viola2
28.08.03, 09:04
wlasnie, była... jak sie zwracacie do swoich byłych tesciowych. Ja zawsze mam
z tym problem, zwracam sie bezosobowo, ale wydaje mi sie ze to trąci brakiem
szacunku. W małej desperacji zapytalam jej jak mowic, a ona: mow jak chcesz.
Fajnie... dalej wiec nie wiem. Rozmawiamy dosc czesto. Ona ma chyba wciaz do
mnie zal, bo to ja wnioslam pozew, czyli moja wina, ja niewdzieczna, wredna
synowa. dzieki i pozdrawiam:)