mariolaola1
02.06.07, 12:55
Spotykamy się od jakiegos czasu Jest wspaniale. Są "motylki w brzuchu" i jest
romantyczny klimat. Widujemy się często. Ale mnie od razu włącza się czerwona
lampka : a co będzie, jeśli następnego dnia odejdzie? Miałam przykre
doświadczenia z mężczyznami, którzy własnie " w ten sposób" odchodzili i nie
potrafię do końca zaufać temu chłopakowi. Boję się, że jest jak "reszta
bandy" :). Gdy nie napisze do mnie, bo nie możemy się spotkać, w mojej głowie
rodzą się dziwne myśli, typu " pewnie juz mu się znudziłam" itp. POdświadomie
stawiam go w jednym szeregu z moich byłych. Jak odrzucić te myśli? Jak żyć
nie zaprzątając sobie głowy takim problemem.