nie rozumieja ze kobieta
      > nie urodzi majac 50-tke na karku!!?? :(

      Niektórzy mężczyźnie nie chcą mieć dzieci.
    • Gość: sara Re: bardzo chce miec dziecko.. IP: *.neonet.gliwice.pl / 192.168.50.* 04.06.03, 11:38
      sewia napisała:



      > nawet moglby byc, pasuje mi

      ??????????????

      ile Ty masz lat?
    • Gość: małgosia Re: bardzo chce miec dziecko.. IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 11:38
      Bardzo cieszy fakt, ze w dzisiejszym , konsumpcyjnym świecie, ktoś jawnie
      deklaruje, że chce miec dziecko. Ale stwierdzenie, że zależy Ci na nim bardziej
      niż na mężu... A może w takim razie Twój chłopakni spieszy się do deklaracji,
      bo jemu bardziej zależy na czymś innym niż na Tobie?
    • aguszak Re: bardzo chce miec dziecko.. 04.06.03, 11:40
      sewia napisała:

      >
      > ------------------------------------------------------------------------------
      > --
      > wlasciwie zalezy mi na nim bardziej niz na mezu. Ale chcialabym zeby sie
      > wszystko odbylo po kolei- slub najpierw, potem dziecko. Spotykam sie od paru
      > miesiecy z chlopakiem - nawet moglby byc, pasuje mi -ale jemu niespieszno
      > jakos do deklaracji i oswiadczyn. Nie chce go naciskac bo sie moze
      > wystraszyc. Tylko delikatnie podpytuje i staram sie byc mila dla niego. A
      > czas leci. On tez juz nie "mlodziak". Czy mezczyzni nie rozumieja ze kobieta
      > nie urodzi majac 50-tke na karku!!?? :(
      >

      Może kilka miesięcy spotykania się nie jest na tyle długim okresem, żeby mogło
      się składać jakiekolwiek deklaracje...
      A poza tym wydaje mi się, że Ty od razu zakładasz, że będziesz mieć to dziecko
      niezależnie od środków i kosztów...? Ale może się mylę...
      Pozdrowionka :)
      • ja_nek Re: bardzo chce miec dziecko.. 04.06.03, 12:05
        Odnoszę wrażenie Sewia, że traktujesz faceta jako środek do tego by mieć
        dziecko. Może inne rzeczy już osiągnęłaś, a brakuje Ci dziecka?
        Takie związki, gdzie facet jest tylko dodatkiem do niczego nie prowadzą. A
        Tobie mąż i ślub potrzebni Ci są dla zachowania pozorów.... Mam wrażenie, ze z
        góry zakładasz, że z facetem nic nie wyjdzie i że dla niego nie ma należnego
        miejsca w rodzinie. Ty i TWOJE dziecko to jest to czego chcesz. Dwoje, a nie
        troje.
        I opisujesz swe podchody: „staram się być miła”.

        A facet?
        „Nawet mógłby być”.
        A ja myślałem, że ludzie łączą się z miłości.

        Pozdrawiam
        janek
    • Gość: irysek Re: bardzo chce miec dziecko.. IP: *.nagraj.pl 04.06.03, 11:48
      kobieto! z toba wszystko dobrze ?? maz tylko po to zeby byl "na stanie" i zeby
      dziecko nie bylo nieslubne ? bo zapewne "co inni powiedza"??
      biedny ten przyszly zaobraczkowany dawca plemnikow...
    • Gość: moboj Re: bardzo chce miec dziecko.. IP: 62.233.250.* 04.06.03, 12:35
      sewia napisała:

      > wlasciwie zalezy mi na nim bardziej niz na mezu.

      jesli tak stawiasz sprawę to nie zdziw sie jesli nie będziesz mieć ani męża,
      ani dziecka. no ale jeśli chcesz mieć dziecko, męża mniej to to nie jest
      problem.

      Ale chcialabym zeby sie
      > wszystko odbylo po kolei- slub najpierw, potem dziecko.

      to jak tak bardzo chcesz tego slubu to mam dla ciebie propozycję: nie mów
      facetowi, że bardziej ci zależy na dziecku niz na facecie. jak ty bys się
      czuła, gdyby facet tobie powiedział, że bardziej mu zależy na dziecku, które ty
      urodzisz niz na tobie? ja poczułabym się źle, a ty?

      Spotykam sie od paru
      > miesiecy z chlopakiem - nawet moglby byc, pasuje mi -

      tez się spytam: ile ty masz lat? facet "nawet może być" - to faktycznie bardzo
      wielkie uczucie was łączy. no chyba, że chccesz, żeby (sorki za brutalność)
      tylko cię zapłodnił - to wtedy każdy "nawet może być".

      ale jemu niespieszno
      > jakos do deklaracji i oswiadczyn.

      no i ja mu się nie dziwię - pewnie widzi twoje nastawienie: "może być" zamiast
      kocham. gdyby facet miał takie uczucia to ja tez bym go nie chciała.

      Nie chce go naciskac bo sie moze
      > wystraszyc. Tylko delikatnie podpytuje i staram sie byc mila dla niego. A
      > czas leci. On tez juz nie "mlodziak". Czy mezczyzni nie rozumieja ze kobieta
      > nie urodzi majac 50-tke na karku!!?? :(
      >

      a czy ty rozumiesz, że do bycia razem jest potrzebne cos więcej niż "pasuje mi,
      może być" i chęć urodzenia dziecka? facet ci potrzebny, jak widzę, tylko do
      zaplodnienia, a z tym naprawdę nie ma problemu.
    • Gość: Lena Re: bardzo chce miec dziecko.. IP: 80.48.96.* 04.06.03, 13:34
      Mam nadzieję, że nie przepytujesz go tak, jak w poniedziałkowym teatrze pan
      Nozyk panią Hamerową. On dał jej pierścionek i zakomunikował, że w końcu trzeba
      by może razem tą jesień i zimę życia spędzić, bo wiosnę i lato już dawno mają
      za sobą. I nie rozumiał, że przy nim poczuła się tak strasznie staro jak nie
      wyobrażała sobie, że może się czuć. On chciał być miły.
    • anahella Re: bardzo chce miec dziecko.. 04.06.03, 14:04
      Trudno mezczyzne do czegokolwiek zmusic. Do slubu, do bycia ojcem do tworzenia
      rodziny. Jezeli nawet ci sie uda go przechytrzyc to mozesz potem zalowac.
      Dlatego mysle ze warto poczekac i przypatrzec sie jego uczuciom w stosunku do
      ciebie, ale przede wsyzstkim przypatrz sie swoim. Miec dziecko mozna z kazdym
      mezczyzna - wychowywac tylko z konkretnym.
    • drzazga1 Re: bardzo chce miec dziecko.. 04.06.03, 16:45
      Jak spotykam się z takim podejściem do drugiego człowieka (tak, tak, mężczyzna
      też człowiek ;-))) to zaczynam rozumieć, skąd czasami u panów bierze się
      alergia na jakikolwiek trwały związek. Gdybym była mężczyzną i miała
      nieszczęście spotkać kobietę z poglądami założycielki wątku reagowałabym tak
      samo.
    • malen_a Re: bardzo chce miec dziecko.. 04.06.03, 17:52
      Ja uwazam, ze do "mienia" dzieci trzeba byc po pierwsze i najwazniejsze
      ODPOWIEDZIALNYM, a tak stawiajac sprawe nie wydajesz mi sie odpowiedzialna :((
      Nie chce Cie tu obrazic, tylko tak mi sie wydaje....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka