Dodaj do ulubionych

Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!!

30.06.07, 09:27
Cześc....
Jak w tytule stoje obok tragedi....mianowicie..siostra mojej szwagierki
urodzila o 4 m-ce za wczesnie! dzidzius - dziewczynka - ważyła 56 dag, i
miala 30 cm. przezyła 5 dni. wczoraj zmarła.
Jej rodzice juz raz stracili dzidziusia...( ok.2 mieisąca poronila!!)
Znam ich i wiem jak bardzo to przezyja....Ja tylko to pisząc płacze...( sama
wiem co to znaczy stracic dziecko - poronilam) .....
wkurza mnie ze swiat jest taki niesprawiedliwy....
widziała na oddziale babke która rodziła swoje 14 dziecko - a w domu bieda
az piszczy!! !!(ZWIEKSZMY BECIKOWE!!NA PEWNO BEDZIE MNIEJ TAKICH RODZIN!! ) i
była zdrowa jak ryba!! i ona i dziecko! dlaczego ci co chca nie maja,ale maja
problemy....
wszystkie ochlapusy,pijaczki i inne elementy maja zdrowe dzieci i rodzi sie
ich na peczki a normalna, porzadna, zdrowa kobieta nie moze sie doczekać
dwóch kresek!!!!
Wkurza mnie,ze jestem bezsilna.Po za tym nie wiem jak sie zachowac jak znowu
ich zobacze ( czesto sie spotykamy u szwagierki!!)
Napiszcie czy w waszym otoczeniu świat jest równie podły....i równie
bezsilnie rozkladacie ręce.....
Obserwuj wątek
    • sonia.t1 Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 09:45
      Niestety najczesciej bliscy osoby dotknietej nieszczesciem czuja sie bezsilni.
      Osobiscie nie chcialabym byc pytana jak sie czujesz, co mozna dla ciebie zrobic
      itd.
      Mam tez podobne jak Ty spostrzezenia, Ci ktorzy nie zabiegaja o posiadanie
      dzieci maja zdrowe i liczne potomstwo.
      • blackforever Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 11:28
        bo życie jest niesprawiedliwe. Im bardziej czegoś chcemy im bardziej nam na
        czymś zależy tym trudniej osiągnąć. A ci co mają podane na tacy nie doceniają :(
    • pendecha Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 09:46
      Ale ty durna jestes, zamiast pomyslec ze przykro ,ze takie rzeczy sie dzieja
      to wypominasz innym zdrowe dzieci. A kim ty jestes zeby decydowac kto ma
      zdrowe ,kto chore a kto wogole nie rodzic. Tylko bogaci maja prawo do dzieci?
      Bezczelna
      • sonia.t1 Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 09:51
        pendecha napisała:

        > Ale ty durna jestes, zamiast pomyslec ze przykro ,ze takie rzeczy sie dzieja
        > to wypominasz innym zdrowe dzieci. A kim ty jestes zeby decydowac kto ma
        > zdrowe ,kto chore a kto wogole nie rodzic. Tylko bogaci maja prawo do dzieci?
        > Bezczelna

        To mnie piszesz?
        • pendecha nie do ciebie 30.06.07, 09:56
          A widzisz gdzie podpiety moj post???
          • sonia.t1 Re: nie do ciebie 30.06.07, 09:58
            pendecha napisała:

            > A widzisz gdzie podpiety moj post???


            wlasnie widze, dlatego pytam, niewazne ;)
      • salimis Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:10
        pendecho tu nie chodzi o wypominanie tylko raczej żal i bezsilność wobec
        zaistniałej sytuacji.Mam koleżankę która takze bardzo pragnie mieć dziecko,jest
        zdrowa (jej mąz także).Jednak jakoś nie może zajść.W jej przypadku
        prawdopodobnym powodem jest fakt że swego czasu (w poprzednim związku)panicznie
        bała się zajść w ciąże (widocznie miała powody)Może to dziwnie zabrzmi ale
        lekarz stwierdził ze podświadomie sie zablokowała i ma to podłoże psychiczne.Nie
        wiem czy to jest możliwe,ale nie o to mi teraz chodzi.Otóż ma takie same
        pretensje do świata jak autorka artykułu i wcale jej się nie dziwię.Przepełnia
        ją gorycz.Tak więc myśle,może trochę więcej empatii pendecho.
        Pozdrawiam : )
        • pendecha Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 18:26
          No i wlasnie tym postem potwierdzilas ,ze to co pisalas jest bez sensu. Skoro
          kolezanka sama kiedys nie chciala dziecka i dlatego sie zablokowala to czyja to
          wina???? A teraz ma zal do swiata ze inne kobiety maja tyle dzieci. Czy to ma
          jakis sens? Niech poszuka winy w sobie a nie innym wypomina.
      • magduska25 Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 01.07.07, 16:35
        SAMA JESTES GŁUPIA!!

        JAK NIE ROZUMIESZ TO SIE NIE WYPOWIADAJ!! TU NIE CHODZI O TO ZE ZKAZUJE KOMUS
        MIEC DZIECI I NIE WYPOMINAM,ALE CHODZI O TO ZE CI LUDZI KTÓRZY NIE MAJA
        PIENIEDZY, BO TAK IM SIE ZYCIE POTOCZYŁO,ALBO NIE MAJA ICH BO PIJA.....NISZCZA
        ZYCIE SWOIM DZIECIOM.NIE DBAJA O NIE.MAJA TE DZICI CHOC ICH NIE CHCA!!
        DZIECI CHODZA GLODNE,BRUDNE I MIMO TO SA ZDROWE!! A CO KTÓRZY O NIE DBAJA ( NIE
        KONIECZNIE BOGACI!!!!!! ) PRACUJA,SA "DOBRYMI" OBYWATELAMI, NIE WŁÓCZA SIE PO
        NOCY ITD. ALBO MAJA PROBLEMY Z DZIECMI ALBO NIE MOGA ICH MIEC!!

    • kotkaaaa Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:04
      magda, w bolu sie nie mysli jasno
      wierze, ze jak sama siebie przeczytasz zawstydzisz sie
      • brunetta2 Re: Magda 30.06.07, 10:17
        Przegielas rowno ,co Tobie zrobili Ci biedni ludzie?To ich decyzja.Mysle ,ze
        Twojasiostra Twojej szwagierki ,nie jest zdrowa ,sa rozne
        przyczyny ,poronien ,nie donoszonych ciazy.Moze przestalaby ublizac ludziom ,bo
        Oni sa niczemu niewinni.Mojej corki kolezanka ,12 razy poronila.Teraz w jego 37
        lat urodzila piekna coreczke ,oczywiscie ,tez ciaza byla zagrozona ,ale z jej
        ust nigdy nie uslyszalam takich slow o ktorych Ty piszesz
    • jablko_adama Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:16
      autorko watku,skoncz tak uogolniac,ze biedzie i ochlaptusach,zastanowilas sie
      moze dlaczego owa kobieta nie moze miec dzieci,przyczyn jest wiele, nie masz
      pewnosci ze owa kobieta nie przyczynila sie w przeszlosci ze nie moze miec
      dzieci,tak to jest jak sie majstruje ze swoim cyklem hormonalnym,poza tym byc
      moze rodzice kiedys w pogoni za bagactwem zaniedbali swoje dziecko


      to sa czyniki ludzkie,od nas zalezne,ale moze byc i tak ze faktycznie z
      przyczyn losowych ma problemy z urodzeniem zdrowego dziecka


      poza tym wiecej szacunku do ludzi,bo jak on sie znajdzie to i dziecko tez bedzie




      *************************************

      "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
      • xtrin Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 11:24
        jablko_adama napisał:
        > poza tym wiecej szacunku do ludzi,bo jak on sie znajdzie
        > to i dziecko tez bedzie

        Ta... idź głoś takie mądrości przed kliniką leczenia bezpłodności.
    • reniatoja Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:30
      Magduska25 - dziecko to dar, moze nie każdy na niego zasluguje. Moze tacy
      ludzie, których krew zalewa, ze inni mają zdrowe dzieci - nie powinni mieć
      swoich dzieci? Nie znam Twojej siostry i jej współczuję i jej nie oceniam, ale
      nienawisc i pogarda wylewająca sie z Twojego postu są po prostu żenujące.
      Pewnie powinno być tak, żeby ochlaptusy miały chore dzieci, albo rodzili
      półkilogramowe wczesniaki, które będą im umierały, a Ty i Twoja siostra no i
      ewentualnie jakieś wam podobne paniusie z dobrych domów powinny rodzic zdrowe
      dorodne bobasy, których ochlaptusy, pijaczki i elementy powinny im zazdroscić.
      Wtedy stałaby się sprawiedliwosc, a Twoja bezsilność rozwiałaby się jak mgła
      poranna.

      Aha, no i najważniejsze - jesteś wrażliwa, wszak pisząc te słowa PŁACZESZ! och,
      to mnie najbardziej poruszyło, może podac Ci chusteczkę, żeby łezki nie
      zaszkodziły Tójej klawiaturze.
      • sniegotka Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:38
        Magduska - rozumiem cie doskonale. Wychowalam sie w biednej wsi pegieerowskiej,
        widzialam jak kobiety rodzily co roku, konczyly na kilunastu dzieciach,
        rozmnazaly sie jak zwierzeta, tylko to chyba nie byl zaden "dar" tylko
        bezmyslnosc. Dzieci chodzily glodne, zaniedbane, i teraz wiekszosc siedzi w
        wiezieniu. Same sie jakos wychowywaly bo nikt nie dbal o nie. Ktos kto pisze,
        ze to "decyzja" kobiety ktora rodzi swoje 14. dziecko chyba spadl z ksiezyca.
        Czasem zastanawiam sie, czy takie kobiety wogole sa w stanie myslec.

        Wiem, ze masz prawo byc rozgoryczona - zycie jest potwornie niesprawiedliwe,
        ale nie mozna sie zalamywac. Twoja znajoma musi probowac do skutku i czekac na
        swoje malenstwo.
        • reniatoja Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:44
          Ja również nie uważam, ze jest to dobre, ze ktoś rozmnaża sie bez kontroli,
          wrecz przeciwnie, uwazam nawet, ze tacy ludzie, którzy nie panują nad swoją
          płodnoscią, dla dobra swojego i swoich dzieci powinni być jakoś obowiazkowo
          styerylizowani czy przynajmniej zaopatrywani w prezerwatywy. natomiast tak,
          dziecko to JEST DAR, nie każdy go docenia, nie każdy tez moze, czy musi go mieć.
          • sniegotka Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:55
            Tak, wszyscy powinni tak uwazac. I wtedy nie byloby niechcianych dzieci, ktore
            nie sa "darami" dla swoich rodzicow, tylko konsekwencja seksu bez
            zabezpieczenia. Przykro mi, taka jest rzeczywistosc.
          • blackforever Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 11:37
            reniatoja napisała:

            > Ja również nie uważam, ze jest to dobre, ze ktoś rozmnaża sie bez kontroli,
            > wrecz przeciwnie, uwazam nawet, ze tacy ludzie, którzy nie panują nad swoją
            > płodnoscią, dla dobra swojego i swoich dzieci powinni być jakoś obowiazkowo
            > styerylizowani czy przynajmniej zaopatrywani w prezerwatywy. natomiast tak,
            > dziecko to JEST DAR, nie każdy go docenia, nie każdy tez moze, czy musi go
            mieć
            > .

            Tez uważam za bezmyślność rodzenie tylu dzieci do biedy. ale z tą
            streylizacją to przesada. To wolny kraj. To prywatna sprawa każdego człowieka,
            czy będzie miał dwójkę, czternastkę czy może w ogóle będzie bezdzietny. Poza
            tym nasze społeczeństwo jest wiecznie niezadowolone. Nie masz dziecka - jesteś
            egoistą, masz ich powyżej dwojga - jesteś prymitywem...Społeczeństwo powinno
            zająć się własnym ogródkiem a nie zaglądać sąsiadom do garów.
            • xtrin Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 11:54
              blackforever napisała:
              > To prywatna sprawa każdego człowieka, czy będzie miał dwójkę,
              > czternastkę czy może w ogóle będzie bezdzietny.

              Nie taka do końca prywatna - jak będzie ich mieć zbyt wiele to wszyscy będziemy
              się dokładać do ich wyżywienia.
              • blackforever Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 16:09
                xtrin napisała:

                > blackforever napisała:
                > > To prywatna sprawa każdego człowieka, czy będzie miał dwójkę,
                > > czternastkę czy może w ogóle będzie bezdzietny.
                >
                > Nie taka do końca prywatna - jak będzie ich mieć zbyt wiele to wszyscy
                będziemy
                > się dokładać do ich wyżywienia.

                To ja już nie rozumiem. Ludzie, którzy nie chca mieć dzieci budzą agresję i
                niechęć, bo nie mają w ogóle, bo kto będzie pracował na nasze emerytury itp. A
                jak ktoś ma kilkoro dzieci to też źle, bo się będziemy dokładac do wyżywienia.
                Rodzice jedynaków słyszą z kolei, że są wygodni i wychowują egoistów. Widać
                jeszcze się nie urodził coby wszystkim dogodził. Wybacz ale nie każdy ma prawo
                decydować o tym czy i ile będzie miał dzieci, żadna ustawa nie wprowadza
                ograniczeń.
                • blackforever Przepraszam, ale poprawię wypowiedź 30.06.07, 16:12
                  > To ja już nie rozumiem. Ludzie, którzy nie chca mieć dzieci budzą agresję i
                  > niechęć, bo nie mają w ogóle, bo kto będzie pracował na nasze emerytury itp.
                  A
                  > jak ktoś ma kilkoro dzieci to też źle, bo się będziemy dokładac do
                  wyżywienia.
                  >
                  > Rodzice jedynaków słyszą z kolei, że są wygodni i wychowują egoistów. Widać
                  > jeszcze się nie urodził coby wszystkim dogodził. Wybacz ale każdy ma prawo
                  > decydować o tym czy i ile będzie miał dzieci, żadna ustawa nie wprowadza
                  > ograniczeń.
                • xtrin Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 16:27
                  blackforever napisała:
                  > To ja już nie rozumiem.

                  Przecież to banalnie proste - jak wszędzie także i tutaj najlepszy jest złoty
                  środek - dwójka, trójka dzieci to optimum. Większość pracujących osób jest w
                  stanie utrzymać taką ilość dzieci, nie tylko zapewniając im wyżywienie, ale
                  także odpowiednie warunki rozwoju, wykształcenie oraz rodzicielską uwagę.
                  Jednocześnie taki model zapewnia zastępowalność pokoleń.
      • salimis Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 10:43
        Dziewczyny,czemu "kopiecie leżacego".Dziewczyna ma doła,zamiast ją jakoś
        podnieść na duchu to pogłębiacie jej dół.Gdy ktoś znajduje się w obliczu
        jakiejkolwiek tragedii nie jest w stanie trzeżwo myśleć.Kotkaaa ma rację,że być
        może gdy autorka ochłonie i za jakiś czas przeczyta to co napisała to zareaguje
        inaczej.Nie chce mi się wierzyć że wasze umysły są jasne w każdej sytuacji.
        Tak,teraz pewnie spadnie na mnie grad waszych krytyk ale pomimo tego życzę wam
        udanego dnia.Po co go marnować niepotrzebnymi nerwami.
        Pozdrawiam : )
      • xtrin Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 11:52
        Gdzieś Ty się dopatrzyła zalewającej krwi, pogardy i nienawiści?

        Nie rozumiem oburzenia słowami autorki wątku.
      • bupu Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 11:58
        Uhuuu, cóż za empatia galopująca, pojawiła się załamana kobieta to trzeba jej
        dowalić, a co.

        Ludzie, na litość boską, wyczucia trochę...
        • reniatoja Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 12:04
          A moze jestem dwunastym lub czternastym dzieckiem swoich rodziców ochlaptusów
          elementów pijaczków? Moze zalana łzami autorka wątku powinna sie zastanowic
          zanim będzie swoje nieszczęście zestawiać, cholera wie po co, z sytuacją innych
          ludzi, którzy mają swoje problemy, a nic kompletnie jej nie zawinili w
          omawianym problemie? Ja mam miec wyczucie, a czemu ona nie powinna się wczuć w
          sytuację osoby, która moze właśnie jest takim dzieckiem?
          • bupu Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 12:15
            Kobieto, wyhamuj. Dziewczyna przeżywa tragedię swoich bliskich, rozgoryczenie na
            świat jest wtedy stanem normalnym, a o dobór słów i argumentów dbać trudno. A Ty
            się jej do gardła prawie rzucasz, wyzłośliwiasz i ranisz. Po co? Pytam, po co?
            Lubisz kopać leżącego? Nawet jeśli nie podoba Ci się to, co inicjatorka wątku
            napisała, nie musiałaś się zachowywać chamsko i brutalnie. Nie musiałaś stosować
            argumentów ad personam.

            A poza tym, wiesz, jeśli żądasz od innych wyczucia i taktu, sama powinnaś się
            nimi legitymować.
            • reniatoja Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 12:23
              bupu napisała:

              > Kobieto, wyhamuj. Dziewczyna przeżywa tragedię swoich bliskich, rozgoryczenie
              n
              > a
              > świat jest wtedy stanem normalnym, a o dobór słów i argumentów dbać trudno. A
              T
              > y
              > się jej do gardła prawie rzucasz, wyzłośliwiasz i ranisz. Po co? Pytam, po co?
              > Lubisz kopać leżącego? Nawet jeśli nie podoba Ci się to, co inicjatorka wątku
              > napisała, nie musiałaś się zachowywać chamsko i brutalnie. Nie musiałaś
              stosowa
              > ć
              > argumentów ad personam.
              >
              > A poza tym, wiesz, jeśli żądasz od innych wyczucia i taktu,

              Głównie Ty tu nawołujesz do wyczucia taktu. Ja tylko protestuję przeciwko
              pogardzaniu i złosci na tych, którzy mają dzieci, bo oni chyba nic nie zawinili
              tej siostrze, która przeżywa taką tragedię. Tyle. Gdy bez sensu zachorowała
              moja mama i potem umierała na moich oczach, a w dodatku nie mogłam z nią byc do
              końca, jakś nie przyszło mi do głowy wkurzać sie, mieć jakieś pretensje, że
              inne matki dożywają osiemdziesiątki , że matki moich koleżanek żyją, że nie
              chorują na swinkę po piećdziesiatce, że inne dzieci będą miały babcie, a moje
              nie. Taki lajf, jedni mają, inni nie mają. Nie mamy podzielone wszystko po
              równo dla każdego.
              • bupu Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 12:50
                Taki lajf, owszem. Ale po co kopać leżącego, pytam sie ponownie? Po co? Odpuść
                sobie, kobieto.
              • blackforever Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 16:15
                reniatoja napisała:

                > Głównie Ty tu nawołujesz do wyczucia taktu. Ja tylko protestuję przeciwko
                > pogardzaniu i złosci na tych, którzy mają dzieci, bo oni chyba nic nie
                zawinili
                >
                > tej siostrze, która przeżywa taką tragedię. Tyle. Gdy bez sensu zachorowała
                > moja mama i potem umierała na moich oczach, a w dodatku nie mogłam z nią byc
                do
                >
                > końca, jakś nie przyszło mi do głowy wkurzać sie, mieć jakieś pretensje, że
                > inne matki dożywają osiemdziesiątki , że matki moich koleżanek żyją, że nie
                > chorują na swinkę po piećdziesiatce, że inne dzieci będą miały babcie, a moje
                > nie. Taki lajf, jedni mają, inni nie mają. Nie mamy podzielone wszystko po
                > równo dla każdego.
                >
                >
                > To żal i niestety rodząca się z tego żalu zawiść - dlaczego inni mają a ja
                nie.
                >
                • magduska25 Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 01.07.07, 16:59
                  NIE CHODZI MI O TO ZE KOMUS ZAZDROSZCZE TYLKO POPROSTU PYTAM SIE
                  DLACZEGO.....JAK NAPISALAS TAKI LAJF...TYLKO CZEMU TAKI NIESPRAWIEDLIWY....JA
                  TEZ PATRZYLAM NA SMIERC OJCA (MIAL 37 LAT!!)...I TEZ NIE WKURZALAM SIE CZEMU
                  INNI MAJA TATE DO POZNEJ STAROSCI,ALE JAK WIDZE ILE KRZYWDY SIE DZIEJE DZIECIOM
                  PIJAKOW TO MNIE SZLAG TRAFIA!!
                  ZE TYLE MALZENSTW NIE MOZE MIEC DZIECI A ONI NIE CHCA I MAJA...

                  NASTOLATKI NIE MYSLAC O KONSEKWENCJACH IDA DO LOZKA I CIACH..DZIECKO...I
                  SKROBANKA ALBO W WIEKU 15 LAT CIAZA!!
                  POPROSTU...WYLALAM TU SWOJ ZAL DO SWIATA ZE INNI NIE CHCA A MAJA A CI CO BARDZO
                  CHCA...STARAJA SIE,ALE JESZCZE NIE MAJA ALBO NIE MOGA MIEC..

                  W POLSCE CO 3 PARA MA PROBLEM Z ZAJCIEM W CIAZE!!
                  TO MNIE BOLI...
                  A TO ZE KTOS MA ZDROWE DZIECKO...DAJ MU BOZE...CHODZI MI TYLKO O TE PATOLOGIE
                  KTORE MAJA DZIECI A ICH NIE CHCA....POWTARZAM SIE....

                  NIE PISZE NIC WIECEJ BO SZKODA CZASU...POLOWA POLAKOW IE ROZUMIE O CO MI CHODZI
                  BO NIE MAJA TAKICH PROBLEMOW.....
          • mrs.solis Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 16:24
            reniatoja napisała:

            > A moze jestem dwunastym lub czternastym dzieckiem swoich rodziców ochlaptusów
            > elementów pijaczków?

            Pieprzysz juz. Gdybys byla 14 dzieckiem ochlapusow pewnie nawet nie
            wiedzialabys jak wlaczyc komputer,za to kolejny amant po pijaku robilby ci
            kolejne dziecko. Tak przewaznie koncza dzieci ochlapusow. Dokladnie powielaja
            model swoich rodzicow. Ja do tej pory znam tylko jedna normalna rodzine,ktora
            ma duzo dzieci, reszta to przewaznie patologia.
            • kadfael Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 17:00
              Ja do tej pory znam tylko jedna normalna rodzine,ktora
              > ma duzo dzieci, reszta to przewaznie patologia.
              A ja akurat znam bardzo duzo rodzin wielodzietnych, takich od 5 do 10 i nawet
              wiecej dzieci. Bardzo zamożnych z dużymi domami, dzieci mają wszystko, co
              potrzeba, jeżdżą na wakacje, często chodza do prywatnych szkół.Wielodzietność
              jest czymś w rodzaju "mody" w pewnych kręgach bardzo zamożnych ludzi.
              Oczywiście jednak nie znaczy to, że wszystkie rodziny wielkodzietne sa świetne,
              zamozne i wspaniałe. Ale nie wszystkie sa tez patologią. Nie uogólniałabym tu.
      • magduska25 Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 01.07.07, 16:49
        PO 1-SZE!!
        MYLISZ SIE!!
        NIE JESTEM BOGATA PANIUSIA JAKICH NIE MAŁO U NAS W KRAJU!!
        A TO ZE JESTEM WRAZLIWA...TO MOJA CECHA NIE MAJACA NIC WSPOLNEGO Z PIENIEDZMI!

        PO 2!!
        TY JESTES ZENUJACA..TO CO PISZESZ...POPROSTU..BRAK MI SLOW..
        UWAZASZ,ZE CI KTÓRZY PIJA,SZLAJAJĄ SIE PO NOCACH W BARACH ZASŁUGUJA NA DZIECI...
        NIE CHCA DZIECI A MAJA ICH KILKORO..NISZCZA IM ZYCIE!
        DZIECI Z TAKIEJ RODZINY SA BARDZO NIESMIALE,ZASTRASZONE ALBO BARDZO BEZCZELNE
        I ....ZACZYNAJA SWOJA KARIERE W POPRAWCZAKU....BO....RODZICE MAJA JE
        GDZIES..NIE INTERESUJA SIE NIMI...BO PIJA I NIE WIEDZA CO SIE DZIEJE DOOKOLA
        NICH...

        ILE BYLO PRZYPADKOW ZE MALUTKIE DZIECKO TRAFILO DO SZPITALA Z OBJAWAMI ZATRUCIA
        ALKOHOLOWEGO,ALBO W WYNIKU POBICIA PRZEZ PIJANEGO TATUSIA...PARE LAT TEMU
        DZIECKO WPADLO PRZEZ OKNO BO MAMUSIA PILA U SASIADA....

        TACY LUDZIE ZASŁUGUJA NA DZIECI ???!!!!!
        DZIECI TO SKARB!! KTOREGO TRZEBA STRZEC,PIELEGNOWAC, DBAC BARDZIEJ NIZ O
        JAKAKOLWIEK FIRME CZY INNE DOBRO MATERIALNE!!!


        • kadfael Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 01.07.07, 16:56
          Po pierwsze nie krzycz.
          Po drugie-wierz mi-nienawiść nie jest dobrym sposobem na przeżywanie bólu, może
          się obrócić przeciw nienawidzącemu. A już na pewno nie przynosi ulgi i
          ukojenia. Ulgę może przynieść tylko działanie pozytywne. Jakieś dokonane,
          dobro, współczucie, kontakt z innymi, życzliwymi ludźmi. Nienawiść tylko
          niszczy.
    • figgin1 Niech adoptują 30.06.07, 10:49
      Nie sądzisz, że to niesprawiedliwe, że oni tak się starają a tyle dzieciaków nie
      ma domu?
      • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 10:53
        chcialabys miec nie swoje dziecko,nie wiadomo z jakiej rodzinny,dobrze jest jak
        adoptuje sie od kogos znajomego badz rodzinny,kiedy ktos oddchodzi z tego swiata

        adopcja to nie panaceum na wszystko,to jest powazny problem


        *************************************

        "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
        • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 10:55
          wychowiesz takie dziecko,a potem ci pazurki pokaze,najlepsze adopcja jesli
          pomagamy komus co faktycznie zostal skrzywdzony przez los(rodzice zmarlii),a
          nie ze ktos kogos porzucil


          wtedy mozna miec powazne watpliwosci co do wiezi miedzy ;ludzkich




          *************************************

          "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
          • syriana nie 30.06.07, 11:00
            to wszystkie nieszczęścia świata w Twojej okolicy się zebrały

            rozumiem, że sytuacja depresyjna i nie do pozazdroszczenia, ale Twoje argumenty są
            niedojrzałe i krzywdzące

            ochłoniesz to Ci przejdzie
          • reniatoja Re: Niech adoptują 30.06.07, 11:09
            jablko_adama napisał:

            > wychowiesz takie dziecko,a potem ci pazurki pokaze,najlepsze adopcja jesli
            > pomagamy komus co faktycznie zostal skrzywdzony przez los(rodzice zmarlii),a
            > nie ze ktos kogos porzucil
            >
            >
            > wtedy mozna miec powazne watpliwosci co do wiezi miedzy ;ludzkich

            Musze ten post skomentować, bo mi sie słabo robi jak czytam. Po pierwsze co to
            znaczy wychowiesz? Nie, to złoscliwośc, ale na serio to niby dlaczego najlepsza
            adopcja, gdy pomagamy komuś, kogo los skurzywdził, czyli którego rodzice
            zmarli. No a te, które zostały porzucone to co, pies? Nie uwazasz, ze te
            dzieci, które zostały porzucone, to je też los skrzywdził? Chciałabyś być
            porzuconym dzieckiem? Nie czułabyś sie NAPRAWDĘ skrzywdzona, gdybyś była takim
            dzieckiem?
            >
            >
            >
            >
            > *************************************
            >
            > "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"

            Jak ptak głupi jak but, albo śpiewać nie umie, to niech lepiej daruje sobie i
            innym słuchanie jego pieśni.
            • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 11:24
              nie kazdy ma na tyle silnej woli zeby moc adoptowac dzieci


              *************************************

              "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
              • syriana Re: Niech adoptują 30.06.07, 11:49
                chłopie, w adopcji nie o silną wolę chodzi!
                • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 11:56
                  nie,zakladam ze czynniki materialne to codziennosc,wiec nie mow ze chodzi o
                  silna wole,bo dziecko nie adoptuje sie na pare lat tylko na wiele dluzej,wiec
                  trzeba jasno powiedziec czy facet z ktorym jest kobieta jest gotowy do
                  tego,mianowicie czy podczas bycia razem nie rozmysli sie,czyli poszuka sobie
                  inna kobiete w celach prokreacji,wiec ty nie opowiadaj dziewczyno

                  myslisz ze to takie proste,nie jedna kobieta przejechla sie na tym,najpierw maz
                  akceptowal taki stan rzeczy,a potem poszedl w inna droge



                  *************************************

                  "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
                  • reniatoja Re: Niech adoptują 30.06.07, 11:59
                    Ja w ogóle nie mówię o tym, czy adopcja jest łatwą czy trudną decyzją, nigdy
                    bym nikomu nie powiedziała zaadoptuj sobie dziecko, tylko mmówię o twoim
                    rozgraniczaniu na faktycznie skrzywdzone dzieci - czyli te, których rodzice
                    zmarli i pozostałe - porzucone, które, no nie wiem, chyba nie są skrzywdzone,
                    czy co... Twoja argumentacja i wartościowanie dzieci mnie rozbraja.
                    • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 12:01
                      moze zbyt dosadnie przesadzilem,ale jest problem z dziecmi porzuconymi(one tez
                      sa skrzywdzone)tylko potem takie dziecko moze ci zycia zrobic pieklo

                      *************************************

                      "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
                      • reniatoja Re: Niech adoptują 30.06.07, 12:05
                        każde moze ci zrobić z życia piekło, tak samo jak to porzucone może Ci z zycia
                        zrobić raj. Nie ma zadnej gwarancji na nic, jeśli chodzi o dziecko, czy to
                        swoje, czy adoptowane. Ryzyko ponosisz zawsze, czy to adoptujac jakiekolwiek
                        dziecko czy rodząc własne.
                        • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 12:12
                          masz racje.ale biologiczne dziecko jak najdzie koniecznosc to jeszcze sie
                          wzruszy,mam male uprzedzenia do dzieci adoptowanych,dawno temu moja rodzina
                          adoptowala dziecko-dlatego mam swoj punkt widzenia-dziecko adoptowane jest do
                          czasu-wszystko jest cacy jak jest dobrze-nie ma problemow




                          a zycie to nie bajka,czasem sa jakies problemy



                          *************************************

                          "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
                          • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 12:13
                            to byla inna rzeczywistosc,to bylo sto lat temu




                            *************************************

                            "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
                  • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 12:00
                    jak bylem dzieckiem,chodzilem do szkoly z dziewczyna co wlasnie byla z rodzinny
                    adopcyjnej,nic w tym szczegolnego,ale adoptowana matka naprawde sie
                    poswiecila,adoptowala chore dziecko,dzieki opiece i pomocy na kazdym kroku
                    pozwolila jej znalezc sie w swiecie,nawet ja udzielalem dziewczynie korepetycji
                    z matematyki,tylko w czym rzecz,na pewnym odcinku maz owej Pani wycofal sie z
                    tego,poszukal sobie inna kobiete


                    wiec mamy do czynnienia z silna wola



                    *************************************

                    "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
                    • jablko_adama Re: Niech adoptują 30.06.07, 12:03
                      mam pewne uprzedzenia do adopcji,kiedys ponad sto lat temu moja rodzinna
                      adoptowala dziecko,nie milo sie wspomnia ten fakt



                      *************************************

                      "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
    • katrin321 Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 12:07
      Ja też urodziłam wcześniaka. Myślałam podobnie jak . Jak można mieć naście
      dzieci!!!!!!!!!! Brak odpowiedzialności. Dlaczego inni mają zdrowe, a nie ja.
      To błędne myślenie.
      Bóg mnie ukarał.
      Nie mogę mieć, więcej dzieci.
      To duza tragedia.
      Przeczytaj post emily77. ona też urodziła wcześniaka. Potem jeszcze bliźniaki. A
      życie ma …. No cóż.
      • reniatoja Re: Stoje obok targedii!! i jestem bezsilna!!! 30.06.07, 12:15
        katrin321 napisała:

        > Ja też urodziłam wcześniaka. Myślałam podobnie jak . Jak można mieć naście
        > dzieci!!!!!!!!!! Brak odpowiedzialności. Dlaczego inni mają zdrowe, a nie ja.
        > To błędne myślenie.
        > Bóg mnie ukarał.

        Przestań, Bóg nie karze, nie mieszaj w to Boga.


        Być moze to emocje załaniaja ludziom zdrowe spojrzenie na swiat, ale przecież
        takich kontrastów na swiecie jest mnóstwo- jedni maja 14 dzieci, inni nie maja.
        jedni usuwają koeljną ciąże, inni marza o jednej chwili z dzieckiem. Jedni są
        bezsensownie bogaci, tak, zę nie sa w stanie przerobic własnego dobrobytu na
        własne korzysci, a ini nie mają grosza, jedni żyją w pokoju i miłości, a inni w
        Iraku czy Afganistanie, gdzie nigdy nie wiadomo, czy przeżyjesz kolejny dzień.
        Jedni są całe zycie zdrowi jak ryba, inni całe życie choruja jak nie na
        korzonki to na zółtaczkę, jak nie na żółtaczkę, to się ich przyczepi
        półpasiecc, jak wyleczą półpaścia to zapadają na raka. Złosć na tych, którym
        jest w danym aspekcie "lepiej" jest bez sensu, zwłaszcza, jesli oni nie mieli
        żadnego związku z Twoją sytuacją.
        • katrin321 mały aniołek 30.06.07, 12:28
          w chwilach trudnych zawsze siebie z kimś poruwnujemy. taka nasza natura. magda
          przecież nikmu zle nie życzy. tylko pyta dlaczego tak jest na świecie.
          Trzymaj się jakoś madziu.
          Mały Aniołek będzie czuwał nad swoimi rodzicami i całą waszą rodziną. ONA da im
          siłę tą straszną tragedią przetrwać.
          • baba67 Re: mały aniołek 01.07.07, 17:09
            Zawsze myslimy o jakiejs sprawiedliwosci na tym swiecie.A jej nie ma.
            Mnie troche odwagi dodaje wiersz Twardowskiego o czterech jablkach. Znam ludzi
            Ktorzy dlugo nie mogli miec dziecka-przygarneli kilkuletnie rodzenstwo z DD.
            Strach pomyslec, coby z tymi dzieciaczkami bylo gdyby nie oni.
    • ania.silenter Magda - moja córka jest wcześniakiem 30.06.07, 15:27
      i naprawdę niewiele brakowało aby odeszła od nas. Rozumiem ból Twojej
      szwagierki. Świat nie jest sprawiedliwy ale nigdy przez myśl mi nie przyszlo aby
      zapytać dlaczego ktoś inny ma zdrowe,donoszone, dorodne dziecko a ja
      1120-gramowe maleństwo. Znam wiele matek wcześniaków i wiem, że wiele jest
      przyczyn przedwczesnych porodów (u mnie - zatrucie ciążowe). Te kobiety w niczym
      nie zawiniły:(.
      Jeśli chodzi o Twoje postępowanie w stosunku do szwagierki to po prostu pokaż,
      że jesteś z nimi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka