selica
21.02.08, 20:46
Spotkałam go dziś w godzinach popołudniowych na stacji BP w Tczewie.
Siedział pomiędzy ohydną fluorescencyjną żabą, białym kundlem
naturalnej wielkości i kiczowatym, wieśniackim sercem. Rudo - biały
pluszowy kocur z chudymi udami, ogromnymi stopami, ogonkiem
zakręconym jak u świni i gigantycznym tyłkiem. W pasie ma chyba
więcej niż ja :P
Jego małe, plastikowe, wesołe oczka mówiły: 'weź mnie, będzie
fajnie'.
No to wzięłam... Dziś nasza pierwsza noc, się zobaczy ;)