lalka-mi
08.08.07, 22:20
Mówi się, że z miłości umieramy wiele razy.
Kiedy ktoś zatrzaśnie drzwi, niebo spada na głowę , gasną gwiazdy i już nigdy
nikt, już nigdy tak...
Tylko potem tak jakoś się przejaśnia i znów ktoś i znów jest tak...
Co jednak jeśli ktoś spłonął z miłości i - wbrew oczekiwaniom - nie okazał się
Feniksem???