asia2511
24.07.07, 16:03
Nie wiem czy ktos tak ma jak ja ale ostatnio to ciągle płacze.Nie mogę sie
powstrzymać.Teraz to już nawet w pracy mi sie zdarza.Powody sa różne ale
takie najwieksze to rozstania.Na początku wyjechał narzeczony tęskniłam
płakałam , później ja wyjechałam zostałam sama jak palec tęskniłam za
rodziną narzeczonym ale wracam na weekendy do domu dla mnie to nie życie,
teraz siostra wyjechała nie moge tego przeżyc że jak wróce do domu to jej nie
bedzie i niech nikt mi nie mówi ze jest internet telefony co z tego.Nie chce
już płakać mama stwierdziła że jestem zachwiana emocjonalnie już tylko sie
smiejeja ze mnie a ja nie moge sobie poradzić z tym wszystkim.Te cholerne łzy
same cisną sie do oczu.Przy tym wszystkim mam doła.Możecie sie śmiać.Trudno.