Dodaj do ulubionych

Mieszka ktoś w Danii

15.10.07, 08:51
Czy życie jest tam prostrze łatwiejsze?Przepuśćmy że polak wyjeżdza
zaczyna pracować wynajmuje mieszkanie i ściąga żonę z dziećmi.I jak
się ma jego zarobek do życia tam czy ten zarobek pójdzie na życie -
miare przyzwoite życie idąc do sklepu nie patrząc na ceny,czy wrecz
przeciwnie sporo z tej wypłaty jeszcze zaoszczędzi ,szybko się
dorobi swojego lokum ,samochodu ,kilka razy w roku pojedzie na
wczasy?Czy jest to realne czy jakaś bajka?
Obserwuj wątek
    • ms.proper Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 09:46
      W zadnym kraju europejskim nie ma mozliwosci "dorobienia sie" w
      jednym pokoleniu. kredyt na dom czy mieszkanie splacac trzeba 30-40
      lat. Zycie na emigracji to przede wszystkim masa wyrzeczen. I
      emigrant przegrywa wszedzie pod wzgledem ekonomicznym z tubylcami.
    • iberia.pl Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 09:48
      juz kiedys o to pytalas...podalam Ci rozne linki...Skandynawia jest
      DROGA i nie ma sensu czegokolwiek przeliczac.
      • korniz Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:28
        Wiem wiem ze podałaś linki lecz jestem sama ciekawa jak to jest
        naprawdę .Ja nie wybieram się za pracą ,za lepszym życiem bo tutaj
        już się dorobiliśmy ,ale słyszę ile to ludzi wyjechało do lepszego
        świata,za pracą za dobrobytem ,za super życiem.Ale czy to
        prawda ,czy faktycznie tak wszędzie jest super,tylko nie w Polsce?
        Mam kuzynkę w Niemczech spłacają dom ,jeżdzą po swiecie ,ale żeby to
        mieć muszą też oszczędnie żyć i oboje muszą pracować.
        • iberia.pl Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:34
          a co Ci maja mowic?Ze tam tez lekko nie jest, że proza zycia nie
          jest taka rozowa jak im sie wydawalo?Ze tesknia, ze im jednak
          brakuje bliskich itd?

          Owszem na pewno jest prosciej dorobic sie i zyc na normalnym
          poziomie, czyli u nas wiekszosc dorabia sie latami
          domu/mieszkania/auta itd.Tam mozna to osiagnac szybciej pracujac na
          1 etacie a nie na 5 jak u nas.Ale koszty zycia tez sa odpowiednio
          wyzsze.
          Cos za cos, nie kazdy potrafi zyc na emigracji i pieniadze to nie
          wszystko.
        • salatka-warzywna Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:39
          > za lepszym życiem bo tutaj
          > już się dorobiliśmy ,ale słyszę ile to ludzi wyjechało do lepszego
          > świata,za pracą za dobrobytem ,za super życiem

          żartujesz? jeśli jesteś w dobrej sytuacji materialnej tu, to po co kombinować?
          za granicą będziesz musiała budować swoją pozycję od początku - zwłaszcza, jeśli
          nie znasz biegle języka, a pracę chcesz mieć ambitniejszą nić jakąś prostą pracę
          fizyczną.
          • korniz Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:46
            Pisałam że nigdzie się nie wybieram za granicę bo to co mam
            wystarczy mi.Pytałam się jak to jest z tym dorabianiem się w obcym
            kraju przez emigranta,który właśnie tam musi zaczynać od początku.
            • salatka-warzywna Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:51
              w takim razie nie rozumiem po co Ci te info.
              • iberia.pl Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:58
                salatka-warzywna napisała:

                > w takim razie nie rozumiem po co Ci te info.

                bo kolezanka chce zweryfikowac na ile opowiesci o eldorado tych co
                wyjechali sa prawdziwe.
                • salatka-warzywna Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 11:04
                  tyle zrozumiałam. ale zazdrość to brzydkie uczucie. pomijając nawet tę odrobinkę
                  krytycznego myślenia, którą większość ludzi jest obdarowanych. pozdrawiam. eot.
    • salatka-warzywna Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:01
      nie mieszkam w danii, ale w innym zachodnim kraju. odradzałabym wybieranie się w
      ciemno za granicę. poszukaj pracy w polsce, jeśli znajdziesz - będziesz
      wiedziała czy uda Ci się utrzymać.
    • his_girl Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 10:14

      W Danii największym problem jest asymilacja.
    • nemo1968 Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 11:13
      Znam trochę duńczyków, również pracujących tam obcokrajowców :).
      Twój status będzie zależał od tego, co tam będziesz robić. Jeżeli
      będziesz sprzątać, to będziesz mieć status tamtejszej sprzątaczki,
      jezeli będziesz managerem, to będziesz mieć status managera.
      Dania jest niezbyt wdzięcznym miejscem do mieszkania z uwagi na
      bardziej wilgotny i wietrzny klimat niż Polska :). Zycie jest
      bardziej uporządkowane, a zachowania "odleciane" nie są tak bardzo
      tolerowane. Obyczajowo to bardzo swobodni ludzie, ale nie oznacza,
      że rozwięźli. W pracy tam się pracuje, a nie internetuje :).
      Ja bym nie chciał - wolę jeszcze trochę poczekac, aż Polska
      wypięknieje, a ludzie się wyspokoją. Może jak zrozumieją, że
      mieszkają w bardzo fajnym kraju...:).
      Trudno jest konkurować z dunczykami na ich terenie, bo to dobrze
      wykształceni i obyci w świecie ludzie. Znajomość niemieckiego i
      angielskiego jest powszechna i to na niezłym poziomie.
      Bardzo szanują zawarte umowy, nawet ustne i niesłownośc lub
      nieterminowośc budzi zdumienie i niechęć :). To bardzo niepolskie ;).
      To nie raj, można popracować 2-3 lata, żeby zdobyć nowe umiejętności
      i popatrzec "jak robią to inni" - jakkolwiek, by to rozumieć. Ale
      docelowo - Polska jest OK :).
      Pozdrówka :)
    • modliszka24 Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 16:30
      tak jest lepsze zycie lepsze warunki lepszy socjal i w ogole wszystko
      • iberia.pl Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 16:46
        modliszka24 napisała:

        > tak jest lepsze zycie lepsze warunki lepszy socjal i w ogole
        wszystko

        :-DDD zwlaszcza z tym wszystko bym polemizowala...na pewno wedlina
        ni slodyczy lepszych niz polskie nie maja :-P
    • cala_w_kwiatkach Re: Mieszka ktoś w Danii 15.10.07, 23:36
      hej korniz
      mialam przyjemnosc mieszkac w Danii przez kilka miesiecy (Aalborg,
      Odense, Aarhus), pisze 'przyjemnosc', bo zycie tam bardzo mi sie
      podobalo
      moj men pracuje w Danii od kilku lat
      za niecaly rok zamierzamy wyjechac tam na kilka lat razem, mamy
      prace, mieszkanie, wiec na starcie nie bedziemy 'goli'
      jego rodzina tam mieszka na stale od 'x lat' wiec zawsze latwiej
      ale obawiam sie, ze ja dlugo bez swojej rodzinki nie wytrzymam (na
      szczescie Dania to nie koniec swiata)

      co do pracy to zalezy w jakiej branzy
      ja na poczatku bede pracowala mozna powiedziec, ze fizycznie a jak
      sie juz oswoje z nowym otoczeniem to mam zamiar zrobic pozytek z
      mojego dyplomu:)
      z pensji jaka zarobie wraz z facetem zamierzamy odkladac co miesiac
      na wspolny dom...ale w Polsce
      nie mamy dzieci, wiec sytuacja troszke inna niz opisujesz

      Dania to piekny, czysty i 'ulozony' kraj ale nie potrafie sie oswoic
      z mysla, ze mialabym tam pozostac na stale...moze zmienie zdanie po
      kilku latach tam spedzonych

      aa no i jezyk - kompletnie nie wchodzi mi do glowy, jak dla mnie to
      istny belkot, poplatanie ang. z niem.;)

      w Danii pracodawcy bardzo cenia prace obcokrajowcow w tym Polakow,
      ponoc system podatkowy tez jest korzystny:)

      p.s. do jakiego miasta zamierzasz jechac?
      • cala_w_kwiatkach dodam ze 15.10.07, 23:43
        zycie jest tam w cholere drogie, wiec nie spodziewam sie zycia tam
        na wysokim poziomie, nawet tego nie oczekuje, moim celem jest
        odlozenie pieniedzy, z ktorymi w Polsce bede miala wieksze
        mozliwosci niz tam
        zylo nam sie tam na srednim poziomie, wynajmowalismy 2pok.
        mieszkanie, utrzymywalismy samochod, zwiedzanie, bez wyrzeczen
        kulinarnych:) ale wtedy to byly jakby wakacje - bez celu
        oszczedzania;
        • cala_w_kwiatkach Re: dodam ze 15.10.07, 23:44
          przepraszam za moj jezyk:/ wybaczcie, pozna pora;) a temat mnie
          zaciekawil
    • iberia.pl tu masz odpowiedź : 18.11.07, 13:30
      "To jedno z najdroższych państw w Europie. Przeciętny polski
      imigrant wydaje tam na życie co najmniej 4000-6000 koron
      miesięcznie. Mimo to praca, w tym kraju jest bardzo opłacalna.
      Wysokie koszty utrzymania rekompensują dobre zarobki.

      Fachowiec z kilkuletnim doświadczeniem zarobi w Danii ok. 20 tys.
      koron miesięcznie (netto). Taka pensja pozwoli mu zaoszczędzić 10-12
      tys. koron. Daje to co najmniej 5000-6000 zł miesięcznie. Osoba
      roznosząca gazety dostaje na rękę ok. 12-13 tys. koron. Przy
      oszczędnym życiu jest w stanie odłożyć 3000-4000 zł. Wszystko zależy
      od tego, jak dużo wyda na jedzenie i zakwaterowanie.

      Dania jest krajem z najdroższą żywnością w Unii Europejskiej. W
      porównaniu z Polską, ceny są wyższe o 30-50 proc. W zależności od
      indywidualnych preferencji i zasobności portfela, nasi rodacy wydają
      na jedzenie 1200-2000 koron miesięcznie. Najczęściej zaopatrują się
      w tanich supermarketach, takich jak Netto, Fakta, Rema, Lidl czy
      Aldi."

      zrodlo:

      finanse.interia.pl/wiadomosc-dnia/news/drogie-zycie-w-danii,1012451
    • mi-tu Re: Mieszka ktoś w Danii 18.11.07, 13:50
      Cóż, nie mieszkam w Danii, ale byłam tam na wakacjach u znajomych
      Polaków. Pracują fizycznie, mają dwoje dzieci i .....nigdy by do
      Polski nie wrócili. Stać ich na wszelkie nowinki techniczne, na
      dobre żarcie i alkohole, na wczasy i wszelkie przyjemności.Fakt,
      Duńczycy mają inną mentalność niż Polacy więc ciężko nawiązać
      koleżeńskie kontakty, jednak jeśli znajdziesz sobie niedaleko
      mieszkających Polaków, to da się żyć.Dla mnie jest to kraj "wielkiej
      powolności" tzn. życie toczy się tempem jak na zwolnionym
      filmie.Jeśli jednak ktoś lubi czystość i spokój, to będzie miał tam
      cudownie.Duńczycy, jako pracownicy, to lenie,pracują tak jak
      zyją....na zwolnionych obrotach dlatego Polacy są cenionymi
      pracownikami.Duńczycy zawsze mają na wszystko czas i się nie
      przemęczają.Wolne obroty dla Polaka to zapieprz dla Duńczyka.
      Musisz tylko pamiętać, że przed wyjazdem musisz mieć bazę,inaczej
      oszczędności przywiezione z kraju rozpłyną się w mgnieniu oka
      (bardzo drogo), a naród tam jest taki, ze z niczym się nie spieszy i
      nie zrozumie tego, że zależy Ci na pozwoleniu na pracę, bo kasa
      topnieje w zastraszającym tempie.Oni zawsze zdążą.... ale jak już
      tam zamieszkasz i znajdziesz robotę, to sobie pozyjesz spokojnie i
      godnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka