Dodaj do ulubionych

dlaczego mówi, że kocha?

28.12.07, 22:29
Piątkowy wieczór w domowym zaciszu - więc jeszcze się poudzielam na forum... w
mojej starej sprawie :) Bo mnie to dręczy. Jestem na tyle rozsądna, żeby
wiedzieć, że ten mój kochanek nie może traktowac mnie poważnie, jako kobiety
na całe życie. Że nie zaciągnął mnie do łóżka z wielkiej miłości ani szacunku
dla fascynującej osobowości :) I nigdy też tego od niego nie oczekiwałam -
uwazałam, żeby nie mówić o uczuciach, nie okazywać zazdrości, chciałam to
traktować jako luźny układ o jasnych granicach. Widać, że założenia mi się
posypały. Ale to nie ja to prowokowałam. To on pierwszy powiedział, że jestem
dla niego ważna, on pierwszy napisał, że tęskni, on pierwszy powiedział, że
kocha - on pierwszy wreszcie wyznał, że od kiedy mnie zobaczył (3 albo 4 lata
temu), czuł, że coś się między nami wydarzy i że to będzie TO - że jestem mu
przeznaczona.
Jednocześnie wiem cały czas, że nie będzie z tego związku, że on się
kompletnie nie nadaje do stałych, wiernych relacji i że tego nie chce już.
Więc jego słowa, choć miłe - nic go nie kosztują. Nie wiem jednak po co to
mówi, zupełnie nie wiem... Macie pomysły?
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: dlaczego mówi, że kocha? 28.12.07, 22:33
      Bo wie, że tego oczekujesz i że to cię przy nim utrzyma? :)
      • 2szarozielone Re: dlaczego mówi, że kocha? 28.12.07, 22:35
        Ale utrzymałby mnie przy sobie i bez tych słów... I myślę, że o tym wie. A to
        bardzo mocne słowa.
        • rosa_de_vratislavia Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 09:17
          2szarozielone napisała:

          > Ale utrzymałby mnie przy sobie i bez tych słów... I myślę, że o
          tym wie. A to
          > bardzo mocne słowa.

          Dla nas są "mocne".
          Są osobniki, dla których to element gry zwanej "łowię i usidlam
          emocjonalnie".
          • echtom Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 21:41
            Nastolatkowie wyznają rówieśnicom miłość, żeby zaciągnąć je do
            łóżka. Niektórzy widać z tego nie wyrastają, tylko stają się w tej
            grze słownej bardziej wyrafinowani :)
    • eleni80 Re: dlaczego mówi, że kocha? 28.12.07, 22:38
      faceci puszczają słowa na wiatr tak łatwo jak bąki ;) i te słowa tyle samo dla
      nich znaczą ;PP
    • kalina.tt Re: dlaczego mówi, że kocha? 28.12.07, 22:40
      > Jednocześnie wiem cały czas, że nie będzie z tego związku, że on się
      > kompletnie nie nadaje do stałych, wiernych relacji i że tego nie chce już.

      Faceci tak czasem mają, że chcą od siebie uzależnić kobietę i się tym
      'kochaniem' dodatkowo nakręcają.
      I tak prędzej czy później dostaniesz kopa w dupę.
      • 2szarozielone Re: dlaczego mówi, że kocha? 28.12.07, 22:43
        Możliwe - ale raczej sądzę, że ten układ zakończę sama. Kiedy nieznośne stanie
        się to zawieszenie bez zobowiązań. Albo kiedy poznam kogoś innego. On to
        utrzymuje na takim poziomie, że nie musi tego kończyć - w niczym mu to problemów
        nie przysparza. Sama przyjemność.
        • lolyta orany..... 29.12.07, 07:38
          > Możliwe - ale raczej sądzę, że ten układ zakończę sama. Kiedy nieznośne stanie
          > się to zawieszenie bez zobowiązań. Albo kiedy poznam kogoś innego.

          no wiec on te pierdoly opowiada po to, zebys sie za nikim innym nie ogladala i
          byla na jego zawolanie i zeby Ci sie nie chcialo tego zakonczyc. Takie, wiesz,
          szklane paciorki za zloto.
    • lacido Re: dlaczego mówi, że kocha? 28.12.07, 22:53
      też mnie to zastanawia
      najdziwniejsze jest to że często jest tak, że mężczyzna /nie wiem czy odruchowo
      czy ma to w genach/ wciska kity mimo że kobieta tego nie oczekuje.I to jest
      wkurzające, po co sprawiać iluzję związku, miłości, zrozumienia jesli kobieta
      jasno informuje/informuje zaznaczam a nie daje do zrozumienia/ że wcale tego nie
      oczekuje?
    • menk.a Re: dlaczego mówi, że kocha? 28.12.07, 23:02
      Jak mówił Sztaudynger: on był stały, to one się zmieniały.

      Koleżanko, on Cię kocha. W tej minucie. W kolejnej już niekoniecznie. Jesteś
      ważna tu i teraz. Ale to już nie będzie aktualne za kilka chwil. Może chce Ci
      sprawić przyjemność? Może czuje jakieś Twoje wątpliwości i chce je wytrapić, by
      było łatwiej?
      Nie chciałaś stałego związku? Oj żywiłaś takie nadzieje. Przyznaj się przed samą
      sobą chociaż.
      I dlatego on to mówi. A Ty sama doskonale wiesz, że mąki z tego chleba nie
      będzie. Więc musisz się zdecydować: albo rybki, albo akwarium. Bo z nim jednego
      i drugiego jednocześnie mieć pewnie nie będziesz. Szanse na romans jak
      najbardziej widzę w mojej różowej kuli...
      Jeśli teraz, kiedy mimo wszystko twierdzę, że się zaangażowałaś lub angażujesz,
      będziesz na tyle silna i odporna, by być tylko kochanką, to zrób to. Ale jeśli
      znasz siebie i wiesz, że będziesz cierpieć, wyrwij to z serca i pamięci. Bo
      będzie bolało jeszcze bardziej.;))
    • nemo1968 Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 07:33
      > Nie wiem jednak po co to mówi, zupełnie nie wiem... Macie pomysły?

      A czemu ma Ci nie powiedzieć tego, co czuje? Musiał to z siebie
      wyrzucić, musiał Ci to powiedzieć. Nawet dla samego siebie
      potrzebował nadnia rzeczy jej nazwy. Przydałby Ci się teraz wyjazd
      za granicę na pół roku, rok może :).
      Pozdrawiam :)
      • 2szarozielone Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 10:57
        Nie wyjadę. Ale na szczęście mieszkamy w innych miastach, widzimy się raz na 2-3
        tygodnie, a ja na codzień mam tyle zajęć, że jakoś specjalnie się nie męczę. Nie
        muszę wyjeżdżać. Gdybym była na miejscu - byłoby już po mnie chyba.
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 09:42
      Bo te słowa to taka beza. Lekka, megasłodka i mdła. Kompletnie bez
      prawdziwej treści.
      Jak cała taka relacja, bez urazy ;)
    • ensei Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 13:24
      Żeby Ci się dalej dobierać do majtek, proste
      • 2szarozielone Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 13:41
        To by było proste w innym układzie. Ale mieliśmy najbardziej niesamowity seks
        bez takich wyznań. Pod tym względem były niepotrzebne...
        • rosa_de_vratislavia Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 15:22
          2szarozielone napisała:

          > To by było proste w innym układzie. Ale mieliśmy najbardziej
          niesamowity seks
          > bez takich wyznań.

          Może rzeczywiście coś do Ciebie czuje...
          Na dziś menu: wyznania, świetną rozmowę, świetny seks.
          Potem: gonitwę Twoich myśli po powrocie od niego (do następnego
          spotkania będziesz rozważać każde jego słowo...)
        • lolyta Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 18:54
          rany, no, naprawde, tak ciezko pojac transakcje typu: za sto tysiecy masz
          samochod wart sto tysiecy, jesli dolozysz dyche, dostaniesz za nia dozywotnia
          gwarancje i serwis wart osiemdziesiat tysiecy?

          najwyrazneij te slowa sprawiaja Ci duza przyjemnosc bo inaczej bys wonta na ich
          temat nei zakladala. On jest na tyle madry ze wie, ze jak on ich nie powie, to
          powie je predzej czy pozniej kto inny i mu wygodny uklad sprzatnie sprzed nosa.
    • kobieta_na_pasach Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 19:05
      2szarozielone napisała:
      To on pierwszy powiedział, że jestem
      > dla niego ważna, on pierwszy napisał, że tęskni, on pierwszy powiedział, że
      > kocha - on pierwszy wreszcie wyznał, że od kiedy mnie zobaczył (3 albo 4 lata
      > temu), czuł, że coś się między nami wydarzy i że to będzie TO - że jestem mu
      > przeznaczona.
      > Jednocześnie wiem cały czas, że nie będzie z tego związku, że on się
      > kompletnie nie nadaje do stałych, wiernych relacji i że tego nie chce już.
      > Więc jego słowa, choć miłe - nic go nie kosztują. Nie wiem jednak po co to
      > mówi, zupełnie nie wiem... Macie pomysły?

      znam ten typ facetow.na szczescie juz wyroslam. ale, jesli piszesz kochanek to
      znaczy,ze ma zone, wiec jest zdolny do stalego zwiazku.moze ty sie nie nadajesz?
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: dlaczego mówi, że kocha? 29.12.07, 19:20
      Bo:
      1.Jest, jak pisałaś, dużo od Ciebie starszy. Ma trochę lat
      doświadczenia w bajerowaniu więcej.
      2.Jeśli jest juz na pewnym etapie rutyny w zdobywaniu panienek, to
      wie, na którym etapie co powiedzieć i w jaki sposób, ŻEBYŚ O NIM NON
      STOP MYŚLAŁA. Co chyba teraz robisz...?
      3.Co oczywiście nie wyklucza tego, że naprawdę myśli to, co mówi.
      Może ten typ tak ma, że musi się co jakiś czas zakochać, żeby nie
      było nudno? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka