Dodaj do ulubionych

Czy jego zachowanie jest normalne?

10.07.03, 06:01
Mam 35 lat i wprowadzilam sie tymczasowo do 75letnieg ojca i zaczelo sie.
Za kazdym razem jak wychodze on pyta gdzie ide na jak dlugo i kiedy wroce.
Dzwoni do pracy pytajac czy juz poszlam do domu bo przeciez juz jest ciemno.
Ale w ciagu dnia tez panikuje gdy nie wroce w ciagu dwoch godzin. Czesto chce
sobie sie powloczyc po miescie poogladac sklepy itd. ale on zaczyna wtedy
panikowac ze nie wrocilam. Nawet dzwoni na policje. Czuje sie jak w
najgorszym wiezieniu. Nie wytrzymalam i wyrzucilam z siebie ze zachowuje sie
jak tyran, KGB. A on na to ze sie mna przejmuje. Ale jezeli to ma byc symptom
jego milosci do mnie to ja tego nie potrzebuje. Gdy sie dziecko kocha to daje
niezaleznosc a nie teroryzuje. CZuje ze mialam racje ze wykrzyczalam swoje
frustracji. Chyba byscie tak samo nie wytrzymali? Wiem powiecie bym sie
wyprowadziala, albo rodzenstwo by pomoglo. Ale niestety jestem jedynaczka, a
on potrzebuje opieki na jakis czas.
Obserwuj wątek
    • lyche1 Re: Jest normalne :)) 10.07.03, 07:30
      Moja mama zadręcza mnie SMS-ami :)) Oczywiście w środku dnia pracy :)) Nieraz
      jej mówię, że jak chce, to niech wysyła je po pracy :)) Tacy są rodzice :))
      Przy okazji awansowałam na czarną owcę w rodzinie - bo
      1. Nie dzwonię w ciągu dnia,
      2. Nie odpowiadam na SMS-y,
      3. Nie przyjeżdżam na obiady do domu,
      Przy okazji :)) Mamy są jeszcze "gorsze" :))) Moja co jakiś czas kupuje mi
      ciuchy, które jej się podobają no i oczywiście wymaga, bym jadała jak rasowy
      tucznik :))
      Tak na poważnie - powinnaś się cieszyć, że ojciec tak Cię kocha :)) A wiele
      spraw można naprawdę na spokojnie sobie wytłumaczyć :)) Pozdr.
      • Gość: Venus Re: Jest normalne :)) IP: *.vs.shawcable.net 10.07.03, 07:44
        Czy ojciec jest sam - tzn czy ma tylko ciebie?
        Sa to jak najbardziej normalne leki starszego czlowieka, nie bierz tego do
        siebie.
        Prawdopodobnie jakkolwiek z pewnoscia nie traci rozumu, w tym wieku poczucie
        czasu jest inne a oprocz tego wyobraznia pracuje.
        jezeli ojciec nie jest agresywny lub despotyczny tylko natretny to
        prawdopodobnie ma jakies strachy.
        Moze sie boi ze go zostawisz samego, oddasz obcym lub ze o nim zapomnialas.
        Starzy ludzie niestety tacy sa.
        jezeli wasze uklady byly zawsze dobre, zapewniaj go ze o nim pamietasz i ze
        uwazasz na siebie.
        Moze pomogloby gdyby ojciec mial pod reka telefon zeby go zawiadomic gdzie
        jestes jak juz dlugo ciebie nie ma.
        Na pewno bedzie lepiej sie czul jak uslyszy twoj glos, a poza tym podejrzewam
        ze sie po prostu nudzi sam.
        Moj ojciec zachowywal sie podobnie, pomimo ze bylam juz jak to sie milo mowi,
        stara baba..
        Venus
    • Gość: Lena Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 80.48.96.* 10.07.03, 07:37
      Cześć. Myślę, że sama wiesz czy Twój Ojciec zawsze taki był czy stał się taki
      teraz. Może zawsze taki był tylko już o tym zapomniałaś albo liczyłaś na to, że
      jesteś dorosła i on zmieni podejście do Ciebie. Może teraz on chce mieć
      poczucie wpływu na Twoje życie, poczucie, że komuś jest potrzebny a nawet
      niezbędny, może naprawdę boi się o Ciebie i jest to od niego niezależne. Jednak
      bez względu na to czy był czy taki się zrobił raczej radykalnych zmian nie
      wymusisz. Ja na Twoim miejscu dzwoniłabym z pracy do Ojca, że wychodzę, że
      zrobię zakupy po drodze czy też późno wrócę. Informuj go o tym co robisz, gdzie
      sie wybierasz, on będzie miał poczucie uczestniczenia w Twoim życiu, poczucie,
      że z nim się liczysz a nie tylko "jesteś na chwilę".
      Pozdrowienia.
    • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 08:12
      a ja to widze jakko zachowanie wielkiego egoisty, ktory za wszelka cene chce
      miec kontrole nade mna. Psuje mi stosunki w pracy bo ludzie juz gadaja za
      plecami na temat jego "opieki". DZwoni na policje i myslicie ze to nie jest
      kontrola? tyranizacja? Mial swoje zycie, niech pozwoli mi miec swoje.
      Odizowlowal sie od ludzi swojej generacji i tylko zyje naszym zyciem. Do
      wszystkiego sie wtraca. Czyta listy. Podsluchuje telefony. I to jest normalne?
      Jak poszlam na randke c facetem to dzwnil zaraz do siostry by sie dowiedziec
      gdzie jestem i kto to za jeden. to jest czysty egoizm! Gdyby na moment
      pomyslal o mnie to by take sie nie zachowywal.
      • Gość: Lena Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 80.48.96.* 10.07.03, 08:56
        W takim razie starałabym sie na Twoim miejscu uprzedzać jago zachowanie.
        Właśnie dzwoniąc z pracy i informując kiedy wrócisz. Ustalając terminy powrotów
        do domu. I nie przesadzaj z tym psuciem Ci stosunków w pracy, współprawcownicy
        mogą trochę pożartować na ten temat ale to wszystko i na pewno nie złośliwie.
        Na pewno współczuć możemy Ci ojca, który nie ma swojego osobistego
        życie /znajomych, przyjeciół/ i chce żyć Twoim zyciem a Ty cały czas czujesz tą
        jego ingerencję ale jeśli nie mieszkasz z nim na stałe to właściwie podejdź do
        tego na luzie - jesli możesz.
        Ja mam teściową z podobnymi zapędami. Gdybym na to pozwoliła to z miasta
        oddalonego o 100km kontrolowałaby telefonicznie nasze życie a będąc u mnie na 5
        minut nie pozwoli zapomnieć o sobie. Są ludzie, którzy zachowują się tak by o
        nich myśleć cały czas, by na każdym kroku ktoś kogo oplotą musiał się z nimi
        liczyć i przewidywać co oni wymyślą. Mam spore doświadczenie w tej materii ale
        już dużo luzu w podejściu do takiej osoby. Najlepsze jest poczucie humoru i
        żarty. I nie pokazywanie jak bardzo tym się przejmujesz, trochę bagatelizowanie
        takich zachowań. Sensacja się skończyła i ani słowa o incydencie. Spróbuj.
        Powodzenia.
        • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 08:59
          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > W takim razie starałabym sie na Twoim miejscu uprzedzać jago zachowanie.
          > Właśnie dzwoniąc z pracy i informując kiedy wrócisz. Ustalając terminy
          powrotów
          >
          > do domu. I nie przesadzaj z tym psuciem Ci stosunków w pracy,
          współprawcownicy
          > mogą trochę pożartować na ten temat ale to wszystko i na pewno nie złośliwie.
          > Na pewno współczuć możemy Ci ojca, który nie ma swojego osobistego
          > życie /znajomych, przyjeciół/ i chce żyć Twoim zyciem a Ty cały czas czujesz


          Latwo Tobie mowic - ja znim mieszkam teraz. Kiedys wrocilam a on w moim pokoju
          urzedowal, przechodzil przez osobiste rzeczy : "bo jak przyjdziie policja
          szukac czegos co by im dalo znak co mi sie moglo stac, wszystko bedzie gotowe"
          >
          Dla mnie to jest egoizm w najzyzszym stopniu, bo wiedzac jak na mnie wplywac
          powinien zapomniec o swoich egoistycznych zachciankach. Sam uciekl od matki jak
          mial 16 lat bo chcial byc niezalezny by mu sie nie wtracala
          • Gość: Lena Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 80.48.96.* 10.07.03, 09:18
            Gdybyż to było takie proste !!! Mój mąż zachowuje się w pewnych sprawach
            zupełnie jak jego matka choć u niej te zachowania widzi i rażą go. Twój tato
            nawet nie zauważa, że Ty uciekasz od niego z podobnych przyczyn jak on od
            swojej matki. Uważa, że on jest supr-rodzicem.
            Co możesz zrobić? Jesli masz jeszcze trochę poczucia humoru to sama przygotuj
            ojcu np."pakiet na wypadek zaginięcia" dla Policji, "pakiet na wypadek gdybyś
            trafiła z ulicy do szpitala". Uprzedzaj jego pomysły ale żartobliwie i bez
            emocji. Ostateczne rozwiązanie to przeprowadzka na tyle blisko by być u ojca
            często ale bez jego bezpośredniej ingerencji.
          • Gość: wiwi Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 213.77.32.* 10.07.03, 09:19
            A moim zdaniem to moze swiadczyc o jakiejsc chorobie, obsesji, mani
            przesladowczej, nie znam sie na tym co prawda, ale to chyba nie jest do konca
            normalne, ze ojciec grzebie w Twoich osobistych rzeczach i uklada je na wypadek
            gdyby Tobie cos sie stalo, zeby ulatwic prace policji. Ja bym chyba
            porozmawiala z psychologiem na temat zachowania ojca, moim zdaniem im wczesniej
            tym lepiej, bo choroba (jesli jest to wynikiem choroby) moze sie poglebiac
            Pozdrawiam:)
            • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 09:52
              Gość portalu: wiwi napisał(a):

              > A moim zdaniem to moze swiadczyc o jakiejsc chorobie, obsesji, mani
              > przesladowczej, nie znam sie na tym co prawda, ale to chyba nie jest do konca
              > normalne, ze ojciec grzebie w Twoich osobistych rzeczach i uklada je na
              wypadek
              >
              > gdyby Tobie cos sie stalo, zeby ulatwic prace policji. Ja bym chyba
              > porozmawiala z psychologiem na temat zachowania ojca, moim zdaniem im
              wczesniej
              >
              > tym lepiej, bo choroba (jesli jest to wynikiem choroby) moze sie poglebiac
              > Pozdrawiam:)

              Niestety na to mi to wyglada. Bo tez twierdzi ze jestem do niego wrogo
              nastawiona, a on taki dobry dla mnie, POza tym zlosci sie na mnie o byle co i
              wtedy bardzo wyzywa.
      • Gość: ww Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 80.50.196.* 10.07.03, 10:52
        kalka6 napisała:


        > Jak poszlam na randke c facetem to dzwnil zaraz do siostry by sie dowiedziec
        > gdzie jestem i kto to za jeden. to jest czysty egoizm!

        To w końcu jestes jedynaczka, czy masz siostrę?
        Popros siostre o pomoc, moze wspólnie dacie sobie rade.
        • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 13:22
          Gość portalu: ww napisał(a):

          > kalka6 napisała:
          >
          >
          > > Jak poszlam na randke c facetem to dzwnil zaraz do siostry by sie dowiedzi
          > ec
          > > gdzie jestem i kto to za jeden. to jest czysty egoizm!
          >
          > To w końcu jestes jedynaczka, czy masz siostrę?
          > Popros siostre o pomoc, moze wspólnie dacie sobie rade.

          siostra jest adoptowana.
        • yb_poor Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 13:45
          Gość portalu: ww napisał(a):

          > kalka6 napisała:
          >
          >
          > > Jak poszlam na randke c facetem to dzwnil zaraz do siostry by sie dowiedzi
          > ec
          > > gdzie jestem i kto to za jeden. to jest czysty egoizm!
          >
          > To w końcu jestes jedynaczka, czy masz siostrę?
          > Popros siostre o pomoc, moze wspólnie dacie sobie rade.


          Wpadlas jak sliwka w kompot.Wymyslilas sobie historie a idioci forum kobieta
          sie podniecaja Twoja historyjka.
          • Gość: ww Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 80.50.196.* 10.07.03, 16:41
            yb_poor napisał:

            > Wpadlas jak sliwka w kompot.Wymyslilas sobie historie a idioci forum kobieta
            > sie podniecaja Twoja historyjka.

            A ty co tu robisz? Tez jestes idiota z forum kobieta
      • aankaa Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 19:04
        kalka6 napisała:

        > Jak poszlam na randke c facetem to dzwnil zaraz do siostry by sie dowiedziec
        > gdzie jestem i kto to za jeden.

        to też Twoje słowa:
        > Ale niestety jestem jedynaczka, a on potrzebuje opieki na jakis czas.

        nie pogubiłaś się za bardzo ?
    • remo29 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 10:30
      Znam to bardzo dobrze. Nie ja jestem "inwigilowany", ale moja mama przez
      babcię. Pytania typu "gdzie idziesz", "kiedy będziesz", "a co tak długo" itd są
      na porządku dziennym. To juz taki wiek. Jedyną rzeczą, którą można zrobić, to
      przyzwyczaić się, robić swoje i starać się nie słyszeć TYCH akurat pytań.
      Krzyki i tłumaczenie są na nic. Niewarto. Lania ojciec ci przecież nie spuści :)
      • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 14:34
        remo29 napisał:

        > Znam to bardzo dobrze. Nie ja jestem "inwigilowany", ale moja mama przez
        > babcię. Pytania typu "gdzie idziesz", "kiedy będziesz", "a co tak długo" itd

        >
        > na porządku dziennym. To juz taki wiek. Jedyną rzeczą, którą można zrobić, to
        > przyzwyczaić się, robić swoje i starać się nie słyszeć TYCH akurat pytań.
        > Krzyki i tłumaczenie są na nic. Niewarto. Lania ojciec ci przecież nie
        spuści :
        > )

        Lania sie nie boje, tylko wlasnie tego manipulowania emocjonalnie mna.On
        wszystkim naokolo opowiada ze bez niego sobie nie poradze. Ze nic sama nie
        potrafie. A teraz choleeeeera na dodatek czuje wyrzuty sumienia ze mu
        nagadalam. Czuje jak powoli sie rozpadam am emocjonalnie i psychicznie.
    • ninel Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 14:58
      Mysle ze warto byloby spojrzec na ta sytuację z pozycji osoby doroslej - którą
      to jestes. Nie traktuje swojej relacji z ojcem, jako relacji ojciec - dziecko,
      tylko jako dorosla corka - stary ojciec: dwie dorosle osoby.
      Zawsze bedziemy dziecmi swoich rodzicow, ze wszystkimi tego konsekwencjami,
      ale to przeciez nie oznacza, ze mamy byc przez cale zycie traktowani
      jak male dzieci.
      A tak nawiasem mowiac, to milo miec kogos, kto sie troszczy czy Ci sie nic
      zlego nie stalo. Wystarczy, tylko na to odpowiednio spojrzec. Duzo masz takich
      osob na swiecie?
      • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 15:04
        Ciekawe ze wwzyscy wzieli jego zachowanie jako symptom pozytywnych uczuc:
        a wiec ojciec mnie kocha, troszczy sie o mnie, chce byc potrzebny

        a nie pomysleliscie ze to jest wynik zwyklej checi kontroli? manipulacji?
        egoizmu?
        • ninel Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 15:26
          kalka6 napisała:

          > Ciekawe ze wwzyscy wzieli jego zachowanie jako symptom pozytywnych uczuc:
          > a wiec ojciec mnie kocha, troszczy sie o mnie, chce byc potrzebny
          >
          > a nie pomysleliscie ze to jest wynik zwyklej checi kontroli? manipulacji?
          > egoizmu?

          Nie mow: wszyscy, Wy - nie stawiaj sie w opozycji do calego swiata.

          Nawet jesli Twoj ojciec chce Toba manipulowac - to nie oznacza,
          ze masz sie na to godzic. Wiem, ze latwo tak mowic, ale mozna wybudowac w sobie
          pewien mechanizm odpornosci. W stosunku do rodzicow to jest na pewno
          duzo trudniejsze, bo trudniej sie sprzeciwic, powiedziec "nie", ale to jest
          mozliwe, chociaz troche - wiem po sobie. Troche sobie trzeba odpuscic,
          powiedziec: to stary czlowiek, a nia jestem juz mala dziewczynka i mam prawo
          decydowac o sobie, nie zgadzac sie.

        • Gość: andzia Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 10.07.03, 15:32
          Sadze , ze Twoj tata jest bardzo samotny..
          Pogadaj z sasiadami, z rodzina aby w czasie np Twoich
          zakupow ktos posiedzial przy nim /piszesz ze potrzebuje opieki/,
          pogadal - w towarzystwie czas biegnie szybciej.
          Kiedys mieszkalam z 70 letnia babcia. Kazdy nasz wyjazd z domu
          wraz z mama na zakupy,plotki poprzedzony byl lamentem Babci.
          Sadze ze czas starszego, samotnego czlowieka biegnie duuuuuuuzo
          wolniej niz nas zapracowanych i zabieganych "mlodych".
    • Gość: Dzidka Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 193.128.25.* 10.07.03, 15:38
      Obawiam się, że to świadczy o chorobie. Mania prześladowcza? 75 lat to jest
      naprawdę poważny wiek. Obym sie myliła, ale niestety nie sądzę...
      • Gość: Lena Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 213.216.82.* 10.07.03, 17:25
        75 lat to wcale nie usi być aż tak wiele. Moja mama ma 70, nie czepia się, nie
        doradza, nie manipuluje a pogadać z nią można jak z najlepszą przyjaciółką.
        Zawsze taka była. Moja teściowa zawsze była czepliwa, zawsze starała się
        manipulować innymi, być w centrum uwagi i stara się to robić nadal. Wiem co to
        znaczy manipulowanie. Tesciowa potrafiła między 15:30-16:00 zadzwonić do nas
        kilka razy, bo przecież jak kończymy pracę o 15:00 to powinniśmy natychmiast
        wracać do domu. Przecież jej synek /a mój mąż jest na pewno głodny/, co ze mnie
        za żona, jeśli nas nie ma to na pewno coś poważnego się stało. Wieczorem
        również dzwoniła np. o 19:30, jej synek zawsze jadł o tej porze kolację. To nie
        ważne, że już je wcześniej ze względu na wagę, u niej nie tył. Dzwoniliśmy do
        niej z informacją,że wychodzimy z własnego mieszkania !!! My w Katowicach ona w
        Krakowie !!! Byliśmy już sporo lat po slubie ale dopiero teściowej wtedy
        założyli telefon. To wygląda na komedię ale po kilku miesiącach posiadania
        teściowej z telefonem rozwód wisiał na włosku. Utemperowana teściowa od okazji
        do okazji ma swoje wyskoki i to trzeba zwalczać w zarodku bo w szybkim tempie
        ona sama staje się problemem.
        Współczuję, bo to Twój ojciec. Widzę jak mój mąż staje na rzęsach by matka się
        nie obraziła, by nie miała pretensji do nas i całego świata, by zapobiec
        wyimaginowanym problemom a od czasu do czasu ona i tak wymyśli coś co ścina z
        nóg. Mnie już tylko śmiech pozostał.
    • Gość: vitek Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: 195.136.67.* 10.07.03, 17:26
      Problemy psychiczne...egoizm...pewnie tak.Ale ja to widzę ...u ciebie nie u
      twojego ojca!
      Ty sie juz rozpadasz psychicznie - jak sama mówisz!

      Poczekaj jeszcze trochę...przybędzie ci latek...ojca juz nie będzie na tym
      świecie.
      Jeszcze nie raz pomyslisz sobie:jakbym chciała zobaczyć go...posiedzieć z nim w
      ciszy...usłyszeć jego głos w słuchawce.
      Ja tego kiedys też nie rozumiałem...dzisiaj jest mi przykro bardzo...
      • moniorek1 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 18:58
        Jak to dobrze ,ze ja nie jestem jedynaczka. Nie widzialam rodzicow od dwoch
        lat, ale jak widze nie stanowi to dla nich problemu.
      • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 11.07.03, 01:17
        Gość portalu: vitek napisał(a):

        > Problemy psychiczne...egoizm...pewnie tak.Ale ja to widzę ...u ciebie nie u
        > twojego ojca!
        > Ty sie juz rozpadasz psychicznie - jak sama mówisz!
        >
        > Poczekaj jeszcze trochę...przybędzie ci latek...ojca juz nie będzie na tym
        > świecie.
        > Jeszcze nie raz pomyslisz sobie:jakbym chciała zobaczyć go...posiedzieć z nim
        w
        >
        > ciszy...usłyszeć jego głos w słuchawce.
        > Ja tego kiedys też nie rozumiałem...dzisiaj jest mi przykro bardzo...

        Tak ale Twoja sprawa jest zupelnie odrebna. Wyglada mi na to ze zle traktowales
        ojca i teraz masz wyrzuty sumienia. Zalatw to ze swoim sumieniem - to nie ma
        nic wspolnego z moja sytuacja.
    • megxx Tylko lekarz 10.07.03, 19:16
      Popieram opinię niektórych, potrzebny jest lekarz, może rodzinny na początek
      wystarczy. I napisz nam co powiedział o tej sytuacji.
      • viles Re: Tylko lekarz 10.07.03, 19:58
        Tak...potrzebny jest lekarz ale dla KALKI!
    • summa Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 19:30
      A jakie jest w tym wszystkim stanowisko adoptowanej siostry? Też koniecznie
      napisz.

      ----
      Zwycięstwo w dyskusji należy do perkusji.
      St.J.Lec
      • venus22 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 20:34
        >>>>Ciekawe ze wwzyscy wzieli jego zachowanie jako symptom pozytywnych uczuc:
        a wiec ojciec mnie kocha, troszczy sie o mnie, chce byc potrzebny

        a nie pomysleliscie ze to jest wynik zwyklej checi kontroli?
        manipulacji?
        egoizmu? <<

        Trudno jest cos obiektynie powiedziec nie znajac wszystkich detali..

        po dalszych wyjasnieniach wydaje mi sie ze ojciec zdecydowanie nie zachowuje
        sie calkiem normalnie, i ja na pewno poszlabym z nim do lekarza psychiatry
        specjalizujacego sie w psychatrii geriatrycznej.
        Na pewno ojciec nie jest nienormalny ale w tym wieku poczucie rzeczywistosci
        moze sie lekko odchylic.?
        Venus
    • anahella Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 10.07.03, 22:53
      Przeczytalam caly watek i zastanawiam sie czy przypadkiem Twoj ojciec nie jest
      chory. Mam na mysli jakies starcze choroby? Ma 75 lat, wiec nie mozna od niego
      wymagac jasnosci umyslu jak od mlodzieniaszka. On ma jakies strachy, urojenia.
      To nie zla wola tylko choroba - tak mysle, choc wiem o nim niewiele. Czy jak
      bylas mlodsza to tez sie tak zachowywal? Czy np. 20 lat temu tez go
      postrzegalas jako despote?

      Moze wybralabys sie z nim do geriatry? Lekarz na pewno podpowie Ci jak z nim
      postepowac, bo nie ma co liczyc, ze na starosc sie zmieni.

      Historyjka o grzebaniu w twoich rzeczach "bo jezeli przyjdzie policja" to chyba
      symptom jakiejs choroby.
      • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 11.07.03, 01:14
        anahella napisała:

        > Przeczytalam caly watek i zastanawiam sie czy przypadkiem Twoj ojciec nie
        jest
        > chory. Mam na mysli jakies starcze choroby? Ma 75 lat, wiec nie mozna od
        niego
        > wymagac jasnosci umyslu jak od mlodzieniaszka. On ma jakies strachy,
        urojenia.
        > To nie zla wola tylko choroba - tak mysle, choc wiem o nim niewiele. Czy jak
        > bylas mlodsza to tez sie tak zachowywal? Czy np. 20 lat temu tez go
        > postrzegalas jako despote?
        >
        > Moze wybralabys sie z nim do geriatry? Lekarz na pewno podpowie Ci jak z nim
        > postepowac, bo nie ma co liczyc, ze na starosc sie zmieni.
        >
        > Historyjka o grzebaniu w twoich rzeczach "bo jezeli przyjdzie policja" to
        chyba
        >
        > symptom jakiejs choroby.
        >
        Ojcie strasznie sie obraza jak mu sie zaproponuje psychiatre, natomiast nam
        mowi ze matka ma chorobe umyslowa a my po matce(mama jest normalna). Nie ma
        wyjscia. Nie mozna z nim dyskutowac, bo twierdzi ze sie jego atakuje i zneca
        nad nim. Jest taki juz od dluzszego czasu. Mial raka z ktorego wyszedl, ja
        wtedy musialam rzucic prace i sie nim zajmowac. Raka grubego jelita,opiekowalam
        sie, zmienielam te "woreczki" itd. (mama ma raka w remisji tez). Jednoczesnie
        zaniedbalam zwiazek w jakim bylam - rozpadl sie. Ja naprawde nie chce duzo dla
        siebie, tylko szacunek z jego strony co do mojej niezaleznosci. Przeciez co
        moze rodzic dac dziecku najcenniejszego? zdolnosc polegania na sobie,
        niezaleznosc. Ojciec mial bardzo bogate zycie - wyszumial sie. Ja nie.
        Ale przy tym wzystkim wiecie co jest najgorsze???? ze twierdzi ze jestem jego
        wrog i znecam sie nad nim psychicznie, ja np poprosze by nie czyscil butow na
        dywanie. Kto chcial mi dokuczyc do zywego ze potrzebuje psychiatry. Ale w tym
        stadium tak zaczynam myslec, bo rzeczywiscie sie rozpadam.
        • anahella Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 11.07.03, 01:55
          kalka6 napisała:

          > Ojcie strasznie sie obraza jak mu sie zaproponuje psychiatre, natomiast nam
          > mowi ze matka ma chorobe umyslowa a my po matce(mama jest normalna).

          Nie pisalam o psychiatrze tylko o geriatrze. To lekarz dla ludzi starszych.
          Zajmuje sie dolegliwosciami wieku starczego.

          Niestety, z wiekiem nasze wady sie uwypuklaja, wiec jezeli ojciec nigdy nie byl
          latwy, to na starosc nie ma co oczekiwac, ze bedzie latwiejszy. Traktuj go wiec
          jak osobe nieuleczalnie chora na... starosc. Ludzie starzy czesto twierdza ze
          swiat wokol nich jest nienormalny, brak im cierpliwosci i tolerancji. My
          pewnie - niestety - bedziemy tacy sami.
          • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 11.07.03, 02:20
            anahella napisała:

            >
            >
            > Nie pisalam o psychiatrze tylko o geriatrze. To lekarz dla ludzi starszych.
            > Zajmuje sie dolegliwosciami wieku starczego.

            On niestety taki jest wiekszosc zycia.
            >
            >
            > jak osobe nieuleczalnie chora na... starosc. Ludzie starzy czesto twierdza ze
            > swiat wokol nich jest nienormalny, brak im cierpliwosci i tolerancji. My
            > pewnie - niestety - bedziemy tacy sami.

            Jezeli bede to nikt tego nie odczuje. Z powodu tej calej sytuacji z rodzicami,
            nie ulozylam sobie zycia, dzieci nie mam. Dlatego to minimum czego od niego
            chce to szacunku dla mojego zycia, dla reszty mojego zycia.
            >
            • Gość: venus Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: *.vs.shawcable.net 11.07.03, 08:12
              Ja pisalam zeby ojca wyslac do psychiatry ktory specjalizuje sie w "dziadkach"

              >ale teraz wlasnie dzieki temu co napomknelas o psychiatrze, doszlam do
              wniosku ze wlasciwie tobie by sie tez przydal jakis dobry psycholog, ktory
              pomoglby ci jakos sobie z tym radzic.

              Z tego co ja zrozumialam, czujesz sie samotna, niedoceniana, ponizana przez
              ojca i kontrolowana.
              Mam wrazenie ze przez ojca masz male poczucie wlasnej wartosci i moze gdybys
              mogla porozmawiac z jakims/jakas/ fachowcem to mysle ze by ci pomoglo.

              Przede wszystkim poprawilabys sobie samopoczucie a moze i bys dostala jakies
              konkretne rady jak sobie radzic z ojcem..?
              Venus

              • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 11.07.03, 08:15
                Gość portalu: venus napisał(a):

                > Ja pisalam zeby ojca wyslac do psychiatry ktory specjalizuje sie w "dziadkach"
                >
                > >ale teraz wlasnie dzieki temu co napomknelas o psychiatrze, doszlam do
                > wniosku ze wlasciwie tobie by sie tez przydal jakis dobry psycholog, ktory
                > pomoglby ci jakos sobie z tym radzic.
                >
                > Z tego co ja zrozumialam, czujesz sie samotna, niedoceniana, ponizana przez
                > ojca i kontrolowana.
                > Mam wrazenie ze przez ojca masz male poczucie wlasnej wartosci i moze gdybys
                > mogla porozmawiac z jakims/jakas/ fachowcem to mysle ze by ci pomoglo.
                >
                > Przede wszystkim poprawilabys sobie samopoczucie a moze i bys dostala jakies
                > konkretne rady jak sobie radzic z ojcem..?
                > Venus
                >
                Wiesz gdyby tak sie przejmowal gdzie jestem ukochany facet to bym sie nie
                denerwowala. Ale to jest ojciec ktory na codzien jest dla mnie niedobry i
                wyzywa mnie.
                • Gość: venus Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: *.vs.shawcable.net 11.07.03, 08:21
                  Droga Kalko!
                  Napisalas ze ojciec byl taki przez wiekszosc swojego zycia.

                  Pamietaj - ojciec sie nie zmieni, nie masz na to co liczyc.
                  Do konca swojego zycia bedzie taki.
                  jedynie TY mozesz sie zmienic, ale do tego potrzebujesz profesjonalnej pomocy.
                  I to nie pierwszy lepszy psycholog z brzegu - powinien byc taki, z ktorym
                  czujesz sie dobrze..
                  Venus
                • Gość: lessie Twoje zachowanie jest żałosne! IP: 195.136.67.* 11.07.03, 19:05
                  Tak...jemu potrzebny jest psychiatra.Wam psychiatra nie jest potrzebny - na
                  egoizm nie ma recepcty ani terapii...
                  Żałosne jesteście w tych swoich skamlących żalach!
                • Gość: lessie Re: Twoje zachowanie jest żałosne! IP: 195.136.67.* 11.07.03, 19:05
                  Tak...jemu potrzebny jest psychiatra.Wam psychiatra nie jest potrzebny - na
                  egoizm nie ma recepcty ani terapii...
                  Żałosne jesteście w tych swoich skamlących żalach!
                • anahella Kalka, a powiedz szczerze: 11.07.03, 19:15
                  Czego oczekiwalas po nas? Konkretnej porady, czy zebysmy ci przyznaly racje, ze
                  ojciec jest "cos nie tego". Zobacz: tkwisz w chorym ukladzie i twierdzisz, ze
                  przez rodzicow nie ulozylas sobie zycia. A czemu przez rodzicow? To Ty wybralas
                  zaleznosc emocjonalna od nich a nie na odwrot. Jednoczesnie za kazdym razem jak
                  dostajesz rade, to odpowiadasz ze tego sie nie da, bo cos tam. Zaprowadz ojca
                  do geriatry a siebie do psychologa. Wyprowadz sie z domu, zacznij zyc dla
                  siebie a nie pod ojca. On sie nie zmieni. I nie zarzekaj sie, ze nigdy nie
                  bedziesz uciazliwa dla otoczenia, bo Twoj ojciec tez pewnie mysli, ze jest
                  najlepszycm z ojcow.
    • Gość: grogreg Tak, to jest normalne IP: 212.160.165.* 11.07.03, 10:56
      Szczegolnie w tym wieku. I raczej tego nie zmienisz. Musisz to zaakceptowac.
      Najlepiej ustalic pewne zasady. Ustalaj kiedy wracasz. Jesli nie mozesz
      dotrzymac terminu zadzwon. Sa to proste nie wymagajace wysilku czynnosci dla
      Ciebie, i bardzo wazne dla twojego ojca.

      Prawda jest taka ze zycie razem polega wlasnie na dostosowywaniu sie do potrzeb
      drugiej osoby. Tobie bedzie latwiej niz jemu.
      • Gość: Venus Re: Tak, to jest normalne IP: *.vs.shawcable.net 11.07.03, 20:02
        >>>przez rodzicow nie ulozylas sobie zycia. A czemu przez rodzicow? To Ty
        wybralas
        zaleznosc emocjonalna od nich a nie na odwrot<<<

        O nie nie.. to nie takie proste.
        Kalka nie miala na to wilekiego wplywu..

        Uklady rodzinne powstaja latami.
        dziecko jest niszczone od wczesnego wieku.
        Przwaznie nie wie co jest zle.
        Po wielu wielu latach jako dorosly jest juz "wykrzywiony".
        aby sobie poradzic, trzeba jedank skorzystac z pomocy fachowca.
        Nie ma w tym nic wstydliwego ani nie swiadczy to ze ktos jest chory
        psychicznie.
        po prostu, jak boli cie zab to idzesz do dentysty?
        Tak samo jest w przypadku gdy masz problemy natury emocjonalnej..
        venus
        • maniia Do lessie 12.07.03, 02:51
          Jestes strasznie niewyrozuiala do kalki w okrutny sposob. Ja znam takie
          sytuacje. Ale oby zycie nauczylo Cie tej wyozumialosci. Przejdziesz przez to
          samo to zrozumiesz. No wiec

          ZYCZE TOBIE Z CALEGO SERCE BYS SIE ZNALAZLA W SYTUACJI KALKA6
          Bede sie o to nawet modlic. Bo zrozumienie drugiego to szlachetna rzecz.
          Zrobie to dla Ciebie. Nie sadz bo bedziesz sadzony.
          • gradaczka Re: Do lessie 12.07.03, 15:22
            jak to sie mowi: sytemu trudno zrozumiec glodnego, jezeli nie byl nigdy glodny
          • anahella Re: Do lessie 13.07.03, 08:32
            maniia napisała:

            > ZYCZE TOBIE Z CALEGO SERCE BYS SIE ZNALAZLA W SYTUACJI KALKA6
            > Bede sie o to nawet modlic. Bo zrozumienie drugiego to szlachetna rzecz.
            > Zrobie to dla Ciebie. Nie sadz bo bedziesz sadzony.

            Prawdziwe chrzescijanskie milosierdzie? ;)
    • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 13.07.03, 05:24
      No wiec porozmawialysmy z ojcem (ja i adoptowana siostra) na temat lekarza
      psychiatry/gieratrii. Ojciec doznal prawdziwego szoku. Zaczal krzyczec ze
      robimy z niego wariata i sklerotyka (zaznaczam ze nie uzylysmy tych slow, a
      rozmowa byla bardzo delikatna). Ze jestesmy przeciwko niemu, a po stronie
      matki. Ze to pewnie matka napuscila nas na niego. Tak niestety jest z nim od
      kiedy pamieta.

      w wyniku czego dostal bardzo powaznego ataku astmy. Musialysmy odwiezc do
      szpitala. No wiec tkwie nadal w tej sytuacji. Nie mam wyjscia. I tak juz
      zostanie. Widocznie tak mialo sie moje zycie potoczyc. Nie bede juz walczyc o
      nic.
      • ciiekawa Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 14.07.03, 02:34
        kalka6 napisała:

        >
        > w wyniku czego dostal bardzo powaznego ataku astmy. Musialysmy odwiezc do
        > szpitala. No wiec tkwie nadal w tej sytuacji. Nie mam wyjscia. I tak juz
        > zostanie. Widocznie tak mialo sie moje zycie potoczyc. Nie bede juz walczyc o
        > nic.

        Zycie jest okropne, to fakt.
        • Gość: Venus Re: Czy jego zachowanie jest normalne? IP: *.vs.shawcable.net 14.07.03, 07:18
          Moja droga Kalko.
          Za przeproszeniem, ale znajac ojca, czego sie spodziewalas.
          Skorzystaj z tego ze ojciec jest w szpitalu, porozmawiaj na boku z lekarzem o
          ojca zachowaniu i niech wysle go do specjalisty (psychiatry) i moze akurat
          bedzie to dobry poczatek.
          Moim zdaniem z tego co piszesz ojciec nie tylko byl zawsze nazbyt
          kontrolujacy to jeszcze w tej chwili ma jakies mentalne zaburzenia. W koncu ma
          75 lat. kto wie czy to nie jest jakas choroba, np Alzheimer?
          Chocby dlatego nalezaloby go dobrze przebadac.
          uwazam ze dwie dorosle corki jak najbardziej moga zyczyc sobie przebadania
          starego, opowiadajacego bzdury (policja), ojca.
          po drugie TYLKO TY MASZ SWOJE ZYCIE W SWOICH REKACH, pamietaj to.

          jesli pozwolisz komus nim kierowac, to tak bedzie.
          juz mowilam, powinnas sama dla siebie tez szukac pomocy zeby nabrac wiecej
          pewnosci siebie.
          venus
          • kalka6 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 14.07.03, 08:04
            Gość portalu: Venus napisał(a):

            > Moja droga Kalko.
            > Za przeproszeniem, ale znajac ojca, czego sie spodziewalas.
            > Skorzystaj z tego ze ojciec jest w szpitalu,

            tylko ze ojciec nie jest w szpitalu - bo wybuchu mysmy zrezygnowaly ze sprawy.
            ja teraz o nim mysle jako o chorym czlowieku. On nie zdaje sobie sprawy ze ja
            sie zloscilam jak on byl trudny, bo reagowalam na niego jako "normalnego",
            czyli z jakims szacunkiem jako do rownego sobie. Teraz zalozylam ze jest chory
            i wszystko sie zmieni. Bede patrzec z poblazaniem. Ale jak by on wiedzial
            dlaczego, napewno by tego nie chcial. Ale tak bede o nim mysle dla spokoju w
            domu i mojego. POprostu inna taktyka.
            • venus22 Re: Czy jego zachowanie jest normalne? 14.07.03, 21:33
              O, to juz lepiej. To jest krok w dobrym kierunku.
              Wlasnie o to chodzi, zeby nie brac tego to siebie.
              Ale poniewaz to calkowicie nie wystarczy, jeszcze jednak mocno radzilabym ci
              skorzystac dla wlasnego dobra z psychologa.
              Venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka