Dodaj do ulubionych

Nagie Laski w Necie

IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.03, 09:14
A wiec u mnie miarka dzis sie przelala. Moj facet chetnie to oglada...i
nigdy nie mialam nic przeciwko...(taby sa faceci...taka ich natura)
Nigdy nie bylam zadrosna ze siedzi i oglada silokonowe biusty i sex orgie-
jesli mu to robi zabawe...
Tyle , te ostatnio mocno przesadzil.
Siedzial przed pojsciem spac przy kompie z 2 godziny!A potem wskoczyl do
lozka by przytulic sie do mnie w jedna minute bo zrobilo sie pozno a on musi
rano wstac!
Teraz jestem juz tylko zla...bo jak to jest?
Gdy go o cos prosze to nigdy nie ma czasu..a to praca, a to musi
wyjechac ...zawsze brak czasu...ale siedzic godzinami przy golych
dupach...to nie jest stracony czas?!
Powiedzialam mu , ze nie mam checi sie przytulac..no chyba ze zaczeka pare
godzin , to wstane , naogladam sie K....W w necie i potem moze mnie wezmie
chec.
i tak poszlismy spac...
Przed wyjsciem z pracy wydrukowalam mu na duzej kartce zdjecie golej baby i
polozylam mu obok na poduszce.inne , male zdjecie wlozylam mu do portfela.
A niech sie chlopak CIESZY!!!!!!
P.S
Szkoda ze panowie zapatrzenie w ten wirtualny swiat , ie zwracaja uwagi na
to co wazniejsze...ich realne kobiety!

Obserwuj wątek
    • tse-tse Re: Nagie Laski w Necie 30.07.03, 09:48

      > Przed wyjsciem z pracy wydrukowalam mu na duzej kartce zdjecie golej baby i
      > polozylam mu obok na poduszce.inne , male zdjecie wlozylam mu do portfela.
      > A niech sie chlopak CIESZY!!!!!!

      :)))))))))))))))))))))))))) dobre!
    • Gość: samowolny Re: Nagie Laski w Necie IP: *.*.*.* 30.07.03, 10:07
      ufam , ze chociaz panienka ze zdjecia podobała sie twemu facetowi..:)))
      • Gość: radek Re: Nagie Laski w Necie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 10:18
        Myślałem, że to kręci tylko tych, co nie mają/nie mogą w realu.
        "Żywej" kobiety nic nie może zastąpić (ale okazuje się, że to tylko moje
        skromne zdanie).
        • jkobuu Re: Nagie Laski w Necie 30.07.03, 10:20
          Na szczęście jest więcej facetów takich jak Ty :)))
          Twoje słowa jakby wyciągnięte z ust mojego lubego :))
    • aguszak Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 10:26
      ... rozumiem, że to dla Ciebie nie jest wcale wesołe.
      Po części mój mąż też zachowuje się przed kompem, jak małe dziecko, ale on z
      kolei siedzi przy grach takich różnych, symulatorach, rajdach i jakiś
      wojnach... Mnie to starszecznie wkurza, bo z tego rodzą się niepotrzebne
      konflikty...
      Natomiast podoba mi się Twoje poczucie humoru :)
      Koniecznie napisz, jak on na to zareagował - mam nadzieję, że dało mu to do
      myślenia.
      Pozdrowionka
      • atlantis75 Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 10:35
        aguszak napisała:


        > Po części mój mąż też zachowuje się przed kompem, jak małe dziecko, ale on z
        > kolei siedzi przy grach takich różnych, symulatorach, rajdach

        Twój też? :)))) Mój mężczyna jeździ ostatnio rajdówką z
        Colina cośtamcośtam ;)
        • aguszak Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 10:38
          atlantis75 napisała:

          > Twój też? :)))) Mój mężczyna jeździ ostatnio rajdówką z
          > Colina cośtamcośtam ;)

          Collin, Daytona i Truck coś tam... Kupił sobie nawet kierownicę i pedały. Ej!
          Czujesz akcję...? ;)))
          • atlantis75 Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 10:45
            aguszak napisała:

            > Collin, Daytona i Truck coś tam... Kupił sobie nawet kierownicę i pedały. Ej!
            > Czujesz akcję...? ;)))


            A jak on przy tym buczy buuuuuuuu ;)))
            • aguszak Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 10:51
              No... Jakby Ci to napisać - mój nie buczy, ale się strasznie denerwuję, jak się
              go o coś pytam :(
              • atlantis75 Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 10:56
                aguszak napisała:

                > No... Jakby Ci to napisać - mój nie buczy, ale się strasznie denerwuję, jak się go o coś pytam :(

                No, tak... my jesteśmy wielodzielne ;) Mogę robić kika
                czynności na raz - z reguły czytam 3 książki, robię
                sałatkę, maluję paznokcie i odpowiadam na jego pytania
                ;)))

            • Gość: radek Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 10:53
              Ja gram w gry komputerowe tylko kilka dni w miesiącu, w "te trudne dni" dla
              mojej "współlokatorki".
              Ale kierownicy nie mam... pozostaje tylko klawiatura ;-)
              • atlantis75 Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 11:13
                Gość portalu: radek napisał(a):

                > Ja gram w gry komputerowe tylko kilka dni w miesiącu, w "te trudne dni" dla
                > mojej "współlokatorki".
                > Ale kierownicy nie mam... pozostaje tylko klawiatura ;-)

                Eeee tam... te trudne dni sami sobie wymyśliliście, żeby
                sobie ze spokojnym sumieniem usiąść przed kompem ;)
              • remo29 Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 12:46
                Ja zasiadam za sterami imprezy WRC, a mój młody (lat 7) jako doświadczony pilot
                siedzi obok. Póżniej robimy rajd na zmianę. A żona siedzi i zawija nas w te
                sreberka ;))
            • anahella Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 16:51
              atlantis75 napisała:

              > > Collin, Daytona i Truck coś tam... Kupił sobie nawet kierownicę i pedały.
              > Ej!
              > > Czujesz akcję...? ;)))

              Eeee gdyby nie bylo gier komputerowych to pewnie bawiliby
              sie kolejka. A ja dostalam trzeciego Warcrafta i mi nie
              chodzi bo mam za slaby komputer i cierpie straszliwie.
              • malen_a Re: Trochę mnie rozbawiła ta historia, ale... 30.07.03, 17:00
                Moj juz ma czasy Ciline McRea za soba (umawiali sie z kolega i jezdzili ma
                zamine wydajac niesamowite dzwieki, a na mnie patrzywi wilkiem nawet jak cos do
                jedzenia im przynosilam) teraz co rok powraca do FIFA'y czy jakos tak, grun ze
                rozgrywa te wirtualne mecze ok miesiaca, non-stop...a nawet mu sie nie chce
                ruszyc i zagrac w taki prawdzimy mecz:-))



                anahella napisała:

                > atlantis75 napisała:
                >
                > > > Collin, Daytona i Truck coś tam... Kupił sobie nawet kierownicę i ped
                > ały.
                > > Ej!
                > > > Czujesz akcję...? ;)))
                >
                > Eeee gdyby nie bylo gier komputerowych to pewnie bawiliby
                > sie kolejka. A ja dostalam trzeciego Warcrafta i mi nie
                > chodzi bo mam za slaby komputer i cierpie straszliwie.
                >
    • duch.lasu Re: Nagie Laski w Necie 30.07.03, 11:47
      Przedni pomysł z tymi zdjęciami:)) Mam nadzieję że mąż doceni twój dowcip... Bo
      jeśliby wyjął to zdjęcie z portfela na jakims business lunchu...:)))

      A skoro już wie że zawinił to nie przykręcaj mu dalej śruby... A może w trakcie
      kolejnej sesji przed komputerem przyłącz sie i przekonaj go że nie ma to jak
      żywa kobieta:)))
      Pzdr
      • lyche1 Re: Nagie Laski w Necie 30.07.03, 13:31
        duch.lasu napisał:

        > Przedni pomysł z tymi zdjęciami:))

        proponuję, byś dziś mu to pokazała :
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=7204177
        Pozdr
        • ja_nek Re: Nagie Laski w Necie 30.07.03, 14:32
          Myślałem, że chodzi o Colina McRae:)
    • Gość: naga maya Re: Nagie Laski w Necie IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 30.07.03, 17:11
      opowiem wam lepszy numer zrobilam sobie troche takich golych zdjec aparatem
      cyfrowym i wpakowalam to na komputerowa tapete ale byly jaja
    • romantycznyrosyjskiwentylator Zaglądanie na to forum to też pewnego rodzaju... 30.07.03, 22:46
      ...oglądanie nagich lasek w necie.Przecie Wy tu wszystkie się zdrowo zwierzacie
      ze wszystkiego.
      A to przyciągneło takich skrzywionych dzieciaków jak Piotruś albo RRW.
      Chyba wydrukuję sobie jakiś wątek i ponoszę w portfelu;)
    • Gość: Gal Re: Nagie Laski w Necie IP: polpak:* / 192.168.100.* 30.07.03, 23:41
    • koneserkameskichposladkow Re: Nagie Laski w Necie 31.07.03, 02:54
      > Tyle , te ostatnio mocno przesadzil.
      > Siedzial przed pojsciem spac przy kompie z 2 godziny!A potem wskoczyl do
      > lozka by przytulic sie do mnie w jedna minute bo zrobilo sie pozno a on musi
      > rano wstac!

      chyba zaczelas byc dla niego mamusia. trzeba go jakos podkrecic, cos zakrecic z
      jakims innym facetem.
      • Gość: Olga OD OLGI! IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 11:50
        wczoraj skonczylam ten watek z tymi fotkiami....
        reszte dnia spedzielam w pracy...po pracy wyskoczylam krotko do domu by
        zostaic"ukochanemu" wiadomosc, ze wychodze i zeby na mnie nie czekal bo wroce
        pozno i ze ma chate wolna dla siebie i jego dziewczyn"
        a wiec , przebralam sie, komore zostawilam w domu i wyruszylam w nocy z
        kolesiem z pracy(chetny do pomocy)pierwsza knajpe jako odwiedzilam byla ta w
        ktorej na 100% jest ktos z jego kumpli(taktyka:))gdy juz bylam pewna , ze
        wiadomosci poszly w swiat poszlam sie naprawde zabawic!!!wrocilm dzis o 5 do
        domu(troche przesadzilam, ale co tam)
        i kobitki, oplacalo sie! chalupa wysprzatana! Facet nie robli awantury , tylko
        powiedzial ze sie martwil i czy mi kawe zrobic...
        a caly jego tekst na to wszystko byl taki
        CZEMU MI NIE POWIEDZIALAS, ZE CI TE OGLADANIE PRZESZKADZA(mozna sobie kulke w
        glowe dac)nie mialam czasu mu tlumaczyc bo te pare godzin chialam tylko spac...
        i dzis po pracy wytlumacze mu znowu jak dziecku, ze niech sobie , oglada,
        tylko zeby tym wirtualnym kobitom poswiecal mniej czasu a zajol sie ta zywa
        laska co chetnie z nim porobi mile rzeczy -nie tylko w lozku
        aha...te fotke co mial w portfelu , zauwazyl jak dawal klientowi wizytowke(moj
        facet jest przedstawicelam handlowym:)hihihihi
        wiecie jestem pewna ze nadal bedzie tam sie slinil do ekranu, ale co chwila
        bedzie sie ogladal czy aby go nie przylapie;))
        Pozdrawiam was kobiety!
    • Gość: hania :o) Re: Nagie Laski w Necie IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 31.07.03, 14:00
      przeczytalam twoj watek na meskim - oni byli denni!
    • kropeska Re: Nagie Laski w Necie 31.07.03, 23:49
      ja i tak zazdroszcze autorce wyrozumialosci i humoru. Mnie by od razu szlak
      trail. Wlasnie za to nienawidze mezczyzn !!!!!!!!!!! Nie docenia tego co maja,
      zawsze musza siegac dalej, nudza sie, szukaja dalej, kobiece cialo traktuja jak
      kolejne zabawki z ich listy przedszkolnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka