rolecra
25.10.07, 12:39
własnie przed chwilą pożegnał się ze mną kolega z działu.
i jest mi tak strasznie przykro. był, jest kimś niezwykłym.
człowiekiem o szerokich horyzontach,
nauczył mnie prawie wszystkiego a teraz poszedł sam rozwinąć
skrzydła.
to nie zwykłe jak ludzię o wielkich sercach zjednywują sobie
sympatię i szacunek innych.
i jak bardzo będzie mi go brak