karka831 15.02.08, 11:40 Coraz więcej ich dookoła:] Jednych gorszą, drugich intrygują, trzecich zawstydzają a dla jeszcze innych (czwartych:P) są normalnością:) Jak to jest z Wami? Lubicie, korzystacie? :P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nutopia Re: Sex-shopy 15.02.08, 11:42 karka831 napisała: > Coraz więcej ich dookoła:] Jednych gorszą, drugich intrygują, trzecich > zawstydzają a dla jeszcze innych (czwartych:P) są normalnością:) Jak to jest z > Wami? Lubicie, korzystacie? :P "mikołaja nie ma a allegro jest!":D Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Sex-shopy 15.02.08, 11:43 Nie odwiedziłam do tej pory fizycznie tego przybytku, od którego głowa nie boli. Jakoś nie było takiej potrzeby czy koniecznosci. Natomiast zakuy w internetowym sklepie z takimi akcesoriami mam już za sobą. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
karollcia_k Re: Sex-shopy 15.02.08, 11:48 Raz kupilam bielizne. I wcale nie jakas frywolna czy lateksowa, ale ladna, elegancka, czarna :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Sex-shopy 15.02.08, 11:51 Wolę wirtualne niż tradycyjne. Ale w żadnym, a w żadnym nie kupiłabym sztucznej pochwy. Poznałam jedną na pępkowym kolegi. Zepsuła się po 10 minutach brzęczenia na stole i klej się z niej sypał :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: Sex-shopy 15.02.08, 11:57 już lepsze pierdzące poduszki ze śmiesznego sklepu! to tak przy okazji sex szopów Odpowiedz Link Zgłoś
karka831 Re: Sex-shopy 15.02.08, 11:56 Ja też wolę wirtualnie, jakoś mimo wszystko trochę mnie to peszy. Koleżanka miała 'traumatyczną' sytuację, gdy robiła tam zakupy.Podszedł do niej facet i spytał :" Przyglądam się pani i mam nieodpartą ochotę zamienić się w pani niewolnika" heh.. :p Odpowiedz Link Zgłoś
missmary Re: Sex-shopy 15.02.08, 12:22 a ja ostatnio byłam po raz pierwszy z kumpelą, myślałam że będę speszona bo zawsze to takie "bzytkie " rzeczy.. a było miło sympatycznie i ze śmiechem... pewnie już jestem za stara żeby się czegoś takiego wstydzić:)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś