Córeczka ze szkła

IP: *.jasna.tarnow.pl 25.07.03, 19:13
to wspanialy artykul
    • Gość: Ay Re: Córeczka ze szk& & #35 322;a IP: 12.6.221.* 26.07.03, 01:25
      Swietnie napisany, i jakze milo sie go czyta ;-)
    • jmx Re: Córeczka ze szkła 26.07.03, 02:23
      Miły artykuł :-)

      Jestem bardzo ciekawa, czy za kilkadziesiąt lat ludzie w ten
      sposób będą mówili o klonowaniu... Kontrowersje i zarzuty były
      podobne.
    • unleashed Jak zobaczyłem tytuł, to myślałem, że to pomyłka, bo 26.07.03, 05:17
      przecież Michnik, Kwaśniewski i Urban wyglądają na znacznie
      starszych.
    • gorzelanska Zle sie dzieje w panstwie ludzkim 31.07.03, 14:45
      Nie, nie i jeszcze raz nie zgadzam sie na sztuczna produkcje
      dzieci. Nie ze wzgledow religijnych, gdzyz jestem ateistka, lecz
      ze wzgledow "swieckich" moralnych. Uwazam, ze jest rzecza
      absolutnie nieodpowiedzialna, sprowadzanie na swiat ludzi, przez
      ludzi, ktorzy nie sa do tego zdolni biologicznie. Natura ma
      swoje powody dla ktorych nie wszystkich obdarza zdolnoscia
      reproduktywna. Prosze nie zrozumiec mnie zle, nie jestem
      zwolennikiem faszystowskiego "typu doskonalego", ale to wlasnie
      z powodu utrzymania roznorodnosci geneteycznej, religie
      stworzyly zakaz prokreacji z rodzenstwem. Jestem zdecydowanym
      przeciwnikiem metody in vitro. Na swiecie jest mnostwo dzieci
      niekochanych przez swoich biologicznych rodzicow, ich adopcja
      powinna byc moim zdaniem ratunkiem dla ludzi, ktorym natura nie
      pozwolila na rozprzestrzenianie swoich genow. Pozwolila im ona
      natomiast na rozprzestrzenianie ich wartosci i radosci z bycia
      kochanym.
      • Gość: miłka Re: Zle sie dzieje w panstwie ludzkim IP: *.chello.pl 31.07.03, 14:57
        gorzelanska napisał(a):

        > Natura ma
        > swoje powody dla ktorych nie wszystkich obdarza zdolnoscia
        > reproduktywna.

        Natura nie ma żadnych powodów. To ślepy traf. Życzę ci żeby ci się nie
        przytrafił.

        > Prosze nie zrozumiec mnie zle, nie jestem
        > zwolennikiem faszystowskiego "typu doskonalego", ale to wlasnie
        > z powodu utrzymania roznorodnosci geneteycznej, religie
        > stworzyly zakaz prokreacji z rodzenstwem.

        Chyba jednak jesteś. I co ma zakaz kazirodztwa do tematu? Jeśli droga ci jest
        różnorodność genetyczna, to in vitro zwiększa pulę genetyczną.

        > Jestem zdecydowanym
        > przeciwnikiem metody in vitro. Na swiecie jest mnostwo dzieci
        > niekochanych przez swoich biologicznych rodzicow, ich adopcja
        > powinna byc moim zdaniem ratunkiem dla ludzi, ktorym natura nie
        > pozwolila na rozprzestrzenianie swoich genow. Pozwolila im ona
        > natomiast na rozprzestrzenianie ich wartosci i radosci z bycia
        > kochanym.

        Chyba nie rozumiesz jak działają geny. Potrzeba ich przedłużenia, przedłużenia
        własnych genów, to najsilniejsza potrzeba każdego organizmu żywego, człowieka
        też. Odmawianie ludziom tej możliwości to okrucieństwo. A twoje motywacje są
        nieprzemyślane.

        Niedługo ludzie sami bedą kształtować dziedzictwo genetyczne. Taka postawa jak
        twoja jest archaiczna, jeśli nie faszystowska.
      • Gość: seha Re: Zle sie dzieje w panstwie ludzkim IP: *.univ.gda.pl 31.07.03, 20:59
        Pukniej się w czoło - piszesz tak, że od razu wiadomo, jakim
        potwornym laikiem jesteś. A może by tak chociaż trochę wiedzy?

        Wyobraź sobie, że pary, które stosują in vitro, najpierw
        przechodzą wiele szczegółowych badań (na etapie leczenia
        bezpłodności) i naprawdę nikt, kto np. doświadczał poronień na
        skutek wad genetycznych nie funduje sobie in vitro z własnej
        komórki.

        Aha, ciekawa jestem, czy masz córkę (albo syna - to pomyśl o
        jego przyszłej dziewczynie) i co byś powiedziała, jakby na
        skutek banalnej niezaleczonej infekcji zablokowały by jej się
        jajowody? Co może byś uznała, że taka osoba nie ma parwa urodzić?

      • Gość: artko13 Re: Zle sie dzieje w panstwie ludzkim IP: *.ipt.aol.com 01.08.03, 02:59
        gorzelanska napisał(a):

        >.... Nie, nie i jeszcze raz nie zgadzam sie na sztuczna
        produkcje
        > dzieci. Uwazam, ze jest rzecza
        > absolutnie nieodpowiedzialna, sprowadzanie na swiat
        ludzi, przez
        > ludzi, ktorzy nie sa do tego zdolni biologicznie.
        Natura ma
        > swoje powody dla ktorych nie wszystkich obdarza zdolnoscia
        > reproduktywna.

        Idac tym tokiem rozumowania, ludzie nie maja tez prawa
        leczenia sie na raka... bo natura ma swoje powody, dla
        ktorych dala komus raka, czy tak? Lub nawet bol glowy- to
        przeciez tez naturalne zjawisko, branie srodkow od bolu
        jest wiec niemoralne.
        Natura robi "bledy" , natura czlowieka jest uwolnienie
        sie od ograniczen biologii, czlowiek przeciez nie jest
        stworzony do tego aby unosic sie w powietrzu, jak ptak, a
        jednak zawsze chcial sie wzniesc, juz od czasow Ikara, w
        przestworza i dlatego teraz mamy "nienaturalne" , a
        wedlog Ciebie pewnie takze "niemoralne" samoloty.
        Obawiam sie, ze Twoja opinia nie wytrzymuje krytyki,
        jesli na tym ja opierasz.
      • Gość: Pa Re: Zle sie dzieje w panstwie ludzkim IP: 212.106.1.* 01.08.03, 10:50
        pogadamy jak samam bedziesz chciala miec dziecko ciekawe czy
        bys je zamienila na takie z domu dziecka... przeciez i jedno i
        drugie potrzebuje milosci nie
      • Gość: aja Re: Zle sie dzieje w panstwie ludzkim IP: 212.160.138.* 13.08.03, 14:05
        gorzelanska napisał(a):


        > Nie, nie i jeszcze raz nie zgadzam sie na sztuczna produkcje
        > dzieci. Nie ze wzgledow religijnych, gdzyz jestem ateistka, lecz
        > ze wzgledow "swieckich" moralnych. Uwazam, ze jest rzecza
        > absolutnie nieodpowiedzialna, sprowadzanie na swiat ludzi, przez
        > ludzi, ktorzy nie sa do tego zdolni biologicznie. Natura ma
        > swoje powody dla ktorych nie wszystkich obdarza zdolnoscia
        > reproduktywna. Prosze nie zrozumiec mnie zle, nie jestem
        > zwolennikiem faszystowskiego "typu doskonalego", ale to wlasnie
        > z powodu utrzymania roznorodnosci geneteycznej, religie
        > stworzyly zakaz prokreacji z rodzenstwem. Jestem zdecydowanym
        > przeciwnikiem metody in vitro. Na swiecie jest mnostwo dzieci
        > niekochanych przez swoich biologicznych rodzicow, ich adopcja
        > powinna byc moim zdaniem ratunkiem dla ludzi, ktorym natura nie
        > pozwolila na rozprzestrzenianie swoich genow. Pozwolila im ona
        > natomiast na rozprzestrzenianie ich wartosci i radosci z bycia
        > kochanym.
        Ciekawe kochan jak bedziesz spiewac jak nie bedziesz mogła miec dzieci? Zreszta
        jakie masz prawo do zabraniania posiadani dzieci komukolwiek?
      • Gość: krotki Po co szczujesz????? IP: *.torun.mm.pl 13.12.03, 15:14
        Moim zdaniem szczujesz i dodatkowo kłamiesz co do twej płci

        gdzyz jestem ateistka, (...)nie jestem
        > zwolennikiem faszystowskiego

        Raz jako kobieta innym razem mężczyzna - konsekwentniej - a poglądy jak z Radia Maryja ale głoszene niby przez ateistke - jakas brednia
        Pozdrawiam
      • kochanica.francuza Re: Zle sie dzieje w panstwie ludzkim 13.12.03, 15:14
        gorzelanska napisał(a):

        > Nie, nie i jeszcze raz nie zgadzam sie na sztuczna produkcje
        > dzieci. Nie ze wzgledow religijnych, gdzyz jestem ateistka, lecz
        > ze wzgledow "swieckich" moralnych. Uwazam, ze jest rzecza
        > absolutnie nieodpowiedzialna, sprowadzanie na swiat ludzi, przez
        > ludzi, ktorzy nie sa do tego zdolni biologicznie. Natura ma
        > swoje powody dla ktorych nie wszystkich obdarza zdolnoscia
        > reproduktywna. Prosze nie zrozumiec mnie zle, nie jestem
        > zwolennikiem faszystowskiego "typu doskonalego", ale to wlasnie
        > z powodu utrzymania roznorodnosci geneteycznej, religie
        > stworzyly zakaz prokreacji z rodzenstwem. Jestem zdecydowanym
        > przeciwnikiem metody in vitro. Na swiecie jest mnostwo dzieci
        > niekochanych przez swoich biologicznych rodzicow, ich adopcja
        > powinna byc moim zdaniem ratunkiem dla ludzi, ktorym natura nie
        > pozwolila na rozprzestrzenianie swoich genow. Pozwolila im ona
        > natomiast na rozprzestrzenianie ich wartosci i radosci z bycia
        > kochanym.
        Dziewczyno, nie kladz glowy pod nóż - zakrzyczą cię.
        Według political corectness in vitro jest cacy, wspaniale, cudowne, a kto mysli
        inaczej, ten jst wstecznik i faszysta.
        Ja rozmawiałam z moją mama - ona jest przeciw , mówi, że w razie czego by
        adoptowała.
        I proszę mi tu nie pisac, ze mnie by nie bylo - gdyby mnie nie bylo, ni
        wiedzialabym o tym, ze mnie nie ma, i cóż?
        Proszę mi tez nie pisac, ze nie wypisywalabym takich rzeczy na forum - moze to
        adoptowane wypisywałoby jeszcze(z waszego punktu widzenia) gorsze?
    • Gość: RW Re: Córeczka ze szkła IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 23:14
      Zdecydowaną większość artykułu tworzą nieznacznie sparafrazowane
      ustępy z książki Jana Turneya, "Ślady Frankensteina", Warszawa
      2001. Należało chyba to zaznaczyć?
    • luiza-w-ogrodzie Córeczka ze szkła? Normalka! 01.08.03, 10:56
      Minelo dwadziescia piec lat i nikt sie juz nie przejmuje zaplodnieniem
      pozaustrojowym, co wiecej, jest ono na porzadku dziennym. Znam okolo dziesiatki
      dzieci z probowki - glownymi powodami zastosowania tej metody byly
      fizjologiczne (nie genetyczne) cechy matek - niedrozne jajowody, zle
      uksztaltowana macica. Dzieki tytulowemu "szklu" powstalo wiele rodzin. Gdzie te
      Frankensteiny i produkcja mutantow? Moze klonowanie przyczyni sie do ich
      powstania ;oD

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • Gość: miłka Re: Córeczka ze szkła? Normalka! IP: *.chello.pl 01.08.03, 11:15
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        Gdzie te
        >
        > Frankensteiny i produkcja mutantow? Moze klonowanie przyczyni sie do ich
        > powstania

        Akurat w tym samym stopniu co in vitro.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Córeczka ze szkła? Normalka! 01.08.03, 11:18
          Gość portalu: miłka napisał(a):

          > luiza-w-ogrodzie napisała:
          >
          > Gdzie te
          > >
          > > Frankensteiny i produkcja mutantow? Moze klonowanie przyczyni sie do ich
          > > powstania
          >
          > Akurat w tym samym stopniu co in vitro.

          Zartowalam...
          A klonowanie chyba sie nie rozwinie tak, jak in vitro, jest bardzo kosztowne.

          Pozdrawiam weekendowo
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
          • Gość: tomjk Re: Córeczka ze szkła? Normalka! IP: 195.205.180.* 13.08.03, 13:14
            > Zartowalam...
            > A klonowanie chyba sie nie rozwinie tak, jak in vitro, jest bardzo kosztowne.
            >


            poza tym jest na pewno mniej przyjemne od poczynania konwencjonalnego, co
            słusznie zauważył pan Lem.
            • Gość: aja4 Re: Córeczka ze szkła? Normalka! IP: 212.160.138.* 13.08.03, 14:08
              klonowanie jest kosztowne a co może in vitro nie??? Ja zapłaciłam 12 tys za
              swoje i co może to nie sa spore koszta?
              • Gość: olifka Re: Córeczka ze szkła? Normalka! IP: *.eeft.com 13.08.03, 16:52
                Ja zaplacilam za trzy zabiegi ponad 30 pare tysiecy. Sama sie dziwie skad
                mialam tyle forsy :-) Podczas ostatniego zabiegu maz stracil prace a my
                chodzilismy do kasy i placilismy 1000 , 4000, 500 itp. Podobno jak sie nie ma
                pieniedzy to sie ma szczescie w milosci :-)
                • kochanica.francuza Re: Córeczka ze szkła? Normalka! 13.12.03, 15:27
                  Gość portalu: olifka napisał(a):

                  > Ja zaplacilam za trzy zabiegi ponad 30 pare tysiecy. Sama sie dziwie skad
                  > mialam tyle forsy :-) Podczas ostatniego zabiegu maz stracil prace a my
                  > chodzilismy do kasy i placilismy 1000 , 4000, 500 itp. Podobno jak sie nie ma
                  > pieniedzy to sie ma szczescie w milosci :-)
                  jakbym miała tyle pieniędzy tobym raczej założyła lokate dlugoterminową...
                  albo wspomogla blizniego
                  albo jedno i drugie(podzial kasy)
                  • lola211 Re: Córeczka ze szkła? Normalka! 13.12.03, 15:36
                    > jakbym miała tyle pieniędzy tobym raczej założyła lokate dlugoterminową...
                    > albo wspomogla blizniego
                    > albo jedno i drugie(podzial kasy)

                    Ty pewnie tak, ale dla wielu ludzi sa wazniejsze sprawy niz lokata, czy pomoc
                    bliźnim(czyli komu?).
                    • kochanica.francuza Re: Córeczka ze szkła? Normalka! 13.12.03, 15:41
                      lola211 napisała:

                      > > jakbym miała tyle pieniędzy tobym raczej założyła lokate dlugoterminową...
                      > > albo wspomogla blizniego
                      > > albo jedno i drugie(podzial kasy)
                      >
                      > Ty pewnie tak, ale dla wielu ludzi sa wazniejsze sprawy niz lokata, czy pomoc
                      > bliźnim(czyli komu?).
                      Podac ci nazwisko, czy tylko ogólne dane?
                      Facet spod Wlocławka, po wypadku, na wózku, 400 zl renty( a 350 kosztuje węgiel
                      na miesiąc)...
                      Kupiłyśmy mu materac przeciwodlezynowy, poduszke przeciwodleżynowa i węgiel na
                      dwa miesiące(przelewem do banku z adnotacja że dla niego - na miejscu już
                      dowiozą) i troche prezentow gwiazdkowych...

                      Dlaczego mi sugerujesz, ze jak nie chcę miec dzieci, to jestem bezduszna i
                      tylko o kasie myśle, hę?
                      • lola211 Re: Córeczka ze szkła? Normalka! 13.12.03, 15:49
                        > Dlaczego mi sugerujesz, ze jak nie chcę miec dzieci, to jestem bezduszna i
                        > tylko o kasie myśle, hę?

                        Kochanico, widze ze ty wrecz przewrazliwiona jestes w tym temacie.
                        Nic ci nie zarzucam, nie sugeruje.

                        Po prostu uwazam ze autorka postu powyzej wydała te pieniądze najrozsadniej
                        jak mogła, na zrealizowanie swojego marzenia.
                        Pomoc bliźnim to szczytny cel, ale w pierwszym rzedzie nalezy pomóc sobie, a
                        potem całej reszcie.
                        • kochanica.francuza Re: Córeczka ze szkła? Normalka! 13.12.03, 15:55
                          lola211 napisała:

                          > > Dlaczego mi sugerujesz, ze jak nie chcę miec dzieci, to jestem bezduszna i
                          >
                          > > tylko o kasie myśle, hę?
                          >
                          > Kochanico, widze ze ty wrecz przewrazliwiona jestes w tym temacie.

                          A bo to jakis taki przesąd polski, zekobieta, która nie chce miec dzieci, to
                          cyborg.
                          Więc i tobie go przypisuje, spodziewajac sie tego zarzutu.
                          Przepraszam okropnie.

                          > Nic ci nie zarzucam, nie sugeruje.
                          >
                          > Po prostu uwazam ze autorka postu powyzej wydała te pieniądze najrozsadniej
                          > jak mogła, na zrealizowanie swojego marzenia.
                          > Pomoc bliźnim to szczytny cel, ale w pierwszym rzedzie nalezy pomóc sobie, a
                          > potem całej reszcie.
                          Sobie to ja tez pomagam, nie bój się...;-))))
                          • lola211 Re: Córeczka ze szkła? Normalka! 13.12.03, 16:07
                            > A bo to jakis taki przesąd polski, zekobieta, która nie chce miec dzieci, to
                            > cyborg.
                            > Więc i tobie go przypisuje, spodziewajac sie tego zarzutu.

                            Mam pare kolezanek bez dzieci.W róznym wieku.Nie wnikam dlaczego ich nie maja,
                            choc z tego co widze przyczyna moze nie jest brak checi, tylko tak akurat
                            wyszło- albo zwiazane z kims kto juz dzieci posiada, albo długo związane z
                            kims zonatym,a potem biologia na dziecko juz nie pozwala, mysle ze to były
                            przyczyny, ale nie jestem pewna.I widze ze cyborgami nie sa ani troche.
                            Znam tylko 1 która otwarcie przyznaje ze w zadnym wypadku dziecko- z tym ze ta
                            akurat ma styl zycia całkowicie mi nieodpowiadajacy.Dobrze ze nie chce tych
                            dzieci, bo to byłoby straszne.
                            Zatem nie kieruje sie jakimis uprzedzeniami, po prostu rozumiem ze to zadne
                            wielkie dziwactwo.
              • Gość: krotki do aka4 i olifki!!! IP: *.torun.mm.pl 13.12.03, 15:04
                I co udało się?


                Pozdrawiam
    • Gość: Aska Re: Córeczka ze szkła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 20:25
      Uwazam ,ze dzieci z probówki powinny juz być "normalnością".Jest to otwarta
      furtka dla par,które nie mogą mieć dzieci ...często !jedyną!szansą na własne
      potomstwo!!!!Jestem całkowicie ZA!!!szkoda,ze w Polsce jest to takie drogie:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja