magduska25
30.06.07, 09:27
Cześc....
Jak w tytule stoje obok tragedi....mianowicie..siostra mojej szwagierki
urodzila o 4 m-ce za wczesnie! dzidzius - dziewczynka - ważyła 56 dag, i
miala 30 cm. przezyła 5 dni. wczoraj zmarła.
Jej rodzice juz raz stracili dzidziusia...( ok.2 mieisąca poronila!!)
Znam ich i wiem jak bardzo to przezyja....Ja tylko to pisząc płacze...( sama
wiem co to znaczy stracic dziecko - poronilam) .....
wkurza mnie ze swiat jest taki niesprawiedliwy....
widziała na oddziale babke która rodziła swoje 14 dziecko - a w domu bieda
az piszczy!! !!(ZWIEKSZMY BECIKOWE!!NA PEWNO BEDZIE MNIEJ TAKICH RODZIN!! ) i
była zdrowa jak ryba!! i ona i dziecko! dlaczego ci co chca nie maja,ale maja
problemy....
wszystkie ochlapusy,pijaczki i inne elementy maja zdrowe dzieci i rodzi sie
ich na peczki a normalna, porzadna, zdrowa kobieta nie moze sie doczekać
dwóch kresek!!!!
Wkurza mnie,ze jestem bezsilna.Po za tym nie wiem jak sie zachowac jak znowu
ich zobacze ( czesto sie spotykamy u szwagierki!!)
Napiszcie czy w waszym otoczeniu świat jest równie podły....i równie
bezsilnie rozkladacie ręce.....