Dodaj do ulubionych

Męskie zawody ktróre kręcą kobiety

24.10.07, 08:47
Właśnie miłe Panie ma dla Was znaczenie w jakim pracujemy
zawodzie.Są takie które Was bardziej przyciągają albo takie które
zniechęcają.
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:13
      mnie osobiscie:
      pilot ;)))(nie wycieczek)
      kierowca rajdowy
      może dlatego, ze sama nie umiem prowadzić :))
      • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:38
        Pilot, rozumiem.
        Ale kierowca?
        Pozdro.:)))
        • dzikoozka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:45
          no, ten sokoli wzrok, refleks i silne, opanowane ręce na kierownicy
          (ew. drążku)....
          • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:59
            Hi, hi...
            Sokoli wzrok i refleks to musi mieć raczej pilot rajdowca. Rajdowiec
            to wali w ciemno jak mu pilot każe.:)
            • dzikoozka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:04
              Pilot rajdowca to dwa w jednym :)
    • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:39
      Kręci mnie zawód kataryniarza ;)
      • dzikoozka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:46
        jednonogiego, z drewnianą protezą? ;))
        • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:53
          I z małpką na ramieniu :)
          • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:55
            ja napisałam, ze z papugą ;D ale wkleiłam pod ulotną.. ihih
            • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:12
              Wyższość małpki nad papugą w tej sytuacji polega na tym, że małpka może zbierać
              dutki do kapelusza. Kręcą mnie obrotni faceci, co wiedzą, co zrobić ze swoimi
              małpkami ;)))
              • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:16
                to tych małpek ma być klilka?? wtedy lepiej się kreći? czy
                cooo... ;DD
                • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:18
                  Jedna na ramieniu, reszta do picia ;)))
                  • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:26
                    chyba do polewania.. ;DD
                    • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:30
                      A jak polejesz, to nie wypijesz?
                      • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:34
                        sama seee nie polewam.. ponoć to źle wróży.. ihihi
                        • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:34
                          Oczywiście, jak uronisz, to dostaniesz ;)
                          Też unikam tej odpowiedzialności.
                          • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:36
                            wolisz byc fachowo obsługiwana... ;DD
                            • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:38
                              Bo jak nie, przewracam stół i robię siarę!
                              • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:44
                                rozumiem, ze w takiej sytuacji jesteś traktowana piorytetowo.. ;D
                                • funny_game Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:48
                                  I bez oszukiwania, przynajmniej szybko padnę i mają spokój ;)))
              • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:17
                kręci* (jesssuu.. co ja dziś taka zamotana! pewnie przez tą ankietę -
                czekam na wyniki ciekawe czy zdałam)... ;'DD
          • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:01
            I z czarną przepaską na jednym oku.:)))
      • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:00
        No tak. Kataryniarz to się musi nakręcić przez całe życie.:)))
    • ulotne_piekno Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:50
      zawsze marzyłam o strażaku, ech, niespełniona fantazja:D
      lubię też kelnerów w dobrych knajpach, mają takie fajne uniformy...i te
      fartuszki...kiedys jednego poderwałam, był taki, jak sobie wymarzyłam....cholera
      busz, co Ty za temat dałeś, przez Ciebie nie chce mi się pracować:D
      • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:53
        z papuga na ramieniu ;DD
        • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 09:54
          to nie do Ciebie było.... ankietę dostałąm po ponoć rozrabiam!! i
          się zakręciąłm buuu.. a ja się tylo zalogować zdązyłąm... co do
          zawodów pianista -ech te dłonie... ;D
          • ulotne_piekno Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:01
            no jeśli u Ciebie na dworze jest dziś taka kiszka, jak u mnie, to wybaczam
            roztargnienie:)
            • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:04
              u mnie już drugi dzień pogoda taka podła....echhh...
            • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:05
              Kiszka to mało. Bryndza i żentyca.:)))
          • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:04
            Jak pamietałaś, że Kopernik był piekarzem, to w porząsiu. Nie bój
            żaby.:)))
            • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:06
              jesssuuu... jak to piłkarzem??? zaznaczyłam "kobietą"... ;DD
              • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:10
                Piekarzem!!!
                Błąd fatalny w skutkach dalekosiężnych.
                Kobietą był w zeszłym roku! :)))
                • perlla Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:14
                  co Ty mi tu z jakim piekarzem, co ja czytać nie umiem, czy
                  coooo...??? ihiih ;D
      • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:03
        A komu się chce? Jest tu gdzieś taki szaleniec [szaleńczyni?].)))
      • buszmen33 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 13:47
        No tak o piersiach mi zakazano mówić więc co zrobić.
    • grzech_o_1 Kobitki to najbardziej kręcaą mechanicy 24.10.07, 10:08
      samochodowi. Łapska czarne zawsze, paznokcie też. I całą dobę
      rozsiewają wokół siebie feromony. Delikatny aromat olejów i smarów
      samochodowych. Do tego wonna woń wszelkich maści bitumicznych do
      konserwacji podwozia.
    • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:26
      Zniechęcają mnie wszystkie, które powodują, że facet ma ciągle
      brudne łapska i nie może ich domyć. Nic mnie tak nie kręci
      u facetów jak ich czyste i zadbane dłonie - i nie mam tu na myśli
      dłoni wprost z gabinetu kosmetycznego.
      Po prostu czyste ręce i obcięte na krótko paznokcie.

      A które przyciągają ... sama nie wiem ... lubię facetów,którzy
      mają swoje niebezpieczne pasje - pociąga mnie w tym ich
      wewnętrzna,nie do nazwania dla mnie , siła ... Jak patrzę
      na faceta, to od razu po nim widzę, że lubi ryzyko, on ma to
      wypisane na twarzy :)) Taki np kierowca rajdowy, albo pilot ...
      chociaż po ostatnim na żywo widzianym wypadku w Radomiu jakoś
      tak trudno mi o tym myśleć ... potrafię zrozumieć strach kobiet,
      które są z takimi facetami ... ryzyko jest zawsze ...
      • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:46
        Miewałem brudne ręce [nie do doszorowania], dlatego kiedyś, dawno
        temu zmieniłem pracę. Pilotem byłem [przeżyłem dwie katastrofy bez
        uszczerbku]. Na rajdowca się nie nadaję, ponieważ jeżdżę bardzo
        ostrożnie. Ryzyko lubię [skalkulowane], ale typu góry, jaskinie.
        Ale dla Ciebie się nie nadaję, bom za stary.
        Witaj Kokardko.:)))
        • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 12:53
          Witaj Grześ, miłego dnia :)
      • buszmen33 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:14
        Ja też mam pasję zwiazaną z wysokości.... co myślisz o wspinaczce
        wysokogórskiej:):)
        • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:55
          a co ? chciałbyś zobaczyć roztrzaskaną o skały kokardkę ? ;)
    • bitch.with.a.brain Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:32
      Zdecydowanie ochroniarz:)
      • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:39
        Ale ochroniarz na budowie [d. stróż], czy bodyguard?
        • bitch.with.a.brain Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 21:42
          www.pudzianacademy.pl/galeria/agent_ochrony/index.html
          Na przykład:)

          bodyguard, ochroniarz na tzw imprezie masowej,BOR. Różne są oblicza ideału:)
    • funny_game Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 10:38

      • grzech_o_1 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 10:48
        ???????????
        Co w takim może kręcić?
        • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 10:55
          Chodząca legenda.
          Widzę, że nie znasz najsłynniejszego elektryka w Polsce (nie mylić z LW) ;)
          • grzech_o_1 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 11:07
            W morde jeża! Ale plama.:)))
            • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 11:19
              :DDD
              • perlla Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 11:24
                noo dobra! nie zakumałam.. będzie lincz! o kogo chodzi? (poza Lechem)
                • grzech_o_1 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 11:26
                  Niecnie podejrzewach, że chwali się swym menem.:)))
                  • perlla Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 11:29
                    aaaa.. to to.. moze być... ;D
                    • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 11:35
                      Jesssuuuuu!!!
                      Cygana nie znacie??
                      pl.youtube.com/watch?v=3dIRVdCV0xY
                      • perlla Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 11:37
                        hie, hie...seee zapomniałam o nim...;DD
                        • grzech_o_1 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 12:04
                          Kompletna załamka. Takiej plamy to już chyba nawet aceton nie
                          chyci.:)))
      • kookardka Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:01
        z wielką wtyczką ? ;)
        • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:09
          Znaczy z wtyką? ;)
          • kookardka Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:12
            taki co to wie jak pogmerać przy gniazdku,
            żeby dobrze działało ;)
            • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:20
              (Nie zejdziesz dziś na TEN tok myślenia, Funny! Nie zejdziesz dziś na TEN tok
              myślenia, Funny! Nie zejdziesz dziś na TEN tok myślenia, Funny! Nie zejdziesz
              dziś na TEN tok myślenia, Funny! Nie zejdziesz dziś na TEN tok myślenia, Funny!)
              ;)))

              Nooo dobra noooo!
              • kookardka Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:22
                zejdź w takim razie do pozycji horyzontalnej,
                połóż się gniazdkiem do góry i głęboko oddychaj ;)
                • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:46
                  Zawsze, jak w siebie zwątpię, będę sobie mówić: "Nie łam się! Gniazdko do góry i
                  wio!" ;)))
                  • jacko1971 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:53
                    > Zawsze, jak w siebie zwątpię, będę sobie mówić: "Nie łam się!
                    >Gniazdko do góry i wio!" ;)))

                    a jaka byłaby wersja dla bezgniazdkowca?;-P
                    btw. rozbawiła mnie sygnaturka ;-P
                    • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:59
                      jacko1971 napisał:

                      > > Zawsze, jak w siebie zwątpię, będę sobie mówić: "Nie łam się!
                      > >Gniazdko do góry i wio!" ;)))
                      >
                      > a jaka byłaby wersja dla bezgniazdkowca?;-P

                      To zależy od stanu smętności wtyczki. W każdym razie w miejsce gniazdka
                      wstawiamy właśnie ją. Ale tylko w tym przypadku!

                      > btw. rozbawiła mnie sygnaturka ;-P
                      :) Dzięki, muszę ją zmienić, bo za długo się z nią obnoszę, jeszcze mnie zaczną
                      identyfikować ;)
                      • jacko1971 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 14:16
                        > To zależy od stanu smętności wtyczki.
                        wtyczka na szczęście przestaje być smętna już wobec najmniejszych
                        oznak przydatności płynacych z centum sterowania;-P

                        > :) Dzięki, muszę ją zmienić, bo za długo się z nią obnoszę,
                        >jeszcze mnie zaczną identyfikować ;)
                        aż jestem ciekawy nowej ;-P
                        • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 14:22
                          jacko1971 napisał:

                          > > To zależy od stanu smętności wtyczki.
                          > wtyczka na szczęście przestaje być smętna już wobec najmniejszych
                          > oznak przydatności płynacych z centum sterowania;-P

                          W takim razie jakakolwiek wersja omawianego powiedzonka dla bezgniazdkowców nie
                          jest potrzebna ;)

                          >
                          > > :) Dzięki, muszę ją zmienić, bo za długo się z nią obnoszę,
                          > >jeszcze mnie zaczną identyfikować ;)
                          > aż jestem ciekawy nowej ;-P

                          Aż straciłam nagle wszelkie na nią pomysły ;P
                          • jacko1971 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 14:34
                            oj, zwątpienie może mieć zupełnie inne podłoże, a przynajmniej
                            powiedzenie i działająca wtyczka mogą pocieszyć;-P

                            a czemuż tak nagle? czyżby presja ?
                            • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 14:45
                              No, ale wybacz, żebym do wtyczki mówiła "pocieszycielu mój"! ;)))
                              To ja już wolę wersję z "Halo? Pan Roman?" ;)

                              Nie, tak sobie, a co? (Dobra, po prostu na razie nic nadającego się nie wpadło
                              mi w łapki.)
                              • jacko1971 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 18:34
                                eeee myślę, myślę, myślę....halo...pan Roman...eee no nic mi to nie mówi...;-P
                                btw. Ty nie miałaś mówić do wtyczki tylko do swojego gniazdka! tego co do góry i
                                naprzód no nie?;-P
                                • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 18:48
                                  Skup się ;)
                                  Napisałeś: "powiedzenie i działająca wtyczka mogą pocieszyć", a mi normalnie się
                                  to wzięło i zwizualizowało, a mi się wszystko wizualizuje oralnie, tzn.
                                  wyobrażam sobie, że coś mówię, bo mówić lubię i wyobrażać sobie, że mówię mogę,
                                  bo lubię też. Uf. Stąd ten pocieszyciel. Uff.
                                  Aha, i jak będę chciała, to będę gadała do każdej napotkanej wtyczki!!! ;PPP
                                  Pan Roman to z kawału Tygrysia Misia, no nieee znaaasz? ;)))

                                  Ale długi post i potrójne emoty, hoho.
                                  • jacko1971 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 19:20
                                    tak, tylko że Ty zwizualizowałaś wtyczkę w gniazdku pocieszającą, a mi chodziło
                                    o stan unplugged ;-P każdy spogląda na swoje do góry ;-P
                                    • funny_game Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 19:32
                                      jacko1971 napisał:

                                      > tak, tylko że Ty zwizualizowałaś wtyczkę w gniazdku pocieszającą, a mi chodziło
                                      > o stan unplugged ;-P

                                      Ni. Zwizualizowałam anplagd w roli pocieszyciela. Czyli z zatroskaną miną,
                                      współczującym okiem i tym całym potakiwaniem, które towarzyszy pocieszaniu :D

                                      każdy spogląda na swoje do góry ;-P

                                      To niesprawiedliwe, Ty masz łatwiej! :P
                                      • grzech_o_1 Dobra Marti. 24.10.07, 22:12
                                        Noc ciemna zapada.
                                        Jakoś się przemordujesz.
                                        Rano będzie na poczcie, bo to poranny pocieszyciel Pani.
                                        :)))
                                        Ps.
                                        Palisz papierosy?
                                        Bo w finale będziesz musiala zapalić.
                                        Jak nie palisz, to wytnę. A wstawię scenę ze słodkim batonikiem.
                                        Może Grześiem toffikowym? Jak chcesz, do rana masz czas.
                                        Nocki.

                                        przywędruje na inte.
              • grzech_o_1 Re: Elektryk wysokich napięć n/t 24.10.07, 13:55
                Śluby czystości składasz czy co? A może chora jesteś Funka?:)))
    • avital84 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 10:50
      Mnie maklerzy giełdowi, analitycy finansowi, ekonometrycy...może dlatego, że
      sama się uczę podobnych rzeczy i imponuje mi szeroka wiedza w tym zakresie. Poza
      tym tacy panowie podobnie jak prawnicy bywają bardzo aroganccy...a to też mnie
      kręci.
      Poza tym jeżeli facet ma wiedzę większą ode mnie w jakimś temacie to imponuje mi
      to. Oczywiście jest wiedza mniej i bardziej kręcąca.
      Widza informatyczna jest dla mnie na przykład aseksualna...ale na przykład tacy
      politolodzy są już na przykład bardzo fajni.;P
      A jeżeli po godzinach taki analityk albo politolog gra na gitarze, najlepiej
      basowej to już w ogóle wymiękam.
      Kobiety są dziwne co? ;P
      • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 11:09
        A gajowi z fuzjami?
      • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 12:59
        cześc :))) ale Cię dawno nie widziałam na forum :)))

        no do gitary basowej to i ja mam sentyment. Moja pierwsza wielka
        miłość grała na basie ... W ogóle to był fajowy facet, przystojny,
        wysoki, miał jak ja zielone oczy, uparciuch był straszny,miał trudny
        charakter ,ale nie mieliśmy problemów z dogadaniem się , ciepły był
        i spontaniczny, szczery czasem do bólu ale i łagodny w obyciu ...
        i bardzo mnie kochał, od początku miałam pewny grunt pod nogami ...
        ale ... było minęło ...
        • avital84 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 18:06
          Cześć Kookardko,

          a no bo to forum chyba się całkiem zmieniło. Albo ja się zmieniłam może. W
          każdym razie już nie czuję się tutaj jak u siebie.;P

          Moja pierwsza miłość też była basistą. Bardzo utalentowanym zresztą.
          Super facet. Nie mogę nic złego o nim powiedzieć. Ale ta miłość była taka
          bardziej platoniczna, więc pewnie dlatego taka piękna.
          Ale sentyment do basistów pozostał.:)
          • dorisja Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 19:06
            Ach ci basisci, moj co prawda nie pierwsza milosc, ale mam nadzieje ostatnia ;-)
    • dorisja Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 12:28
      muzycy, pianista i basista na 1 miejscu...
      Ach te sprawne paluszki
      • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 13:00
        magiczne ;)
      • dorisja Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 13:03
        No magiczne i do snu cos ladnego zagraja
        • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 13:11
          oj weeeź, bo mi się wszystkie "kołysanki" przypomniały
          z dawnych lat ;)
    • grzech_o_1 Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszcie 24.10.07, 14:29
      nawtykam Buszowi. Już po raz kolejny pisze wątek i znika, zamiast
      robić nawijkę i kręcić gitarę.:)))
      • funny_game Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:32
        Grzech! Bo się tym bardziej Busz przestraszy tego wtykania!!! ;)
        On nas chyba lubi podpuszczać, podpuszczka jedna ;)
        • perlla Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:40
          oj! on lubi, luuuuuuubi.... ;DD
          • funny_game Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:45
            I co tak przeciąga to luuuubi? ;)))
            • perlla Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:57
              a zgadnij ;DDD
              • funny_game Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:59
                Bo luuuubisz? ;)
                • perlla Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 15:04
                  nooooooooooooo... ;D
                  • buszmen33 Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 15:30
                    Niestety pojawily sie siły wuższe za co przepraszam..Następnym razem
                    się poprawię.I dojde do końca:):)
          • grzech_o_1 Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:54
            Luuuuuu... rozgrzać i zostawić? A to drań!:)))
      • dorisja Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:47
        Etam pewnie obserwuje pilnie co my tu wypisujemy
        • funny_game Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:51
          I wyskoczy nam tu z informacją (na podstawie zebranych danych statystycznych) o
          swoim zawodzie ;)
          • grzech_o_1 Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:55
            No, chyba kończy wyliczać te słupki. I powie że piętnasta, zdejmuje
            zarękawki i idzie do domu.
            :))) A Wy w bek!
            • funny_game Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:58
              O tym, że moja tajemnicza "choroba" mi przeszła, niech świadczy to, że przeczytałam:
              Chyba kończy WYLIZAĆ te słupki...
              Masakra :D
              • grzech_o_1 Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 15:02
                Cieszę się że wyszłas z choroby i wróciłaś do kondycji.:)))
                Piętnasta! Fajrant Funni.:)))
                • funny_game Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 15:06
                  Ja do 16.00. I łobiad już zjadłam, wykorzystując dany mi przez KP, czas na
                  posiłek wśród tylu ważnych spraw, które dziś siedząc na forum załatwiłam :D
                  • buszmen33 Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 15:43
                    Funny ja jestem sercem z Wami...zawsze i wszędzie...
                  • grzech_o_1 Amen Funni. Tak trzymaj. 24.10.07, 18:35
                    Nie daj się zwieść głupstwom.:)))))))

                    Ja obiadek też już mam za sobą. Z reguły wcinam coś około
                    czternastej. Dzisiaj placki kartoflane.
                    Pani dowożą na zamówienie z zaprzyjaźnionej firmy.
                    Gdzie by dwa dziadki w domu pichciły w tygodniu.
                    Szkoda gazu.
                    Ale sobota, niedziela, to uczta.
                    Planuję na sobotę bakłażan faszerowany izapiekany.
                    Zainspirowała mnie Koleżanka. Znasz ją. Ale nie znam dokładnego
                    przepisu.
                    No i gdzie na mojej wsi kupić bakłażan?
                    :))))))
                    • funny_game Re: Amen Funni. Tak trzymaj. 24.10.07, 18:48
                      A ja byłam dziś grzeczna i otrzymałam piwo. Prawie jak bakłażan, tylko nie wiem,
                      z której strony :D
        • grzech_o_1 Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 14:59
          Jak tak tylko się będzie gapił, to się pomyli w sprawozdaniu za III
          kwartał.
          Witaj Dorisja.:)))
          • dorisja Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 15:06
            nie no co Ty on ma pewnie podzielna uwage
            Cze Grzechu
            • buszmen33 Re: Funni. Wtyczki wtyczkami. Ale ja chyba wreszc 24.10.07, 15:35
              Podzielność mam oczywiście nie przepuszcze żadnej..:)
              Cześć dorsja:)
    • puszka_pandory1 Zdecydowanie te, które ... 24.10.07, 14:53
      ...ujawniają męską siłę (fizyczną), umożliwiają obserwację męskich
      wdzięków (mówię o muskulaturze różnych części ciała rzecz jasna), a
      więc: budowlańcy (szczególnie latem), pracownicy fabryk, drogowcy i
      tym podobni:)
      A Ty buszmen kim jesteś z zawodu? Bo może niepotrzebnie próbuję
      zwrócić na siebie Twoją uwagę...;)))
      • grzech_o_1 Re: Zdecydowanie te, które ... 24.10.07, 14:57
        A kowale przy żarze palenisk z młotami w dłoniacH? Tacy błyszczący
        się od potu?:)))
        • puszka_pandory1 Re: Zdecydowanie te, które ... 24.10.07, 15:01
          Też!!! Bo ja mam bujną wyobraźnię i już jej oczami "widzę", jak
          swoimi delikatnymi dłońmi myję jego umięśnione plecki;))
      • buszmen33 Re: Zdecydowanie te, które ... 24.10.07, 15:20
        No ja jestem tak jakby kowalem...kowalem własnego losu:):):)
        Przeszedłem daleką drogę :):) od budowlańca przez elektryka potem
        elektronika a kończąc na finansiście Więc mogą być tym kim
        zechcesz:):):)
        • puszka_pandory1 Re: Zdecydowanie te, które ... 24.10.07, 15:26
          Dla mnie jesteś w tej chwili Twórcą najbardziej popularnych postów
          na tym forum, czyli jakiś element budowania tutaj jest:) Gdyby Ci
          jeszcze pascal za to płacił, to warto by pomyśleć o przeistoczeniu z
          buszmena na biznesmena:)
          • buszmen33 Re: Zdecydowanie te, które ... 24.10.07, 15:39
            Szybko bym zbankrutował bo Pascal doszczętnie wycina moje posty
            chyba bierze za duży podatek...///
    • goldenfisz Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:08
      Że też żadna nie napisała o czipendejlsach. W końcu to też w pewnym
      sensie zawód. I chyba kręci... ;)))
      • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:10
        cześć rybko :))) ale Cię dawno nie było !!!
        • goldenfisz Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:17
          Zarobiona jestem niemożebnie, ale czasami Was podglądam ;)

          A Ty Kookardko nie dawaj się jakimś minorowym nastrojom. Facet rzecz
          nabyta, nie ten, to będzie inny... ;)))
          • buszmen33 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:45
            No właśnie Koko prosze o uśmiech....ja to bym góry lodowe dla Ciebie
            przesówał..:)
            • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:53
              tylko mi swiata do góry nogami nie wywracaj, dobra ? :)))
              • buszmen33 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:56
                Ok ...jak chcesz...:):)
                • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:58
                  ;* ale wiesz, jakbyś te górki mógł tak trochę bardziej w lewo ...
                  to znaczy tę z lewej w prawo a tę z prawej odrobinę w lewo ...
                  i kawałek do przodu, tę z lewej co już jest bardziej po prawej,
                  a tę co jest odrobinę z lewej trochę bardziej do tyłu ;)
                  • buszmen33 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 16:08
                    Ok nie ma sprawy ..czy tak już bedzie dobrze?
                    • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 16:15
                      no nie wiem... nie wiem ...
                      może jeszcze trochę przemeblujmy tę Grenlandię ;)
          • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:49
            no fakt, że mam minorowe nastroje, głupie mysli i obawy ... ale
            walczę sobie z nimi na swoje sposoby :)) i cieszę się tym co jest :)
            a w sumie jak już się tak naboję to dochodzę do wniosku, że jest
            dobrze :)
            • goldenfisz Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 16:14
              Kochana, z nikim Ci nie będzie tak dobrze, jak z samą sobą. A jeśli
              zjawi się jakiś książę z bajki - to go poprostu wykorzystaj ;))))
              • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 16:17
                oj ze mną samą jest mi najlepiej na świecie ... i jakoś nie umiem
                wykorzystywać królewiczów :))) wolę wspólnie się z nimi cieszyć
                czasem, który spędzamy razem i ciepłem, które krąży między nami :)
                • goldenfisz Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 16:22
                  Oj, idealistko... :)
                  • kookardka Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 16:25
                    nie idealizuje ;) marzę sobie ;)
                    kookardki też mają prawo do marzeń, tak ? ;)
                    • goldenfisz Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 16:31
                      Jak najbardziej, tak jak i rybki! (Byle nie tracić kontaktu z
                      rzeczywistością...)

                      Ściskam Cię gorąco ;))))))))))
        • grzech_o_1 Kokardeczko. Wszyscy wcześniej czy później 24.10.07, 18:40
          wracają na stere śmieci.
          Do przyjaciół.:)))
      • puszka_pandory1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 15:17
        Mnie Ci panowie bardziej śmieszą niż kręcą:) Zwłaszcza, gdy kręcą
        tymi swoimi nadmuchanymi pupkami:)
        Najpiękniej wyrzeźbione ciała mają mężczyźni pracujący fizycznie. I
        oni mnie kręcą:)
        • grzech_o_1 Re: Męskie zawody ktróre kręcą kobiety 24.10.07, 18:43
          Amen!
          Jednak Córo Hefajstosa.
          Zmierzwionego, 'pięknego', kulawego kowala.
          :)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka