Dodaj do ulubionych

On chrapie

IP: 217.11.144.* / 192.168.100.* 02.07.03, 13:58
Jakie to prozaiczne... Ale on chrapie i wczoraj w nocy
poszlam spac do drugiego pokoju. Wczesniej: gwizdalam,
budzilam go i znow gwizdalam.
Nie jest gruby, nie pil i nie spal na wznak. Co zrobic?

Obserwuj wątek
    • Gość: Inka Re: On chrapie IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.07.03, 14:07
      Mój jest chudy jak wiór, nie pije i nie pali. Po wypadku ma skrzywioną
      przegrodę nosową. On problemu nie widzi i twierdzi, że wcale nie chrapie. Ja
      leżę obok niego i coraz bardziej wkurzona kopię i potrząsam. Wtedy się na
      chwile budzi zdziwiony, minuta spokoju, ale dla mnie to za mało by zasnąć.
      Takie chrapanie to koszmar! :(
      • remo29 Re: On chrapie 02.07.03, 14:10
        Gość portalu: Inka napisał(a):

        > Mój jest chudy jak wiór, nie pije i nie pali. Po wypadku ma skrzywioną
        > przegrodę nosową. On problemu nie widzi i twierdzi, że wcale nie chrapie. Ja
        > leżę obok niego i coraz bardziej wkurzona kopię i potrząsam. Wtedy się na
        > chwile budzi zdziwiony, minuta spokoju, ale dla mnie to za mało by zasnąć.
        > Takie chrapanie to koszmar! :(

        No widzicie panie! A ja zajaram, golnę, pojem i śpię jak zabity. Fajny jestem,
        co? :))
        • Gość: Inka Re: On chrapie IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.07.03, 14:13
          Śpisz jak zabity i nawet nie wiesz, że chrapiesz. ;)
        • pajdeczka Re: On chrapie 02.07.03, 14:14
          remo29 napisał:

          > > No widzicie panie! A ja zajaram, golnę, pojem i śpię jak zabity. Fajny
          jestem, > co? :))

          No, nie do końca, bo rano się budzisz:)))))
          • optymistic Re: On chrapie 02.07.03, 14:19
            też to znam skądś....hhmmmm.... mojego to nawet potrząsanie i szturchanie nie
            budziło,zresztą nawet przemarsz wojska by nie dał rady go obudzić.....
            dlatego...znalazłam sposób i jak tylko zaczyna mocno chrapać to po prostu
            zatykam mu nos i od razu się budzi...
            może to trochę nibezpieczne,ale moja desperacja sięga zenitu gdy słyszę
            hrapanie!!!
            pozdrawiam
          • remo29 Re: On chrapie 02.07.03, 14:20
            > No, nie do końca, bo rano się budzisz:)))))

            Nie do końca - raczej mnie budzą i nie tak znowu rano ;)
    • Gość: monia76 Re: On chrapie IP: *.u.mcnet.pl 02.07.03, 15:50
      Gość portalu: Biedna_Nieglucha napisał(a):

      > Jakie to prozaiczne... Ale on chrapie i wczoraj w nocy
      > poszlam spac do drugiego pokoju. Wczesniej: gwizdalam,
      > budzilam go i znow gwizdalam.
      > Nie jest gruby, nie pil i nie spal na wznak. Co zrobic?
      >

      kup sobie stoppery. mowie serio. spie w takich od lat i wreszcie wiem co to
      znaczy wyspac sie
    • Gość: betti Re: On chrapie IP: 195.116.161.* 04.07.03, 12:52
      To może być poważna sprawa. Moj Misio strasznie chrapie !!!! Wysłałam go do
      lekarza zrobili mu badania (na Banacha) i wyszło że jest gorzej niż
      przypuszczali. Ma 50 bezdechów na godzinę co w skrócie oznacza że tyle razy
      się budzi. Jeszcze nie jest podjęta ostatecznie decyzja odnośnie leczenia i
      wyleczenia na razie zaproponowali zabieg który niestety daje tylko 40% szans że
      będzie lepiej. Ostatnio kupiliśmy jakieś ziołowe krople chyba nazywają
      się "Datong" i co prawda problemu nie likwidują ale jest poprawa.
    • Gość: samowolny Re: On chrapie IP: *.*.*.* 04.07.03, 13:21
      całe szczęście , że ja śpie sam bo też chrapie w nocy..a wiem to stąd że
      niekiedy to chrapanie samego mnie budzi..:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka