kontik_71
30.06.07, 21:10
Przez lata zartuwala mi zycie, psula humor i przyprawiala o stany lekowe.
Wreszcie sie zdecydowalem, pozbylem sie oporow i zrobilem TO!! Srodek juz
dawno mialem, stal soboie w cieniu innych buteleczek w piwnicy... Troche
chemi a jakie efekty.. Umiera teraz... prawie czuje bol jaki ja przenika..
Juz jestem spokojny, wiem, ze to byla dobra decyzja....