Dodaj do ulubionych

Gdzie Hal9000?

03.07.03, 14:06
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 03.07.03, 15:59
      podnoszę, bo ta kwestia jest dla mnie ważna
      • Gość: J.S. Re: Gdzie Hal9000? IP: *.hemocleanse.com 03.07.03, 16:07
        Moze juz swietuje 4-tego Lipca.
        J.S.
        • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 03.07.03, 16:11
          To dlaczego nie świętuje z nami???
          • Gość: J.S. Re: Gdzie Hal9000? IP: *.hemocleanse.com 03.07.03, 16:24
            On za powazny jest by "puszczac fireworki", co wiekszocs czyni na te
            okolicznosc.
            J.S.
            • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 03.07.03, 16:27
              ojeju, to tym bardziej powinien tu siedzieć.Smutno mi bez niego
              • Gość: J.S. Re: Gdzie Hal9000? IP: *.hemocleanse.com 03.07.03, 16:45
                Przykro mi. Twego smutku nikt nie rozproszy, bo chyba jest ogromny. Moze
                szklaneczka dzinu z tonikiem, kostka lodu i cytrynka. Mnie to zawsze poprawia
                humor.
                J.S.
                • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 09.07.03, 13:14
                  Że też ja nie piję alkoholu... Gdzie utopić swój smutek???
    • hal9000 Re: Gdzie Hal9000? 03.07.03, 20:09
      Jestem... :)
      Miałem terminową robotę no i mnie wcięło...
      Za tydzień nowy termin... :((((

      Pozdrawiam serdecznie,
      • anahella Re: Gdzie Hal9000? 03.07.03, 20:11
        hal9000 napisał:

        > Jestem... :)
        > Miałem terminową robotę no i mnie wcięło...
        > Za tydzień nowy termin... :((((

        A my tu tesknimy za Toba;)
        • Gość: J.S. Re: Gdzie Hal9000? IP: *.hemocleanse.com 03.07.03, 20:33
          A juz myslalem ze trzeba bedzie wykrzyczec biblijne pytanie Halu9 z
          zerami "gdzie jestes?".
          J.S.
          • hal9000 Re: Gdzie Hal9000? 03.07.03, 20:36
            Gość portalu: J.S. napisał(a):

            > A juz myslalem ze trzeba bedzie wykrzyczec biblijne pytanie Halu9 z
            > zerami "gdzie jestes?".
            > J.S.

            Wzywałeś mnie? Oto jestem...
            • Gość: J.S. Re: Gdzie Hal9000? IP: *.hemocleanse.com 03.07.03, 22:55
              Wzywala cie mamalgosia i ponoc miala powody, ale juz jej sie odniechcialo
              (nawolywac).
              J.S.
              • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 04.07.03, 12:12
                nie odniechciało, tylko obowiązki wezwały!
    • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 04.07.03, 12:36
      Oczywiście go nie ma, a ja potzrebuję jego pomocy
    • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 04.07.03, 14:52
      hal mnie olewa, jak przykro
      • hal9000 Re: Gdzie Hal9000? 04.07.03, 16:44
        mamalgosia napisała:

        > hal mnie olewa, jak przykro

        Nie olewam Małgosiu. Dopiero teraz miałem czas zajrzeć.
        Jak mogę Tobie pomóc?

        Pozdrawiam serdecznie,
        • daffne Re: Gdzie Hal9000? 04.07.03, 16:46
          Cos Wy sie spotkac nie mozecie :)))))
          Jak jest Malgosia to nie ma Hala i na odwrot :))))
          Pozdrowionka serdeczne:)
          • jan33 Re: Gdzie Hal9000? 05.07.03, 03:59
            daffne napisała:

            > Cos Wy sie spotkac nie mozecie :)))))
            > Jak jest Malgosia to nie ma Hala i na odwrot :))))
            > Pozdrowionka serdeczne:)
            *******
            Malgosiu,
            Tym razem Hal krzyczy "Gdzie jestes". Czy ty jak biblijny Adam chowasz sie za
            krzakiem i milczysz wstydzac sie nagosci cokolwiek ona znaczy.
            jan33 (J.S>)
            • hal9000 Re: Gdzie Hal9000? 05.07.03, 08:59
              jan33 napisał:

              > Malgosiu,
              > Tym razem Hal krzyczy "Gdzie jestes". Czy ty jak biblijny Adam chowasz sie za
              > krzakiem i milczysz wstydzac sie nagosci cokolwiek ona znaczy.
              > jan33 (J.S>)

              Małgosia odezwie się pewnie dopiero w poniedziałek. A w poniedziałek ja mam
              znowu młyn w robocie... Ale Małgosiu, możesz zawsze napisać posta albo wysłać
              maila...

              Pozdrawiam serdecznie,
              • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 06.07.03, 11:20
                Ach, akurat kuknęłam tutaj w niedzielkę.
                Hal, chodzi o podwójną owulację na innym forum, już po prostu nie mam siły i
                potrzebuję Twojego wsparcia, mimo wyraźnych różnic między nami
                • hal9000 Re: Gdzie Hal9000? 06.07.03, 13:14
                  mamalgosia napisała:

                  > Ach, akurat kuknęłam tutaj w niedzielkę.
                  > Hal, chodzi o podwójną owulację na innym forum, już po prostu nie mam siły i
                  > potrzebuję Twojego wsparcia, mimo wyraźnych różnic między nami

                  Małgosiu, możesz podać linka do tej dyskusji (a najlepiej do konkretnego
                  postu)? Pamiętam, że był taki temat ale tam są tasiemcowe wątki i nie mogę go
                  teraz odnaleźć...
                  • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 07.07.03, 11:48
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10607&w=6713186&a=6794575
            • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 06.07.03, 11:17
              zuraw i czapla:))
    • Gość: loko Re: Gdzie Hal9000? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 13:21
      Nawet na tle pozostałych wątków, ten jest wyjątkowo debilny.
      • hal9000 Re: Gdzie Hal9000? 06.07.03, 14:11
        Gość portalu: loko napisał(a):

        > Nawet na tle pozostałych wątków, ten jest wyjątkowo debilny.

        Korzystając z tego, że wybitny specjalista od debilizmu innych raczył
        zaszczycić mój nędzny wątek pośpieszyłem do wyszukiwarki i poszukałem postów
        naszego specjalisty. Szperając w tej skarbnicy mądrości znalazłem taki oto post:

        Natchniona wypowiedź Loko


        Pozwolę sobie zacytować słowa samego mistrza:

        > Nie każdy może się równać z wartościowością twoich wypowiedzi.

        Chciałbym zwrócić uwagę na nowatorskie użycie słowa "wartościowość".
        Co prawda jest to termin używany w chemii, ale loko pokazał nam twórcze
        zastosowanie go w innym kontekście... :)))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: Lena Re: Gdzie Hal9000? IP: 80.48.96.* 06.07.03, 14:36
          hal9000 napisał:

          > Gość portalu: loko napisał(a):
          >
          > > Nawet na tle pozostałych wątków, ten jest wyjątkowo debilny.
          >
          > Korzystając z tego, że wybitny specjalista od debilizmu innych raczył
          > zaszczycić mój nędzny wątek pośpieszyłem do wyszukiwarki i poszukałem postów
          > naszego specjalisty. Szperając w tej skarbnicy mądrości znalazłem taki oto
          post
          > :
          >
          > Natchniona wypowiedź Loko
          >
          >
          > Pozwolę sobie zacytować słowa samego mistrza:
          >
          > > Nie każdy może się równać z wartościowością twoich wypowiedzi.
          >
          > Chciałbym zwrócić uwagę na nowatorskie użycie słowa "wartościowość".
          > Co prawda jest to termin używany w chemii, ale loko pokazał nam twórcze
          > zastosowanie go w innym kontekście... :)))))))))))))))))))))))))))))))


          Na taką okoliczność Halu przypomina mi się tichnerowska "Filozofia po góralsku"
          i powiedzenie "nie bede duzo godoł bo i ni ma do kogo". Tylko kto dzisiaj
          zamuje się choć trochę filozofią ?
          • mamalgosia Re: Gdzie Hal9000? 07.07.03, 11:35
            Lena, ja bardzo lubię filozofię, chociaż mam zastrzeżenia do wielu przemyśleń.
            Ale "F po góralsku" to arcydzieło! Odezwij się jeszcze!
        • Gość: Gal Re: Gdzie Hal9000? IP: 195.117.238.* 06.07.03, 14:55
          A mnie zastanawia sens prowadzenia takiej dyskusji, odpowiadania na posty,
          które nie są tego warte.
          Hal również poczuł się w obowiązku ujawnić gościa miałkość za pomocą cytatów.
          Zadał sobie trud wyszukiwania (niewielki, ale zawsze) aby ośmieszyć (dopiec,
          postawić na swoim, dać nauczkę, uświadomić nieuświadomionych - niepotrzebne
          skreślić) lapidarnego loko. Tylko, po co?

          Parę wątków poniżej jest temat "Co robicie jak ktoś was nie darzy sympatią"...
          Ja nic nie robię. Jego/jej sprawa. To samo na forum. Jeżeli ktoś ma zdanie z
          którym się nie zgadzam mogę przedstawić swój punkt widzenia, ale w pewnym
          momencie dyskusja traci sens. Nie muszę mieć ostatniego słowa. Każdy sam może
          ocenić co i jak kto pisze.


          Pzdr.
          Gal
          • Gość: Lena Re: Gdzie Hal9000? IP: 80.48.96.* 06.07.03, 15:39
            Gość portalu: Gal napisał(a):

            > A mnie zastanawia sens prowadzenia takiej dyskusji, odpowiadania na posty,
            > które nie są tego warte.
            > Hal również poczuł się w obowiązku ujawnić gościa miałkość za pomocą cytatów.
            > Zadał sobie trud wyszukiwania (niewielki, ale zawsze) aby ośmieszyć (dopiec,
            > postawić na swoim, dać nauczkę, uświadomić nieuświadomionych - niepotrzebne
            > skreślić) lapidarnego loko. Tylko, po co?
            >
            > Parę wątków poniżej jest temat "Co robicie jak ktoś was nie darzy
            sympatią"...
            > Ja nic nie robię. Jego/jej sprawa. To samo na forum. Jeżeli ktoś ma zdanie z
            > którym się nie zgadzam mogę przedstawić swój punkt widzenia, ale w pewnym
            > momencie dyskusja traci sens. Nie muszę mieć ostatniego słowa. Każdy sam może
            > ocenić co i jak kto pisze.
            >
            >
            > Pzdr.
            > Gal


            Popieram i pozdrawiam. Szkoda życia na spory. Z ludźmi o przeciwnych i
            zażartych poglądach nie ma sensu. Czasem trzeba skrzyżować szpady by to
            zobaczyć, czasem wystarczą lekkie argumenty by rozmówca już się nie odezwał a
            czasem lepiej zamilknąć, bo jak u Tichnera "ni ma do kogo".
            Pozdfrawiam
            • Gość: Lena PS IP: 80.48.96.* 06.07.03, 15:44
              > Pozdfrawiam

              Przepraszam, miało być "pozdrawiam". Ciasto z wiśniami w piekarniku, pstrąg na
              patelni, surówka się miesza a ja krążę między nimi a komputerem.
              • Gość: J.S. Re: PS IP: *.tnt1.lafayette.in.da.uu.net 07.07.03, 01:46
                Gość portalu: Lena napisał(a):

                > > Pozdfrawiam
                >
                > Przepraszam, miało być "pozdrawiam". Ciasto z wiśniami w piekarniku, pstrąg
                na
                > patelni, surówka się miesza a ja krążę między nimi a komputerem.
                *****
                Lena moge sie wprosic na ten obiad, lacznie z jakas dysputa jak u Krola Stasia.
                Jak pamietam byly to czwarkowe imprezy, ale w koncu nowe czasy sa.
                J.S (jan33)
                • Gość: Lena Re: PS IP: 80.48.96.* 07.07.03, 08:50
                  Gość portalu: J.S. napisał(a):

                  > Gość portalu: Lena napisał(a):
                  >
                  > > > Pozdfrawiam
                  > >
                  > > Przepraszam, miało być "pozdrawiam". Ciasto z wiśniami w piekarniku, pstrą
                  > g
                  > na
                  > > patelni, surówka się miesza a ja krążę między nimi a komputerem.
                  > *****
                  > Lena moge sie wprosic na ten obiad, lacznie z jakas dysputa jak u Krola
                  Stasia.
                  >
                  > Jak pamietam byly to czwarkowe imprezy, ale w koncu nowe czasy sa.
                  > J.S (jan33)

                  Bardzo zaluje, ze po jedzonku zostaly juz tylko wspomnienia. Tymi dysputami na
                  tematy literacko-polityczne zostalam przekonana. Moze cos we czwartek
                  ugotuje ...
                • mamalgosia Re: PS 07.07.03, 11:37
                  To ja bym się chętnie tez wprosiła. Czyli jesteśmy umówieni w czwartek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka