Dodaj do ulubionych

Mam problem z Internetem...

04.01.08, 09:02
znaczy z uzależnieniem.

Nie mogę nie włączać kompa, bo wszystko co muszę przygotowywać
do szkoły muszę zrobić właśnie na nim.
Ale kiedy go włączam to zamiast zająć się pracą wchodzę na różne strony i czas
mi mija bardzo szybko. Wiec proporcje pracy to serfowania są jak 1 do 10.

Nie wiem jak się zebrać w sobie i nie wchodzić tam gdzie nie trzeba i się
odzwyczaić.

Jakieś rady?
Obserwuj wątek
    • lowca_anielic Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:10
      Nie przejmuj sie i siedz nadal przed internetem.
      Za kilka lat, bedziesz miec meza, prace, dzieci i dom na glowie.
      Nawet sobie nie zdajesz sprawy, co cie czeka. Jeszcze sie narobisz.
      Teraz sobie odpoczywaj, ciesz sie zyciem, ponarzekaj sobie
      produktywnie na forum i wszystko bedzie dobrze.

      Uzaleznienie od internetu tak naprawde nie jest problemem.
      Problemem jest sam monitor. Monitory powoduja zmiany w koncentracji
      i trudnosci w nauce. To co tobie sie wydaje prostym uzaleznieniem,
      jest naprawde kompleksowym i skomplikowanym zjawiskiem.
      • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:25
        Trochę żartujesz prawda?
        Nie mogę się nie przejmować tylko zrobić coś z tym.
        Widzisz widzę, że marnotrawię czas. Mam bardzo dużo rzeczy do zrobienia, a
        niedługo będę miała multum, ponieważ zaniedbałam wszystko właśnie przez
        Internet. Kiedy siedzę sprawia mi to przyjemność. Ale tak naprawdę co z tego
        mam. Tylko zmęczenie, głowa, oczy itd...i brak siły na normalne życie.

        Poza tym...to forum jest jeszcze ok. Są tu ciekawi ludzie i dyskusje czasem mogą
        coś wnieść do żucia również. Ale ostatnio na przykład bywam też na Myspacie.
        Plastic Bombastic...zdałam sobie sprawę z tego jak sztuczny jest świat
        internetowy, jak tu się ludzie kreują i ile to ma wspólnego z rzeczywistością.
        Chyba zaczęło mi brakować rzeczywistości. A jednak klikam bez sensu.

        A teraz główny powód, do którego doszłam z koleżanką. Tak naprawdę to i jej i mi
        brakuje ludzi, szukamy kontaktu z nimi. Tylko Ci ludzie, z którymi chcemy mieć
        kontakt są dostępni właśnie w ten sposób.
        Większość ludzi nie ma teraz czasu na nic, a cały czas siedzie w necie.

        Dla mnie to zaczyna być nie tylko mój problem, ale i społeczny problem. Z
        utęsknieniem wspominam czasy, kiedy nie wiedziałam co to Internet. I kiedy nie
        był jeszcze tak popularny w Polsce.

        Jednak net nie zastąpi życia.
        • nemo1968 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:31
          Avi,

          to proste....umawiamy się, ze sie wylogowujemy.
          Teraz ! I włączamy dopiero o 16-tej, zeby sprawdzić pocztę. OK?

          Nemo :0
          • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:27
            Ok ;)
        • lowca_anielic Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:40
          Nie zartuje. Ile Ty masz lat? Przeciez zawalanie sesji i pracy to
          jest zupelna normalka. Na powaznie, to sie zycie zaczyna po 30tce.

          Ty masz sie bawic ile wlezie. Masz wziac kolezanke i wyskoczyc do
          kina a po kinie isc na piwo do knajpy. Czy Ty w ogole masz jakies
          radosci w zyciu? Dziecko, zycie nie polega na nauce, poswiecaniu
          sie i katowaniu, tylko na rozrywce, zabawie i poszukiwaniu
          szczescia.

          Forum jest takim miejscem, ktore ci sie znudzi za jakis czas.
          Samo Ci przejdzie. Olej to szerokim strumieniem i baw sie dalej.
          Pomysl sobie, ze kobiety starzeja sie szybko, skora sie marszczy,
          cycki obwisaja i po jakims czasie nie bedziesz mogla robic tego, do
          czego stworzyla Cie natura. Forum jest w twoim przypadku jednym z
          roznych mozliwych uzaleznien. Co za roznica, czy siedzisz i
          marnujesz czas na forum, czy siedzisz i marnujesz czas w pracy,
          albo na studiach? Przemysl sobie to wszystko jeszcze raz.

          • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:31
            Nie ile mam lat. Tylko nie rozumiesz problemu.
            Nie chodzi o to, że zawalam pracę czy szkołę tylko.
            Wydaje mi się, że zrozumiałe jest to, że skoro uważam,
            że jestem uzależniona od Internetu to zamiast żyć w realu
            żyję w świecie wirtualnym. I zamiast wybrać kina wybieram Internet.
            Zamiast spotkania z przyjaciółką pogaduchy na gadu gadu.

            Chodzi o to, że forum właśnie kradnie mi życie. A właściwie nie forum, a
            Internet. Bo to nie jest życie. Dopiero zaczynam to rozumieć.

            A jeżeli Ty tego nie rozumiesz i nie wiesz o co mi chodzi to być może
            również masz problem. I nie pisz do mnie per dziecko, bo w ten sposób dyskutować
            się nie da.
            • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:33
              Polaczyc ten problem z pozostalymi i znalezc partnera, ktory Cie z tego
              wyciagnie ;-).

              W samym internecie jako srodku komunikacji nie ma nic zlego. Ale to narzedzie,
              takie jak telefon na przyklad. A nie cel sam w sobie.
              • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:36
                Ok...ale jeżeli przesadzasz z alkoholem, seksem, papierosami czy jakąkolwiek
                rzeczą to powstaje problem. Wszystko jest dla ludzi, ale w odpowiednich,
                racjonalnych dawkach. Skoro sama czuję, że to co robię jest przesadą to wolę
                żeby mi nie wmawiano z zewnątrz, że problem nie istnieje.
                • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:45
                  Ale czy ja powiedzialem, ze ktos ma wmawiac, ze nie istnieje? Wprost przeciwnie.
                  Dokladnie odwrotnie :-).
                  • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:51
                    To nie o Tobie.
                    Czy nikt tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem. ;P
                    • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:53
                      Tego to nie wiem, wiem, ze z drzewka wynikalo, ze to do mnie :D
              • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:36
                Idę. ;)
            • lowca_anielic Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:42
              niepotrzebnie sie denerwujesz. Nie mam tego problemu ale ja to
              rozumiem lepiej jak myslisz. Forum nie jest zyciem a internet
              kradnie czas. To jest wszystko prawda. Ten watek jednak pomaga
              tobie w ten sposob, ze wypowiedzialas te wszystkie slowa,
              wyjasnilas nam a my tobie i bedzie tobie latwiej samej podjac
              decyzje na podstawie opinii, ktore dostalas w odpowiedzi.
              natomiast za 'dziecko' przepraszam, choc nie rozumiem czemu sie tym
              przejelas?
              • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:46
                Jesli to uzaleznienie to proces uswiadamiania moze byc frustrujacy ;P.
                • lowca_anielic Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:47
                  zwlaszcza, ze nigdy nie wiadomo po co inne typy, takie jak my,
                  odpowiadaja na takie pytania
          • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:40
            BTW...faceci to się wolno nie starzeją. ;D
            • lowca_anielic Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:44
              jak pracuja przy lopacie
    • justysialek Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:11
      Zawsze można odłączyć internet, a jeśli potrzebujesz go do pracy, to
      włącz tylko wtedy i poproś kogoś, by cię nadzorował - tylko praca, a
      jak skończysz - wyłacz.
      Mniej drastyczna metoda - wyjedź gdzieś na tydzień, bez kompa - na
      uzależnienie od tv to działa, jak nic innego.
      • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:26
        Potrzebny mi jest do pracy.
        To jest tak, ze jak wyjezdzam to nie potrzebuja z niego korzystac.
        Wiec nie jest to klasyczne uzaleznienie. Ale keidy jest nie moge sie powstrzymać
        by nie marnotrawić w nim czasu.
        • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:30
          Popros jakiegos znajomego, ktory sie zna, niech Ci zrobi blokade na okreslone
          strony (na przyklad w pewnych godzinach) i nie mowi jak to odblokowac :P

          Radykalnie, ale jak inaczej sie nie da :P.
          • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:32
            Czyli poczta, forum, odinstalowanie gadu i wszystkie inne badziewia.
            • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:34
              :-). No juz co tam uwazasz ;-). Nie zapomnij o fotce i myspace :P.
              • avital84 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:37
                Ja tam nie spędzam dużo czasu. Po prostu klikam bez sensu.
                Ale nie przesiaduje, bo nie mam konta na fotce.
                • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:44
                  Jak uwazasz ;-).
    • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 09:54
      Avi, główny problem to są w właśnie internetowe relacje z ludźmi,
      które są prostsze i mniej absorbujące. Jak nie masz ochoty z kimś
      rozmawiać, wyłączasz komputer, jak masz- piszesz wiadomość, nikt nie
      ogranicza Twojego czasu, masz "wszystko" nie ruszając się z domu.
      Poza tym, tak jest chyba bezpiecznie. Bo nie sądzę, czy internetowy
      przyjaciel może zawieść, zranić, zdradzić.
      I sama właściwie nie wiem, czy to takie całkiem złe...
      • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:08
        :-).
        A potem szukasz realnych kontaktow i wracasz na forum z zalem, czemu tam nie
        jest to takie proste ;-).
        • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:15
          No właśnie :)
          Ponad to dochodzi jeszcze kwestia magii internetu. Nie wiesz, tak
          naprawdę, z kim rozmawiasz, tworzysz miliony wyobrażeń. :)
          Do tego lubisz kogoś, bądź też nie, wyłącznie za to co mówi. A nie
          jak mówi, jak chodzi czy jak wygląda. Zatem w piżamie i wełnianych
          skarpetach możesz uwodzić płeć przeciwną :D Spróbuj tego w
          realu :D:D:D
          • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:19
            > Do tego lubisz kogoś, bądź też nie, wyłącznie za to co mówi. A nie
            > jak mówi, jak chodzi czy jak wygląda.

            Masz racje, to straszne ;-).

            > Zatem w piżamie i wełnianych
            > skarpetach możesz uwodzić płeć przeciwną :D Spróbuj tego w
            > realu :D:D:D

            Zapewniam, ze w realu tez mozna mnie uwodzic w pizamie ;-).
            • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:22
              > Masz racje, to straszne ;-).
              Straszne? Wprost przeciwnie :)

              > Zapewniam, ze w realu tez mozna mnie uwodzic w pizamie ;-).
              A co z wełnianymi skarpetami? :D
              • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:23
                > Straszne? Wprost przeciwnie :)

                Hehehe, no jak kto woli ;P.

                > A co z wełnianymi skarpetami? :D

                Nie wazne. Przy odpowiedniej skutecznosci uwodzenia i tak szybko sie ich
                pozbedziemy ;-).
                • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:24
                  No co Ty... Tak na pierwszej randce? Skarpety zdejmować? ;)
                  • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:26
                    Pidzama randkas rzadza sie swoimi prawami ;-).
                    • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:31
                      Internet jednak bezpieczniejszy. Nikt moich skarpet oceniać nie
                      będzie :D
                      • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:32
                        Najfajniejsze z jakimis kreskowkami ;-).
                        Albo cale w kolorowe paski ;-).
                        • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:36
                          Uważaj teraz:
                          Mam na sobie takie puchate w kolorowe paski właśnie :D
                          • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:47
                            No i co mi po tym, jak Ty jestes gdzies tam, a ja tu? :P
                            • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:50
                              Już mówiłam. Magia internetu, galopująca wyobraźnia... :P
                              • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:52
                                Ja tam wole galopujaca magie tego co widze naprawde ;P.
                                • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:54
                                  Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma :P
                                  • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:55
                                    Podejscie bierne w zyciu nie poplaca ;P.
                                    • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:59
                                      Sztuka polega na tym, żeby w odpowiednim momencie przejść do
                                      czynów :D
    • myszz pójdziemy razem... 04.01.08, 09:58
      ... na jakś odwyk...?
      • avital84 Re: pójdziemy razem... 04.01.08, 10:33
        Mysz Ty sobie radzisz. Często Cię tutaj nie widuję ostatnio. ;)
        • wbita_w_jego_cien Re: pójdziemy razem... 04.01.08, 10:39
          ALe ja mam tak samo, pierwsze co jak wstane cyk i komputer wlacozny,
          nasza klasa, pocztak, forum, pajacyk, testy na prawko jak to
          wszystko jest odbebnione wtedy moge isc cos zjesc ;]]] i dalej
          zasiasc do kompa :P
          • avital84 Re: pójdziemy razem... 04.01.08, 10:43
            :)))
            Ja już mam plan. Trochę pomoże mi w nim zbliżająca się sesja.
            Ale poza tym to postanowiłam, że w każdym tygodniu obowiązkowo jakieś wyjście
            kulturalne...kino, teatr, galeria. Więcej imprezowania i muszę zacząć wyciągac
            na miasto moją przyjaciółkę, która robi to samo co ja i również widzi, że coś
            jest nie tak.
            • lowca_anielic Re: pójdziemy razem... 04.01.08, 10:51
              dzielna dziewczyna.
    • pawel1940 Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 10:59
      Ja sie odmeldowuje. Avi polecam to samo :-).
    • shayah Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 11:02
      A ja udam się na interwju, krokiem spokojnym i dostojnym :)
    • menk.a Re: Mam problem z Internetem... 04.01.08, 11:08
      Uzależnienie lub jego początki. Poradzisz sobie, jeśli będziesz konsekwentna
      wobec siebie. To w Tobie jest problem, nie w sieci. Tak jak nie młotka wina
      jest, że jakaś niezdara poobija sobie palce;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka