femi26
06.12.07, 16:30
Dzisiaj umowilam sie ze starym znajomym którego nie widzialam pare
lat i poszlismy na kawe a potem pojechalismy za miasto sie przejsc i
pogadac troche i idziemy idziemy i on nagle !!!!! Puszcza bąka !! i
to nie jedengo! tylko kilka pod rząd! i wcale sie z tym nie krył
tylko zatrzymal sie uśmiechąl i powiedzial " O chyba grzmi"
Noooo ja myslalam ze tam padne !!! Oczywiscie zaczelam sie śmiac i
udałam ze nic sie nie stalo, ze nie zrobilo to na mnie wrazenia ale
wewnątrz mialam ochote sie porzygać i uciec stamtad bleee
Jak tak mozna ??? Masakra !