jola.s
03.09.03, 13:12
Wiecie co, dziewczyny, co mi powiedział mój ginekolog badając moje piersi? Że
mam za duże brodawki!
To fakt, że mam duże piersi (coś między 4 i 5) i do tego moje brodawki mają
średnicę około 6 cm. Co ciekawe, inny lekarz (teraz chodzę równocześnie nie
tylko do jednego ale idę do innego żeby też się wypowiedział) mówił mi, że
moje sutki są OK, zupełnie nie miałam problemów z karmieniem dziecka, sutki
mam sterczące, odstają ok. 2 cm od brodawki. Najciekawsze to było, gdy
zapytałam dlaczego tak uwaza, i on nie umiał nic sensownego powiedzieć,
pultał się bez sensu, gadał coś o podrażnieniu sutka przez biustonosz. A ja
widziałam, że chyba za bardzo się podniecił, bo miałam śliczny prześwitujący
stanik i on chyba chciał sobie na niego dłużej popatrzyć. A pacjentki tego
dnia widziałam u niego raczej z małymi biustami.
Chyba zmienie lekarza, bo ten coś za bardzo interesuje się pozamedycznie moim
biustem... miałyście coś takiego kiedyś?