yawokim 14.06.03, 05:07 co jest takiego fascynujacego w kobiecie ktora pisze papke dla polglowkow???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iwona Re: Ilona Łepkowska IP: *.cable.wanadoo.nl 14.06.03, 07:59 Lubie niektore seriale. Fajnie, ze sa. Rzadko teraz bywam w Polsce, ale jak przyjezdzam lubimy z mama obejrzec serial - wrocic do pewnych klimatow. Uwazam, ze p. Lebkowska, ktora otwarcie mowi, ze nie pisze za darmo ma racje. Czemu mialaby pisac za darmo? Ale cos sobie sama w zyciu wymyslila i to robi - gratuluje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Re: Ilona Łepkowska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 09:11 Może to, że odniosła sukces? Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza Re: Ilona Łepkowska 14.06.03, 23:30 polecam dzisiejszy artykuł w "Wysokich obcasach" o pani Ilonie. Bardzo podoba mi się tam porównanie jej do Midasa, który wszystko co dotknie obraca w złoto. Spójrzcie - wszystkie jej seriale biją rekordy popularności. Przy czym - gdy tylko zaczynają one żyć własnym życiem - zaczyna nowe. Czy to nie jest piękne? Przeczytajcie wywiad - polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefania Re: Ilona Łepkowska IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.06.03, 16:27 Droga pani Ilono! Serdeczne dzieki za Pani seriale.Wprawdzie dopiero od 18 miesiecy mam "Polonie",ogladam na ile mi czas pozwala. Zwykle nagrywam,oczywiscie "M jak Milosc","Na dobre i na zle","Klan". Ten pierwszy coraz bardziej zaskakujacy,pozytywnie oczywiscie.Natomiast w tym drugim,zaznacza sie wyrazny brak Pani. Poniewaz mieszkam w Stanach,"jestem opozniona"w serialach,szczegolnie w "M jak Milosc".Moze w wakacje nadrobia zaleglosci. Moja Corka mieszka w Polsce,jest ogromna Pani fanka,bez trudu udalo sie jej wciagnac mnie do tego "Klubu". W zeszlym roku w maju,kiedy wylaczyli mi "Polonie",ze wzgledu na zmiane prowadzacego,wpadlam w panike."M jak milosc"pozyczalam w wypozyczalni. Skonczylo sie na zmianie innej stacji satelitarnej,oczywiscie na dodatkowych kosztach,ale warto bylo. Niesmialo chcialam Pania poprosic w imieniu swoim i moich znajomych,byc moze bylo by mozliwe,chodzi o powtorki od pierwszych odcinkow: Klanu,Na dobre i na zle i oczywiscie m jak milosc. Serdecznie pozdrawiam,dziekuje za to co Pani robi Jestem kinomanka,w kazdy piatek chodze do kina,oczywiscie amerykanskiego,lecz zawsze spiesze sie do domu,powod o 11pm jest"Na dobre i na zle",chociaz nie tak dobre jak wtedy,kiedy Pani pisala scenariusze(ogladalam na urlopach w Polsce). Jescze raz bardzo serdecznie pozrawiam,zycze powodzenia w zyciu prywatnym,duzo radosci idalszej satysfakcji,z tego co Pani robi. Stefania z Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Ilona Łepkowska IP: *.solar.silesianet.pl 16.06.03, 00:49 Świetnia z niej babka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk Re: Ilona Łepkowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 13:02 No nie wiem czy z Pani taka feministka. Wystarczy obejrzeć parę odcinków Klanu. Np. rodzina Grażynki i Rysia Lubiczów. Żona cały dzień przy garach z trójką dzieci, jak chciała iść do pracy to mąż się nie zgodził, bo jak to: matka Polka pójdzie do pracy? A on w nagrodę za to ją zdradził. Albo syn tej Moniki: zamieszkał z dziewczyną swoją i jej najlepszym zajęciem było gotowanie obiadków i czekanie na swojego pana aż wróci skądś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boza-krowka Re: Ilona Łepkowska IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.03, 19:21 Gość portalu: krytyk napisał(a): > No nie wiem czy z Pani taka feministka. Wystarczy obejrzeć parę > odcinków Klanu. Np. rodzina Grażynki i Rysia Lubiczów. Żona cały > dzień przy garach z trójką dzieci, jak chciała iść do pracy to > mąż się nie zgodził, bo jak to: matka Polka pójdzie do pracy? A > on w nagrodę za to ją zdradził. Albo syn tej Moniki: zamieszkał > z dziewczyną swoją i jej najlepszym zajęciem było gotowanie > obiadków i czekanie na swojego pana aż wróci skądś tam. No fakt, o tresci feministyczne nie podejrzewam pani Ilony Lepkowskiej tez.Kiedys dorywczo ogladalam Klan i kobiety tam uszczesliwia generalnie pelny gar. Kwestia wyboru. Tez lubie gotowac, ale nie definiuje sie tylko przez pryzmat moich osiagniec w kuchni. Przy calym moim szacunku dla niej jako scenarzystki nie rozumiem, skad ta euforia w polskiej prasie na jej temat. Slusznie zauwazyl yawokin- te seriale to papka. dobrze, ze pani Lepkowska nie uwaza, ze uprawaia jakas wybitna sztuke dla elity, ale i tak szumu o scenarzystke paru okropnych seriali, co zabieraja ludziom czas, nie rozumiem. I jeszcze jej nadopiekunczosc jako matki. Pamietam, jak z duma donosila, ze zdaje razem z corka mature, a potem, ze zdaja razem na filmowke. (tak swoja droga, co zostaje czlowiekowi w glowie po czytaniu prasy). I nadopiekunczosc zostala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orange Re: Ilona Łepkowska IP: *.net / 192.168.9.* 18.06.03, 19:28 moze to, że niby pisze, a nie trzeba tego czytac... :))) Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
usuma nie ogladam 18.06.03, 19:29 nie znam klanu, milosci jakiejs tam, ani na dobre i na zle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GG Re: Ilona Łepkowska IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.06.03, 00:30 Pani Ilono... to moze ja zgram te lesbijke...??? Ale w umowie prosze od razu umiescic zapis o wyplacie odszkodowania za poniesione straty moralne.. Ale w pracy mieliby ubaw.. :-))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ilona Łepkowska IP: zoil:* / 192.168.0.* 20.06.03, 09:31 W zasadzie podchodzę do seriali z dystansem. Traktuję to jako miłe odprężenie. Taki moment, kiedy mogę tylko patrzeć. Ale muszę coś poruszyć. Skoro wielu (wiele) oglądającyh buduje na podstawie seriali swoje osądy o rzeczywistości, to nie mogę się do końca zgodzić ze sposobem prezetnowania idealnych związków rodzinnych w np. "M jak miłość." Idealna kobieta w tym serialu najlepiej jak zajmuje się domem - wtedy osiąga pełnię szczęścia. Hanka wariuje ze szczęścia, gdy jej mąż jest szczęśliwy: gotuje, myje lampy, zajmuje się dzieckiem (fakt, czasami Marek też się małym zajmie, choć nieporadnie z lekka). Jak tylko zrobi coś nie po myśli męża zaczyna się awantura - wtedy to mąż opuszcza dom i idzie zalać się do baru - w ten sposób demonstrując swój stosunek do domu. Nawet, gdy Hanka chciała spotkać się z mężczyzną za wiedzą męża, było to kompletnie nieakceptowane przez męża i kończyło się awanturą, a w efekcie stwierdzeniem, że to wszystko wina Hanki. Jednym słowem typ małżeński: mąż - pan i władca, żonka - potulna pani domowa, co ewentualnie po zakupy może wyjść z domu, a i to za zgodą Pana Męża (ten ironiczny ton "Te baby, zawsze muszą na coś wydać pieniądze." Nawet najmłodsze pokolenie - Małgosia, jest pouczana przez wszystkich, z rodzicami na czele, jak to źle zrobiła, nie rzucając studiów i nie jadąc za mężem. Mąż wyjechał śmiertelnie obrażony, nie próbując nawet rozmowy na ten temat z żoną. Jak ona śmiała mieć inne zdanie i potrzeby. Przecież rzucić studia to pikuś. Za to zrezygnować z wypadu do Stanów z mężem... A Maria - mąż przecież zostawił ją, gdy tylko wykazała się większą samodzielnością, miała pomysł na poprowadzenie firmy. Wrócił i został przyjęty, ale nie jako zwycięzca, który postanowił przebaczyć żonie. Marta z kolei nie potrafi normalnie funkcjonować i dopiero u boku faceta liczy na ukojenie. Nie twierdzę, że życie u boku faceta nie jest dobrym pomysłem. Też uważam, że jest to jeden z lepszych pomysłów na życie. Tylko nie w taki sposób, że to on determinuje całe nasze życie i nam układa scenariusz naszego życia. Powinno to się robić w zgodzie we dwoje. Oczywiście to ideał. Tylko, kurcze, nie sprzedawajmy tak jednostronnego modelu tym zagubionym w życiu kobietom. Już widzę te kobiety, króre upewniły się, że słuszne jest, że mąż się wkurza na żonę, która spóźniła się z obiadem oraz z innych "super ważnych powodów", gdy on wrócił z piwka pod sklepem, albo nawet po trudnym dniu w pracy. Ale pokażmy też, że można podjąć decyzję o postawieniu się i to nie dlatego, że za wszelką cenę chcemy rozbić rodzinę. Rodzina jest najważniejsza, ale nie kosztem jednej ze stron. I sprzedaje taki scenariusz właśnie kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: Ilona Łepkowska IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 22.06.03, 14:17 Uważam, że jest fascynująca. Ona przecież nie musi wielbic postaw, które promuje w swoich serialach. Ona po prostu wie, że ludzie tego chcą, że to będą oglądac i będą szczęśliwi. Uważam, że jest niemal genialna: umiała to uchwycić i "zamienić w złoto". A seriale z jej scenariuszami z reguły nie są kiepskie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jenny Re: Ilona Łepkowska IP: 195.117.75.* 22.06.03, 14:58 wiesz, ze teraz nazwales zapewne wlasna matke polglowkiem? ciotke.. babcie.. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochanica_francuza Re: Ilona Łepkowska IP: *.swps.edu.pl / 192.168.17.* 05.11.03, 16:28 Wszystkie te seriale ociekaja miłością...W "Na dobre..." lekarze o mało nie pękną ze współczucia nad chorymi - jest to idealny obraz służby zdrowia. DSlaczego zatem Fraszyńska, która ma zostać w serialu psychiatrą, w obecności Mikołaja wyśmiewa kompulsywnych - swoich przyszłych pacjentów, których nawet nie zna? Czy wyśmiewanie ludzi chorych nerwowo i psychicznie przez ich lekarzy stanowi element idealnej slużby zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: Ilona Łepkowska-nie zgodzę się, mnie fascynuje 05.11.03, 17:26 fascynuje mnie to, że pisząc tak potwornego gniota jak 'klan', zbiera przed telewizorami masy ludzi. ja osobiście pod tak serialem bym się nie podpisał. byłoby mi wstyd przed kolegami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dhis Re: Ilona Łepkowska IP: 195.136.126.* 13.04.04, 15:50 Sorry ale te seriale robią sie beznadziejne !!! Zrób jakieś morderstwo czy co !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seliwa Re: Ilona Łepkowska IP: 172.20.6.* 18.05.04, 21:02 Mówiąc szczerze to się robi beznadziejne !!!! Zajmij się czymś innym !!! Odpowiedz Link Zgłoś