Dodaj do ulubionych

jestem nastolatką a już znudziło mnie życie

27.06.03, 20:47
wśród moich koleżanek z klasy wszystkie już nie sa dziewicami, wszystkie palą
lub wciagają, większosć jest skrajnymi materialistkami i egotyczkami. czy to
normalne? takie czasy? czy gdy wy byłyście w lo, też tak to wszystko
wyglądało?
Obserwuj wątek
    • Gość: maya Re: jestem nastolatką a już znudziło mnie życie IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 20:59
      sexi_teen napisała:

      > wśród moich koleżanek z klasy wszystkie już nie sa dziewicami, wszystkie palą
      > lub wciagają, większosć jest skrajnymi materialistkami i egotyczkami. czy to
      > normalne? takie czasy? czy gdy wy byłyście w lo, też tak to wszystko
      > wyglądało?

      a skąd! :) Niewiele ponad 10lat temu mając lat siedemnaście dopiero, poznałyśmy
      z kolezankami jak smakuje alkohol, babskie wino:) Papierosy to był obciach i
      smród w towarzystwie:), a propozycję wypalenia trawki wyśmialysmy. Jakos nie
      bylo to nam do niczego potrzebne:) ani do siedzenia do bialego rana ani do
      zabawy na imprezach.
      Dziwni byliśmy???:)
    • megxx Re: jestem nastolatką a już znudziło mnie życie 27.06.03, 21:04
      Takie szybkie życie na pewno jest nudne. W jakimś starszym wątku przeczytałam,
      że można mieć taki haj jakiego nie da żadna chemia, czy ziele, ale to wymaga
      wysiłku. I wielu się nie chce. Nie poddaj się. Może Ty spróbuj tego haju z
      życia wziętego.
      • Gość: .................. Re: jestem nastolatką a już znudziło mnie życie IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 27.06.03, 21:15
        No to duzo te Twoje kolezanki juz lubia. A chlopakow tez?
    • branca28 dziecinko, zainwestuj w szkołę zakonną 28.06.03, 22:20
      mnie to wysżło na dobre: jestem przykładną żoną jednego mężczyzny, nie szukam
      przygód, nie straciłam cnoty w szkole.
      nic nie wciągam, chyba że z inhalatorka (mam problemy z oskrzelami, stosowałam
      swego czasu inhalacje zdrowotne), palę tylko marihuanę - zalecił mi to lekarz
      jamajski na wycieczce zeszłego lata, naprawdę pomaga na płytki oddech.
      a na FK jestem przykładem i wzorem cnoty.
      pozdrawiam serdecznie. pracuj nad sobą! napisz nam o postępach w treningu
      osobowości - wszystkie ci kibicujemy i czekamy na relacje

      branca28
    • Gość: dziki Re: jestem nastolatką a już znudziło mnie życie IP: *.dyn.optonline.net 29.06.03, 09:49
      sexi_teen napisała:

      > wśród moich koleżanek z klasy wszystkie już nie sa dziewicami, wszystkie palą
      > lub wciagają, większosć jest skrajnymi materialistkami i egotyczkami. czy to
      > normalne? takie czasy? czy gdy wy byłyście w lo, też tak to wszystko
      > wyglądało?

      Wydaje mi sie ze masz przed soba wspaniala (wbrew Twoim wyobrazeniom
      jak na razie) przyszlosc.
      To jak mowisz, swiadczy o Twojej wielkiej wartosci!
      Trzymaj tak dalej,a zapewniam Cie,ze tylko szczescie moze przyjsc do Ciebie.

      Pozdrowienia serdeczne,

      dziki,

    • Gość: miłka Oddawna nie jestem nastolatką, ale dobrze cię ... IP: *.chello.pl 29.06.03, 12:52
      ...rozumiem, bo moja córka narzeka na to samo. Nie może znależć sobie
      towarzystwa, które by nie piło, nie paliło i nie ćpało. A jest studentką i
      wydowałoby się, że ma największe szanse. Chyba rzeczywiście takie czasy. W
      moich było inaczej. Trochę alkoholu i papierosy przechodziły, ale narkotyki
      były wielką żadkością. Nie poddawaj się jednak. Szukaj tobie podobnych. Jeszcze
      chodzą po świecie.
    • pajdeczka Re: jestem nastolatką a już znudziło mnie życie 30.06.03, 09:44
      sexi_teen napisała:

      > wśród moich koleżanek z klasy wszystkie już nie sa dziewicami, wszystkie palą
      > lub wciagają, większosć jest skrajnymi materialistkami i egotyczkami. czy to
      > normalne? takie czasy? czy gdy wy byłyście w lo, też tak to wszystko
      > wyglądało?

      A co wciągają, bo jak majtki to bardzo dobrze o nich świadczy. We Francji
      nastolatki chodzą bez. No, ja akkurat nie byłam w lo tylko w le , czyli było
      normalniej.
      Ps. Zastanawiam się nad słowem "egotyczka"... Czy to coś od ego i od tyczki?
    • aguszak Było, oj było... 30.06.03, 10:07
      Oj było inaczej... 9 lat temu zdawałam maturę... popalanie trawy było
      żadkością, alkohol - na imprezach, a papierosów się nie tykałam, bo strasznie
      się po tym śmierdzi...
      Raczej to, że czujesz się wyalienowana z takiego środowiska, wg mnie dobrze o
      Tobie świadczy, co nie znaczy, że czasem nie można sobie pozwolić na odrobinę
      szaleństwa i zapomnienia - grunt, to baić się w taki sposób, żeby rano można
      było spojrzeć w lustro, a zdrowego rozsądku Ci chyba nie brakuje - wnioskuję
      tylko i wyłącznie po sposobie wypowiedzi w poście...
      Pozdrowionka i trzym tak dalej - nie wyjdzie Ci to na złe :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka