Dodaj do ulubionych

Co Wam pomaga

17.07.07, 21:05
Kiedy macie największgo doła na świecie?
Mnie muzyka, im głosniejsza tym lpeijenajlepsza przyjaciólka i wino-
jakiekolwiek byle słodkie, oraz płacz. A Wam?
Obserwuj wątek
    • skrzydlate Re: Co Wam pomaga 17.07.07, 23:08

      ostatnio nie miewam dolow ale kiedys - zasypialam, rozmawialam i tanczylam
    • iokepine Re: Co Wam pomaga 18.07.07, 12:55
      Różne rzezczy. Prezyjaciele, Qigong, płacz, póki się nie wypłaczę, muzyka +
      wanna + świeczki, spacer. I lody.
      • iokepine i BASEN :)))) 23.07.07, 22:31

        • iokepine i rysowanie n/t 17.09.07, 22:17

    • turbomini Re: Co Wam pomaga 18.07.07, 14:12
      Zasadniczo konsumpcja - w końcu duchowość to tylko nadbudówka fizjologii :). A
      po konsumpcji wizyta znajomych/u znajomych, wyjście do kina/teatru, wycieczka
      do lasu/na Jurę, telefon do rodziców, książka. A najlepiej wszystko naraz :).
    • malila Re: Co Wam pomaga 18.07.07, 20:58
      Mąż, serdeczni ludzie i instynkt samozachowawczy. Oraz dzieci - nie chcę, żeby
      miały zbyt długo zdołowaną matkę:)
      • skrzydlate Re: Co Wam pomaga 20.07.07, 08:51
        tak, zapomnialam sama to umiescic, zawsze myslalam - jak oni sie beda czuli
        kiedy ja sie rozkrochmale na dobre :)
    • bene_gesserit Re: Co Wam pomaga 18.07.07, 22:41
      Zrobienie ciasta albo w ogole czegos jadalnego - najlepiej czegos, czego
      jeszcze nie probowalam i do tego dziwnego. Od razu robi mi sie lepiej - patrze
      i wacham to, co zrobilam i dociera do mnie, ze nie tylko jestem piekna i dobra,
      ale tez wsciekle utalentowana i po prostu genialna. W tej sytuacji po prostu
      nie moge byc smutna.
      • ewa_z_drzewa Re: Co Wam pomaga 18.07.07, 23:06
        *głaskanie kota (nadal nie wiem kto ma większą frajdę - głaskany czy
        głaskający) :)
        *joga
        *Bliscy (mają jakiś sensor na moje smutki i smuteczki)
        *gotowanie - rzeczywiście to chyba jakiś atawizm, ale pomaga
        *kontemplacja piękna świata i znikomości własnych problemów w tym kontekście hu
        hu hu
        *ukochane książki i muzyka i wieeeelka filiżana zielonej jaśminowej



    • nauthiz7 Re: Co Wam pomaga 18.07.07, 23:52
      Przede wszystkim płacz - nic tak szybko i sprawnie nie rozładowuje emocji jak
      on. Dziesięciominutowy atak histerii i od razu wraca mi zdolność logicznego
      myślenia. :-)))

      W ogóle to mam takie usposobienie, że moje emocje są bardzo gwałtowne i bardzo
      szybko się zmieniają. Potrafię zacząć się śmiać, zanim jeszcze przestanę płakać.
      Wiele osób tego nie rozumie i działa im to na nerwy...
    • dori7 Re: Co Wam pomaga 19.07.07, 00:20
      1. Bliscy ludzie.
      2. Lazenie po Tatrach.
      3. Wszelkie srodowiska wodne: morze, jezioro, basen, z braku laku wanna.
      4. Zaszycie sie w lozku z jakims czytadlem.
      5. Lody, wino, a najchetniej rozpusta jedzeniowa w jednej z ulubionych knajpek.
      6. Piosenki Anny Jantar :)
    • turbomini Re: Co Wam pomaga 19.07.07, 08:27
      Czyli co, wszystkie jedzą tak? :)))
      • bene_gesserit Re: Co Wam pomaga 19.07.07, 08:59
        Ze mna to jest tak, ze od celu - cokolwiek by to bylo - interesuje mnie
        bardziej proces. Z gotowaniem jest tak samo. Nie chodzi o jedzenie, ale o
        gotowanie. No - jak juz stoi, paruje i pachnie, to zjem, ale ten.
        • ewa_z_drzewa Re: Co Wam pomaga 19.07.07, 16:18

          u mnie podobnie!!! pomaga samo gotowanie a nie jedznie (z tym w ciężkich
          chwilach to w ogóle u mnie nielekko)

          i jeszcze jedno - porządkowanie chaosu wewnętrznego i zewnętrznego (czytaj:
          porządki), łatwiej mi się myśli kiedy błysk dookoła i mam poczucie, że nad
          czymś - cholibka- wreszcie potrafię zapanować ;)
          • turbomini Re: Co Wam pomaga 19.07.07, 23:30
            To ja chcę być Waszą sąsiadką przez drzwi!!! :)))) Chętnie skonsumuję produkty
            uboczne Waszych smutków :).
            • iokepine Re: Co Wam pomaga 19.07.07, 23:48
              Ja też lubię jeść, jak ktoś gotuje :D
              • skrzydlate Re: Co Wam pomaga 20.07.07, 08:55
                ja nie jem.. a przyajmniej nie pomaga mi to na dola... zawsze mialam slaby
                zoladek - to pewnie dlatego, pomaga mi bardziej ruch fizyczny, zywiolowy
                taniec do afrykanskich tamtamow na przyklad, wchodze wtedy w trans, brakuje mi
                miejsca w mieszkaniu, a potem wszystko mnie boli i z wysilku nie moge
                oddychac :-) to jest to
                • kocia_noga Re: Co Wam pomaga 27.07.07, 17:40
                  Ech, to zalezy od doła.Bywało,że długi płacz aż do skutku, wycie tez dobre,
                  lasoterapia, basen, rower,zaszycie się z książką lub jakąś łamigłówką, kontakt
                  z życzliwymi ludźmi, ze zwierzęciem jakimś przychylnym,jakaś dłubanina nad
                  czyms wyciągniętym z pudła z rzeczami do dokończenia potem,różnie.
    • lubna Re: Co Wam pomaga 08.08.07, 19:44
      Nie zabrzmi wzniośle, ale to moje najlepsze lekarstwo:
      Techniawa w uszach i sru do parku/lasu pobiegać :-))) Czasem biegałam tak po 2 godziny, ryczałam pod drzewami. Wracałam, brałam pachnący prysznic, zawsze czułam się lepiej.
      Pomaga mi też wtedy ćwiczenie "niepzrywiązywania się do stanu", zamykam oczy, widzę siebie i patrzę tak jakby z boku, że teraz akurat przepływa przeze mnie wielki smutek, i patrzę jak jest, jak przepływa - to zawsze coś zewnętrznego wobec mnie, jeden z licznych stanów, jakie się zdarzają temu, czym naprawdę jestem, pod "powierzchnią uczuć".
    • miauka Re: Co Wam pomaga 13.08.07, 12:32
      zatrzymać się, wypłakać, wykrzyczeć (opcjonalnie), popatrzeć na doła, oswoić go,
      pogłaskać :)
    • dorota_elzbieta Re: Co Wam pomaga 13.08.07, 19:32
      Książka, muzyka, ale także płacz, jeśli jest naprawdę źle. Zawsze sobie
      tłumaczę, że zle chwile mają to do siebie, że miną a co nas nie zabije to nas
      wzmocni.
      • barwa1 Re: Co Wam pomaga 20.08.07, 09:30
        Płacz,książki - jeśli mogę się skupić na czytaniu,
        rozmowy.
    • bri Re: Co Wam pomaga 20.08.07, 10:36
      Dawno nie miałam jakiegoś wielkiego doła. Bywa, że czuję się
      nieswojo - wtedy dobrze mi robi spotkanie z koleżankami i trochę
      czasu na łonie natury.
    • milena78 Re: Co Wam pomaga 30.12.07, 21:14
      histeryczny płacz, a potem w samochód i szybka jazda po mieście ;) tak naprawdę
      to pomaga tylko upływający czas...
      a mój dzisiejszy dół zagłuszam Sarą Tavares i zaczytuję lekturą Clarissy,
      ciesząc się, że jednak mimo wszystko biegnę z wilkami:)
    • totalna_apokalipsa Re: Co Wam pomaga 13.04.08, 09:26
      Dół zaatakował mnie w styczniu i trzymał do marca. Gigant, po prostu
      gigant, złozony z wybuchnięcia sytuacji istniejącej kilka lat.

      I to co sie działo wspominam jako jeden wielki amok. I tak sobie
      myslę , ze kazdemu z nas psyche i ciało podpowiada jak sie ratować:)
      Myslę, ze przeszłam chyba ze 100 km i schudłam 10 kg :)

      Po fakcie myslę tak samo, jak ktoś w tym wątku - co cie nie zabije,
      to cie wzmocni, lepsza czyjaś podłosc na talerzu niż dwulicowość
      latami, a co najważniejsze - bardzo często rzeczy, które sa
      koszmarami , kiedy tkwimy w epicentrum, na jego obrzeżach, po kilku
      tygodniach, miesiącach przynoszą pozytywne skutki:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka