Dodaj do ulubionych

Sylwester - czy wypada taki strój?

25.12.07, 13:12
Moze zaczne od tego na jaka impreze Sylwestrowa sie wybieram.
Zostalam zaproszona na domowke, gdzie nie bede znala nikogo oprocz
dwoch kolegow z ktorymi ide (jeden z nich zaprosil mnie).
Wymyslilam sobie stroj, ktory jest chyba dosc ryzykowny, dlatego
jestem ciekawa opinii innych osob na ten temat.Otoz chcialabym
wlozyc bluzke (wiazana na szyi, w bialo-czarnej kolorystyce),
skorzane kozaki na wysokim obcasie, mini (baaardzo mini)spodniczke w
kolorze czarnym oraz ... ponczochy, ktore moga byc widoczne spod
spodniczki podczas tanca lub lekkiego nachylania sie. Czy uwazacie,
ze taki stroj (glownie mam na mysli te ponczochy), nie bedzie zbyt
odwazy ?
Dodam, ze mam 175 cm wzrostu, jestem zgrabna (bylam modelka).
Obserwuj wątek
    • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:33
      OO widze ze Ty tak jak ja..wybierasz sie na domowke gdzie bedziesz
      tez znac tylko 2 osoby;) Mam b.podobnie do Ciebie.A odnosnie tego
      stroju to wydaje mi sie ze trzeba byloby go troche zmodyfikowac.Nie
      znasz osob jakie tam beda.Ja proponowalabym cos mniej wulgarnego..ze
      tak sie wyraze.Nie wiem jak to zestawienie wyglada na Tobie bo moze
      jest super i wcale nie wulgarnie,ale z tego co tu opisalas to
      wystajace ponczochy to nie za elegancko.Moze lekka
      modyfikacja.Zakladam ze bedziesz miec krotka bluzke opinajaca Twoje
      ksztalty..nie wiem czy to beda gole plecy czy tez nie,ale na dol
      proponowalabym cos dluzszego niz ta Twoja mini.Ja tez uwielbiam
      chodzic w spodniczkach krotkich,ale moze Tobie zaproponowalabym
      jakies seksowne szorty.Np..takie przed kolano,obcisle.Od razu bedzie
      to troche inaczej wygladac;>
      • wbita_w_jego_cien Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:39
        Hm... śmieszny post, bylas modelka a nas pytasz czy dobry
        stroj ;/;/?? struj iscie ku..arski jak dla mnie no ale coz w koncu
        ty tak bedziesz wygladac a nie my milej zabawy ;]]]
        • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:45
          wbita_w_jego_cien napisała:

          > Hm... śmieszny post, bylas modelka a nas pytasz czy dobry
          > stroj ;/;/?? struj iscie ku..arski jak dla mnie no ale coz w koncu
          > ty tak bedziesz wygladac a nie my milej zabawy ;]]]

          Co ma z tym wspolnego praca modelki ?? W koncu na wybiegu nie
          dobieram ubran samodzielnie i tam prawie wszystko jest dozwolone.
          • menk.a Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:51
            Panna, ile Ty masz lat, ze pytasz czy spódniczka o długości szerokości paska jt
            odpowiednia?;)
            • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:52
              na moje oko, ma 20 :DDD
              • menk.a Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:54
                Czyli pstro w głowie, zatem pytanie uzasadnione;)
              • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:54
                konrad.80 napisał:

                > na moje oko, ma 20 :DDD

                Dokladnie.Jak sugeruje nick.
      • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:44
        Bluzka jest dluzsza i nie jest obcisla.
        No wlasnie, zdaje sobie sprawe, ze stroj jest troche wulgarny, tym
        bardziej jest to ryzykowne, ze nie znam ludzi, z ktorymi przyjdzie
        mi sie bawic. Najgorsze, ze propozycja ta padla niedawno i mam
        bardzo malo czasu, aby 'skonstruowac' jakis stroj ;)
    • frutinka Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:43
      Pierwsze wrazenie mozna wywrzeć tylko raz. Dlatego, jeśli chcesz, aby nowe osoby chciały poznac co masz w głowie, aby nie skupiły sie wyłącznie na tym, co wystaje spod spódniczki, ubierz się inaczej.
      Poza tym zbyt odkryte ciało jest mało intrygujace. Kojarzy sie jednoznacznie i juz nic do odkrycia nie ma. Moim zdaniem ten strój to niezbyt dobry pomysł. Chyba, ze lubisz być w centrum uwagi i nie koniecznie ze względu na to, co masz do powiedzenia.
      • menk.a Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:45
        frutinka napisała:

        > Chyba, ze lubisz być w centrum uwagi i nie koniecznie ze względu na to, co masz do
        > powiedzenia.

        Jak to leci: nieważne co mówią, byle nazwiska nie przekręcali;))
    • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:45
      To wszystko zależy od tego, w jakim charakterze Cię ten kolega zaprosił na
      imprezę. Jeżeli chciał się pochwalić przed kumplami łatwą, zgrabną dupą, to
      strój spod latarni, jaki nam tutaj opisałaś, będzie jak znalazł.
      • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:50
        xtrin napisała:

        > To wszystko zależy od tego, w jakim charakterze Cię ten kolega
        zaprosił na
        > imprezę. Jeżeli chciał się pochwalić przed kumplami łatwą, zgrabną
        dupą, to
        > strój spod latarni, jaki nam tutaj opisałaś, będzie jak znalazł.


        Nie przesadzajmy !!!! W koncu to Sylwester, nie sadze aby inne
        dziewczyny byly ubrane jak zakonnice.

        Z tego co pamietam na zeszlorocznej Sylwestrowej domowce wszystkie
        obecne dziewczyny mialy mini spodniczki lub krotkie spodenki :/
        • niebieskaa1 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:59
          o matko, nie sluchaj nina tych ludzi, bo wdziejesz na siebie worek
          pokutny.
          stroj jest odpowiedni i seksowny.
          radzilabym Ci tylko wziac ze soba rajstopy.
          na miejscu rozejrzysz sie i w razie czego zmienisz, chociaz szkoda,
          bo to clou calej kreacji imho.
          • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:02
            niebieskaa1 napisała:

            > o matko, nie sluchaj nina tych ludzi, bo wdziejesz na siebie worek
            > pokutny.
            > stroj jest odpowiedni i seksowny.
            > radzilabym Ci tylko wziac ze soba rajstopy.
            > na miejscu rozejrzysz sie i w razie czego zmienisz, chociaz
            szkoda,
            > bo to clou calej kreacji imho.

            No tak. Oto wlasnie wylania sie wizerunek polskiej mentalnosci z
            pozostalych postow. Im dziewczyna zgrabniejsza i wyzsza tym szersza
            kreacje powinna na siebie wlozyc, za to im nizsza i pulchniejsza tym
            krotsza mini (w koncu tacy jestesmy tolerancyjni i zachecamy do
            pozbycia sie kompleksow). Zascianek straszny nadal mamy w naszym
            kraju ...
            Dzieki za slowa otuchy. pozdrawiam.
            • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:07
              a kto powiedzial Tobie, ze masz zakladac jakies szerokie ubrania??
              zapytalas o rade, wiec ludzie odpowiedizeli
              wiec nie miej do nikogo pretensji, bo kazdy ma swoj styl i swoje
              zdanie na temat Twojej propozycji ubrania sie
            • niebieskaa1 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:29
              zgadzam sie z Toba calkowicie.
              ja lubie proste, jednokolorowe stroje, ale z jakims "pieprzykiem".
              mialak kiedys na sylwestra w knajpie kiecke, ktorej jedyna ozdoba
              byla gruba koronka na biuscie.
              nie mozna bylo zalozyc stanika, bo zle wygladalo i troszke
              przeswitywaly piersi.
              dziewczyny gremialnie sie na mnie obrazily:))))
              jest wielk roznica miedzy wygladem seksownym a wulgarnym,
              kiedy masz podkreslac swoja kobiecosc, jak Ci biust obwisnie..
            • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:40
              nina_nina87 napisała:
              > Im dziewczyna zgrabniejsza i wyzsza
              > tym szersza kreacje powinna na siebie wlozyc

              A ktokolwiek coś takiego Ci sugerował tutaj? Jeżeli nie widzisz żadnych stanów
              przejściowych pomiędzy tym co zaproponowałaś a habitem to z Twoją mentalnością
              jest chyba coś nie tak.

              Strój, jaki opisałaś, jest mocno przesadzony. Każdy z elementów tego stroju sam
              w sobie jest już wyzywający i połączony z bardziej stonowaną resztą byłby dobry,
              seksowny i elegancki. No, może poza kozakami na "domówkę", choć to pewnie norma
              w pewnych kręgach.
              Natomiast połączenie samych takich elementów tworzy przesyt, całość będzie
              nadmiernie wyzywająca i zwyczajnie wulgarna. Nie na darmo panie przy drogach w
              podobny sposób się ubierają.

              Jak pisałam wcześniej wszystko zależ od tego co chcesz swoim strojem przekazać.
              Jeżeli ten dziwkarski przekaz Ci pasuje to super, idź i baw się świetnie. Ale
              najwyraźniej sama masz wątpliwości. No chyba, że wątek założyłaś tylko w celu
              pochwalenia się i oczekiwałaś samych głosów zachwytu, podziwu i poparcia.
              Idziesz na imprezę, gdzie nie znasz większości ludzi. Żelazną zasadą jest, że w
              przypadku wątpliwości należy wybrać strój skromniejszy. Nikt o Tobie źle nie
              pomyśli, jeżeli ubierzesz się zbyt zachowawczo. Jeżeli natomiast ubierzesz się
              za bardzo wyzywająco to staniesz się obiektem kpin i żartów.
        • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:07
          nina_nina87 napisała:
          > Nie przesadzajmy !!!! W koncu to Sylwester, nie sadze
          > aby inne dziewczyny byly ubrane jak zakonnice.

          A Ty biedactwo nie znasz strojów innych jak tirówkowe i habit?
          Wszystko oczywiście zależy też od towarzystwa, w jakim człowiek się obraca.
          Wśród tipsiar Twój strój będzie uznany za elegancki i klasyczny :), w bardziej
          kulturalnym towarzystwie będzie zalatywał tandetą i wulgarnością.
    • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:49
      A tak swoją drogą, jakby mi ktoś na domową imprezę przyszedł w kozakach, to bym
      mu zaoferowała jakieś kapcie.
      • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:51
        xtrin napisała:

        > A tak swoją drogą, jakby mi ktoś na domową imprezę przyszedł w
        kozakach, to bym
        > mu zaoferowała jakieś kapcie.

        Buahahaha dziewczyno, gdzie ty sylwestra spedzasz ???? Moze wy
        imprezujecie w japonkach hehehe xD
        • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:53
          u mnie tez zdejmuje sie buty
          a ja jak ide do kogos, to tez zdejmuje buty
          • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 13:56
            konrad.80 napisał:

            > u mnie tez zdejmuje sie buty
            > a ja jak ide do kogos, to tez zdejmuje buty

            Sylwester chyba jednak jest jakims wyjatkiem od tej reguly,
            nieprawdaz ?? Mysle, ze nikt nie chcialby bawic sie w kapciach na
            imprezie Sylwestrowej.
            Na marginesie, u mnie w domu nie zdejmuje sie butow.
            • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:00
              no to u Ciebie, u mnie zdejmuje sie i zawsze jak ktos przychodzi, to
              sam zdejmuje, tak samo ja idac do kogos, zdejmuje
              na zewnatrz bywa mokro, bloto, wiec chyba nie chcialabys miec w domu
              chlew...
              • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:06
                konrad.80 napisał:

                > no to u Ciebie, u mnie zdejmuje sie i zawsze jak ktos przychodzi,
                to
                > sam zdejmuje, tak samo ja idac do kogos, zdejmuje
                > na zewnatrz bywa mokro, bloto, wiec chyba nie chcialabys miec w
                domu
                > chlew...

                W moim domu na pewno nie ma chlewu, bo co drugi dzien przychodzi
                pani ktora sprzata w calym domu.
                • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:09
                  hehe, a to dobre, Pani przyjdzie i posprzata :DDD
                  • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:10
                    konrad.80 napisał:

                    > hehe, a to dobre, Pani przyjdzie i posprzata :DDD

                    To cos zlego ? W koncu to jej praca.
                    • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:13
                      nie, nic zlego, po prostu u Ciebie w glowie ksztaltuje sie
                      powiedzenie, ktos przyjdzie i posprzata...
                      z takimi ludzmi ostatnio mieszkam i jak wrocimy po swietach, to
                      bedziemy musieli im pokazac jak sprzata sie po sobie balagan...
                      • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:19
                        konrad.80 napisał:

                        > nie, nic zlego, po prostu u Ciebie w glowie ksztaltuje sie
                        > powiedzenie, ktos przyjdzie i posprzata...
                        > z takimi ludzmi ostatnio mieszkam i jak wrocimy po swietach, to
                        > bedziemy musieli im pokazac jak sprzata sie po sobie balagan...

                        Zatem dziwi mnie tylko jedno - po co ci ludzie wymanmuja wspolnie z
                        kims mieszkanie ??? Stac ich na gosposie, a nie stac na samodzielne
                        wynajecie chociazby kawalerki :0 ?
                        • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:25
                          w tym problem ze ich nie stac na gosposie, tylko uwazaja ze ktos za
                          nich posprzata, czyli my
                          to cos jak Ty, ktos za Ciebie posprzata, wiec bede sobie chodzila w
                          butach po domu...
                • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:10
                  nina_nina87 napisała:
                  > W moim domu na pewno nie ma chlewu, bo co drugi
                  > dzien przychodzi pani ktora sprzata w calym domu.

                  Czyli co drugi dzień masz czysto, a co drugi chlewik po gościach :).
              • marudaf Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:13
                tak bo zyjemy na bagnach i nie istnieje cos takiego jak wycieraczka.phi
            • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:00
              nina_nina87 napisała:
              > Sylwester chyba jednak jest jakims wyjatkiem od tej
              > reguly, nieprawdaz ?? Mysle, ze nikt nie chcialby
              > bawic sie w kapciach na imprezie Sylwestrowej.

              A ja myślę, że zabawa nie zależy od obuwia :).
              Jasne, że jak się urządza imprezę, szczególnie taneczną, to gości się wpuszcza w
              butach, choć elegancki gość na taką imprezę przyniesie sobie odpowiednie buty do
              przebrania, a nie będzie właził w tych w których przylazł.
              Co do kozaków natomiast to po prostu bałabym się, że biedactwo w nich się
              zgrzeje :).
              • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:04
                xtrin napisała:

                > A ja myślę, że zabawa nie zależy od obuwia :).
                > Jasne, że jak się urządza imprezę, szczególnie taneczną, to gości
                się wpuszcza
                > w
                > butach, choć elegancki gość na taką imprezę przyniesie sobie
                odpowiednie buty d
                > o
                > przebrania, a nie będzie właził w tych w których przylazł.
                > Co do kozaków natomiast to po prostu bałabym się, że biedactwo w
                nich się
                > zgrzeje :).

                Spokojnie, buty sa skorzane, bez zadnego ocieplacza w srodku :>
                W Anglii dziewczyny ubieraja takie do krotkich spodenek w srodku
                lata.
                • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:11
                  i za glowe sie lapie, jak takie widuje
                  wiekszosc to bezguscia, ale widac Ty tez do takich sie zaliczasz,
                  jezeli podobaja sie Tobie
                  • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:17
                    konrad.80 napisał:

                    > i za glowe sie lapie, jak takie widuje
                    > wiekszosc to bezguscia, ale widac Ty tez do takich sie zaliczasz,
                    > jezeli podobaja sie Tobie

                    Hehehe no tak, w Polsce niezmiennie kroluje prowincjonalnosc, a
                    wiekszosc Polakow pojecia najmniejszego nie ma o tym, jaka dowolnosc
                    w ubiorze panuje (i jest przy tym mile widziana) na ulicach Londynu,
                    Paryza czy Tokio.
                    Nie wiadomo juz czy sie smiac czy plakac, nic dziwnego ze Polki
                    zajely ostatnio pierwsze miejsce w rankingu najgorzej ubranych
                    kobiet Europy, jak patrze na powiekszajaca sie grupe panienek
                    ubranych w tipsy, biale bazarkowe kozaczki i popalone od
                    rozjasniania wlosy to sie nie dziwie. Natomiast skorzane buty w
                    grudniu i mini to szczyt ekstrwagancji :/
                    • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:21
                      zyje w Londynie i kozaki w lacie, czy biale adidasy do spodnicy czy
                      spodni w kant (czyli do ubioru biurowego, eleganckiego) to dla mnie
                      codziennosc
                      jest to totalne bezguscie i teraz widac dlaczego pytasz sie w czy
                      Twoj stroj bedzie dobry, zalosc...
                      • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:25
                        konrad.80 napisał:

                        > zyje w Londynie i kozaki w lacie, czy biale adidasy do spodnicy
                        czy
                        > spodni w kant (czyli do ubioru biurowego, eleganckiego) to dla
                        mnie
                        > codziennosc
                        > jest to totalne bezguscie

                        Tak ... bezguscie, ale wedlug twojego prowincjonalnego,
                        zasciankowego rozumku hehhe xD
                        Opowiedzialabym ci pare rzeczy, ale pewnie wyskoczylbys z tekstem,
                        ze na bankiecie po pokazie mody w Tokio tez kroluje bezguscie, takze
                        sugeruje zakonczenie tej jalowej dyskusji miedzy nami.
                        • konrad.80 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:27
                          dziecko, nie rozsmieszaj mnie i nie mow jaki mam rozum
                          bo nie znasz mnie i nie wiesz jaki mam gust, jesli chodzi o
                          ubieranie sie
                        • raohszana Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 16:27
                          Zwłaszcza jak się nie ma bladego pojecia czym rózni się wybieg dla
                          modelek oraz after pokazów od zycia codziennego... Ale, jak ktoś był
                          modelką, to już wszystko wie i jak sie odziac, zeby szczyty
                          elegancji zdobyc jednym skokiem. Ino zapomniało sie dziewczynie, ze
                          sama napisała - na wybiegu wszystko dozwolone - i tu wracamy do
                          poczatku mojego postu :)
                    • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:50
                      nina_nina87 napisała:
                      > Hehehe no tak, w Polsce niezmiennie kroluje prowincjonalnosc

                      Ależ ja w tej prowincjonalnej Polsce co i rusz widzę panienki w kozaczkach :). W
                      zimie to w zasadzie fenomenem staje się taka, co nie ma na sobie kozaczków, a i
                      w lecie często takie biegają, ku uciesze przechodniów.

                      > a wiekszosc Polakow pojecia najmniejszego nie ma o tym,
                      > jaka dowolnosc w ubiorze panuje (i jest przy tym mile
                      > widziana) na ulicach Londynu, Paryza czy Tokio.

                      Dowolność staje się cnotą dopiero w połączeniu z dobrym gustem.

                      > jak patrze na powiekszajaca sie grupe panienek ubranych
                      > w tipsy, biale bazarkowe kozaczki i popalone od
                      > rozjasniania wlosy to sie nie dziwie.

                      Ale to przecież ten sam styl! :)
                      I jak się taką tipsiarę skrytykuje to też będzie bełkotać o zaścianku bez gustu :).
                    • raohszana Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 16:24
                      Taaak, zwłaszcza popatrz na ludzi w Tokio, sama ekstrawagancja... Po
                      pracy i na dwie godziny, a potem stroj do walizki i ubranko
                      stonowane.
                      A mini do kozakow w lecie to nie jest szczyt elegancji i
                      wyrafinowania.
                • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:12
                  nina_nina87 napisała:
                  > Spokojnie, buty sa skorzane, bez zadnego ocieplacza w srodku :>

                  Po pierwsze braku ocieplacza nie widać i takie buty po prostu wyglądają nie na
                  miejscu.
                  Po drugie nawet cieniutka skórka (plus podszewka, bo chyba takową mają) jest o
                  wiele cieplejsza niż rajstopy, więc siłą rzeczy w takich butach jest cieplej niż
                  w innych.

                  > W Anglii dziewczyny ubieraja takie
                  > do krotkich spodenek w srodku lata.

                  I wyglądają idiotycznie.
                  • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:19
                    nina_nina87 ja tam proponowalabym jednak nie mini, tylko szorty
                    przed kolanka, albo nawet krotsze, obcisle, seksowne.W takich
                    szortach bedziesz sie czula swobodnie, nie skrepowana i nie bedziesz
                    sie zastanawiac czy bedzie Ci widac majtki czy nie podczas
                    tanczenia.A co do butow-kozakow to nie zakladaj ich..bo to glupio
                    troche bedzie wygladac na domowce.Kozaki to kozaki mozesz w nich
                    przyjsc ,ale w domu u znajomego jak juz KONIECZNIE chcesz byc w
                    jakis butach to wez sobie jakies fajne sandalki.
                    • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:22
                      julcia_bleble napisała:

                      > nina_nina87 ja tam proponowalabym jednak nie mini, tylko szorty
                      > przed kolanka, albo nawet krotsze, obcisle, seksowne.W takich
                      > szortach bedziesz sie czula swobodnie, nie skrepowana i nie
                      bedziesz
                      > sie zastanawiac czy bedzie Ci widac majtki czy nie podczas
                      > tanczenia.A co do butow-kozakow to nie zakladaj ich..bo to glupio
                      > troche bedzie wygladac na domowce.Kozaki to kozaki mozesz w nich
                      > przyjsc ,ale w domu u znajomego jak juz KONIECZNIE chcesz byc w
                      > jakis butach to wez sobie jakies fajne sandalki.

                      Szorty to rzeczywiscie dobry pomysl, sama o tym myslalam, tylko mam
                      niewiele czasu aby takowe kupic :p
                      Jezeli chodzi o buty to generalnie uwazam, ze dlugie, zgrabne nogi
                      najladniej prezentuja sie w kozakach na wysokim obcasie.
                      • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:26
                        Zgadzam sie z Toba ze sie prezentują ładnie,ale mówię Ci ze dla
                        Twojej samej wygody,lepiej bedzie w przewiewnych sandałkach.Przeciez
                        one tez moga być seksowne, na fajnym wysokim obcasie.Ja nawet jak
                        kozaki ubiore i ide do pubu na impreze i zaczne tanczyc to jest mi
                        tak goraco w nogi ze jest to cos okropnego. A szorty to dla mnie
                        super rozwiazanie! ładnie eksponuja nogi, fajnie wygladaja i do
                        kozaczkow i do sandałek, no a jak polaczysz je z jakas seksowna
                        bluzka i z rajstopami to bedzie wogole super! jak nie masz szortow
                        to moze pozycz od siosty albo od kolezanki ktora ma a akurat nie
                        potrzebuje..
                        • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:29
                          julcia_bleble napisała:

                          > Zgadzam sie z Toba ze sie prezentują ładnie,ale mówię Ci ze dla
                          > Twojej samej wygody,lepiej bedzie w przewiewnych
                          sandałkach.Przeciez
                          > one tez moga być seksowne, na fajnym wysokim obcasie.Ja nawet jak
                          > kozaki ubiore i ide do pubu na impreze i zaczne tanczyc to jest mi
                          > tak goraco w nogi ze jest to cos okropnego. A szorty to dla mnie
                          > super rozwiazanie! ładnie eksponuja nogi, fajnie wygladaja i do
                          > kozaczkow i do sandałek, no a jak polaczysz je z jakas seksowna
                          > bluzka i z rajstopami to bedzie wogole super! jak nie masz szortow
                          > to moze pozycz od siosty albo od kolezanki ktora ma a akurat nie
                          > potrzebuje..

                          Dzieki za rady i po swietach koniecznie wyskocze na sylwestrowe
                          zakupy, moze nawet kupie cos zupelnie innego - jakas sukienke do
                          kolan albo czarne satynowe spodnie, o ktorych mysle juz o dawna :))
                          Temat utworzylam troche prowokacyjnie, aby sprawdzic jaki bedzie
                          odzew i pobudzic co niektorych do dyskucji ;)
                          • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:31
                            haha no to chyba to Ci sie udalo;) osobiscie nie lubie dlugich
                            satynowych spodni;P ale ostatnio kupilam satynowe szorty ;)
                            hm...taki ciemny polyskujacy fiolet i nawet sa fajne;) tylko nie
                            polecam bo jak je ubierzesz na rajstopy to porazka..spadaja,slizgaja
                            sie;/
                            • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:35
                              julcia_bleble napisała:

                              > haha no to chyba to Ci sie udalo;) osobiscie nie lubie dlugich
                              > satynowych spodni;P ale ostatnio kupilam satynowe szorty ;)
                              > hm...taki ciemny polyskujacy fiolet i nawet sa fajne;) tylko nie
                              > polecam bo jak je ubierzesz na rajstopy to
                              porazka..spadaja,slizgaja
                              > sie;/

                              Taaaak, fiolet to podobno kolor nr 1 nadchodzacej wiosny.
                              Fakt roznie jest ze tymi polaczeniami materialow, podobnie jak grube
                              czarne rajstopy/leginsy + jakas poszerzana bawelniana tunika =
                              ciagle przyklejanie do rajstop i dyskomfort przy poruszaniu sie.
                              Taki sylwestrowy zestaw najlepiej wyprobowac 'na sucho' zanim sie to
                              wzlozy na calonocna impreze.
                              • thank_you Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 19:40
                                HAhaha, byla modelka, wie wszystko jak sie ubierac w tzw. "wielkim swiecie" itp. a nie wie, ze fiolet to kolor zeszlej jesieni i aktualnej zimy? Zadna "fashionistka" nie zalozy juz fioletu wiosna... a ty za taka chcesz uchodzic... Zenada kobieto, zenada.
                • oxy_gen_86 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:16
                  Wiesz co zakladaja dziewczyny w Anglii w srodku lata a nie wiesz
                  jaki stroj na impreze sylwestrowa bedzie odpowiedni?:D

                  zaparszam na "mode". Tam na pewno otrzymasz (nie)oczekiwana
                  odpowiedz:)
                  • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:20
                    oxy_gen_86 napisała:

                    > Wiesz co zakladaja dziewczyny w Anglii w srodku lata a nie wiesz
                    > jaki stroj na impreze sylwestrowa bedzie odpowiedni?:D

                    Ja nie traktuje tutejszych postow, jako wyznacznik co jest
                    odpowiednie a co nie, po prostu bylam ciekawa opinii innych osob.
                    • oxy_gen_86 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:23
                      ale skoro w takim a nie innym zestawieniu czujesz sie dobrze, masz
                      taki styl to co Ci obchodzi opinia innych osob? najwazniejsze zeby
                      Tobie sie podobalo i zebys czula sie swobodnie! a Ty widocznie
                      musisz sie czuc bardzo niepewnie:)
                      • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:26
                        oxy_gen_86 napisała:

                        > ale skoro w takim a nie innym zestawieniu czujesz sie dobrze, masz
                        > taki styl to co Ci obchodzi opinia innych osob? najwazniejsze zeby
                        > Tobie sie podobalo i zebys czula sie swobodnie! a Ty widocznie
                        > musisz sie czuc bardzo niepewnie:)

                        Nie lubie byc szara myszka.Po prostu.

                        A opinie ludzi uwielbiam poznawac na wiele tematow, lubie takze
                        dyskutowac, to daje mi do myslenia, ale niekoniecznie wplywa na moje
                        decyzje.
                        • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:28
                          ee tam..szara myszka czy nie szara.Ja tez nie lubie taka byc i tez
                          nie lubie ubiorow jak zakonnica.Szorty, fajnie pomalowane pazurki,
                          jakies dodatki blyszczace, byle nie zrobic z siebie choinki, fajny
                          pasek,albo hmm..postawisz na wyrazista bizuterie i bedziesz sie
                          wyróżniała ale subtelnie.
                          • niebieskaa1 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:45
                            no nie wytrzymam, cala jestem wzburzona.
                            to juz nawet kozaki wedlug niektorych sa be.
                            ja sobie nosze kozaki na 10 cm obcasie i wyobrazcie sobie nie
                            wygladam w nich jak tirowka, tylko szykownie.
                            mam tez czerwone dlugie pazury.
                            inna sprawa, ze watro miec wygodniejsze obuwie na podoredziu.
                            moim zdaniem noc sylwestrowa to czas na szalenstwo i mozna sobie
                            pozwolic na wiele.
                            inaczej sie ubiore na przyjecie dyplomatyczne, wszystko zalezy od
                            sytuacji.
                            • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:52
                              niebieskaa1 napisała:

                              > no nie wytrzymam, cala jestem wzburzona.
                              > to juz nawet kozaki wedlug niektorych sa be.
                              > ja sobie nosze kozaki na 10 cm obcasie i wyobrazcie sobie nie
                              > wygladam w nich jak tirowka, tylko szykownie.
                              > mam tez czerwone dlugie pazury.
                              > inna sprawa, ze watro miec wygodniejsze obuwie na podoredziu.
                              > moim zdaniem noc sylwestrowa to czas na szalenstwo i mozna sobie
                              > pozwolic na wiele.
                              > inaczej sie ubiore na przyjecie dyplomatyczne, wszystko zalezy od
                              > sytuacji.
                            • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:55
                              niebieskaa1 napisała:

                              > no nie wytrzymam, cala jestem wzburzona.
                              > to juz nawet kozaki wedlug niektorych sa be.
                              > ja sobie nosze kozaki na 10 cm obcasie i wyobrazcie sobie nie
                              > wygladam w nich jak tirowka, tylko szykownie.
                              > mam tez czerwone dlugie pazury.
                              > inna sprawa, ze watro miec wygodniejsze obuwie na podoredziu.
                              > moim zdaniem noc sylwestrowa to czas na szalenstwo i mozna sobie
                              > pozwolic na wiele.
                              > inaczej sie ubiore na przyjecie dyplomatyczne, wszystko zalezy od
                              > sytuacji.

                              Ja wlasnie chcialabym ubrac te kozaki ze wzgledu na wygode. Jest to
                              najwygodniejsze obuwie jakie posiadam, oczywiscie oprocz trampek i
                              adidasow, ale ich przeciez nie wloze na sylwestrowa impreze.
                              Mam tez kilka par sandal na obcasie, ale niestey zadne z nich nie sa
                              zbyt wqygodne, bo sa bardzo niestabilne :/
                          • crazysexicool Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:50
                            jak sie bedziesz w tym swobodnie czula to tak sie ubierz. najwazniejsze zebys
                            miala fajna zabawe
                            • niunka24 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:52
                              a mnie tylko zastanawia
                              że skoro Polki ubierają się tak zaściankowo, taka tu prowincja i
                              tandeta, to czemu nie spytasz o to,jak się ubrać na jakimś
                              angielskim forum? przecież tam wielki świat, to wiedzą,co jest OK a
                              co jest passe...:)))

                              swoją drogą, modelki, które znam,a znam sporo, takich problemów nie
                              mają:)
          • marudaf Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:11
            i bład.co wy wszyscy z tym zdejmowaniem butow.jak sie tak boicie o swoje poadzki
            podlogi i domowe nawierzcchnie to gosci nie zapaszac!!!
            • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:13
              marudaf napisała:

              > i bład.co wy wszyscy z tym zdejmowaniem butow.jak sie tak boicie o
              swoje poadzk
              > i
              > podlogi i domowe nawierzcchnie to gosci nie zapaszac!!!
    • diabel-tasmasnki Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:52
      > Dodam, ze mam 175 cm wzrostu, jestem zgrabna (bylam modelka).

      nie możesz napisać wprost że jesteś sucha i i nie masz cycków.
      • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:58
        diabel-tasmasnki napisał:

        > > Dodam, ze mam 175 cm wzrostu, jestem zgrabna (bylam modelka).
        >
        > nie możesz napisać wprost że jesteś sucha i i nie masz cycków.

        Napisalam, ze BYLAM modelka.
        Jezeli 75C to dla ciebie brak cyckow to spoko :]
        • klymenystra Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 26.12.07, 10:47
          az sie wtrace- serio masz 75c?? to ile Ty masz pod biustem-82, 83? to nie jestes
          taka szczuplutka moja droga.a i biust tez nieduzy, jakies 13 cm roznicy z
          obwodem. czym tu sie chwalic?
    • napoleo Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 14:54
      jak chcesz zaszpanować włoż kozaki, a do tego listek figowy w
      miejscu wiadomym (ewentualnie spodniczkę z trzciny) ;-)
      • niebieskaa1 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:14
        chcialabym jeszcze zapytac szanownych panstwa, czy znaja takie slowo
        jak "moda"?
        to jest cos co sie zmienia i cala sztuka polega na wybraniu
        odpowiadajacych nam elementow, bron boze pakowaniu na siebie
        wszystkiego naraz.
        mozna zalozyc klasyczne sandalki na szpilce, a mozna kozaki na
        platformie i obie wersje beda stosowne i eleganckie- co kto lubi.
        moze dyskusja zrobila sie goraca, bo polska jest opozniona w
        stosunku do innych krajow europejskich o jakies poltora roku, modowe
        nowinki dlugo do nas ida i widze to szczegolnie w knajpkach i
        restauracjach europy.
        • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:19
          a kto mowi o pakowaniu na siebie wszytskiego naraz>?? cala "jazda"
          jest o kozaki!!:) ja sama chodze w kozakach na codzien,ale na
          impreze w domu czy w lokalu nie ubralabym ich,tylko eleganckie
          szpilki gdyz wygladaja efektowniej i sa dobrane do okazji a kozaki
          to nieco inna bajka
          • niebieskaa1 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:36
            oczywiscie, ze mozesz wybrac klasyke- zawsze na miejscu.
            ale nie zgadzam sie z opinia, ze wygladaja efektowniej.
            bo nie wygladaja i nie sa modne.
            oczywiscie nie ma obowiazku noszenia modnego obuwia i cale
            szczescie, bo wszyscy wygladalibysmy tak samo:))
            grunt, zeby buty pasowaly do reszty stroju.
            moze ja sie pochwale, co mam zamiar zalozyc:
            krotkie satynowe czarne spodenki, czarna bluzke, jeszcze jej nie mam-
            ale raczej skromna i do tego kozaki- bardzo proste, ale bardzo
            wysokie- 15 cm.:)
            • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:48
              niebieskaa1 napisała:

              > oczywiscie, ze mozesz wybrac klasyke- zawsze na miejscu.
              > ale nie zgadzam sie z opinia, ze wygladaja efektowniej.
              > bo nie wygladaja i nie sa modne.
              > oczywiscie nie ma obowiazku noszenia modnego obuwia i cale
              > szczescie, bo wszyscy wygladalibysmy tak samo:))
              > grunt, zeby buty pasowaly do reszty stroju.
              > moze ja sie pochwale, co mam zamiar zalozyc:
              > krotkie satynowe czarne spodenki, czarna bluzke, jeszcze jej nie
              mam-
              > ale raczej skromna i do tego kozaki- bardzo proste, ale bardzo
              > wysokie- 15 cm.:)

              Mi sie bardzo podoba. Moim zdaniem krotkie spodnie + wysokie kozaki
              to uniwersalny i sexowny zestaw!
        • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:19
          niebieskaa1 napisała:

          > chcialabym jeszcze zapytac szanownych panstwa, czy znaja takie
          slowo
          > jak "moda"?
          > to jest cos co sie zmienia i cala sztuka polega na wybraniu
          > odpowiadajacych nam elementow, bron boze pakowaniu na siebie
          > wszystkiego naraz.
          > mozna zalozyc klasyczne sandalki na szpilce, a mozna kozaki na
          > platformie i obie wersje beda stosowne i eleganckie- co kto lubi.
          > moze dyskusja zrobila sie goraca, bo polska jest opozniona w
          > stosunku do innych krajow europejskich o jakies poltora roku,
          modowe
          > nowinki dlugo do nas ida i widze to szczegolnie w knajpkach i
          > restauracjach europy.
        • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:22
          niebieskaa1 napisała:

          > chcialabym jeszcze zapytac szanownych panstwa, czy znaja takie
          slowo
          > jak "moda"?
          > to jest cos co sie zmienia i cala sztuka polega na wybraniu
          > odpowiadajacych nam elementow, bron boze pakowaniu na siebie
          > wszystkiego naraz.
          > mozna zalozyc klasyczne sandalki na szpilce, a mozna kozaki na
          > platformie i obie wersje beda stosowne i eleganckie- co kto lubi.
          > moze dyskusja zrobila sie goraca, bo polska jest opozniona w
          > stosunku do innych krajow europejskich o jakies poltora roku,
          modowe
          > nowinki dlugo do nas ida i widze to szczegolnie w knajpkach i
          > restauracjach europy.

          Zgadzam sie w 100%

          Gdy mieszkalam w Londynie i wrocilam do Polski po 1, 5 roku
          spostrzeglam zaskoczona, ze polskie kobiety dopiero zaczynaja nosic
          duzo ostrozniejsze wersje tego co Angielki nosily 3 sezony wstecz :p
          Echhh kiedy to sie wreszcie zmieni ? Kiedy ludzie w Polsce widzac w
          sirpniu osobe np. w welnianej czapce albo mezczyzne w rozowej
          koszuli pomysla z zyczliwoscia, ze widocznie dana osoba miala ochote
          tak sie ubrac i przejda dalej darujac sobie zlosliwe komentarze,
          ktore sa specjalnoscia Polakow!!!
          • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:26
            Dziewczyny ale z czym do ludzi?? u nas takiego czegos nie bedzie bo
            POlacy nie maja w sobie takiego luzu jak Angole czy Amerykance.A
            pozatym zauwazcie ze u nas nie ma mieszkanki kulturowej tak jak u
            nich i to tez laczy sie znaczaco z tym ze u nich wszystko sie
            przyjmuje sie na "lajcie" i nic nikogo nie jest w stanie ruszyc.Tak
            juz jest i to sie raczej nie zmieni.
            • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:29
              julcia_bleble napisała:

              > Dziewczyny ale z czym do ludzi?? u nas takiego czegos nie bedzie
              bo
              > POlacy nie maja w sobie takiego luzu jak Angole czy Amerykance.A
              > pozatym zauwazcie ze u nas nie ma mieszkanki kulturowej tak jak u
              > nich i to tez laczy sie znaczaco z tym ze u nich wszystko sie
              > przyjmuje sie na "lajcie" i nic nikogo nie jest w stanie
              ruszyc.Tak
              > juz jest i to sie raczej nie zmieni.

              W kazdym razie, jest to ogromna wada naszego kraju.
            • julcia_bleble Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:31
              ot co..poprostu zupelnie inna mentalnosc.My religijni
              • niebieskaa1 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:52
                tu wkraczamy na zupelnie inny grunt.
                niezbyt sie zgadzam z nasza religijnoscia- jest tylko na pokaz.
                tolerancja, dobroc dla drugiego czlowieka, chec pomocy, cieszenie
                sie z sukcesow innych ludzi to nie sa nasze narodowe zalety, a
                powinny one cechowac kazdego wierzacego czlowieka.
                oczywiscie uogolniam.
                moje motto zyciowe to zyj i daj zyc innym.
                prawda jest taka, ze niemcy i ruscy wybili nam inteligencje i mamy
                to co zostalo...
          • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:36
            nina_nina87 napisała:
            > Kiedy ludzie w Polsce widzac w sirpniu osobe np. w welnianej czapce

            Ja sobie pomyślę, że chyba jest mu w tym za gorąco, a może biedak chory albo coś?
            Strój przede wszystkim powinien być dostosowany do warunków pogodowych. Darzę
            moje glany uczuciem głębokim, namiętnym i wiernym, ale z bólem serca się z nimi
            w czerwcu rozstaję, bo na upały się po prostu nie nadają.
            • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:52
              xtrin napisała:

              > nina_nina87 napisała:
              > > Kiedy ludzie w Polsce widzac w sirpniu osobe np. w welnianej
              czapce
              >
              > Ja sobie pomyślę, że chyba jest mu w tym za gorąco, a może biedak
              chory albo co
              > ś?
              > Strój przede wszystkim powinien być dostosowany do warunków
              pogodowych.

              No wlasnie - typowe polskie myslenie. Ja uwazam wrecz przeciwnie -
              wspolczesna moda niewiele ma wspolnego z praktycznoscia. Pewnie, ze
              gdy ide do pracy gdzie spedzam 8 godzin przy biurku nie zaloze
              ultraobcislych spodni, ale w czasie wolnym lub na imprezie, dlaczego
              nie ?? To jest wlasnie pora aby zaszalec, pobawic sie moda,
              traktujac ja z przymruzeniem oka!!!!
              • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 16:03
                nina_nina87 napisała:
                > No wlasnie - typowe polskie myslenie.

                Przestań proszę z tym "polskim myśleniem", bo płaczę ze śmiechu przed monitorem.

                > Ja uwazam wrecz przeciwnie - wspolczesna
                > moda niewiele ma wspolnego z praktycznoscia.

                Może dlatego jest taka głupia :).

                > ale w czasie wolnym lub na imprezie, dlaczego nie ??

                Mowa była o facecie w wełnianej czapce na ulicy w środku lata. Dlaczego nie? Bo
                jest gorąco w łeb! :)
                • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 16:12

                  >
                  > > ale w czasie wolnym lub na imprezie, dlaczego nie ??
                  >
                  > Mowa była o facecie w wełnianej czapce na ulicy w środku lata.
                  Dlaczego nie? Bo
                  > jest gorąco w łeb! :)

                  Ale wyobraz sobie, ze ten wlasnie facet wyzej ceni sobie styl
                  (zalozmy, ze czapka jest w jego przypadku swietnym dopelnieniem
                  calego stroju) niz wygode !!!!
                  • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 16:26
                    nina_nina87 napisała:
                    > Ale wyobraz sobie, ze ten wlasnie facet wyzej ceni sobie
                    > styl (zalozmy, ze czapka jest w jego przypadku swietnym
                    > dopelnieniem calego stroju) niz wygode !!!!

                    Nie za bardzo wyobrażam sobie jak wełniana czapka może świetnie pasować do
                    letniego stroju, ale niech będzie :). Co więcej tutaj nie chodzi tylko o samą
                    wygodę - takie przegrzewanie łba nie służy mu specjalnie. Ale nawet i do samej
                    wygody się ograniczając - tam, gdzie jest ona bardzo mocno ograniczana taka
                    "elegancja" zakrawa po prostu o śmieszność.
        • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:33
          niebieskaa1 napisała:
          > chcialabym jeszcze zapytac szanownych panstwa,
          > czy znaja takie slowo jak "moda"?

          Obiło mi się o uszy, ale - przyznaję otwarcie - nijak nie mogę pojąć jego
          znaczenia. :)
          • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:35
            xtrin napisała:

            > niebieskaa1 napisała:
            > > chcialabym jeszcze zapytac szanownych panstwa,
            > > czy znaja takie slowo jak "moda"?
            >
            > Obiło mi się o uszy, ale - przyznaję otwarcie - nijak nie mogę
            pojąć jego
            > znaczenia. :)
            A to widac po twoich wypowiedziach akurat. Nie chcialabym miec
            watpliwej przyjemnosci ujrzenia cie na zywo :>
            • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:39
              nina_nina87 napisała:
              > A to widac po twoich wypowiedziach akurat. Nie chcialabym
              > miec watpliwej przyjemnosci ujrzenia cie na zywo :>

              Zamiast się wyśmiewać mogłabyś mi pomóc wreszcie zrozumieć ten fenomen, bo
              dręczy mnie to od dawna dlaczego dla kogokolwiek "modny" to pozytyw... :(
              • nina_nina87 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:46
                xtrin napisała:

                > nina_nina87 napisała:
                > > A to widac po twoich wypowiedziach akurat. Nie chcialabym
                > > miec watpliwej przyjemnosci ujrzenia cie na zywo :>
                >
                > Zamiast się wyśmiewać mogłabyś mi pomóc wreszcie zrozumieć ten
                fenomen, bo
                > dręczy mnie to od dawna dlaczego dla kogokolwiek "modny" to
                pozytyw... :(

                Kazdy ma zapewne swoje powody, ale przedstawiajac pokrotce swoje
                napisze tylko ze bycie ubranym modnie/stylowo (oczywiscie stroj
                opisany w mooim poscie wejsciowym byl pewnego rodzaju
                prowokacja,ktora sadzac po ilosci postow powiodla sie) jest przede
                wszystkim atrakcyjne w moim mniemaniu, a po drugie swiadczy o twojej
                zamoznosci a co za tym idzie o zaradnosci zyciowej, umiejetnosci
                poradzenia sobie. Sprowadzajac do jeszcze wiekszego skrotu, czlowiek
                dobrze ubrany, ze smakiem oraz w markowych ubraniach budzi respekt,
                jest kims, jezeli stac go na to, oznacza to ze zajmuje wysoka
                pozycje spoleczna, a jesli dodatkowo potrafi ubrac sie elegancko,
                gustownie swiadczy to o jego inteligencji oraz umiejetnosci
                wybierania najciekawszych propozycji sposrod obowiazujacych trendow.
                Moda to sztuka moim zdaniem.
                • xtrin Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:59
                  nina_nina87 napisała:
                  > jest przede wszystkim atrakcyjne

                  Gust - to rozumiem. Każdy ma swój.

                  > po drugie swiadczy o twojej zamoznosci

                  Szpan - też rozumiem, jakkolwiek totalnie nie podzielam.

                  > jesli dodatkowo potrafi ubrac sie elegancko,
                  > gustownie swiadczy to o jego inteligencji

                  Elegancję też rozumiem, jakkolwiek z inteligencją wiele wspólnego to nie ma :).

                  > umiejetnosci wybierania najciekawszych propozycji
                  > sposrod obowiazujacych trendow.

                  No i TEGO nie rozumiem... Czemu z "obowiązujących trendów"? :(
          • niebieskaa1 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:42
            xtrin napisała:

            > niebieskaa1 napisała:
            > > chcialabym jeszcze zapytac szanownych panstwa,
            > > czy znaja takie slowo jak "moda"?
            >
            > Obiło mi się o uszy, ale - przyznaję otwarcie - nijak nie mogę
            pojąć jego
            > znaczenia. :)

            hahahahaha:))))
    • trusia29 albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:00
      Ja lubię dekolty i mam co pokozać, kiedyś z upodobaniem nosilam mini
      Ale mam jedną zasadę - albi pokazujemy dekolt albo nogi. Wszystko na
      raz jest zbyt wyzywajace, żeby nie powiedzieć wulgarne. Ponczochy
      uwielbiam, ale wyłażące spod spódniczki nie mają nic wspólnego z
      dobrym smakiem.
      • nina_nina87 Re: albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:04
        trusia29 napisała:

        > Ja lubię dekolty i mam co pokozać, kiedyś z upodobaniem nosilam
        mini
        > Ale mam jedną zasadę - albi pokazujemy dekolt albo nogi. Wszystko
        na
        > raz jest zbyt wyzywajace, żeby nie powiedzieć wulgarne. Ponczochy
        > uwielbiam, ale wyłażące spod spódniczki nie mają nic wspólnego z
        > dobrym smakiem.

        Chyba jednak postawie na ta bluzeczke z golymi plecami, ktora co
        prawda dekolt ma tylko z tylu :) Do tego moze satynowe
        spodnie+szpilki.
        • julcia_bleble Re: albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:14
          ja tam od razu postawilabym albo na szpilki albo na sandalki;)
        • trusia29 Re: albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:14
          I to moim zdaniem zdecydowanie lepszy wybór:)
          • julcia_bleble Re: albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:16
            szykownie a zarazem seksownie! tylko nie zapomnij o fajnie dobranej
            bizuterii,albo delikatnie a wiecej,albo wyrazne,duze akcenty ale to
            juz zdecydowanie mniej.Ja chyba stawiam w tym roku na cos duzego
            • nina_nina87 Re: albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:18
              julcia_bleble napisała:

              > szykownie a zarazem seksownie! tylko nie zapomnij o fajnie
              dobranej
              > bizuterii,albo delikatnie a wiecej,albo wyrazne,duze akcenty ale
              to
              > juz zdecydowanie mniej.Ja chyba stawiam w tym roku na cos duzego

              Nie lubie nadmiaru bizuterii, raczej minimalizm w tym wzgledzie.
              niedawno kupilam piekna tytanowa obraczke wysadzana platyna w
              komplecie z bransoletka. Jak znalazl na Sylwestra :)
              • julcia_bleble Re: albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:20
                no ja wlasnie tez tak wole..albo wyrazny pierscionek i cos wyraznego
                na szyje, albo jakas duzo fajna bransoletka,byle nie za duzo.
        • xtrin Re: albo jedno labo drugie 25.12.07, 15:37
          nina_nina87 napisała:
          > Chyba jednak postawie na ta bluzeczke z golymi plecami,
          > ktora co prawda dekolt ma tylko z tylu :) Do tego moze
          > satynowe spodnie+szpilki.

          No i to jest stokroć lepsze rozwiązanie.
    • nuova Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 25.12.07, 15:43
      Nie IMO
    • figgin1 Zwariowaliscie? 25.12.07, 15:48
      Dziewczyna zadaje proste pytanie, a wy zamiast jej normalnie odpowiedzieć
      rzucacie mięchem. Wiadomo, że taki strój jest troszeczkę wyzywający, ale kiedy
      ma takim zabłysnąć. Jeżeli któraś z was, krzykaczek załozenie seksownych ciuchów
      uważa za kurestwo, to nie musi swojej miarki przykładać do innych. Weź ze sobą
      rajstopy, na miejscu przekonasz sie, czy twoje ciuchy są odpowiednie.
      • niebieskaa1 Re: Zwariowaliscie? 25.12.07, 16:02
        o matko, samochod wbil sie pod tramwaj- widze przez okno.
        sorry za ten wpis, ale to straszne nieszczescie, tlum ludzi patrzy...
        • xtrin Re: Zwariowaliscie? 25.12.07, 16:04
          niebieskaa1 napisała:
          > o matko, samochod wbil sie pod tramwaj- widze przez okno.

          Oj... stało się coś komuś?
          • niebieskaa1 Re: Zwariowaliscie? 25.12.07, 16:14
            nie wiem ,karetka odjechala na sygnale- wiec czlowiek zyje.
            taka naszla mnie refleksja- dyskutujmy, sprzeczajmy sie nawet,
            ale szanujmy siebie i innych i ich poglady, bo zycie ludzkie jest
            bardzo kruche, latwo je stracic.
            • niebieskaa1 Re: Zwariowaliscie? 25.12.07, 16:42
              zdaje sie, ze tym emocjonalnym wpisem ucielam bardzo ciekawa
              dyskusje.
              prosze Was, wpisujcie sie dalej:)
            • sundry Re: Zwariowaliscie? 25.12.07, 16:43
              kurczę,ale przepaść między durnym skądinąd wątkiem,a takim wypadkiem:(
              • nuova Re: Zwariowaliscie? 25.12.07, 16:49
                a moze nie najmądrzejszym pomysłem było umieszczanie wpisu o wypadku w tym watku? :]
                • niebieskaa1 Re: Zwariowaliscie? 25.12.07, 16:51
                  to prawda, zaluje, ze tak emocjonalnie zareagowalam.
                  zglosze te posty do usuniecia.
                  przepraszam, jesli komus zepsulam humor.
    • qw994 Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 26.12.07, 10:59
      Moim zdaniem taki strój jest wulgarny. I tandetny.
      • satine_almo Re: Sylwester - czy wypada taki strój? 26.12.07, 22:16
        Moja koleżanka 2 lata temu na 18-stkę naszego kolegi do pubu (to był 3 stycznia,
        jakieś dziesięć stopni na minusie) ubrała się tak:
        dżinsowa mini, pończochy, stringi (sama mi to powiedziała, na szczęście nic nie
        było widać), kozaki do połowy łydki na wysokim obcasie nieocieplane, jakąś
        letnią bluzkę i na to kurtkę o długości do połowy uda. Ja miałam na sobie grube
        rajstopy, skarpetki, ocieplane kozaki, długie spodnie, jakąś bluzkę na długi
        rękaw i sweter, kurtkę, szalik.

        I było mi cholernie zimno.

        Nie wiem co ona musiała czuć, ale nie chciałabym być w jej skórze.

        A, i jeszcze jedno - była ubrana bardzo modnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka