Dodaj do ulubionych

Troska o planete

07.09.07, 12:27
Czy troszczycie sie w jakis sposob o nasza planete? Czy Wam to wisi totalnie?
Ja obecnie ograniczam sie do segregacji smieci :/ Nie potrafie np oszczedzac
energii, wody (zeby myje przy odkreconym kranie). Chcialabym to zmienic,
zrobic cos pozytecznego dla Ziemii, ale nie bardzo mam na to czas, mozliwosci,
srodki.

A ja jest z Wami?

A moze wyskoczylam z tym tematem, jak Filip z konopii. O czym ja tu pieprze? O
jakims ratowaniu Ziemii.. Nienormalna jestem normalnie...
Obserwuj wątek
    • nadinka_nadinka Re: Troska o planete 07.09.07, 12:33
      Segreguje smieci,
      staram sie oszczedzac energie el. i wode,
      nie biore plastikowych siatek ze sklepu, mam szmaciankę,
      jezeli mam do wyboru kupic cos w szkle lub plastiku wybiore szklo.

      Nie mniej jednak uwazam, ze wszelka przesada jest zla. Pojawilo sie ostatnio
      sporo art. o ekologach, głownie na zach. europy i w usa, którzy myją włosy raz
      na tydzień (woda i detergenty), nie piorą ubrań po jednorazowych załozneniu
      (jw), nie jeżdżą na wakacje, zwłaszcza nie latają samolotem itp.
      Gdzieś na stronie dziennika powinnien być art. Rafała Motriuka na ten temat,
      albo coś mi się pochrzaniło i słyszałam to w trójce. Poszukam i zalinkuję jak
      znajdę.
      • agai3 Re: Troska o planete 07.09.07, 13:48
        O ten artykuł pewnie chodziło:

        www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead33&news_cat_id=933&news_id=228057&layout=18&page=text

        Jakby był problem, to strona www.polityka.pl a potem znaleźć "I Ty
        możesz coś zrobić dla natury! 20 uprzejmości, które każdy powinien
        uczynić..."

        Daje trochę do myślenia :)
    • trypel Re: Troska o planete 07.09.07, 12:35
      donna23 napisała:

      > Czy troszczycie sie w jakis sposob o nasza planete?

      Troska o planete to wyłącznie troska o nas samych. Planeta sobie poradzi. Nawet
      jak ją doszczetnie zatrujemy i zasmiecimy to za 10 czy 50 milionów lat nie
      bedzie po tym sladu. Tak jak i po nas :)
      Wiec po co udawać że dbamy o planete... dbamy tylko i wyłacznie o miejsce do
      życia dla nas i naszych dzieci.
    • na_forum_na Re: Troska o planete 07.09.07, 12:38
      segreguje smieci, nie biore reklamówek jak nie trzeba

      donna23 napisała:

      > Czy troszczycie sie w jakis sposob o nasza planete? Czy Wam to
      wisi totalnie?
      > Ja obecnie ograniczam sie do segregacji smieci :/ Nie potrafie np
      oszczedzac
      > energii, wody (zeby myje przy odkreconym kranie). Chcialabym to
      zmienic,
      > zrobic cos pozytecznego dla Ziemii, ale nie bardzo mam na to czas,
      mozliwosci,
      > srodki.
      >
      > A ja jest z Wami?
      >
      > A moze wyskoczylam z tym tematem, jak Filip z konopii. O czym ja
      tu pieprze? O
      > jakims ratowaniu Ziemii.. Nienormalna jestem normalnie...
    • mini_kks Re: Troska o planete 07.09.07, 12:39
      Jedynie segreguję śmieci, nie zostawiam ładowarek w kontakcie i
      pilnuję, żeby nigdzie nie świeciła się czerwona lampka. Ostatnio
      rozglądam się za ekotorbą, żeby nie brać tych plastików za każdym
      razem.
      Niewiele, ale zawsze coś...
    • nadinka_nadinka Re: Troska o planete 07.09.07, 12:42
      nie to co chcialam, ale tez ciekawe:

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=50784
    • mili_vanili Re: Troska o planete 07.09.07, 13:48
      nie biore ze sklepów plastikowych siateczek (lub tylko w wyjatkowych
      sytuacjach), uzywam energooszczednych żarówek i oszczędzam wodę
      (zakrecam kran np.gdy myję zęby)

      plastikowe butelki/szkło segreguję
    • zwroclawianka Re: Troska o planete 07.09.07, 14:04
      Staram się jeździć rowerem do pracy (ale szefostwo krzywego ryja
      robi)
    • genoveva Re: Troska o planete 07.09.07, 14:08
      Staram się coś robić – segreguję śmieci, używam bardzo niewiele
      chemii (i żyję), wyłączam niepotrzebne urządzenia, nie leję wody po
      próżnicy, chodzę z własną, wielką torbą na zakupy. Jednak jest coś
      czego nie robię – mianowicie używam tych wstrętnych,
      nieekologicznych, prądożernych, ale dających za to cudownie ciepłe
      światło, żarówek. I dopóki tego nie zabronią lub nie wymyślą
      energooszczędnych żarówek o podobnym widmie, raczej się to nie
      zmieni.
    • minasz Re: Troska o planete 07.09.07, 15:22
      ja ogladam czesto strone sexplaneta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka