Dodaj do ulubionych

Faceci pomozcie!

06.10.07, 07:02
Juz Was kompletnie nie rozumiem!
Poznalam pewnego faceta. Wszystko ladnie pieknie, bardzo byl mna
zainteresowany. Codziennie dzwonil, albo pisal. Zawsze mielismy
razem fantastyczny czas! Jeszcze tydzien temu potrafil w srodku nocy
pisac do mnie jak teskni i nie moze sie doczekac kiedy mnie
zobaczy... Nagle ni stad ni zowad on przestal sie odzywac! Bylismy
na dzisiaj umowieni, gdy zadzwonilam powiedzial, ze spi, ze oddzwoni
jak sie obudzi... Jak juz gadamy chwilke przez tel to jest mily,
ucieszony, ze ze mna rozmawia, ale rozmowa trwa krotko. Nie
zadzwonil ani wczoraj, ani dzisiaj. Nie wiem, co moglam zrobic
zlego! Wszystko na prawde bylo na doskonalej drodze do fajnego
zwiazku! Facet doslownie za mna szalal, widzialam, ze bardzo mu sie
podobam. I nagle dupa. Chyba juz nigdy Was nie zrozumiem!!! I zaczne
wykorzystywac....
Obserwuj wątek
    • charlie_x Re: Faceci pomozcie! 06.10.07, 10:01
      ...nie dupa,tylko inna byla szybsza.
    • kotkaaaa Re: Faceci pomozcie! 06.10.07, 10:35
      zle odczytalas jego intencje, facet nie moze szalec na twoim punkcie
      przed poludniem, a po poludniu zniknac z twojego zycia
    • elegant-z-mosiny Re: Faceci pomozcie! 06.10.07, 11:07
      zaczniesz ich wykorzystywać ... a to ciekawe. na czym będzie polegało to
      wykorzystywanie?
      gupia baba i tyle
      • miijo81 Re: Faceci pomozcie! 06.10.07, 21:53
        Taaak, da dupy bez zobowiązań paru facetom i powie że ich
        wykorzystała :)
    • kulitom2 Re: Faceci pomozcie! 06.10.07, 16:03
      a czy ty dalas cos od siebie? jemu pewnie zalezalo na tych czulosciach i jesli
      bys tak samo go zaskakiwala jak on ciebie, to pewnie mogloby sie to utrzymac,
      znudzilo mu sie pewnie zaskakiwanie, bo co to za frajda jak ty dajesz cos z
      siebie, a nie widzisz zeby ta druga osoba chciala sie zrewanzowac, pokaz mu ze
      za nim szalejesz, a nie tylko czekasz az on cos zrobi!
    • braat1 Re: Faceci pomozcie! 06.10.07, 21:17
      > Nie wiem, co moglam zrobic zlego

      A skad przypuszczenie, ze ktos na forum bedzie wiedial, co zrobilas
      zle?? Pogadaj nim to moze ci powie co zrobiles zle.
      • wielo-kropek Re: Faceci pomozcie! 06.10.07, 22:20
        Ja tez niezbyt rozumien jego zachowanie, a raczej tak nagla zmiane
        w jego postepowaniu. Wydaje mi sie ze mu zalezalo na tym zeby
        ktoras miec, i ty bylas jedna z nich. Dzisiaj pewnie ma jakas, stad
        tez i twoje telefony przeszkadzaja. Nie dziw sie wiec ze krotko
        rozmawia i unika ciebie. Kiedy te "obecna" sama zniknie lub odejdzie
        od niego, on znowu o tobie przypomni i bedzie wszystko
        gralo........az do czasu.
    • haydenn Maly update 08.10.07, 05:32
      Ok, wiec jeszcze tego samego dnia, jak pisalam poprzednia notatke on
      zadzwonil wieczorem. Z takim oto wytlumaczeniem:
      Jego byla zaczela do niego wydzwaniac i opowiadala mu, jak go
      podczas ich trwajacego zwiazku zdradzala no i on sie czul
      zdruzgotany. Przepraszal, mowil ze mu na mnie zalezy i takie tam
      slodkie baki generalnie. Mowil, ze jest w kiepskim stanie
      psychicznym, a ze byla sobota zaproponowalam mu wspolne wyjscie,
      zeby zapomnial o problemach i sie rozluznil. Powiedzial, ze nie jest
      w humorze. Caly weekend sie nie widzielismy, tylko zadzwonil dwa
      razy, zeby zapewnic, ze mu zalezy, ale ja jakos tego nie widze! On
      strasznie mi sie podoba, byc moze jestem zaslepiona i nie widze
      wszystkiego, ze jemu chyba zalezy tylko na jednym. Dla mnie w tej
      chwili jest jednoznaczne, ze olal mnie cieplym moczem i strasznie
      mnie to boli.... Dla malego "kurazu" umowilam sie wczoraj z innym
      facetem, ale to juz temat na inny watek.
      • ciastolinka Re: Maly update 08.10.07, 08:39
        >Dla malego "kurazu" umowilam sie wczoraj z innym facetem, ale to juz temat na
        inny watek.

        Ma racje facet, tylko tego jego moczu nawet szkoda...
        • haydenn Re: Maly update 08.10.07, 08:44
          A co mam siedziec w domu i plakac kolejny raz przez niego???
          Ma mnie gdzies, a ja mam byc mu wierna juz do grobowej deski????
          A poza tym, nie bylismy para... jeszcze.
          • krzysiek1042 Re: Maly update 08.10.07, 09:01
            czy Ty nie widzisz nic po za czubkiem własnego nosa???
            Facet dowiaduje się ,że jego była przyprawiała mu rogi ,a Ty żądasz aby myślał w
            kategoriach było ,minęło ???
            Zastanów się nad sobą i swoim postępowaniem i spróbuj się postawić w jego roli.
            Spróbuj sobie wyobrazić ,że facet którego kochasz ale z pewnych przyczyn się
            rozstaliście ,nagle wylewa Ci kawę na ławę i mówi ,że zdradzał Cię cały czas .
            Nie każdy kto ma taki jak on problem psychiczny jest w stanie normalnie z każdym
            rozmawiać ,więc nie oczekuj ,że przyleci do Ciebie ze szlochem,abyś go
            przytuliła. Widać musisz zostać kopnięta w tyłek ,żeby pewne sprawy rozumieć...
      • polla.k Re: Maly update 08.10.07, 09:04
        a ja mam wrażenie, że co jak co, ale empatii to ty nie masz za grosz, nawet nie
        próbujesz go zrozumieć..widać że facet dostał obuchem w głowę, takie demony
        przeszłości potrafią zatruć życie, a ty robisz aferę, bo na chwilę przestał Cię
        adorować i uwielbiać.
        Miej trochę klasy koleżanko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka