myszasta11
17.06.07, 13:22
Miałam do ramion, kilka dni temu coś mnie napadło i postanowiłam zrobić sobie
trwałą. Przez wiele długich miesięcy będę żałować tego kroku... Włosy zawsze
miałam grube i geste, więc z tą trwałą wyszła totalna MASAKRA... Męczyłam się
kilka dni, probowałam TO jakoś spinać czy wiązać, aż w końcu obcięłam włosy
całkiem na krótko. Nie był to dla mnie wielki problem, bo przez kilka lat
nosiłam takiego nastroszonego jeżyka,jednak wtedy to były proste włosy, a
teraz ogromnie irytują mnie wszechobecne loczki :/ Wydaje mi się, że wyglądam
przez nie jak pani po 50-tce (nie obrażając w żaden sposób tych pań!), a mam
lat 20. Boże, koszmar. W związku z tym mam pytanie, jak można urozmaicić
fryzurę, żeby dodać jej wdzięku i młodzieńczości, ew. jakich preparatów do
stylizacji używać. Stosuję żel, ale jest chyba za słaby, jutro muszę
koniecznie kupić coś mocniejszego ;)
Z góry dziękuję za pomoc :)