anahella Re: Będzie dobrze. 14.06.03, 15:24 ofiaralosu napisała: > Co nie? A moze nawet lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: Będzie dobrze. IP: *.pl / 10.0.15.* 14.06.03, 15:29 anahella napisała: > ofiaralosu napisała: > > > Co nie? > > A moze nawet lepiej:) > och jak mi brak dzis waszego optymizmu. ale pewnie kiedys bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Re: Będzie dobrze. 14.06.03, 15:31 ofiaralosu napisała: > Będzie dobrze. > Co nie? anahella napisała: > A moze nawet lepiej:) Oj. Chciałbym w to wierzyć... :( Optymista w stanie pesymizmu, Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Będzie dobrze. 14.06.03, 15:34 wachlarz napisał: > ofiaralosu napisała: > > Będzie dobrze. > > Co nie? > > anahella napisała: > > A moze nawet lepiej:) > > Oj. Chciałbym w to wierzyć... :( > > Optymista w stanie pesymizmu, Ehhh daj mi troche swojego pesymizmu, bo dzisiejszy optymizm zalozyl mi klapki na oczy, w wyniku czego wierze, ze ta kupa roboty,kotra przede mna zrobi sie sama, wiec zamiast zasuwac siedze sobie przed kompem i stukam w klawirki:) > Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Będzie dobrze? 14.06.03, 15:47 anahella napisała: > Ehhh daj mi troche swojego pesymizmu, bo dzisiejszy > optymizm zalozyl mi klapki > na oczy, w wyniku czego wierze, ze ta kupa roboty, > kotra przede mna zrobi sie > sama, wiec zamiast zasuwac siedze sobie przed kompem > i stukam w klawirki:) Lubię Cię, Anahello!! Bo ja mam dokładnie tak samo!! Z tą kupą roboty. Tylko u mnie nieprzewalanie tejże wyżej wzmiankowanej kupy wynika właśnie z pesymizmu: "Eee, to przecież i tak nic nie da. Jak zrobię w weekend pół promila tego, co mam do zrobienia, to co to zmieni?" Mogę Ci oddać cały swój pesymizm, jeśli chcesz. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white Re: Będzie dobrze. 14.06.03, 15:51 OCZYWISCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)))))) bedzie tak dobrze,ze sama sobie bedziesz zazdroscic!!! ;))) Pozdrawiam!!!!!! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa coś Ci powiem Ofiaro 14.06.03, 15:52 MUSI być super :)) mam dziś niezmierzone pokłady optymizmu - kto chce ? Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz komu, komu... 14.06.03, 15:55 aankaa napisała: > MUSI być super :)) > mam dziś niezmierzone pokłady optymizmu - kto chce ? Ja poproszę. Tak z półtorej tony. :-)) Może wystarczy... :( Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa nie będę skąpić 14.06.03, 16:01 masz - zamówione - półtorej tony i drugie tyle gratis hop, hop to dopiero początek góry (optymizmu) są jeszcze chętni ??? Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Re: nie będę skąpić 14.06.03, 16:05 aankaa napisała: > masz - zamówione - półtorej tony > i drugie tyle gratis Dzięki!!! Już trochę działa! Wiesz, normalnie to ja rozdaję. Może za dużo ostatnio rozdałem i mi się zapasy wyczerpały. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: nie będę skąpić 14.06.03, 16:10 wachlarz napisał: > Wiesz, normalnie to ja rozdaję. Może za dużo ostatnio > rozdałem i mi się zapasy wyczerpały. Poloz sie na kanapie, pusc fajna muzyke, zamknij oczy. Zaraz poczujesz jak ci odrosnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: coś Ci powiem Ofiaro IP: *.pl / 10.0.15.* 14.06.03, 16:01 ja!!! ja!!! a skad sie to bierze? bo mam czasem wrazenie ze optymizm to deficytowy towar na kartki lub spod lady. choc chyba nie tu... Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white wiecie co... 14.06.03, 16:05 ...ja mam tego tyyyyyle,ze moge Was wszytskich obdzielic :))))))))))))))))) bedzie fantastycznie!!!!!!!!! :)))))))))))) a jak teraz jest wam zle,to pomyslcie,ze moze byc tylko lepiej :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Re: wiecie co... 14.06.03, 16:08 snow.white napisała: > a jak teraz jest wam zle,to > pomyslcie,ze moze byc tylko lepiej :)))))))) Ja już tak myślę od kilku lat. :))) I wcale nie jest lepiej. No może pod pewnymi względami jest. Ale pod niektórymi myślałem, że może być tylko lepiej, a jest zdecydowanie coraz gorzej. :(((( Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: wiecie co... IP: *.pl / 10.0.15.* 14.06.03, 16:12 aaa nawet tak nie mow!!!! kilka lat!!!!! tyle to ja nie wytrzymam. kto zna jakis higieniczny sposob na zakonczenie marnego zywota:) Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white ingo... 14.06.03, 16:18 ...czarny humor sie Ciebie trzyma,nie jest zle!!!! ;))) kazdy dzien trzeba zaczynac sloneczkiem :) i od razu jest fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: ingo... IP: *.pl / 10.0.15.* 14.06.03, 17:50 czrny humor to podstawa w tych nedznych czasach. co innego pozostalo. a co do sloneczka to swieta racja zawsze lepiej sie i wstaje i zyje gdy sieci. czlowiek to jednak stworzenie swiatloczule i swiatlolubne. moze teorie ze do zycia wystarcza slonce jest prawdziwa?? chyba przetestuje. przestane jesc. szukan chetnych do wspierania moralnego jak rozniez do uczestnictwa w eksperymencie. kanapkom nie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: wiecie co... 14.06.03, 16:25 Gość portalu: inga napisał(a): > aaa nawet tak nie mow!!!! kilka lat!!!!! tyle to ja nie wytrzymam. > kto zna jakis higieniczny sposob na zakonczenie marnego zywota:) Co z tego ze zakoncenie zywota bedzie higieniczne, skoro prowadzi do niehigienicznego rozkladu tkanek?:)))) A w ogole to niechcacy poruszylas ciekawy temat - chodzi o higiene. Nie znam tytulu ksiazki ani autora. Refereowala mi to kolezanka. Chodzilo o zycie skazanca w jakims gulagu. Jak wiadomo warunki zycia byly tam ciezke a depresja dopadala kazdego. Otoz ten czlowiek z powodu zmecznia mogl sobie odmowic wszystkiego, tylko nie kapieli - w trosce o swoja psyche. Okazuje sie ze higiena ma duzy wplyw na nasze samopoczucie. Bron Boze nie twierdze ze ludzie smutni sa brudasami!!!!!! Temat nalezy rozpatrywac z innej strony: jezeli kogos dopada smutek to prysznic z pachnacym mydelkiem podobno pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white Re: wiecie co... 14.06.03, 16:31 Masz racje,taki pachnacy prysznic bardzo pomaga,trzeba tylko wybrac ulubiony zapach :) ja uwielbiam zapach olejku migdalowego,odlatuje zupelnie,jak go czuje... :) a poza tym aromaterapia pomaga na "dolki" nie tylko pod prysznicem :) odpowiedni zapach do kominka i humorek sie poprawia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz higiena 14.06.03, 16:32 anahella napisała: > higiena ma duzy wplyw na nasze samopoczucie. > [...] jezeli kogos > dopada smutek to prysznic z pachnacym mydelkiem podobno > pomaga. No to widocznie na mnie nie działa. Co prawda nie mydełko, tylko wspaniały żelik pod prysznic Vichy i szampon tejże firmy, ale nie pomogły. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz do Ingi 14.06.03, 16:28 Gość portalu: inga napisał(a): > aaa nawet tak nie mow!!!! kilka lat!!!!! tyle to ja > nie wytrzymam. Ja też myślałem, że nie wtrzymam nawet paru miesięcy. A tymczasem to już ponad 3 lata, pogorszyło się znacznie i rozmnożyło na wiele frontów, a jakoś wytrzyymuję. Człowiek jest jednak niesłychanie odporny. > kto zna jakis higieniczny sposob na zakonczenie > marnego zywota:) No comments. Traktuję to jako "żart". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: do Ingi IP: *.pl / 10.0.15.* 14.06.03, 17:23 no pewnie ze zart tylko humor taki troche czarny. ale to co mowisz ze trzy lata i sie jescze do tego rozmnaza to mnie raczej optymistycznie nie nastawia. dziwie sie ze przez taki okres czasu nie mozna tego "robala" jakos stlamsic. Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Re: do Ingi 14.06.03, 17:25 Gość portalu: inga napisał(a): > to co mowisz ze trzy lata > i sie jescze do tego rozmnaza to mnie raczej > optymistycznie nie nastawia. No, raczej... Właśnie. > dziwie sie ze przez taki okres czasu nie mozna tego > "robala" jakos stlamsic. Właśnie wczoraj odkryłem kolejne odnogi i zakres rozpanoszenia się tego... Więc mało dziś jestem radosny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: do Ingi IP: *.pl / 10.0.15.* 14.06.03, 17:36 coz przykra sprawa. ja swojego tepie jakies pol roku. tylko metody skutecznej nie moge znalesc. no bo zalewac go nie chce-dran niesamowicie szybko wyplywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolyta Re: wiecie co... IP: *.mia.bellsouth.net 14.06.03, 16:46 Bajecznie prosty. Mowisz sobie "od dzis koniec z tym marnym zywote" i zaczynasz zywot promienny. Tylko trzeba sie trzymac postanowienia... Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white wachlarz... 14.06.03, 16:16 ...no co Ty!!!!!! jesli pare lat bylo gorzej,to byly to "lata chude",a teraz,dla rownowagi chociazby,beda takie tlluuuuste!!!!!!!!! :) zobaczysz!!! pozytywne myslenie to podstawa!!!!!!!!! uszy do gory!!!! :)))) czy glowa??? ;)) jedno i drugie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Re: wachlarz... 14.06.03, 16:25 anahella napisała: > Poloz sie na kanapie, pusc fajna muzyke, zamknij oczy. > Zaraz poczujesz jak ci odrosnie:) Nie mam w pracy kanapy. :(((( (Dla pesymisty wszystko może być powodem do smutku.) Ale oczy mogę zamknąć. Muzyka?... Hmmm... może. Masz jakąś mp3-kę, która by tak mogła podziałać? snow.white napisała: > ...no co Ty!!!!!! jesli pare lat bylo gorzej, to byly > to "lata chude", a > teraz,dla rownowagi chociazby, beda takie > tlluuuuste!!!!!!!!! :) zobaczysz!!! Jeśli się sprawdzi, to... Chętni się podzielę tą tłustością. Mogę już przyjmować zapisy. :) > pozytywne myslenie to podstawa!!!!!!!!! uszy do > gory!!!! :)))) czy glowa??? ;)) Wiem, wiem, droga snow.white. Zawsze to ja wszystkim to powtarzam. Ale przyszło i na mnie, że tego słucham. :) aankaa napisała: > nawet w kolejce nie trzeba stać, z każdej strony > dostępny Dziękuję, biorę. Może pomoże. Mam nadzieję, że taki stan, jak Twój, jest zaraźliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: wachlarz... 14.06.03, 16:28 wachlarz napisał: > Dziękuję, biorę. Może pomoże. Mam nadzieję, że taki stan, > jak Twój, jest zaraźliwy. z reguły wszystkie moje nastroje są zaraźliwe całe szczęście, że te "poniżej kreski" zdarzają się wyjątkowo rzadko (wtedy włażę do kąta i czekam aż mi przejdzie, coby nie zarażać) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: wachlarz... 14.06.03, 16:31 wachlarz napisał: > anahella napisała: > > > Poloz sie na kanapie, pusc fajna muzyke, zamknij oczy. > > Zaraz poczujesz jak ci odrosnie:) > > Nie mam w pracy kanapy. :(((( (Dla pesymisty wszystko > może być powodem do smutku.) ale optymistyczne moze byc to, ze z pracy kiedys sie wychodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Re: wachlarz... 14.06.03, 16:34 wachlarz napisał: > Nie mam w pracy kanapy. :(((( (Dla pesymisty wszystko > może być powodem do smutku.) anahella napisała: > ale optymistyczne moze byc to, ze z pracy kiedys > sie wychodzi:) A tu pesymista znów będzie "górą"!! :)) Nie mam w domu kanapy! :))) A poza tym kto powiedział, że w domu lepiej, niz w pracy? Ale poleciałem na całego z tym pesymizmem. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: wachlarz... 14.06.03, 16:36 wachlarz napisał: > A tu pesymista znów będzie "górą"!! :)) > Nie mam w domu kanapy! :))) też nie mam, i jakoś żyję :) > Ale poleciałem na całego z tym pesymizmem. :)) no, jeszcze nie "na całego", więcej optymizmu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: wachlarz... 14.06.03, 16:49 wachlarz napisał: > > Nie mam w pracy kanapy. :(((( (Dla pesymisty wszystko > > może być powodem do smutku.) ale masz na pewno inne wygodne miejsce ;P > > A poza tym kto powiedział, że w domu lepiej, niz w pracy? No to zmien dom na lepszy albo prace na gorsza;) Skoro w pracy lepiej niz w domu to jest jakis powod do optymizmu w pracy:) Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white wachlarz nie marudz!!! ;)))) 14.06.03, 16:54 bierz sie w garsc i juz!!! :))) slonko swieci,cieplo,kanapa nie bedzie potrzebna,wez koc i idz na trawke :) tylko nie pisz,ze nie masz koca... ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wachlarz Re: wachlarz nie marudz!!! ;)))) 14.06.03, 16:56 aankaa, snow.white, anahella, dziękuję za wszystkie rady. Już mi lepiej. Jesteście wspaniałe z Waszą cierpliwością. (Mam koc.) Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white Re: wachlarz nie marudz!!! ;)))) 14.06.03, 17:05 :) no :) i tak ma byc! :) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: wachlarz nie marudz!!! ;)))) 14.06.03, 16:57 snow.white napisała: > bierz sie w garsc i juz!!! :))) slonko swieci,cieplo,kanapa nie bedzie > potrzebna,wez koc i idz na trawke :) tylko nie pisz,ze nie masz koca... ;)))))) jest gorzej - Wachlarz siedzi w pracy :( ale jak z niej wyjdzie, Twój sposób powinien zadziałać Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white Re: wachlarz nie marudz!!! ;)))) 14.06.03, 16:58 A poza tym jutro niedziela,bedzie wolne,polezy na kocyku i poczuje sie lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: wiecie co... IP: *.pl / 10.0.15.* 14.06.03, 16:09 no i na pewno bedzie szcesciaro pytanie tylko kiedy i czy ja tego doczekam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa żeby ułatwić wszystkim czerpanie 14.06.03, 16:15 ze studni optymizmu (a głęboka jest tak mniej więcej ,..., przwie na wylot przez całą kulę ziemską) rozłożyłam właśnie parasol (coby słoneczko nie wysuszyło), siadam na leżaczku i rozdaję na prawo i lewo :)) nawet w kolejce nie trzeba stać, z każdej strony dostępny Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa optymizm = cierpliwość 14.06.03, 17:02 w znoszeniu, chwilowego, pesymizmu ? w podtrzymywaniu na duchu, chwilowego, pesymisty ? i wiele, wiele innych :)) Odpowiedz Link Zgłoś