Dodaj do ulubionych

opowiem wam moją historię

22.01.08, 14:40
i jestem pewna,ze w nią nie uwierzycie. jest tak bardzo zagmatwana i
nieprawdopodobna.jak moje życie.szukam słów, zeby ją opisać i nie
znajduję.nie chcę jej jeszcze bardziej tutaj poplątać. nie wiem co
zrobić
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 14:42
      >nie wiem co
      > zrobić

      Nie wciskać entera zbyt wcześnie.:)
    • modliszka24 Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 20:26
      gdzie ta historia co zrobić zacznij od początku
      • sweetesttabooo Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 21:47
        więc-jestem mężatką-oni-para moich przyjaciół-spałam z obojgiem w
        trójkącie,który sprowokowała ona- potem on sie zakochał we
        mnie,mielismy romans-ona sie domyslała-przyjazn sie
        popieprzyła.rzuciłam go-strasznie sie z tym czułam, chociaz bylo nam
        cudownie-teraz oboje cierpimy,ona che naprawic to co sie zepsuło-ja
        nie umiem.nie wiem jak z nimi zyc.są i będą zawsze blisko mnie.
        • gwen.stefani Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 21:56
          Ja zazwyczaj w takich skomplikowanych sytuacjach pozostaje bierna i
          Tobie tez tak radze. Wiem, ze to jest najbardziej beznadziejne
          wyjscie, ale cokolwiek bys nie zrobiła bedziesz tego załowac...
    • sweetesttabooo Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 22:17
      wszystkim nam bardzo zalezy na tej przyjazni, zchrzanilismy cos
      fajnego. jak odpowiadac na ich zaproszenia? na jej i jego prosby o
      rozmowe? skoro najlepiej być bierną......
      • widokzmarsa Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 22:26
        po jednym trójkącie się nie zakochał. Przerabiałem te rzeczy i ciężko mi
        uwierzyć, raczej się traci szacunek niż zakochuje. Zapewne spodobało mu się
        bzykanie z tobą a znudziło z żoną, na co wskazuje trójkącik. Później mógł
        dorobić teorię. Co by nie pisać, przyjaźń się skończyła, teraz możecie udawać.
        • sweetesttabooo Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 22:33
          nie jestesmy dziecmi. jasne,ze byłam dla niego odmianą. ale to ona
          zrobiła mu prezent.przyprowadziła mnie.i to juz jakis czas trwa.
          odchodzilam od niego kilka razy i zawsze cierpiał, nie pozwalal mi
          na to. zresztą seksu w naszym związku bylo niewiele. wiem,ze mnie
          kocha.
          • widokzmarsa Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 22:39
            cierpiał? Chłopiec stracił zabawkę. Może powiedz mężowi to będzie się chciał
            wymienić zonami albo przynajmniej spróbować trójkąta?
            • sweetesttabooo Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 22:44
              nie piszę tu po to,zeby kłamać.szukam mądrej rady kogoś z boku.
              mówię ci,że złamałam mu sece. zresztą jej też, choć inaczej
              • widokzmarsa Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 22:54
                takie eksperymenty seksualne zazwyczaj kończą się rozpadem pary, więc i to ich w
                końcu pewnie czeka. Nie ma rady, sama to rozwiążesz.
                • sweetesttabooo Re: opowiem wam moją historię 22.01.08, 23:02
                  tylko,ze my musimy jakos te stosunki ułożyc, bo jestesmy skazni na
                  siebie pewnie do konca zycia. a ja tego nie umiem.nawet nie wiem jak
                  okreslic dokładnie swoje uczucia.wszystko sie tak pomieszalo.bardzo
                  sie lubimy i kochałam sie z nią i z nim.i z nimi razem. nie ma juz
                  szans na normalną znajomosc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka