Dodaj do ulubionych

Praca po znajomości

17.09.07, 19:13
Co myslicie o pracy po znajomosci. Np synowa prezesa? ludzie gadaja,
nie maja szacunku. Beznadziejne uczucie.
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:16
      Nie przyjęłabym oferty "po znajomości". To byłaby dla mnie przeogromna
      odpowiedzialność bo miałabym świadomość, że ktoś za mnie zaręczył. Taka opcja
      odpada :)
      • prom_do_szwecji Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:16
        ale z drugiej strony rekomendacje to przeciez norma
        • izabellaz1 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:21
          prom_do_szwecji napisała:

          > ale z drugiej strony rekomendacje to przeciez norma

          Czym innym są referencje pisemne, oficjalne z poprzedniego miejsca pracy od
          przełożonego a czym innym polecenie dobrej znajomej czy znajomego, który
          zapewnia swoim słowem, że jestem dobra. Dla mnie to zbyt wielka odpowiedzialność.
          • prom_do_szwecji Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:28
            ale ja mówię nie o oficjalnych referencjach, ale o nieoficjalnych
            rekomendacjach. Innymi słowy - jak mnie szef zapyta, czy znam
            jakiegoś świetnego prawnika zajmującego sie np. przetargami a wiem,
            zę moja kolezanka jest w tym dobra, to ja polece. Nie poleciłabym
            natomiast kogoś tylko dlatego, ze go znam i razem wódke piliyśmy
            • izabellaz1 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:30
              prom_do_szwecji napisała:

              > ale ja mówię nie o oficjalnych referencjach, ale o nieoficjalnych
              > rekomendacjach. Innymi słowy - jak mnie szef zapyta, czy znam
              > jakiegoś świetnego prawnika zajmującego sie np. przetargami a wiem,
              > zę moja kolezanka jest w tym dobra, to ja polece. Nie poleciłabym
              > natomiast kogoś tylko dlatego, ze go znam i razem wódke piliyśmy

              Aha no to tak to ok:) Ja myślałam o ZAŁATWIANIU pracy.
              • prom_do_szwecji Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:31
                bałabym się wziać na siebie taką odpowiedzialność. Ale podobno osoby
                polecane pracują lepiej, bo sie boją, ze ten polecający będzie miał
                kłopoty
                • izabellaz1 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:33
                  prom_do_szwecji napisała:

                  > bałabym się wziać na siebie taką odpowiedzialność. Ale podobno osoby
                  > polecane pracują lepiej, bo sie boją, ze ten polecający będzie miał
                  > kłopoty

                  Ja bym nie mogła tak z piętnem protekcji na karku:D Po co mam sobie zdrowie
                  stresem dodatkowym niszczyć ;)))
                  • prom_do_szwecji Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:36
                    w mojej branży to podobno normalne, ze sie prace z polecenia
                    dostaje. Mnie na szczęscie udało sie bez takich tam...miałam
                    szczęście
    • bitch.with.a.brain Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:17
      Dla mnie to normalne.Gdybym chciała kogoś zatrudniać też wolałabym kogos,kogo
      znam i cenię.
    • johanna84 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:26
      Nic fajnego. Kazdy wie bo to mala firma. Wiem ze juz nie raz
      zostalam obgadana, lecz z nowa praca jest na prawde ciezko:(
      • izabellaz1 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:32
        johanna84 napisała:

        > Nic fajnego. Kazdy wie bo to mala firma. Wiem ze juz nie raz
        > zostalam obgadana, lecz z nowa praca jest na prawde ciezko:(

        Jeśli wykonujesz swoje obowiązki najlepiej jak potrafisz to miej w nosie
        obgadywanie. Nie mam nic przeciwko znajomościom jeśli ktoś jest dobry w tym co robi.
        • johanna84 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:36
          No niby jestem dobra, awansowali mnie, ale wicie, nigdy nie wiadomo
          czy ten awans to nie poznajomosci przypadkiem.
          • prom_do_szwecji Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:39
            a po znajomości?
          • izabellaz1 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:41
            johanna84 napisała:

            > No niby jestem dobra, awansowali mnie, ale wicie, nigdy nie wiadomo
            > czy ten awans to nie poznajomosci przypadkiem.

            Sama chyba wiesz czy zasłużyłaś na awans czy nie:)
    • trusia29 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:40
      Nie pracowałam nigdy "po znajomości", nigdy tez nikogo do pracy po
      znajomości nie przyjęłam i nie przyjmę.
      • prom_do_szwecji Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:42
        a gdyby twój znajomy był świetnym fachowcem? Zrezygnowałabyś ze
        specjalisty tylko dlatego, ze to twój znajomy?
      • johanna84 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:43
        Ta praca to tylko na czas studiow. Mam nadzieje ze znajde cos w czym
        bede sie czula na prawde dobrze.
      • izabellaz1 Re: Praca po znajomości 17.09.07, 19:44
        trusia29 napisała:

        > Nie pracowałam nigdy "po znajomości", nigdy tez nikogo do pracy po
        > znajomości nie przyjęłam i nie przyjmę.

        Nigdy nie mów nigdy. Życie wtedy lubi figle płatać w celu weryfikacji ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka