Dodaj do ulubionych

mój ex się dziś żeni :)

16.06.07, 14:55
smieszne uczucie, gdy pomysle jakby to bylo gdyby.. kumplami dobrymi mozemy
byc, ale byla miedzy nami jakas alergia, szczegolnie z mojej strony :)
musialo minac 8 miesiecy zanim mi minela zlosc na niego i w ogole chcialam z
nim rozmawiac, nie zrobil w sumie niczego zlego, ot zaczal mnie wpieniac :)
zycze wszystkim takich stosunkow jakie mamy teraz, byla to jednak jakas
historia w moim zyciu i teraz wspominamy ja ze smiechem, a przy tym gdzies
tam tkwi przekonanie, ze wrazie potrzeby mozemy na siebie liczyc :) widzimy
sie raz na pol roku, zero iskrzenia, zero "ach szkoda, ze tak sie skonczylo",
zero zalu i zlosci.
zdrowe stosunki po rozstaniu to najlepsze co pęknięta para moze zrobic,
naprawic relacje na chociaz "normalne" nawet po paru miesiacach - to jest
dobre i to w zyciu mimo wszystko pomaga.
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:05
      Jestes wielka szczesciara(w tej sytuacji). Ja mysle ze oboje jestescie OK, ale
      nie razem, jak pewne kolory.
      Gorzej maja takie co ulokowaly uczucia w jakims popaprancu, w tego rana sie
      nomen omen paprze, bo sie samobiczujesz-jak moglam byc taka glupia, tyle czasu z
      nim stracilam itp.
      Zycz im wszyskiego dobrego.
      • cala_w_kwiatkach Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:07
        a idziesz na slub?
        • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:36
          neeee ale z powodu wirusa Rota, ktory mnie dopadł i troche z lenistwa, bo
          musialabym dojechac, a w ten upal mi sie nie chce :]
          • zoofka Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 19:47
            A powiedz, tylko sczerze: chiałabyś tam bpójść, gdyby nie ten rota?
            • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 20:01
              pewnie, ze tak :] mam nadzieje, ze jeszcze przed ich podroza poslubna obejrze
              zdjecia :)
      • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:36
        no zycze zycze, zyczenia dostal malowane :)))
    • buraque Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:32
      vandikia napisała:

      > nie zrobil w sumie niczego zlego, ot zaczal mnie wpieniac :)

      świetny powód do rozstania :) miał szczęście chłopaczyna, że się od ciebie
      uwolnił

      wszystkiego najlepszego mółodej parze :0 a ty się udław ;)
      • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:35
        a czemu mam sie udlawic niby? ja mu zycze jak najlepiej i dobrze ze sie
        rozstalismy gdy cos bylo nie tak, a nie ciagnelismy tego na sile
        • buraque Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:37
          vandikia napisała:

          > gdy cos bylo nie tak, a nie ciagnelismy tego na sile

          czemu zatem jego ślub ma dla ciebie jakiekolwiek znaczenie? eh kobiety....
          • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:39
            a czemu nie? to takie dziwne, ze slub kogos z ktorym laczylo mnie cos w
            przeszlosci ma dla mnie znaczenie? chyba dla ignoranta totalnego by nie mial,
            albo dla ludzi ktorzy sie rozstali w gniewie.
            ma znaczenie - pozytywne i dla Twojej wiadomosci, ja tez jestem juz
            zaobrączkowana, pisze Ci to, bo widze ze rozumujesz stereotypowo i w
            niewlasciwym kierunku :]
            • buraque Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:42
              vandikia napisała:

              > ja tez jestem juz
              > zaobrączkowana

              tym gorzej dla ciebie, przekaż tego newsa mężowi, będzie bardzo szczęśliwy...

              tylko się nie dziw jak zapyta cię co go to obchodzi (i ciebie przy okazji)
              • rapsodiagitana Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:50
                ale masz trafnego nicka, jak rzadko ;> Ja świetnie autorkę wątku rozumiem. Też
                mam kontakt ze swoimi eks, interesuję się tym, co się u nich dzieje. Ciesze się
                ich sukcesami i życzę im szczęścia. Martwię się, jak coś się dzieje złego.
                Rozstałam się z nimi, bo to nie były dobre związki. Ale jednak to wartościowi
                ludzie, kiedyś mi bardzo bliscy... Mają mnie nagle przestać obchodzić, bo już z
                nimi nie sypiam? :/
                Mam faceta, on wie o tym, że nie zamierzam zrywać kontaktu z byłymi - i to
                akceptuje. Trudno to zrozumieć?
                • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:56
                  jak widac buraczek ma zle doswiadczenia i trudno mu zrozumiec ;)
              • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:56
                maz zna bylego, znowu kula w płot, no nijak mnie nie dopasujesz do swojego
                wrednego myslenia :)))
    • mala_mee Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:51
      Ja wole nawet nie wiedzieć. Kompletnie nie mam kontaktu z byłym, ostatnio
      rozmawiałam chwilkę w listopadzie i od tamtej pory nic. No, może dwa smsy - na
      urodziny i na święta.
      Ale jakbym sie dowiedziała, że się żeni to chyba przez jakiś czas miałabym
      trochę popsuty nastrój (mało powiedziane).
      Chociaż z drugiej strony życzę mu jak najlepiej :))) (ale nie przede mną :))) )
      • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 15:58
        :) a mnie to nie rusza w tym sensie, ze mi przykro czy nieswojo, nie :)
        moze jakby on pierwszy i pol roku po rozstaniu - to tak, ale gdy minelo pare
        lat... to jest nawet przyjemne, ze osoba z ktora zerwalas ulozyla sobie zycie i
        jest dzis szczesliwa :)
        • sfera Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 16:01
          gdybym ja sie dowiedziala, ze moj eks sie zeni, wyslalabym pannie mlodej moje
          szczere kondolencje ;)
          • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 16:40
            haha..no to pewnie u Ciebie inna bajka ;)
          • zoofka Re: mój ex się dziś żeni :) 16.06.07, 19:49
            sfera :) ubawiłaś mnie do łez :))))
            • zdzichu-nr1 Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 00:45
              Vandikia, piszesz tu takie słodko-pierdzące, polit-poprawne bzdety, a prawda
              jest taka, że gdybyś nie była zaobrączkowana, z uregulowanym i ułożonym życiem
              osobistym, to ten news wqrwiłby Cię jak cholera!
              • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 12:10
                strasznie musicie miec smutne zycie - wy ktorzy zle zyczycie nawet osobom, z
                ktorymi kiedys laczylo was cos fajnego, tyle Ci powiem.
    • garnierka Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 01:11
      zazdroszczę ci takeigo [podejścia... mnie mój ex na tyle irytował po rozstaniu,
      że powiedziałam mu żeby się do mnie nie odzywał bo nei interesują mnie kontakty
      koleżeńskie z nim... dobrze, że zrozumiał (ale dopiero za drugim razem :P)
      • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 12:11
        a duzo czasu minelo? bo mnie tez irytowal, ale jakos po pewnym czasie - ok 8 m-
        cy minelo :) w kazdym razie nic na sile, o :)
    • rapsodiagitana Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 02:41
      W ogóle wnikamy do jakże istotnej kwestii - czy eks był strona zrywającą czy
      odrzucaną? to najważniejsze w analizowanym problemie :D
      • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 12:13
        ja bylam strona zrywajaca, ale to nei jest tak, ze osoba zrywajaca robi po
        prostu ciach i juz nie ma, mozna zapomniec. jesli zwiazek jest w miare powazny,
        to obie strony lokuja swoje emocje, uczucia i energie w dany temat, wiec dla
        obu stron jest to trudne przezycie :)
        ale pewnie gdybym kochala na zaboj i byla rzucona byloby mi ciezej :)
    • kropkaw Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 04:59
      a moj ex sie wlasnie zareczyl heh
      dziwne to... pozostalismy co prawda w dobrych stosunkach, ja mam swoje zycie,
      mezczyzne ktorego kocham ....mimo to jednak, po pierwsze nie czuje zbyt wielkiej
      sympatii do jego narzeczonej, po drugie , jakos specjalnie nie potrafie cieszyc
      sie jego szczesciem. Nie placze tez po katach :) po prostu jest mi to obojetne.
      • vandikia Re: mój ex się dziś żeni :) 17.06.07, 12:14
        ja nie lubilam tylko 1 dziewczyny byłego..1 po mnie, ale ona naprawde
        byla "lewa" i dosc szybko sie z nia rozstal ;) ta jest bardzo OK, ladna itd :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka