Dodaj do ulubionych

wyrachowanie kobiet

17.08.03, 23:44
Takie trzy pzypadki, które mnie trochę zszokowały:

1. Moja 30letnia, bardzo ładna koleżanka, wciąż zwodzi tylko mężczyzn -
(umawia się, daje jakieś nadzieje i nic) i naprawdę nie pojmuję po co (dla
sportu? dla pieniędzy?). Ślinią się przy niej ciągle jacyś o 20 lat starsi
faceci, a ona się zabawia ich kosztem, choć wszyscy w pracy o niej plotkują
jak najgorzej....

2. Od innej koleżanki usłyszałam tekst: Gdyby mój mąż nie był (tu pada bardzo
intratna posada) to bym za niego chyba nie wyszła. Bo w sumie nie zapewniłby
mi bezpieczeństwa.

3. No i dlaczego moja trzecia koleżanka wyszła za faceta, którego kompletnie
nie kocha, tylko był podobny do jej miłości? Teraz w sekrecie mi mówi, że
początkowo jak go całowała, to wyobrażała sobie tamtego. A teraz to się
przyzwyczaiła i miłość pojawiła się z czasem...
Obserwuj wątek
    • pom Re: wyrachowanie kobiet 17.08.03, 23:57
      Szok, szok szok. Bez komentarza.

      Jeszcze można dołożyć serię "wpadek" na dzidzi.
      • sunday szok? 18.08.03, 00:09
        > Szok, szok szok. Bez komentarza.

        Szok? Samo życie...
        • matka_joanna_od_aniolow To norma 18.08.03, 00:24
          Ja tez sypiam z Matką Przełożoną,mam wtedy możliwość pisania tutaj i tak mam
          szczęście bo ona nie jest jakąś obleśną staruchą tylko kobitą w kwiecie wieku .
    • Gość: zwyrol Re: wyrachowanie kobiet IP: 213.199.225.* 18.08.03, 00:33
      moj-chlopiec-pilke-kopie napisała:

      > Takie trzy pzypadki, które mnie trochę zszokowały:

      Jak dla mnie zaden szok

      > 1. Moja 30letnia, bardzo ładna koleżanka, wciąż zwodzi tylko mężczyzn -
      > (umawia się, daje jakieś nadzieje i nic) i naprawdę nie pojmuję po co (dla
      > sportu? dla pieniędzy?). Ślinią się przy niej ciągle jacyś o 20 lat starsi
      > faceci, a ona się zabawia ich kosztem, choć wszyscy w pracy o niej plotkują
      > jak najgorzej....

      Typowe, wrecz klasyczny przypadek. Kobieta urodziwa, ale tak naprawde majaca
      niska samoocene dowartosciowuje sie cudzym kosztem. Dostanie jeszcze pod dupie
      od zycia. Gdy uroda zacznie przemijac zorientuje sie, ze wokol sa same wrogo
      wobec niej nastawione osoby. Bedzie bolalo.

      > 2. Od innej koleżanki usłyszałam tekst: Gdyby mój mąż nie był (tu pada bardzo
      > intratna posada) to bym za niego chyba nie wyszła. Bo w sumie nie zapewniłby
      > mi bezpieczeństwa.

      Tez klasyka. Facet ozenil sie z prostytutka. Przypadek najczestszy.

      > 3. No i dlaczego moja trzecia koleżanka wyszła za faceta, którego kompletnie
      > nie kocha, tylko był podobny do jej miłości? Teraz w sekrecie mi mówi, że
      > początkowo jak go całowała, to wyobrażała sobie tamtego. A teraz to się
      > przyzwyczaiła i miłość pojawiła się z czasem...

      Jesli tak to w sumie historia z happy endem :)
      • betty-bt zwyrol, zwyrodniale konkretny 18.08.03, 00:58

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka