trypel
30.01.08, 20:04
.. to jacdłem dzisiaj szaszłyk z barana co na oko umarł ze starosci (baran
znaczy sie) i jeszcze śmiem twierdzić że był przez ostatnie lata życia
hospitalizowany wielokrotnie. A skóra i tak poszła na futro...
To chyba jest juz ekologia i żaden greenpeace mi nie podskoczy? Tak?