stupid sylwek

31.12.07, 00:16
nigdy nie lubilam jak sie mnie zmusza do zabawy w jakims okreslonym
dniu. Nigdy. I zawsze kazdy to tolerowal. Ale w tym roku to jakas
masakra juz jest!Nigdize nie ide, bo: nie chce, moj facet pracuje,
nie mam ochoty, zle sie czuje etc. Ale wszyscy daja mi odczuc ze
powinno mi byc z tym zle!!!I jeszcze chwila moment i w to uwierze!!!
Fakt, ze zmienilo sie moje zycie, bo musialam szybko wydoroslec i
zmienily mi sie priorytety i otworzylam oczy i zobaczylam, ze "nie
wszyscy znajomi co sie swieca" i ze grono znajomych mi sie
skurczylo. ale to mnie cieszy bo wiem na kogo moge liczyc kto jest
prawdziwy i ten sylwek z trojka babeczek od serca to dla mnie
naprawde przyjemnosc a nie kara. Ale ciagle slysze; b. nam przykro,
a moze jednak..A ja nie chce na sile itd!dobrze mi z soba!
    • ziarnko.pieprzu Re: stupid sylwek 31.12.07, 00:20
      rób jak uważasz - a nie tak jak chce otoczenie:)
      • onyx78 Re: stupid sylwek 31.12.07, 00:31
        pewnie!zawsze lazilam jak ten kot swoimi drogami, ale to gadanie
        jest jak " u cioci na imiemiach a kiedy bedzie wesele". brr...
        agresja..:)
    • widokzmarsa Re: stupid sylwek 31.12.07, 08:58
      dawniej magnaci spędzali sylwestra z rodziną a bawili się w karnawale. Powiedz
      wszystkim ze ty masz błękitną krew i tradycji rodzinnej nie będziesz zmieniać:)
    • modliszka24 Re: stupid sylwek 31.12.07, 15:43
      i tu nie widze problemu, trochę kokietujesz ty nas, jeżeli samej ci ok to super
      ja też sama i strasznie sie ciesze
    • vandikia Re: stupid sylwek 31.12.07, 18:33
      Ja w tym roku nie mam w ogole nastroju. Plus jestem troche obolała,
      wiec nigdzie sie nie wybieram. Mialam jechac na pokaz sztucznych
      ogni ze znajomymi, ale zle sie czuje i nie bede na sile pchac sie w
      tlum, zreszta moj maz tez nie chce sie nigdzie ruszac.
      Byc moze po polnocy wpadna do nas na uszka z barszczem i tyle..
      niespecjalnie lubilam sylwestry i przymus zabawy do bialego
      rana..zwykle opuszczalam ok 2-3 sale i bylo mi to potem tygodniami
      wypominane :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja