caterina28 12.10.07, 22:45 mam pytanie.... jak długo w swoim życiu byłyście same, tzn nie w związku..... ja mam 30 lat i jestem prawie 3 lata i zaczynam siwrować , wydaje mi sie ze juz nigdy nikogo nie znajde....a wy ile byłyście same???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
figgin1 Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 00:00 Najdłużej... jakieś trzy lata. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 00:02 co to znaczy ze zaczynasz swirowac? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 00:34 ale same w sensie bez stałego partnera, czy same w sensie "żadnych randek, flirtów i seksu"? jeśli to pierwsze - dwa lata. zawsze ktoś się jednak przewijał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 00:37 5 lat z tego ponad 2 lata bez seksu pod zadna postacia. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 00:38 Kochana, pół życia ;) Jakoś nie ześwirowałam. Przed 30stką byłam głównie sama, teraz po to najdłużej rok. Odpowiedz Link Zgłoś
tangle Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 14:11 Dobrze Cię rozumiem.Mam 40+.Jestem sama 15!!!! lat.W międzyczasie,przyjaźń wielka z cudownym facetem (niestety gej) i próby poznania kogoś sensownego (z mizernym rezultatem).Nie chcę i nie chciałam być sama,ale tak jakoś wyszło... Na początku nie szukałam nikogo,bo musiałam sama sie pozbierać po tym jak ex zostawił mnie w z dwójka dzieci.Wyjechał za ocean za chlebem a ja czekałam,kiedy wyśle nam bilety i zaproszenia.A tu kontakt się urwał a po latach dowiedziałam się,że założył nową rodzinę,ma babę i dziecko. Potem nie szukałam nikogo,bo walczyłam z uzależnieniem starszej córki.Udało się!Studiuje,ma plany na przyszłość,wychowuje synka,mamy dość dobry kontakt. Jestem dzielna,prawda?Gdzie ja nie jeździłam,żeby szukać pomocy.Rozmowy z terapeutami,mądrymi księżmi,głupimi zakonnicami itp.Sama nie wiem,jak mi sie udało przez to wszystko przejść. Ale efekt jest taki,że jestem sama,i wcale nie jest mi z tym dobrze. Faceci w moim wieku uganiają sie raczej za 10-20 lat młodszymi łaniami.Po co komuś do szczęścia podstarzała intelektualistka walcząca z losem,z budżetówkową pensją w kieszeni? Także,moja droga,DO ROBOTY! Nie ma na co czekać,szukaj sobie kogoś.I to szybko,bo jak nie to ja GO znajdę! Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
caterina28 Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 17:40 heheheeheh dziekuje za doping, to nie takie proste czasmi mam doła z tego powodu ze jestem sama i nikt mnie nie kocha...to znaczy żaden facet.....ale cóz nie mozemy miec wszystkiego...a Tobie zyczę powodzenia bo jesteś naprawdę silną kobietą i jeszcze znajdziesz sobie mądrego faceta Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia1985 Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 17:57 3 tygodnie i wcale nie szukalam, po prostu stara miłość nie rdzewieje.. Odpowiedz Link Zgłoś
linuska Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 18:16 od zawsze. mam teraz 25 l. nigdy z nikim nie bylam, najdluzej jakies 3 tyg. i to faceci rezygnowali. sex uprawialam kilka razy, faceci zadowoleni, ale zawsze jako im nie po drodze do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdacan Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 18:21 Po rozstaniu z pewnym gnojkiem-przemocowcem bylam sama przez 7 lat. Sama bez faceta (i bez seksu) ale z dzieckiem. Jakos nie mialam szczescia zeby trafic na sensownego faceta a byle kogo (po tym co przezylam) nie chcialam. Wolalam samotnosc, prace i wychowywanie dziecka. Potem pare nietrafionych zwiazkow a teraz jestem z kims od 4 lat i to nareszcie jest to. Cierpliwosci dziewczyny, szukajcie az znajdziecie tego wlasciwego bo lepiej zyc samotnie niz z byle kim :) Odpowiedz Link Zgłoś
cipoletta Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 18:29 od zawsze (mam 33 lata).. chętni na kumplowanie połączone z seksem by się znaleźli ale na poważnie nikt Odpowiedz Link Zgłoś
renatulka Re: jak długo byłyscie same??? 13.10.07, 19:02 od 21 lat... najdłuższy związek - pół roku najkrótszy 'związek' - jakieś 3 czy 4 dni i oczywiście miliony randek i spotkań, po których najczęsciej nie chciałam się spotykać po raz drugi. jestem chyba zbyt wybredna...(?) Odpowiedz Link Zgłoś