isowawa
26.03.08, 16:05
mam 42 lata i strasznie mi to doskwiera, jestem jakaś taka nijaka,
nie mogę się odnaleźć, wydaje mi się, że jakoś żle się ubieram i
wyglądam nijako, coś ze mną nie tak, jakaś depresja mnie dopadła. W
domu wszystko ok, z tym nie mam problemów. Może patrzę na siebie
zbyt krytycznie, nie wiem. Mam raczej dobrą figurę (rozmiar 36) i
dbam o siebie, intersuje mnie wiele spraw, ostatnio skończyłam
studia podyplomowe, ale czuję, że chyba starzeję się. Miłe 40-sto
latki poradźcie mi co robić, żeby znów poczuć, że chce się żyć