czarna.mucha 05.02.08, 21:36 pytanie: "jesteś smutna i zamyślona, nie wiem, co myślisz, myślisz o nas?" odpowiedź: "o nas? czyli o mnie i o tobie? ha!" I nieśmiertelne pytanie muchy, ciągle niemądrej po fakcie - co sobie facet mógł na to pomyśleć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 21:41 > odpowiedź: "o nas? czyli o mnie i o tobie? ha!" 'Ha!' = gromki śmiech? Ale czemu nas pytasz co MÓGŁ sobie pomyśleć? Nie uważasz, że to trochę głupie pytanie? Dlaczego jego nie zapytałaś? Wyszedł jak to powiedziałaś czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
shayah Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 21:45 Nie wiesz, Kitek co ON pomyślał? No wstyd... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 21:56 Kurde, nie wiem. :-) W sumie to nie bardzo rozumiem o co chodzi w tym pierwszym poście. :-DD Odpowiedz Link Zgłoś
shayah Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:05 To czego się udziela, jak nic do powiedzenia nie ma? :D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:09 Bo ma za dobre serce i jak widzi człowieka z problemem to kce pomóc, no nje może inaczyj. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
shayah Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:10 No tak, Kitek dobry na wsistko :D Nawet jak nie wie co powiedzieć :D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:14 Nioooom, jak nie wie to i tak coś tam duka pod nosem. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
shayah Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:16 Może jakaś rubryka w czasopiśmie? "Kitek radzi"? A ja właśnie czekam na niego :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:20 Mraaaauuuuu, o tej porze? :-)) To się będzie działooooooouuuuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
shayah Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:24 On tak zawsze...:D Nic się dzieje. Kulturalnie :P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:27 Kułtułałnie, powiadasz? :-) Proszę konkrety nt. aktualnej sytuacji na mailika. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.mucha Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 21:45 my nigdy nie rozmawiamy wprost... dlatego Was się pytam. I nie, nie wyszedł. Pokłóciliśmy się sama nie wiem o co, on powiedział, że "chyba się pomylił z tym co powiedział" i od tamtej pory wszystko się zmieniło... Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 21:55 i od tamtej pory wszystko się zmieniło. > .. Hmmm a mi się wydaje, że głównym problemem jest: > my nigdy nie rozmawiamy wprost... Nie mamy zielonego pojęcia co mógł sobie pomyśleć. A Ty co byś sobie pomyślała na jego miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 21:59 Ja bym pomyślala, że ten ktoś próbuje być tajemniczy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:01 Ja bym pomyślała 'Ku**** o co jej chodzi? Czy ona nie może powiedzieć wprost?' :-) Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:03 Dlatego, dla świętego spokoju, w takich sytuacjach należy po prostu odpisywać: 'Ale o co Ci chodzi?!' :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:06 Przecież tak odpisałam, tylko nie wprost. :-) Czyli w języku autorki wątku. ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: pytanie, odpowiedź 05.02.08, 22:23 No dobła, ja nic nie złozumiałam. Odpowiedz Link Zgłoś