Gość: Feministka
IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl
27.06.03, 21:49
Witajcie drogie i kochane feministki!
Jestem całkowicie za aborcją. Przecież coś co nie gada, nie możę być
człowiekiem, a poza tym byłam na Langenordzie i usunęłam sobie ciąże, bo
przecież chyba mogę? Nie?... Ja zaszłam z Ryśkiem w ciążę przez przypadek i
teraz nie wiedziałm co zrobić i usunęłam płód. Ja to na przykład nie
rozumiem... Ja myślę, że takie coś co miałam w brzuchu, to nie może być
człowiek... Ja myślę, że to było zwierzę... Bo nie gadało. Nie mam ochoty
zażywać jakichś tabletek antykoncepcyjnych i w ogóle, jak mogę zrobić
skrobankę, mam rację prawda?
Głupia feministka
PS. To była parodia kobiet które nie potrafią logicznie myśleć uważąjąc, że
płód to nie człowiek.